Zobacz, jak odbudowywano kościół św. Jana. NCK zaprasza na wystawę

Wernisaż wystawy poświęconej odbudowie kościoła św. Jana był okazją do podziękowania i wyróżnienia wszystkich tych, dzięki którym realizacja odniosła tak spektakularny sukces.
Wernisaż wystawy poświęconej odbudowie kościoła św. Jana był okazją do podziękowania i wyróżnienia wszystkich tych, dzięki którym realizacja odniosła tak spektakularny sukces. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu po ruinach kościoła św. Jana biegały dzieci, bawiąc się tam w wojnę, a twórcy filmów i seriali wykorzystywali zniszczoną świątynię jako scenografię do swoich produkcji. W grudniu 2020 r., po 75 latach od zakończenia wojny, odbudowa zniszczonego kościoła dobiegła końca, a Gdańsk zyskał nowoczesne centrum kultury, w którym historyczne wnętrza i elementy wyposażenia idealnie komponują się z nowoczesnym zapleczem technicznym, umożliwiającym realizację różnego rodzaju wydarzeń artystycznych na światowym poziomie. Szczegóły tej spektakularnej odbudowy prezentuje wystawa, którą można oglądać w Centrum św. Jana do 21 września br. Wstęp jest wolny.



Kościół św. Jana to obiekt doskonale znany nie tylko gdańszczanom, ale i wszystkim sympatykom Pomorza. Szczególnym uznaniem i sentymentem darzą go miłośnicy kultury, którzy na przestrzeni ostatnich lat wielokrotnie mieli okazję uczestniczyć w organizowanych tam, najrozmaitszych wydarzeniach artystycznych.

Organy w Centrum św. Jana kuszą brzmieniem cynowych piszczałek. Ich prezentacja po odbudowie odbyła się w marcu 2020r., na chwilę przed lockdownem.

Ciągłość działań artystycznych mimo równolegle trwającej odbudowy



Czy byłeś kiedykolwiek w Centrum św. Jana w Gdańsku?

Zobacz wyniki (243)
Wielokrotnie podczas takich wydarzeń ściany świątyni "zdobiły" kotary, można było natknąć się na rusztowania. Część uczestników tych imprez zapewne nawet nie zdawała sobie sprawy, że równolegle do intensywnej działalności artystycznej, w Centrum św. Jana realizowana jest inna niezwykle ważna misja - odbudowa kościoła. I to odbudowa niezwykła, bo ci, którzy się jej podjęli, postawili sobie za cel odnaleźć i sprowadzić historyczne, oryginalne wyposażenie świątyni. Z organami włącznie.

Inauguracja odnalezionych, sprowadzonych, zamontowanych na dawnym miejscu i odrestaurowanych organów odbyła się w marcu ubiegłego roku. Na chwilę przed wprowadzeniem lockdownu. Unikatowe brzmienie cynowych piszczałek zaprezentował koordynator rekonstrukcji, prof. Andrzej Szadejko.

Organy w Centrum św. Jana zachwycają nie tylko brzmieniem



"Czułem, że dotykam historii, którą znałem tylko z książek"



W grudniu ubiegłego roku zakończono natomiast trwającą 75 lat odbudowę kościoła św. Jana. Jako że było to przedsięwzięcie nie tylko spektakularne, ale wręcz karkołomne, a takimi dokonaniami warto się chwalić, zarządzające Centrum św. Jana Nadbałtyckie Centrum Kultury postanowiło zorganizować wystawę prezentującą przebieg tego procesu. Pokazano na niej powojenną historię kościoła - od zniszczeń wojennych w 1945 r do roku 1995, kiedy kościół był nieczynny i nieużytkowany, aż po okres odbudowy, konserwacji i adaptacji kościoła na centrum kultury (1995-2020).

Uroczyste otwarcie wystawy odbyło się 5 lipca, w wąskim gronie pracowników Nadbałtyckiego Centrum Kultury, Centrum św. Jana, tych, którzy brali czynny udział w realizacji tego przedsięwzięcia oraz władz lokalnych i samorządowych.

Spotkanie otworzył Lawrence "Okey" Ugwu - dyrektor Nadbałtyckiego Centrum Kultury.

