Wydarzenie

stat

Wnętrze - Zewnętrze | Wystawa

UWAGA! Impreza już się odbyła

data:
1 - 20 lipca 2018
godzina:
9:00 - 22:00
miejsce:

Sztuka Wyboru  mapa

adres:
Gdańsk, Juliusza Słowackiego 19
bilety:
wstęp wolny
PATRONAT

Zapraszamy na wystawę "Wnętrze - Zewnętrze". Opowiadania Jagny Ambroziak z ilustracjami Beaty Konarskiej.



Wernisaż wystawy: 30 czerwca o 19:30 /sala kolumnowa Sztuki Wyboru
Wystawa potrwa do 20 lipca.

ALPINISTA
Blondynka de lux. Wysoka do nieba, z dorodnym cieniem. Przez niebezpieczny moment czuł potrzebę zwierzeń, że się tego cienia nie boi, wręcz marzy, by go ogarnął. Wiele z tego, co mówimy do obcych w barze, naznaczone jest potrzebą robienia wrażenia. Chciał tego uniknąć. 

Milczał i wpatrywał się w nią jak przez wizjer aparatu, albo lornetkę. Wyglądało na to, że z naukową precyzją opracowuje logiczny system, nanosi na mapę punkty orientacyjne. Mamrotał coś przy tym i wzdychał. "Wspinałbym się..." - oświadczył nagle.

Podobam się Panu? Zapytała, a może stwierdziła Blond Góra z cieniem przechodząc obok. Nie czekając na odpowiedź zniknęła. Gdy już opadło zdumienie, wdaliśmy się we wrzaskliwą dyskusję na temat niedostatku świętości w naszych czasach. 

Wystawa "Wnętrze - Zewnętrze" związana jest z blogiem Jagny Ambroziak - http://www.jagnaambroziak.pl

"Wnętrze - Zewnętrze" to połączenie światów sztuk literackiej i wizualnej. Psychoterapeutka i debiutująca pisarka Jagna Ambroziak przedstawia swoją najnowszą serię opowiadań. Ilustracje do nich tworzy Beata Konarska - malarka i grafik.

Blog Jagny Ambroziak "Wnętrze - Zewnętrze" to próba odzyskania prawdy, poszukiwanie słownika ciała i umysłu. To mówienie o nas, bez dokończonych myśli. (...) Stoimy przed światem nagie, mimo ubrania. Nieświadome ujawnianych znaczeń. W każdej z głów wyświetla się inne przedstawienie, od którego nieraz staramy się odwrócić plecami. Nie jesteśmy temu specjalnie winne, dopiero od niedawana jesteśmy dorosłe...

Autorki wystawy:

Jagna Ambroziak
Autorka bloga "Wnętrze - Zewnętrze" jest psychologiem klinicznym, psychoterapeutą i debiutującą pisarką. Współtworzy Warszawski Ośrodek Psychoterapii i Psychiatrii. Pracuje z osobami dorosłymi, zarówno kobietami, jak i mężczyznami. 

O pisaniu: 
Pisanie jest dla mnie szansą na zaspokojenie potrzeby "gadulstwa", którego w gabinecie psychoterapeutycznym uprawiać nie mogę. Pisząc, poszukuję języka do opowiadania o naszej psychice bez używania niezrozumiałych pojęć psychologicznych. Moje zamiłowanie do rozumienia ludzi i pomocy w realizacji ich prawdziwego potencjału wyniosłam z domu rodzinnego, od dzieciństwa uczestnicząc w zażartych dyskusjach filozofów, logików, pedagogów i psychologów.

O obrazach:
Czasami coś wydaje się po prostu obce. "Czepiam się" - myślisz jednak, kiedy kolejna zaproponowana przez specjalistów od mediów społecznościowych ilustracja doprowadza cię do histerii. Zaczynasz tłumaczyć, już nie wiesz czy siebie, czy swoje teksty, a w miarę tłumaczenia bogactwo znaczeń zamieniasz na toporny wzór "Będzie bez obrazu" - obwieszczasz pokonana. Znieśli różne fanaberie, ale tego nie przełkną. "Jagno, obraz musi być, a poza tym lepiej powiesić bloga, niż dążyć do perfekcji". Wołacz stawia cię na baczność, chociaż wiesz, że nie o perfekcję tu chodzi. Resztka nadziei podpowiada, by tym razem nie ignorować czegoś, co można nazwać pragnieniem serca. Aż w końcu jesteś absolutnie pewna i ta pewność daje Ci poczucie odświętnej wolności i popycha do brawury.

W tym stanie ducha wysłałam Beacie Konarskiej kilka tekstów. "Przeczytaj w wolnej chwili, jeśli je poczujesz, marzyłabym, byś je ilustrowała". Zagłębiłam się w rewiry, w jakie bez ryzyka skręcenia karku może chodzić tylko ktoś pewny swego talentu. Słowem nie ja. Z drżeniem serca czekałam na werdykt. To przywilej spotkać Osobę, która sprawia, że Twoja opowieść staje się kompletna. Myśli się zgadzają, a uczucia mogą być takie, jakie są. Rzadko spotykany stan harmonii. I tak niesione na fali zachwytu wspólnotą piszemy, malujemy i dzielimy się tym z Państwem. 

Beata Konarska 
Autorka ilustracji do bloga "Wnętrze - Zewnętrze". Malarka, grafik, absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.

Poznawałam Jagienkę przez dłuższy czas, głównie rodzinnie, weekendowo. W chaosie rozmów o dzieciach wspominała, że pracuje nad tekstami, ale bez ujawniania szczegółów. Zbliżyła nas wspólna impreza urodzinowa - Koziorożce 28.12. To było zaskoczenie. Tak blisko mnie osoba, która też urodziła się 28 grudnia! Potem było już nam coraz bliżej. Z biegiem czasu okazało się, że łączy nas podobna wnikliwość w obserwowaniu świata, robieniu zapisków zaobserwowanych sytuacji, tylko z różnych perspektyw - ja z tej wizualnej.

Kiedy Jagienka zaproponowała mi zilustrowanie opowiadań, zaciekawiło mnie to i ucieszyło, choć nie przeczuwałam, że moja estetyka i malarstwo tak bardzo będą pasowały do jej świata literackiego. Lubię dostawać kolejne teksty do zilustrowania, właściwe zawsze mam już gotowca.
Dodaj zdjęcie

Opinie

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij