Wiadomości

Wybrano najlepszy film 13. Gdańsk DocFilm Festivalu

Na 13. Gdańsk DocFilm Festivalu zaprezentowano 28 filmów. Za najlepszy uznano "Deep Love" (zdjęcie z gali wręczenia nagród).
Na 13. Gdańsk DocFilm Festivalu zaprezentowano 28 filmów. Za najlepszy uznano "Deep Love" (zdjęcie z gali wręczenia nagród). fot. Iwona Koput

Za nami 13. edycja Gdańskiego DocFilm Festiwalu, podczas którego zaprezentowano 24 filmy dokumentalne. Laureatem festiwalu został polski film "Deep Love", wyreżyserowany przez Jana P. Matuszyńskiego.



Gala Rozdania Nagród 13.Gdańsk DocFilm Festival (Godność i Praca / Dignity & Work) odbyła się w niedzielę 14 czerwca w Europejskim Centrum Solidarności. Nagrodę przyznało jury w składzie: przewodnicząca Magdalena Piekorz (reżyserka), Pasquale Misuraca (reżyser, socjolog) Henryk Tronowicz (krytyk filmowy, dziennikarz).

Statuetka "Brama Wolności" oraz nagroda finansowa w wysokości 20 tys. zł, ufundowana przez Prezydenta Miasta Gdańska Pawła Adamowicza, trafiły do filmu "Deep Love", wyreżyserowanego przez Jana P. Matuszyńskiego (Polska, 2013).

- Nagrodę przyznano za wysokie walory artystyczne oraz spójność formy i treści. Za umiejętne ukazanie, że wolność jest wewnętrzną sprawą jednostki - uzasadniono w werdykcie.

Zobacz trailer nagrodzonego filmu - "Deep Love" w reż. Jana P. Matuszyńskiego.


Film opowiada historię sześćdziesięcioletniego Janusza, znakomitego nurka, który w wyniku udaru mózgu zostaje sparaliżowany. Dzięki rehabilitacji i wsparciu swojej partnerki Joanny, mężczyzna zaczyna się poruszać i coraz sprawniej funkcjonować. Wciąż jednak ma poważne problemy z porozumiewaniem się. Jedyną osobą, która go rozumie, jest Joanna i to ona staje się tłumaczem między bohaterem a światem. Tym, co mobilizuje Janusza i motywuje do dalszej walki jest marzenie o ponownym nurkowaniu. Jednak realizacja tego marzenia jest dużym zagrożeniem dla jego zdrowia i życia.

Jury postanowiło przyznać również dodatkowe nagrody w postaci wyróżnienia filmom: "Rozpruwacz" ("The Reaper") w reżyserii Gabriela Serry Arguello (Meksyk, 2013) - "za dyscyplinę opowiadania i umiejętne zastosowanie środków filmowych", "Nie widzą zła" ("See No Evil") w reżyserii Josa de Puttera (Holandia, 2014) - "za wnikliwą i życzliwą obserwację świata szympansów oraz "humanistyczne" podejście małp do realizatorów", "Miejsce dla każdego" ("A Place for Everyone") w reżyserii Angelosa Rallisa i Hansa Ulricha Goessla (Belgia, 2014) - "za surowość zdjęć i bezlitosną obserwację, które pomagają nam rozpoznać w sobie Tutsi i Hutu".

Nagroda publiczności przypadła filmowi: "Ukraińcy" w reż. Leonida Kantera i Ivana Yasniy (Ukraina, 2015).

Po raz drugi w historii festiwalu jurorzy nominowali polskich twórców do Nagrody Młodego Kina im. Jana Machulskiego. Spośród wszystkich polskich filmów dokumentalnych, będących w konkursie głównym, wyznaczono nominacje w następujących kategoriach:

Najlepszy film: "Macedończyk" reż. Petro Aleksowski
Najlepsze zdjęcia: "Nadejdą lepsze czasy" reż. Hanna Polak
Najlepszy montaż: "Dom na głowie" reż. Adam Palenta

Uroczystą Galę Finałową trzynastej edycji uświetnił pokaz zwycięskiego filmu - "Deep Love" w reż. Jana P. Matuszyńskiego.

Opinie (9) 1 zablokowana

  • Świetny festiwal! Czekam już na kolejną edycję.

    • 15 6

  • Dzięki za filmy. (1)

    Byłem zdziwiony że w tym roku filmy pokazywaliście za darmo. Ale to pozytywne zaskoczenie. Filmy ciekawe, bardzo dużo polskich, ale naprawdę na poziomie. Przenosiny do ECS to krok do przodu. Nadal problem z cateringiem. Ceny w ECS zabójcze.

    • 11 3

    • Organizatorzy - organizujcie. Widzowie - oglądajcie, hejterzy - hejtójcie.

      I niech każdy będzie szczęśliwy z tym co robi.

      • 1 0

  • Obejrzałbym dokument fabularyzowany o Janku ze scyzorykiem co się rekinom nie kłaniał!

    • 1 3

  • "Rozpruwacz" to film pomyłka, dla egzaltowanych licealistek na pierwszy w życiu DKF.

    Poza tym nie było lepiej; wybijał się tematem "Macedończyk", ale już nie realizacją, "Totart" też nie zachwycił, zresztą pokazywano go w GD już chyba 5 razy, film o Syrii to jakieś pomylenie z polataniem selekcjonerów; wyróżniał się "Dom na głowie" Palety, ale to tez nie film na konkurs główny.

    • 3 9

  • Idę o zakład, że to film documentalny.

    • 1 1

  • "Deep love" - kto nie widział, polecam gorąco.

    Wzrusza i podnosi na duchu. :)

    • 6 1

  • Świetny festiwal!

    Dzięki za ten rok i na pewno pojawię się w następnym.

    • 3 1

  • Świetny festiwal

    Tylko może zmieńcie nazwę na mniej plebejską. Ostatecznie w założeniu festiwal jest Polski odbywa się w Polsce w gdańsku a jego odbiorcami są Polacy. Z góry można założyć że nigdy nie osiągnie renomy choćby lokalnej. O ogólnopolskiej nie ma co marzyć a nawet taka nie upoważnia do obcych nazw. Europejską renomę prędzej zdobędzie zjazd absolwentów zasadniczej szkoły hotelarskiej z Gdańska niż ten festiwal.
    Typowo zaściankowa nazwa i festiwal a szkoda. Dlaczego w gdańsku każdy organizuje coś dla obcych którzy nie chcą nie wiedzą nie lubią są obojętni a nigdy dla lokalnej społeczności? Może aby się nie wydało że sponsoruje się kolejny typowy gniot?

    • 3 7

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

02

października

10 Tenorów Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

Rozrywka

Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Autostopem przez apokalipsę. Recenzja filmu "Greenland"
Recenzja filmu "Greenland"

Kulinaria

Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Szampańsko i rybnie. Kolacja komentowana w Grand Blue
Kolacja komentowana w Grand Blue

Sprawdź się

W którym roku w Gdańsku powstał Dyskusyjny Klub Filmowy Studentów i Młodej Inteligencji?