- Kiedy w 2004 roku objąłem funkcję dyrektora Nadbałtyckiego Centrum Kultury postawiłem sobie dwa główne cele - przywrócić NCK dawną świetność i w końcu odbudować kościół św. Jana, którym NCK zarządza od 1995 r. - opowiadał Lawrence "Okey" Ugwu. - W tamtym czasie te cele wyglądały jak "mission impossible". Kiedy wszedłem po raz pierwszy do kościoła św. Jana, jako dyrektor instytucji, zdałem sobie sprawę, z jakim bagażem historii i przeżyć mam do czynienia. Szczególnie mając na uwadze, że pierwszy kościół w moim małym miasteczku w Nigerii został wybudowany przez mojego ojca dopiero w latach 40 - tych XX wieku. Dotykając tych murów czułem, że dotykam historii, którą do tamtej pory znałem jedynie z podręczników szkolnych. Droga nie była łatwa, ponieważ po mojej wizji lokalnej okazało się, że aby zdobyć środki na odbudowę potrzebna jest ogromna praca nad stworzeniem dokumentacji obiektu i koncepcji jego użytkowania. Dzięki wsparciu i zaufaniu władz samorządu pomorskiego udało mi się pozyskać pieniądze na te cele. I od tego czasu bez chwili przerwy kontynuowaliśmy dzieło odbudowy, aż do jego zakończenia w 2020 r. 75 lat po wojnie.

Kalendarz imprez - zobacz, co się dzieje w Trójmieście



"Czarny z czarnym zawsze się dogada"



Lawrence "Okey" Ugwu uhonorował wszystkich, którzy choć w najmniejszym stopniu przyczynili się do odbudowy kościoła św. Jana. A była to grupa liczna.

Szczególne podziękowania złożył na ręce księdza Krzysztofa Niedałtowskiego, pełniącego funkcję rektora kościoła św. Jana.

- Pragnąłbym podziękować człowiekowi, który był ze mną od samego początku. Wspierał mnie, stał przy mnie, chronił mnie - mówił dyrektor NCK. - Pamiętam, że pierwsza decyzja, jaką podjąłem jako nowy dyrektor NCK, to była decyzja właśnie na rzecz św. Jana. Pomógł mi, jak chcieliśmy przedłużyć umowę z kurią do 50 lat, żebyśmy mogli pozyskiwać fundusze. Zawsze żartujemy, że czarny z czarnym zawsze się dogada - śmiał się Ugwu.

Dziś msza, kiedyś zabawa w wojnę



Swoimi wspomnieniami podzielił się "wywołany do tablicy" ks. Krzysztof Niedałtowski.

- Kiedy miałem 7 lat mieszkałem tu po sąsiedzku, przy Grobli. Graliśmy w piłkę, a nieraz po lekcjach przychodziliśmy pobawić się w wojnę, tu w ruinach św. Jana. Kościół był bardzo zraniony, uszkodzony, zdewastowany. Zarówno przez wojnę, jak i późniejsze, niezbyt udolne zarządzanie tych, którzy w imieniu skarbu państwa próbowali tutaj też odbudowy, ale i destrukcji. Nigdy nie myślałem, jako mały chłopiec czy jako młodzieniec, który tutaj bawił się w wojnę, że będę tu kiedyś rektorem, duszpasterzem środowisk twórczych i że będę miał okazję uczestniczyć w epokowym dziele odbudowy tego kościoła. Przywrócenia mu kształtu, jaki miał przed wiekami. A może zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że jest jeszcze piękniejszy teraz, niż był wcześniej.
W kościele, na którego ruinach jako dziecko bawił się w wojnę, ksiądz Niedałtowski dziś odprawia mszę. Bo choć kościół św. Jana pełni funkcję centrum kultury, msze odbywają się nadal, w niedziele i święta.

Ksiądz Niedałtowski zwrócił też uwagę na symbiotyczną relację, w jakiej w Centrum św. Jana żyją sacrum i profanum. Z jednej strony ołtarz i aspekt liturgiczny. Z drugiej nowoczesna scena z nowoczesnym zapleczem technicznym, zapewniająca najwyższą jakość realizacji wydarzeń i komfort artystom. Jedno od drugiego dzieli obrót krzesełka. Bo krzesełka w św. Janie odwracają się o 180 stopni. Każdy sam decyduje, czy chce się zwrócić w kierunku sfery sacrum, czy profanum.

