Wiadomości

Wkrótce najdłuższy festiwal teatralny w Trójmieście

Spektakl "Amor Omnia Vincit" zagrany zostanie w Teatrze BOTO 13 października o godz. 19.
Spektakl "Amor Omnia Vincit" zagrany zostanie w Teatrze BOTO 13 października o godz. 19. fot. Daniel Frymark

Już po raz trzeci Teatr Boto organizuje Sopockie Konsekwencje Teatralne, które bez przesady uważać można za jeden z najdłuższych festiwali w Polsce, który w Trójmieście pod tym względem nie ma konkurencji. Przez dziesięć niedzielnych wieczorów, od 6 października do 15 grudnia o godz. 19, czeka nas dziesięć propozycji konkursowych, prezentowanych w Teatrze Boto. Bilety w cenach 20-25 zł.



Sopockie Konsekwencje Teatralne to ogólnopolski sekwencyjny przegląd małych form scenicznych. Małych, bo muszą zmieścić się na niewielkiej scenie Teatru Boto, jednak w żaden sposób nie przesądza to o ich wartości. Warto przypomnieć, że "Hamlet. Sen" - spektakl nagrodzony główną nagrodą Sopockich Konsekwencji Teatralnych, czyli Dużą Konsekwencją - otrzymał już mnóstwo nagród i wyróżnień, włącznie z mianem najlepszego spektaklu Nurtu SzekspirOFF tegorocznego Festiwalu Szekspirowskiego.

Pełny program Sopockich Konsekwencji Teatralnych


Znacznie zredukowano liczbę prezentowanych spektakli - w ubiegłym roku było ich 14, w 2017 r. - podczas pierwszej edycji - 13. W tym jest to dziewięć propozycji.

- Sami wybieramy spektakle Sopockich Konsekwencji Teatralnych. Zamierzaliśmy pokazywać jak najwięcej ciekawego teatru, który może się zmieścić w Boto. Jednak po dwóch edycjach mamy poczucie, że lepiej pokazywać kilka, a nie kilkanaście przedstawień. Nasz festiwal rozłożony jest w czasie na kilka miesięcy, więc jurorzy mają sporo pracy, niektórych spektakli po dwóch, trzech miesiącach po prostu się zbyt dobrze nie pamięta. Tym razem nadesłano przeszło 50 propozycji, więc o 10 więcej niż rok temu. Wybraliśmy do konkursu tylko te, co do których wszyscy mamy stuprocentowe przekonanie - mówi Adam Nalepa, dyrektor artystyczny Teatru Boto.
"Hercię" Teatru na faktach w ramach Sopockich Konsekwencji Teatralnych obejrzeć będzie można 10 listopada.
"Hercię" Teatru na faktach w ramach Sopockich Konsekwencji Teatralnych obejrzeć będzie można 10 listopada. mat. prasowe
Zakwalifikowane na Sopockie Konsekwencje Teatralne spektakle prezentowane będą od 6 października do 1 grudnia. Poza dziewięcioma prezentacjami konkursowymi będzie można podyskutować o nich z twórcami i zagłosować na najciekawszy z nich. Głosy publiczności potraktowane zostaną jako siódmy juror. Pozostała szóstka wyłoniona zostaje przez Teatr Boto.

- Nie chcieliśmy jury specjalistów, tylko jury publiczności. Dlatego do pracy zapraszamy widzów, których poznajemy na wydarzeniach teatralnych. To osoby, które lubią chodzić do teatru, ale nie zajmują się nim zawodowo. Pozostawiamy im pełną swobodę działania - dodaje Adam Nalepa.
Idea, która przyświeca przeglądowi, to zaproszenie najciekawszych spektakli małoobsadowych z całej Polski. Ich wspólnym mianownikiem jest minimalna scenografia i maksymalnie trójka aktorów. Tematyka, rodzaj i forma są dowolne - w poprzednich edycjach prezentowane były spektakle dramatyczne, teatru tańca, lalkowe czy muzyczne.

Pierwszą propozycją (graną 6 października) jest "Szef szefów" Teatru Nowego w Olsztynie. Przed gabinetem szefa czeka ich dwóch (Marcin Kiszluk, Przemysław Wasilkowski) - poza firmą i stresem związanym z "wizytą na dywaniku" nic ich nie łączy. Komedia charakterów László Villáma nawiązuje do mistrzów teatru absurdu, choć jest mocno osadzona we współczesnej rzeczywistości. Tydzień później (13 października) Rafał Domagała zagra w wyreżyserowanym przez siebie spektaklu "Amor Omnia Vincit" na podstawie "Z życia glist" Pera Olova Enquista, poświęconym życiu Hansa Christiana Andersena. Poznamy historię skomplikowanych relacji małżeńskich, obnażającą mroczne zakamarki ludzkich pragnień, wśród których dominują niepokój, bezwzględność i brak miłości.

