Wiadomości

Za kulisami Opery Bałtyckiej. Jak wygląda próba baletu?

Na lekcji baletu Opery Bałtyckiej:

Lata poświęceń i wyrzeczeń, pokonywanie barier własnego ciała, ale też obcowanie ze sztuką - tak wygląda życie tancerzy baletowych. Jaki jest ich typowy dzień w pracy? Jak pandemia i zamknięcie teatrów wpłynęły na ich codzienność? Sprawdziliśmy to w Operze Bałtyckiej.



Szkoły tańca w Trójmieście



Czy lubisz operę?

tak, uważam, że jest przepiękna 55%
raczej tak, chociaż lubię nieco bardziej inne dziedziny sztuki 9%
jest wyjątkowa, ale nie interesuję się tym zbyt często 17%
raczej nie, to nie mój konik 7%
nie, to zupełnie nie dla mnie 12%
zakończona Łącznie głosów: 215
Wzbudzają emocje, zachwyt widowni, ale ich codzienna praca to często szereg wyrzeczeń, ból, pot, a nawet łzy. Tancerze baletowi swojej profesji podporządkowują nieraz całe życie. To jednak także wielka pasja. Zajrzeliśmy za kulisy Opery Bałtyckiej, by przekonać się, jak wyglądają ich ćwiczenia.

- Dzisiaj odbywa się tu lekcja baletu, czyli coś, co tancerze wykonują codziennie - mówił Wojciech Warszawski, kierownik baletu Opery Bałtyckiej w Gdańsku. - Zawsze rano o godzinie 10, od wtorku do soboty, a nieraz i w niedzielę, gdy grane są spektakle. To codzienne zajęcia, które przygotowują ciało tancerzy do pracy. Rozpoczynamy lekcją przy drążku. Po około pół godzinie drążki są odstawiane i odbywają się ćwiczenia na środku sali, skoki, obroty. Tak wygląda nasz poranek.
Zespół Opery Bałtyckiej jest międzynarodowy. To jednak oczywiście nie tylko tancerze. To także baletmistrz, czyli pedagog, który jest autorem wielu choreografii.

- W naszym zespole mamy 28 tancerzy - mówi Izabela Sokołowska-Boulton, baletmistrz Opery Bałtyckiej. - Bazą są oczywiście tancerze z Polski, ale zespół jest bardzo międzynarodowy. Mamy tancerzy z Japonii, z Wielkiej Brytanii, mieliśmy też swego czasu z Australii, Nowej Zelandii, Ameryki. To daje nieograniczone możliwości, jeśli chodzi o charaktery i styl, który proponują. Zespół nie jest trudno zgrać, wszędzie na świecie są one mieszane. Prowadzę zajęcia po angielsku, ponieważ duża część tancerzy jest anglojęzyczna.
Czytaj też: Balet od kulis, czyli co balerina nosi w torbie

Skąd czerpać inspiracje do tworzenia choreografii?

- Inspirują mnie ludzie - mówi Izabela Sokołowska-Boulton. - W zespole również tworząc choreografię wiem, jakim stylem dysponują tancerze, w czym się dobrze czują. Ale przy tworzeniu choreografii to muzyka jest kluczowym elementem, który spaja i pobudza wyobraźnię.
Wielu tancerzy z zespołu swoją przygodę z baletem zaczynało bardzo wcześnie.

- Tańczyć zaczęłam mając trzy lata, ale było to tylko dwa razy w tygodniu. Od 10 roku życia byłam w szkole baletowej, przez siedem lat w gdańskiej, a potem przeniosłam się do Anglii. Tam byłam w liceum i skończyłam szkołę. Życie tancerza to jest trochę wyrzeczeń, ale jak się to kocha, te wyrzeczenia nie bolą - opowiada tancerka Oliwia Roniarska.

Praca w pandemii



Koronawirus pokrzyżował plany wszystkich instytucji kulturalnych na świecie. Opery, teatry i filharmonie są zamknięte i w najbliższej przyszłości nie widać nadziei na ich rychłe otwarcie oraz wypełnienie widowni. Jednak ćwiczyć i dbać o formę trzeba.

- W czasie pierwszego wiosennego lockdown'u próbowaliśmy działać zdalnie, wszyscy w domu. Ale wiadomo, wielkości sali baletowej nie ma co porównywać do naszych mieszkań. Staraliśmy utrzymać się formę i ciało w naszym reżimie. Lekcje były online. Po stopniowym odwoływaniu obostrzeń próbowaliśmy w bardzo małych grupach powracać na salę - opowiadał Wojciech Warszawski.
Zobacz także: Testosteron w kabaretkach. Co o babskim świecie myślą trójmiejscy artyści?