Iwona Berent otrzymała w czerwcu br. Pomorską Nagrodę Artystyczną za "koordynację wieloletniej rewaloryzacji Centrum św. Jana w Gdańsku, w tym między innymi rekonstrukcji XVIII-wiecznych organów projektu Johanna Rhode".
Iwona Berent otrzymała w czerwcu br. Pomorską Nagrodę Artystyczną za "koordynację wieloletniej rewaloryzacji Centrum św. Jana w Gdańsku, w tym między innymi rekonstrukcji XVIII-wiecznych organów projektu Johanna Rhode". fot. Jacek Klejment / Trojmiasto.pl

Iwona Berent: " To dzieło mojego życia"



Nikt z zebranych na uroczystym otwarciu wystawy dokumentującej odbudowę kościoła św. Jana z pewnością nie miał wątpliwości, że to spektakularne osiągnięcie jest w ogromnej mierze zasługą Iwony Berent - konserwator zabytków kierującej procesem odbudowy kościoła św. Jana.

- I to kierującej odbudową od pierwszej do ostatniej chwili - podkreślił podczas uroczystości Lawrence "Okey" Ugwu. - Udało mi się ją namówić do zmiany pracy w urzędzie wojewódzkiego konserwatora zabytków i przejście do NCK, by razem ze mną podjąć to wyzwanie. Pani Iwona okazała się właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Bez ciężkiej pracy pani Iwony i zaangażowania całego zespołu nie moglibyśmy cieszyć się dziś tym pięknym, zabytkowym obiektem. I jednocześnie wyjątkowym w skali kraju i Europy, miejscem dla kultury, sztuki i artystów.
Iwona Berent skomentowała, że odbudowa kościoła św. Jana to dzieło jej życia. Przybliżyła też zebranym powojenną historię tej świątyni.

Kościół św. Jana po wojnie - plan filmowy zamiast funkcji sakralnej



W marcu 1945 kościół spłonął. Zniszczeniu uległy więźba dachowa, dach, okna i posadzka, naruszona została konstrukcja, a także bliźniacze kamieniczki barokowe przy południowej ścianie prezbiterium. Po zakończeniu działań wojennych wypalony budynek kościoła przykryto dachem i zabezpieczono jego cenne sklepienia. Samą świątynię przeznaczono na lapidarium. W jego wnętrzu przechowywane były fragmenty rzeźb znajdowanych w ruinach, by po identyfikacji użyć ich do odbudowy gdańskiego Głównego Miasta. Sam kościół natomiast nie został objęty planową rekonstrukcją. W 1948 roku wykonano jedynie przyporę, aby zatrzymać proces odchylania się narożnika północno-wschodniego od pionu.

Większość jego wyposażenia została przeniesiona do Kościoła Mariackiego w Gdańsku. Kościół nie został po wojnie przejęty na cele kultu religijnego, przez wiele lat niszczał, stanowił także scenografię dla filmów wojennych (m.in. Kolumbowie w reżyserii Janusza Morgensterna), skutkiem czego popadał w dalszą ruinę.

Wernisaż wystawy w Centrum św. Jana uświetnił występ Polskiej Filharmonii Kameralnej Sopot pod dyr. Wojciecha Rajskiego.
Wernisaż wystawy w Centrum św. Jana uświetnił występ Polskiej Filharmonii Kameralnej Sopot pod dyr. Wojciecha Rajskiego. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Nadbałtyckie Centrum Kultury z dzierżawą kościoła św. Jana na 50 lat



W 1960 r. gmina ewangelicka zrezygnowała z własności świątyni. Pod koniec lat 60. odbudowana została wieża, co rozpoczęło mozolny proces przywracania świątyni do dawnej świetności. Od 1965 do 1985 palowano i wzmacniano filary, w latach 80. zrekonstruowano sklepienia, ale w 1986 zawalił się jeden z filarów i runęła część sklepienia. Prace trzeba było powtórzyć.

Choć kościół św. Jana funkcjonuje jako centrum kultury, nadal wykorzystywany jest do celów sakralnych. Od początku lat 90. przestrzeń kościoła użyczano diecezji gdańskiej w niedziele i święta - msze odbywają się regularnie od jesieni 1998 i organizuje je Duszpasterstwo Środowisk Twórczych Archidiecezji Gdańskiej. Liturgia sprawowana jest w językach polskim (w niedziele i święta) i kaszubskim (druga niedziela miesiąca). W 1991 kościół formalnie przekazano diecezji gdańskiej, a ta w 1995 wydzierżawiła go na 50 lat Nadbałtyckiemu Centrum Kultury.

W 1996 roku rozpoczął się remont kościoła, m.in. odgruzowywanie i zabezpieczanie wnętrza oraz renowacja i wzmocnienie ścian zewnętrznych. W gruzowisku odnaleziono mnóstwo fragmentów murowanych, wewnętrznych zdobień, płyt nagrobnych, wyposażenie trumien, setki monet z czasów krzyżackich, a nawet gotyckie polichromie z XVI w.

Materiały prezentowane na wystawie dobitnie pokazują, jaki ogrom prac wykonano podczas odbudowy kościoła św. Jana.
Materiały prezentowane na wystawie dobitnie pokazują, jaki ogrom prac wykonano podczas odbudowy kościoła św. Jana. fot. NCK

Zobacz, jak zmieniał się kościół św. Jana



Wystawa, którą zainaugurowano 5 lipca, odbywa się w ramach zapoczątkowanego w marcu 2020 roku projektu pt. Św. Jan Od-Nowa - cyklu wydarzeń, podczas którego prezentowana jest działalność Centrum św. Jana. W ubiegłym roku projekt skupił się na pokazaniu, możliwości wykorzystania zrekonstruowanych organów bocznych, tegoroczna odsłona pokaże szerszy kontekst i przedstawi historię odbudowy i adaptacji tego zabytku na centrum kultury.

Na wystawie możemy zobaczyć:

  • archiwalne zdjęcia przedstawiające stan kościoła w okresie powojennym oraz zdjęcia wykonane podczas prowadzonych prac;
  • filmy realizowane przez NCK w trakcie odbudowy;
  • model 3 D Centrum św. Jana;
  • animacje komputerowe;
  • uzupełnieniem wystawy będzie istniejąca już w Centrum św. Jana aplikacja z rozszerzoną rzeczywistością pokazującą m.in. elementy z jego wyposażenia, które zaginęły lub nie powróciły do kościoła i wydarzenia z powojennej historii kościoła.


Wystawa jest czynna od poniedziałku do soboty w godz. 10.00 - 18.00 oraz w niedzielę w godz. 14.00 - 18.00. Wstęp wolny.

Koncerty, warsztaty i wykłady



W ramach tegorocznej odsłony, oprócz wystawy, zaplanowane zostały też inne wydarzenia. M.in.:

  • 17 lipca 2021 | Kayah & Gang Tango
  • 1- 2 października 2021 - Międzynarodowa konferencja naukowa | Św. Jan Od-Nowa - 260 lat organów Johanna Friedricha Rhodego. "Kultura organowa Gdańska i regionu Morza Bałtyckiego w kontekście rekonstrukcji organów bocznych w kościele św. Jana w Gdańsku".
  • październik 2021 | Hania Rani i Dobrawa Czocher
  • lipiec - grudzień 2021 | Program edukacyjny wykłady i warsztaty.


Informacje o kolejnych wydarzeniach oraz szczegółach dot. projektu Św. Jan Od-Nowa można znaleźć na stronie internetowej NCK. stronie internetowej NCK.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (29)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

Warsztaty polskiej muzyki tradycyjnej
Warsztaty polskiej muzyki tradycyjnej
warsztaty
lis 24-5.12
Warsztaty - GAK Plama ul.
Do DNA
Do DNA
wystawa
lut 13-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki
Pobożni i cnotliwi. Dawni...
wystawa
maj 15-31.12
Gdańsk, Muzeum Narodowe

Kulinaria

Sprawdź się

Sprawdź się

Który z trójmiejskich statków-muzeów otrzymał Złoty Krzyż Orderu Virtuti Militari?