• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Walewska, Konieczny, Matuła i Beethoven w stoczniowej hali. Wkrótce II Baltic Opera Festival

Magdalena Raczek
8 lipca 2024, godz. 17:00 
Opinie (10)
Artyści światowej sławy w kaskach robotniczych i kamizelkach bezpieczeństwa? To możliwe tylko podczas przygotowań do Baltic Opera Festival. Artyści światowej sławy w kaskach robotniczych i kamizelkach bezpieczeństwa? To możliwe tylko podczas przygotowań do Baltic Opera Festival.

"Turandot", "Jaś i Małgosia", "Latający Holender" oraz Koncert "Solidarity & Freedom", a wszystko to na trzech scenach: w Operze Bałtyckiej w Gdańsku, w Operze Leśnej w Sopocie i na specjalnie przygotowanej scenie w jednej z hal produkcyjnych Stoczni CRIST w Gdyni. W tym roku czekają nas niezwykłe artystyczne emocje w związku z drugą odsłoną Baltic Opera Festival, który powstał z inicjatywy i idei Tomasza Koniecznego, światowej sławy solisty i aktora. Festiwal odbędzie się 20-25 lipca. Bilety są już w sprzedaży.



IMPREZY I WYDARZENIA Sprawdź repertuary teatrów w Trójmieście

lip 20-25
II Baltic Opera Festival 2024
Kup bilet
lip 25-4.08
28. Międzynarodowy Festiwal Szekspirowski
Kup bilet
lip 19
Testosteron
Kup bilet


Pięć dni, trzy opery, trzy sceny i jeden koncert



Kilka dni temu odbył się media tour, podczas którego poznaliśmy szczegóły organizacyjne i zaplecze zbliżającego się festiwalu Baltic Opera Festival. To druga edycja tego wydarzenia, którego pomysłodawcą i dyrektorem artystycznym jest Tomasz Konieczny - światowej sławy bas-baryton, a udział w nim biorą znakomici soliści, dyrygenci i realizatorzy z całej Polski i ze świata.

- Zadebiutowaliśmy wspaniale w zeszłym roku, a w tym zapraszam na drugą odsłonę Baltic Opera Festival. Różnorodny, bogaty program, Opera Leśna w Sopocie - obiekt, którym powinniśmy chwalić się na całym świecie. Baltic Opera Festival 2024 to pięć dni, trzy opery oraz koncert w trzech niezwykłych lokalizacjach - mówi Tomasz Konieczny.
Pragnienie, by wykorzystać niesamowitą przestrzeń sopockiej Opery Leśnej, zrodziło się w 2009 r., gdy artysta po raz pierwszy wystąpił na tej scenie w "Złocie Renu" Richarda Wagnera. Inicjując Festiwal, nawiązał do przedwojennej tradycji wystawiania dzieł operowych, dzięki którym Sopot, w latach 30. XX wieku, nazywany był Bayreuth Północy.

  • Koncert "Solidarity & Freedom" odbędzie się w industrialnej przestrzeni jednej z hal produkcyjnych stoczni CRIST w Gdyni.
  • Koncert "Solidarity & Freedom" odbędzie się w industrialnej przestrzeni jednej z hal produkcyjnych stoczni CRIST w Gdyni.
  • Koncert "Solidarity & Freedom" odbędzie się w industrialnej przestrzeni jednej z hal produkcyjnych stoczni CRIST w Gdyni.
  • Koncert "Solidarity & Freedom" odbędzie się w industrialnej przestrzeni jednej z hal produkcyjnych stoczni CRIST w Gdyni.
  • Koncert "Solidarity & Freedom" odbędzie się w industrialnej przestrzeni jednej z hal produkcyjnych stoczni CRIST w Gdyni.
  • Koncert "Solidarity & Freedom" odbędzie się w industrialnej przestrzeni jednej z hal produkcyjnych stoczni CRIST w Gdyni.

Beethoven w przemysłowej hali stoczniowej



Baltic Opera Festiwal odbył się po raz pierwszy w lipcu ubiegłego roku na scenach Opery Leśnej w Sopocie i Opery Bałtyckiej w Gdańsku, gromadząc ponad 8 tys. widzów na trzech przedstawieniach.