- Pandemia znacznie utrudniła naszą pracę nad ciałem - mówi tancerz, Bartosz Kondracki. - Gdy tylko wracamy do sezonu, zaczynamy trenować, a za chwilę trzeba przerywać pracę. W tym sezonie szczególnie. Często zdarza nam się robić przerwy dwutygodniowe, które rozbijają nasz tryb pracy. Pracowaliśmy zdalnie i próbowaliśmy coś w domu, ale to jest niewystarczające do utrzymania formy. Gdy wracamy, budujemy ją więc na nowo. Mamy cały czas taką niepewność, nie wiemy, co się wydarzy. Szczególnie w naszym zawodzie ważny jest mentalny spokój, gdy wychodzimy na scenę czy nawet pracujemy na sali, potrzebujemy czystej głowy. W tej chwili ciężko jest taki spokój uzyskać. Ale nie załamujemy się, staramy się nadal ćwiczyć, rozwijać i przygotowywać do repertuaru, który być może w grudniu się pojawi i będziemy mogli zaprezentować się na scenie.

Opinie (15) 8 zablokowanych

  • Do sklepu mogą wejść maks 2 osoby w masce, bo wirus (6)

    A tam kilkadziesiąt w jednym pomieszczeniu bez masek. Po to żeby ćwiczyć spektakle, których robienie i tak jest zakazane.

    Gdzie sens, gdzie logika?

    • 18 48

    • jak się jest na takim poziomie nawet kilka opuszczonych treningów powoduje regres, a co dopiero kilka miesięcy

      • 21 1

    • A nie łaska przeczytać artykułu do końca?

      • 15 3

    • w biurach też ludzie siedzą przy biurkach

      • 10 1

    • Covidianin?

      • 2 2

    • chodzi o

      utrzymanie kondycji

      • 9 0

    • Próba

      Codzienna praca nad własnym ciałem jest bardzo ważna dla tancerzy zwłaszcza baletu klasycznego. Miesiąc lub dwa przestoju są do nadrobienia, choć fizycznie znacząco odczuwa się taką przerwę i w jej wyniku spadek formy. W domu można ćwiczyć, ale jak słusznie zaznaczone zostało to w filmiku, nie dają takie ćwiczenia zbyt dużego efektu. Tancerzom potrzebna jest odpowiednio duża przestrzeń, aby mogli w pełni swoich możliwości ćwiczyć. Nie chodzi tu o same próby do spektakli, lecz o utrzymanie kondycji i gibkości. Co do maseczek- wysiłek jest na tyle intensywny, że ćwiczenia w maseczkach są co najmniej mocno niekomfortowe (potrzeba przy wysiłku swobodnego i głębokiego oddychania). Wiem, że mimo tego niektórzy próbują ćwiczyć w maskach.

      • 2 1

  • powodzenia (1)

    Z reguły ludzie sztuki są lewicowi, no to zobaczycie na właśnej skórze, uczcie się baletu zdalnie hahaha a potem zdalnie róbcie spektakle hahah, każdy będzie miał to w d*pie. Ale bezpieczeństwo najważniejsze, dlatego proponuje by państwo nie wspierało takich inicjaty, tylko przeznaczyło wszystkie kwoty na szpitale które są obecnie puste haha
    rewolucja zjada właśne dzieci.

    • 11 31

    • Co ma balet wspolnego z lewicowoscia

      dyletancie

      • 7 3

  • (2)

    Artykuł o balecie, a ankieta: czy lubisz operę? Kto pisze te artykuły? !!!!!!!

    • 19 7

    • a co to za różnica

      • 0 1

    • To jest zespół baletowy opery więc co za problem?

      • 3 0

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Za kulisami Opery Bałtyckiej. Próba baletu

    Ale to było ładne!

    • 11 1

  • Szkoda że chóru nie pokazali. Generuje za dużo kosztów.

    • 5 8

  • Nie poddawajcie się

    Brawo artyści!
    Jestem pełny podziwu siły i determinacji, nie łatwo jest utrzymać motywacje w dzisiejszym czasie , a Wy nie dajecie za wygrana. Mam nadzieje, ze doczekacie sie pięknej premiery, gdzie widzowie beda obecni na widowni , a nie przed komputerem. Tego Wam jak i wszystkim miłośnikom baletu i opery zycze

    • 34 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

02

grudnia

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Rozrywka

Gdańsk w świątecznej komedii. "Miłość jest wszystkim" w telewizji
Świąteczny film o Gdańsku w telewizji
Kolejny amerykański sukces gdańskiej aktorki
Amerykański sukces gdańskiej aktorki

Kulinaria

Jesienne kiszonki - dla zdrowia i dla smaku
Jesienne kiszonki - dla zdrowia i smaku
Złociste i chrupiące. Skąd dobre frytki w Trójmieście?
Smaczne frytki w Trójmieście

Sprawdź się

Najwięcej scen teatralnych w Trójmieście posiada...