"Siódemka" Stowarzyszenia Teatru Badów na podstawie prozy Ziemowita Szczerka zagrana zostanie w BOTO 24 listopada.
"Siódemka" Stowarzyszenia Teatru Badów na podstawie prozy Ziemowita Szczerka zagrana zostanie w BOTO 24 listopada. mat. prasowe
20 października zagrany zostanie spektakl muzyczny na bazie tekstów Witkacego - "Tutli Putli" w reżyserii i wykonaniu Marty Grabysz do muzyki Ewy Ryks. Będą demoniczne wizje i perwersje bohaterów utworów Witkacego, jego zakamuflowane, intymne wyznania, obraz świata szaleńca czy subtelność uczuć, zagadki i zaskakujące zwroty akcji. Z kolei 27 października wykonany zostanie taneczny spektakl "Bromance" przez Michała Przybyłę, Dominika Więcka i Przemka Degórskiego. To próba zmierzenia się ze stereotypem "prawdziwego mężczyzny" w celu ukazania wielu wariantów męskości.

Na początku listopada (3 listopada) zobaczyć będzie można "Noc Helvera" Ingmara Villqista w wykonaniu zespołu Teatr I.N.N.I. Rzecz dzieje się w atmosferze wojny, w której przychodzi egzystować Helverowi i jego opiekunce Karli. Spektakl ukazać ma, jak wielką cnotą jest miłość i poświęcenie, i uświadomić, że mimo upływu lat i wzrostu poziomu rozwoju społecznego sytuacja bez wyjścia, w jakiej znalazł się bohater, wciąż może być zaskakująco aktualna. Natomiast 10 listopada "Hercię" zagra Teatr na faktach. To opowieść o mężczyźnie, którego żona odeszła. O człowieku samotnym, pozbawionym woli życia, który na cmentarzu, przy grobie ukochanej, spędza każdą wolną chwilę.

"Wienia" Aleksandry Skorupy powstała z inspiracji "Moskwą Pietuszki" Wieniedikta Jerofiejewa zwieńczy Sopockie Konsekwencje Teatralne 1 grudnia.
"Wienia" Aleksandry Skorupy powstała z inspiracji "Moskwą Pietuszki" Wieniedikta Jerofiejewa zwieńczy Sopockie Konsekwencje Teatralne 1 grudnia. mat. prasowe
Kolejną z propozycji Sopockich Konfrontacji Teatralnych (24 listopada) będzie "Siódemka" Stowarzyszenia Teatralnego Badów wg prozy Ziemowita Szczerka. Droga nr siedem będzie ostatnią dla bohatera przedstawienia, Pawła, który jedzie z Krakowa do Warszawy na bardzo ważne spotkanie. Droga ta stanie się dla niego, jak i dla widzów rachunkiem sumienia, próbą zmierzenia się z Polską, polskością i z Belfegorem, zapomnianym przyjacielem z dzieciństwa.

Z kolei, 1 grudnia, zobaczymy "Wienię" Aleksandry Skorupy, inspirowaną "Moskwą Pietuszki" Jerofiejewa. Wienia zadaje pytania. Zabiera w podróż w głąb siebie, w zanurzoną w czasach równoległych opowieść o trudzie tworzenia i trudzie życia. Potem zobaczymy kolejną wersję "Nocy Helvera" tym razem Teatru MDK Rumia - w obsadzie Magdalena Bochan-Jachimek i Piotr Lewicki.

Na koniec, 15 grudnia Izabela Noszczyk zagra "Listy do Michaliny" Sceny Poczekalnia (spektakl pierwotnie miał być zagrany 17 listopada) - to historia dojrzałej kobiety, która postanawia pomóc innym w rozwiązywaniu trudnych sytuacji życiowych, prowadząc tzw. "coaching rozwodowy".

Recenzja spektaklu "Uwłaszczeni" w Teatrze Boto


Spośród wymienionych wyłoniona zostanie trójka laureatów - zdobywca Dużej Konsekwencji Teatralnej (7 tys. zł), Średniej Konsekwencji Teatralnej (3 tys. zł) oraz Małej Konsekwencji Teatralnej (2 tys. zł), które - tak jak w drugiej edycji festiwalu - pokazane zostaną "na bis" na początku 2020 roku. Bilety na każdy ze spektakli kosztują 25 zł (cena biletu normalnego) i 20 zł (ulgowy). Można nabyć również karnety na wszystkie przedstawienia w cenie 150 zł (normalny) i 100 zł (ulgowy).

Opinie (2)

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

05

lipca

Kino Letnie w Orłowie - 10.... Gdynia, Scena Letnia w Orłowie

05

lipca

Kino po zachodzie słońca Gdańsk, Teatr Leśny

10

lipca

Kino po zachodzie słońca Gdańsk, Teatr Leśny

Rozrywka

Ulica Wajdeloty nie będzie deptakiem. Zdecydowali mieszkańcy w ankiecie
Wajdeloty nie będzie deptakiem
Gdzie w Trójmieście spróbujemy kaszubskiej kuchni?
Kaszubska kuchnia w Trójmieście

Kulinaria

Gdzie w Trójmieście spróbujemy kaszubskiej kuchni?
Kaszubska kuchnia w Trójmieście
Znani piłkarze otworzyli lokal w Sopocie
Znani piłkarze otworzyli lokal w Sopocie

Sprawdź się

Największą inicjatywą budowlaną w historii polskiego muzealnictwa morskiego jest...?