• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Zaginięcie, miłość kazirodcza i tajemnica. Kolejna dobra powieść Małgorzaty Wardy

Magdalena Raczek
24 października 2022, godz. 17:00 
Każda kolejna książka Małgorzaty Wardy jest warta uwagi i chętnie po nią sięgam. Jak dotąd mnie nie zawiodła, podobnie było tym razem. Każda kolejna książka Małgorzaty Wardy jest warta uwagi i chętnie po nią sięgam. Jak dotąd mnie nie zawiodła, podobnie było tym razem.

Ta powieść jest naprawdę dobra. I na tym zdaniu w zasadzie mogłabym zakończyć. Jednak przypadła mi odpowiedzialna rola recenzenta, który powinien swoją opinię uzasadnić, co niniejszym czynię. A mowa o książce pt. "Środek lata" Małgorzaty Wardy (wyd. Prószyński i S-ka). To kolejny udany tytuł tej gdyńskiej autorki.



Recenzje książek z Trójmiasta



Niedawno wspominałam, że każda kolejna książka Małgorzaty Wardy jest warta uwagi i chętnie po nią sięgam. W oczekiwaniu na trzeci tom niezwykle wciągającej serii "Dziewczyna z gór" (której premiera miała miejsce właśnie kilka dni temu) sięgnęłam po nieco starszą powieść tej autorki pt. "Środek lata" (wyd. Prószyński i S-ka). Pierwsze wydanie tej książki miało miejsce w 2007 r., ale właśnie wyszło wznowienie, dzięki czemu jest ona teraz lepiej dostępna.

"Środek lata" Małgorzata Warda "Środek lata" Małgorzata Warda

"Środek lata" - książka, która się nie zestarzała



Przyznaję, że trochę obawiałam się tego, że starszy tytuł może okazać się słabszy. Często pisarze osiągają swoje mistrzostwo w trakcie pisania kolejnych książek, rzadko zdarza się bestsellerowy debiut, a i kolejne dzieła zwykle bywają nierówne. Nie znałam dotąd pierwszych powieści gdynianki, ale "Środek lata" - mimo że napisany dwa lata po debiucie - okazał się po prostu dziełem udanym, przemyślanym i dojrzałym. Nic dziwnego, że to właśnie ten tytuł ugruntował pozycję pisarki na polskiej scenie literackiej.

Szczerze mówiąc, gdyby nie to, że sprawdziłam te informacje, sama lektura w żaden sposób nie wskazywała na to, że ta powieść jest jedną z pierwszych (tuż po "Dłoniach", "Czarodziejce" i "Ominąć Paryż") książek Wardy. Odświeżona szata graficzna, nowa (znacznie lepsza) okładka i wznowienie w lecie (co zgrało się z tytułem) sprawiły, że po ten tytuł chciało się po prostu sięgnąć.

Przeczytaj także: Pani Małgorzato, tak się nie robi! Recenzja książki "Dziewczyna z gór. Śniegi"

Trudne tematy na tapecie



Z jednej strony zaskoczeniem dla mnie było to, że wchodzę niejako w te same buty - pisarka podejmuje bowiem w książce problematykę zaginięcia, którą już doskonale znamy z innych jej dzieł. Temat ten pojawia się często w powieściach Wardy, m.in wcześniej w "Nikt nie widział, nikt nie słyszał..." i w "Jak oddech", a także ostatnio w "Dziewczynie z gór". Z drugiej jednak poczułam się dzięki temu jak w domu - autorka już przyzwyczaiła swoich czytelników do tego, że w swojej twórczości nierzadko zajmuje się palącymi kwestiami społecznymi tj. zaginięcia i porwania właśnie, przemoc domowa i seksualna, uzależnienia, i inne tzw. trudne tematy.

Za każdym razem robi to oczywiście inaczej, zupełnie inni są również bohaterowie, a opowiadana jest odmienna historia. To, co jednak wspólne - poza wspomnianą tematyką - to pełna empatii postawa autorki, nieoceniająca bohaterów ani ich wyborów czy działań, a także rodzaj narracji - swoiste oddawanie głosu postaciom, dzięki czemu poznajemy świat przedstawiony z różnych perspektyw. Jest to świetna koncepcja pisarska, pozwalająca czytelnikowi na własne interpretowanie i odczytywanie ukazanego świata.

Tajemnica rodziny Feyów i zagadka zaginięcia



Małgorzata Warda Małgorzata Warda
W "Środku lata" właśnie w taki sposób zaznajamiamy się z protagonistami i rozwiązujemy zagadkę tajemniczego zaginięcia jednej z bohaterek - Sylwii Fey. Ale nic tutaj nie jest takie proste, jak mogłoby się na początku wydawać. Jeśli myślicie, że to kolejna taka historia, jakich znacie już wiele, to muszę was rozczarować - nie, nie jest. Małgorzata Warda podrzuca nam tropy i fragmenty tej rzeczywistości właśnie w taki sposób, abyśmy zbyt szybko i zbyt pochopnie nikogo nie ocenili ani tym bardziej nie odgadli tajemnic, jakie skrywa rodzina Fey.

Książka ta zdecydowanie zasługuje na inną klasyfikację niż powieść obyczajowa. Wątek kryminalny związany z zaginięciem bohaterki, a także niesamowity klimat tworzony przez postać małej Lou - siostry zaginionej, która widzi, słyszy i rozumie więcej niż inni ludzie, a z racji swojego wyglądu przypomina nieco małą czarownicę lub postać z horroru - sprawiają, że powieść czyta się jak dobry thriller.

Dla fanów książek nieodkładalnych



Ale to nie wszystko. Ponieważ pisarka zadbała nie tylko o stworzenie odpowiedniego klimatu tajemniczości, ale również o szerokie tło i pogłębioną psychologię i historię wszystkich bohaterów - samej Sylwii, jej rodzeństwa (Lucyny i Mateusza), jej rodziców, a nawet jej babci oraz kilku znajomych (poznajemy m.in Dawida i jego rodzinę). Cofamy się więc m.in do lat 90., kiedy kupowało się kasety i klisze do aparatów, a dzwoniło z budek telefonicznych. Autorka stara się pokazać nam portret rodziny Feyów w pełnym wymiarze, z wszelkimi detalami, rysami i pęknięciami. Nie zadowala się płytką narracją i miałką motywacją bohaterów, a dziennikarskie śledztwo prowadzi jakby ona sama, a nie stworzona przez nią postać - Marlena.

Wszystko to sprawia, że książkę pochłania się z wilczym apetytem. Pisałam już kiedyś o książkach nieodkładalnych. Takie zdarzają się niezwykle rzadko. A mnie się znowu trafiło... Okazuje się, że jest na to metoda. Wystarczy sięgnąć po powieść Wardy, a macie to zagwarantowane.

Małgorzata Warda - gdynianka, z wykształcenia rzeźbiarka, z zamiłowania pisarka. Dwukrotnie nominowana do nagrody głównej Festiwalu Literatury Kobiet, w roku 2013 otrzymała nagrodę za powieść o tematyce wykluczenia a w 2016 roku odebrała grand prix dla najlepszej powieści napisanej przez kobietę za "Najpiękniejszą na niebie". W 2015 zadebiutowała jako pisarka dla młodzieży, zdobywając za swoją pierwszą młodzieżową powieść nagrodę IBBY. Za tę samą powieść otrzymała prestiżowe międzynarodowe wyróżnienie literackie White Ravens 2016. Powieść "5 sekund do Io" znalazła się wśród książek roku 2016 polecanych przez Internationale Jugendbibliothek, International Youth Library. Jest także autorką kilku tekstów piosenek zespołu Farba, a na polu artystycznym twórczynią cenionych portretów i obrazów.

Konkurs zakończony

Książki Małgorzaty Wardy "Ogień. Dziewczyna z gór. Tom 3"
pytanie otwarte

zakończony 25.10

Książki Małgorzaty Wardy "Ogień. Dziewczyna z gór. Tom 3"

Rozdaliśmy

3 nagrody

Szczegóły konkursu

Książkami nagrodzimy najciekawsze naszym zdaniem odpowiedzi na zagadnienie konkursowe.

Czas trwania konkursu

24.10.2022 g. 17:00 - 25.10.2022 g. 15:00

Nadesłano 48 odpowiedzi

Zwyciezcy

Dominika S., Katarzyna K., Agnieszka B.

Zobacz nagrodzone odpowiedzi

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (14)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Do DNA

wystawa

Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki

wystawa

Wystawa Truso - legenda Bałtyku

wystawa

Sprawdź się

Sprawdź się

Pierwszą premierą Teatru Muzycznego (z siedzibą w Gdańsku) był...

 

Najczęściej czytane