Aktualnie brak w repertuarze trójmiejskich teatrów

Without music I am nothing (12 opinii)

teatr tańca
kasy:
58 351-15-12
wystawia:
Teatr Gdynia Główna
data premiery:
11 marca 2016
Without music I am nothing
5.3 3 oceny 1 10
Without music I am nothing

Wereszczyński i La Época tworzą spektakl nie tylko z kartek prawdziwej historii: tworzą go, łącząc różne gatunki i konwencje teatralne, odmienne techniki tańca i style muzyczne, gdzie afro kubańskie, latynoskie rytmy łączą się z rumbą, mambo-salsą i baletem przy gorących rytmach energetyzującej, akustycznej muzyki. To dziki teatralny karnawał, pełen tańca, zabawy i pozytywnej energii.

WITHOUT MUSIC I'M NOTHING to taneczny manifest pełen pełnokrwistego, ekstatycznego, energetycznego tańca! Ma inspirować do odważnego przekraczania sztywnych granic i spełniania marzeń.

Fuzja dwóch ciał, dwóch żywiołów, dwóch sztuk, dwóch miast, zderzenie dwóch energii: Nowego Jorku i Gdyni! Josué Joseph La Época, nowojorczyk, który tańczy muzykę. Twórca stylu tańca, w którym to on może decydować o jego charakterze... Przemek Wereszczyński niewyczerpane ciało i dusza Gdyni osadzone w gorących rytmach.

Reżyseria i choreografia: Josue Joseph La Epoca oraz Przemysław Wereszczyński
Muzyka: Josue Joseph La Epoca
Światło: Marzena Chojnowska

Tańczą: Josue Joseph La Epoca, Przemysław Wereszczyński i Vilde Valldal Johannessen

-----
Informacje o twórcach:

Przemek Wereszczyński - eklektyczny tancerz, aktor, choreograf i dyplomowany pedagog tańca. Inspirujący nie tylko ruchem, ale i charyzmą i osobowością. Założyciel jednej z największej w Polsce szkół salsy "The Salsa Kings". Choreograf "You Can Dance" w Polsce i na Ukrainie, "Tańca z Gwiazdami" i "Fabryki Gwizd". Asystent głównego choreografa oraz tancerz filmu "Kochaj i tańcz". Wice Mistrz Świata w Salsie, Mistrz Polski w Salsie, II Wice Mistrz Polski w zawodowym tańcu towarzyskim.

Josué Joseph La Época - nowojorski muzyk, wielokrotnie nagradzany kompozytor (ERS Salsa Grammy Award), producent, reżyser oraz dyrektor La Epoca, gdzie propaguje wiedzę o salsie, jej korzeniach, twórcach, odmianach i tworzących ją rytmach. Tańczy Mambo, Rumbę i Salsę. Jest synem Alfonso "El Panameno", basisty legendarnych nowojorskich orkiestr, słynnej Ballroom Palladium, występującego z takimi artystami jak Tito Puente, Celia Cruz, Arsenio Rodriguez, Machito czy Johnny Pacheco. Obecnie mieszka w Polsce, prowadzi zajęcia w studiach tańca i na międzynarodowych festiwalach tanecznych.

Recenzja Trojmiasto.pl

Bez muzyki jesteśmy niczym. O "Without music I am nothing" w TGG Bez muzyki jesteśmy niczym. O "Without music I am nothing" w TGG

Bez muzyki jesteśmy niczym. O "Without music I am nothing" w TGG (12 opinii)

Pierwszy spektakl taneczny w Teatrze Gdynia Główna - "Without music I am nothing" - więcej ma...

12 marca 2016

Opinie (12) 6 zablokowanych

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Bez muzyki jesteśmy niczym. O "Without music I am nothing" w TGG

    (opinia sprzed 5 lat)

    Porażka !

    • 7 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Bez muzyki jesteśmy niczym. O "Without music I am nothing" w TGG

    :-( (opinia sprzed 5 lat)

    Niestety spektakl nie zrobił na mnie dobrego wrażenia. Był nudny, ciągnął sie niemiłosiernie(pomimo tego, że nie trwał długo). A piećdziesiąty raz ogladanie tego samego ruchu tancerza...nudy, nudy, nudy. Na plus muzyka oraz występ Pani Urszuli. Szkoda, bo lubię i taniec i muzykę, ale może w innym wydaniu...

