stat
Impreza już się odbyła

Wojciech Felcyn - Synthesis

Serdecznie zapraszamy na wernisaż wystawy znanego gdańskiego artysty fotografika, ERAZMA WOJCIECHA FELCYNA p.t. "SYNTHESIS" do Galerii ZPAP przy ul. Piwnej 67/68 w dniu 10 maja 2019 r. o godz. 18.00.

Nazywam się czerwień

28 września 2019 - 12 stycznia 2020

bilety 10 zł
ulgowy 7 zł
Od Autora

W momencie pojawienia się w moim zasięgu technologii cyfrowej (2006) podjąłem próby takich ingerencji w strukturę formalną obrazu fotograficznego, które - poprzez swoistą syntezę - modyfikowałyby jego przekaz. Badania dotyczyły nie tylko wpływu struktury obrazu na jego ekspresję. Interesowała mnie także kwestia reakcji na te prace, w których dokonywałem swoistego ataku na szczególne sacrum, jakim jest twarz ludzka.

Podsumowanie trwających szereg lat eksperymentów (w międzyczasie realizowałem inne projekty) zawarłem w zbiorze "SYNTHESIS", który składa się z cykli "Szukając siebie samego", "Kartoteka","Portrety biało-czarne", "Portrety z czerwienią", "Niepokonani", "W obliczu przyszłości", oraz "Portrety z gazety". Ich wspólnym mianownikiem jest konsekwentna analiza semantycznej zależności pomiędzy formą/znakiem a przekazem/znaczeniem. Eksperymenty polegające na upraszczaniu formy sięgnęły aż do granic op-artu, podczas gdy próby zmierzające do równoległego uzyskania wyrazistego przekazu ugruntowały mnie w przekonaniu, że fotografia czy obraz nigdy nie są jednoznaczne... Zbiór ten stanowi jednak przede wszystkim opowieść o Człowieku pisaną w głębokiej zadumie nad ludzką egzystencją - od jednostki aż po skalę globalną. Cykl "Szukając samego siebie" zaczyna się od alegorycznego autoportretu "Alter Ego", będącego wyrazem refleksji nad własnym życiem. Zło istniało, istnieje i istnieć będzie - zwykle jest się po jego jednej stronie, ale czasem i po drugiej... Autoportret podwójny "Dialog z samym sobą" temat rozwija: tu już nie chodzi o zmaganie się dobra ze złem - tematem wewnętrznej dyskusji jest kwestia dramatycznej konieczności dokonywania wyborów między jednym złem a drugim. Ta praca to nie tylko autoportret - to także metafora współczesnych realiów.

Każda praca w zbiorze "SYNTHESIS" niesie sobą jakiś przekaz, a suma tych przekazów rysuje syntetyczny obraz ludzkiego kręgu, którego sami jesteśmy cząstką. W trakcie trwającego ponad dekadę okresu powstawania "SYNTHESIS" (2006-2017) wykluwała się we mnie świadomość okrutnego losu, jaki ludzkość sama sobie zgotowała na skutek doprowadzenia do nieodwracalnych zmian w globalnym ekosystemie. Ujawnia się to w szczególności w cyklu "W obliczu przyszłości". Temat naszej odpowiedzialności wobec przyszłych pokoleń podjąłem później w kolekcji "Anatomia Apokalipsy" (2018).

Chciałbym, aby oglądając "SYNTHESIS" każdy z widzów zadał sobie pytanie, czy powszechne milczenie i marazm - wobec rozwijającej się katastrofy - jest postawą moralną. Czyż nie jest tak, że chowanie głowy w piasek, obojętność i stosowanie zasady business as usual, uparte trwanie w zaprzeczaniu ewidentnym faktom - to postawy ludobójcze w stosunku do następnych pokoleń?
Erazm W. Felcyn (kwiecień 2019)

Opinie

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Sprawdź się

Jakie dwie sztuki zrealizował w Teatrze Wybrzeże Jan Klata?