Wiadomości

Artyści Teatru Muzycznego podbili serca fanów

Koncert "Jest inaczej", czyli sobotni wieczór w gdyńskiej muszli z aktorami z Teatru Muzycznego

Sobotnie występy artystów Teatru Muzycznego podbiły serca widzów. Mimo zapowiadanych ulewnych opadów aktorzy dali energetyczny występ w gdyńskiej koncertowej muszli na pl. GrunwaldzkimMapka. Ciąg dalszy koncertów w ramach "Muzyczny #dlaWas" już w niedzielę o godz. 20. Wstęp wolny.



Wydarzenie zapowiadaliśmy z w naszym Kalendarzu imprez oraz cyklu Planuj tydzień - czytaj zawsze w czwartek o 10

Plenerowy koncert pełen wrażeń



Chodzisz do Teatru Muzycznego?

oczywiście, jestem na każdym spektaklu 12%
tak, kilka razy do roku 31%
tak, czasami 43%
nie, ale mam w planach 7%
nie, nie lubię takiej sztuki 7%
zakończona Łącznie głosów: 329
Mimo niepokojących alertów pogodowych w sobotni wieczór spora publiczność zebrała się przed koncertową muszlą, gdzie miała szansę posłuchać utworów ze słynnych musicali wystawionych w Teatrze Muzycznym, m.in. "Lalki", "Wiedźmina" czy "Notre Dame de Paris", ale w zupełnie nowej formie.

Zapowiadana burza finalnie nie nadeszła, za to zobaczyliśmy ją na scenie. Można było wręcz poczuć energię tryskającą od artystów, którzy po miesiącach obostrzeń i zamkniętych teatrów wyszli na scenę. Tęskniła też za Muzycznym widownia, która razem z artystami śpiewała piosenki, tańczyła i oklaskiwała każdy utwór.

- Brak nam było publiczności, a publiczności brak było nas i po wakacyjnych spektaklach chcieliśmy dać tę niezwykłą niespodziankę wakacyjną naszym widzom. W oczekiwaniu na to, co najfajniejsze, czyli to, czego się nie da odtworzyć, a więc spektakli w naszym teatrze na trzech scenach, spotykamy się tu dziś - mówiła Ewa Walczak, artystka i inicjatorka wydarzenia.

Koncerty w Trójmieście


Co ciekawe, piosenki zaprezentowane w sobotę były wybrane przez aktorów osobiście i za każdą z nich kryła się inna historia, zaś za aranżacje odpowiadał Krzysztof Wojciechowski, znany szerszej publiczności m.in. z takich spektakli, jak "Gorączka sobotniej nocy" czy "Lalka".

- Pomysł na sobotni koncert #JestInaczej wziął się z naszej potrzeby kontaktu ze sztuką bez względu na to, czy teatry są zamknięte czy nie. Musieliśmy znowu zacząć uprawiać naszą pasję. Wtedy pomyślałem, że wezmę na warsztat utwory z naszego repertuaru, zaprosiłem do współpracy kolegów, którzy mogli sobie wybrać, jaki utwór będą chcieli wykonać - mówił nam wspomniany Krzysztof Wojciechowski.
W sobotę pierwszy wyszedł na scenę Maciej Podgórzak z piosenką "Katedry", który jest numerem otwierającym spektakl "Notre Dame de Paris". Znany i kochany przez widzów utwór, tym razem w niesłyszanej wcześniej aranżacji, został niedługo później wybrany przez publiczność na bis.

Następnie mogliśmy usłyszeć Patryka Maślacha z piosenką "Małżeństwo z rozsądku" z musicalu "Lalka" oraz Karolinę Merdę i Karolinę Trębacz. Kolejny duet, czyli Beata Kępa i Krzysztof Wojciechowski, porwał publiczność brzmieniem prosto z Jamajki i przebojem "How deep is your love". Nie zabrakło także znanej z musicalu "Wiedźmin" piosenki "12 uderzeń zegara" w wykonaniu Karoliny Trębacz, czyli samej Calanthe. Kolejny utwór, piosenka "Gdy jestem wściekła" w wykonaniu Ewy Walczak, "rozgromiła" energetycznie publikę, zwłaszcza gdy umiejętnie wplotła w nią fragmenty przebojów... Agnieszki Chylińskiej i "In the jungle, the mighty jungle" z "Króla Lwa". Mogliśmy usłyszeć również Katarzynę Kurdej w piosence "Miłość".

Na zakończenie usłyszeliśmy piosenkę "Fame" w wykonaniu Marcina Słabowskiego, gdzie porwani do tańca widzowie klaskaniem wtórowali artyście i chórkom. Sobotnia odsłona "Muzyczny #dlaWas" została bardzo gorąco przyjęta przez widzów, którzy wprost pokazali, jak bardzo tęsknią za taką rozrywką.

Ciąg dalszy koncertów już w niedzielę o godz. 20. Tym razem usłyszymy piosenki miłosne.

Opinie (16) 6 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Jak najbardziej można ich określic mianem artystów i to przez duże "a"!Jeśli chodzi o nadużywanie tego terminu to można przytoczyć wysyp you tubowych "artystów" typu godlewskie i inne insta pseudo gwiazdy od pokazywania tylka dla kliknięć na YT, czy jeszcze gorzej, chodzi mi o pseudo raperów z auto tunem. To już totalne dno.

    • 20 7

  • Teatr muzyczny

    NIE chodzę do teatru muzycznego...bo mnie nie stać....i pewnie wielu ludzi jest takich jak ja...a pracuje i zarabiam raczej dobrze...pójście tam w 4 osoby to naprawdę spory wydatek...

    • 21 17

  • Jo, ceny biletów raczej się nie zmieniają, z reguły są stałe nawet w wypadkach rezerwacji kilka miechów w przód, więc kombinować się nie da. Wypad z 4 osób to dobre kilka stówek w p..du:(

    • 6 5

  • Super ekipa!!!

    • 8 6

  • Zapomniałeś o ,,gwieździe,, kurskiego Zenku Maryniuku

    • 5 0

  • Sponsorujesz wszystkim bilety?

    • 2 0

  • nie znam ekipy,

    ale gratuluję "życia" na scenie. Skutek uboczny covida chyba.

    • 4 3

  • Zespół

    Słabe to jest ,że autor nie mógł sprawdzić jak nazywa się jeden z najlepszych basistów w Trójmieście. To Paweł Urowski grał na basie.

    • 15 4

  • Raz do roku stać aby iść na spektakl do teatru

    muzycznego

    • 3 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

01

grudnia

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Rozrywka

Filmy, które straszyły nas w dzieciństwie
Filmy, które straszyły nas w dzieciństwie
Gdańsk w świątecznej komedii. "Miłość jest wszystkim" w telewizji
Świąteczny film o Gdańsku w telewizji

Kulinaria

Złociste i chrupiące. Skąd dobre frytki w Trójmieście?
Smaczne frytki w Trójmieście
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?
Jedzenie na telefon - komu się to opłaca?

Sprawdź się

Ile lat istniała Sopocka Scena Off de BICZ?