    • 8 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Bez muzyki jesteśmy niczym. O "Without music I am nothing" w TGG

    (opinia sprzed 5 lat)

    P. Wereszczyński wymyślił coś żeby znów się wylansować, śmiechu wart ten ich występ, strata czasu i kasy.

    • 12 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Bez muzyki jesteśmy niczym. O "Without music I am nothing" w TGG

    Without music I am nothig but not in TGG (opinia sprzed 5 lat)

    To było po prostu słabe. Osłodą tych długich 50 min spędzonych w Gdyni jest kreacja Pani Urszuli Bańki, kobieca, zmysłowa, profesjonalna. Panowie z całym szacunkiem pomimo, że widać, że stoi za Wami warsztat to opowieść jaką serwujecie w odbiorze dla widza jest nerwowa, denerwująca i niezrozumiała. Myślę, że dla wielu ludzi muzyka jest ważnym elementem życia i dla Was zapewne też ale sposób przekazu tej myśli po prostu do mnie nie trafił.

    • 16 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Bez muzyki jesteśmy niczym. O "Without music I am nothing" w TGG

    (3) (opinia sprzed 5 lat)

    Dlaczego Rudziński pisze o spektaklu z "nieswojej" półki? Nie wierzę, że ten człowiek jest wstanie rozpoznać chociaż jedną figurę w najprostszej choreografii. Nie zrozumcie mnie źle - wierzę, że spektakl jest mocny, wiem na co stać Wereszczyńskiego. Ale ta recenzja jest tendencyjna i stawia w złym świetle samego recenzenta - trzeba było wysłać kogoś kto się zna na tańcu i muzyce (jeśli kogoś takiego macie w redakcji), a nie pana od teatru.

    • 12 7

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Bez muzyki jesteśmy niczym. O "Without music I am nothing" w TGG

      (1) (opinia sprzed 5 lat)

      Pan Rudziński zna się na teatrze? Wolne żarty. Nie raz wystawiał negatywne recenzje przedstawień mimo że były oblegane i chwalone przez widzów.

      • 3 4

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Bez muzyki jesteśmy niczym. O "Without music I am nothing" w TGG

        (opinia sprzed 5 lat)

        Rudziński jako jedyny dziennikarz w Trójmieście chodzi na wszystkie premiery i faktycznie może się to nie podobać niektórym reżyserom, którzy wolą jak przychodzi ktoś "swój".

        • 4 1

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Bez muzyki jesteśmy niczym. O "Without music I am nothing" w TGG

      Nieważne, że się nie zna. Ważne, że umi pisać! (opinia sprzed 5 lat)

      On też pisze o operze! :D

      • 2 4

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Bez muzyki jesteśmy niczym. O "Without music I am nothing" w TGG

    Bez muzyki jesteśmy niczym? (opinia sprzed 5 lat)

    Kiedykolwiek ktorys z redaktorow Trojmiasta pisze o muzyce to zawsze w odpowiedzi dostaje tylko kilka a czasem moze dziesiec maximum komentarzy. Czy mam w zwiazku z tym wyciagnac wniosek ze przecietny Trojmieszczanin zadawala sie zyciem bez muzyki? Niestety na to wyglada. Przepraszam jezeli kogos urazilem......

    • 0 0

  • A jaki to aktor (opinia sprzed 5 lat)

    Ten wereszczyński to jaki aktor?
    To już wystarczy miec własną szkołę tańca, żeby sie tytułować "Aktor"
    W łebie się wszystkim poprzewracało

    • 0 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Bez muzyki jesteśmy niczym. O "Without music I am nothing" w TGG

    Błąd w skrócie nazwy teatru (opinia sprzed 5 lat)

    Powinno być "TGG" ;)

    Odpowiedź redakcji:

    Dziękujemy za sugestię. Treść została poprawiona.

    • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Bez muzyki jesteśmy niczym. O "Without music I am nothing" w TGG

    jaki amerykanski tytul, taki modern, nie w zasciankowym polishu (opinia sprzed 5 lat)

    • 6 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Nadchodzące premiery