Tegoroczny festiwal odbędzie się w dniach 20-25 lipca, a nowością będzie trzecia scena, której lokalizacja jest nietypowa. Będzie to przemysłowa hala produkcyjna w Stoczni CRIST w Gdyni, która na co dzień zajmuje się budową statków, konstrukcjami, inżynierią morską, lądową i cywilną, a także morskimi farmami wiatrowymi. Odpowiada także za konstrukcję do budowy tunelu łączącego Danię z Niemcami. Tym razem po raz pierwszy posłuży jako miejsce koncertu.

- Chyba możemy się zgodzić, że wystawienie opery w przemysłowej hali to pomysł niebywały. Jednak dla CRIST nie ma rzeczy niemożliwych - zapewniają przedstawiciele stoczni.
Zanosi się na niesamowite widowisko w tej industrialnej przestrzeni. Szczególnie że stocznia nieustannie pracuje, a organizacja koncertu wymaga nie tylko opróżnienia i wysprzątania hali, w której cały czas trwa produkcja, co mogliśmy zobaczyć podczas oprowadzania, ale także przygotowania sceny i widowni na koncert oraz zmian w systemie pracy stoczni. Hałas, który tam obecnie panuje, raczej nie sprzyjałby odbiorowi "IX Symfonii" Ludwiga van Beethovena. Zarząd stoczni zapewnia jednak, że prace są już zaplanowane i na trzy dni przed koncertem produkcja zostanie wstrzymana i rozpoczną się przygotowania do festiwalu.

Solidarność z Ukrainą



Koncert "Solidarity & Freedom" zaplanowany jest na 23 lipca. Będzie to szczególne wydarzenie nie tylko z powodu industrialnej scenerii Stoczni CRIST. Koncert ten zostanie bowiem wykonany przez Ukrainian Freedom Orchestra oraz Chór Opery i Filharmonii Podlaskiej pod kierownictwem Keri-Lynn Willson. Zagrana zostanie "IX Symfonia" Ludwiga van Beethovena oraz utwór "Freedom" Victorii Vity Polevy. Zaśpiewają: Izabela Matuła, Małgorzata Walewska, Piotr Buszewski i Tomasz Konieczny.

Ponadto honorowy patronat nad tym wydarzeniem objął prezydent Lech Wałęsa, który potwierdził już swój udział, oraz Polsko-Ukraińska Izba Gospodarcza.

Warto tu wspomnieć, że Ukrainian Freedom Orchestra to zespół powołany w 2022 r. dzięki inicjatywie Metropolitan Opera w Nowym Jorku i Teatru Wielkiego - Opery Narodowej w Warszawie. Orkiestrę tworzą ukraińscy uchodźcy i muzycy będących członkami orkiestr europejskich oraz instrumentaliści grający w krajowych zespołach. Z kolei Keri-Lynn Willson to kanadyjska dyrygentka pochodzenia ukraińskiego.

- Żyjemy w czasach, gdzie za naszą wschodnią granicą toczy się wojna. Wojna niemal bratobójcza. Pomagamy więc naszym kolegom z Ukrainy, jak możemy. Orkiestra, złożona z muzyków, których kraj został napadnięty, to zespół o szczególnym potencjale, wyrazie i wrażliwości. Dlatego bardzo się cieszę, że Ukrainian Freedom Orchestra stała się naszą festiwalową orkiestrą - mówi Tomasz Konieczny.
  • Opera Leśna jest główną sceną festiwalową i zagrane tu będą dwa tytuły: "Turandot" oraz "Latający Holender".
  • Opera Leśna jest główną sceną festiwalową i zagrane tu będą dwa tytuły: "Turandot" oraz "Latający Holender".
  • Opera Leśna jest główną sceną festiwalową i zagrane tu będą dwa tytuły: "Turandot" oraz "Latający Holender".
  • Opera Leśna jest główną sceną festiwalową i zagrane tu będą dwa tytuły: "Turandot" oraz "Latający Holender".
  • Opera Leśna jest główną sceną festiwalową i zagrane tu będą dwa tytuły: "Turandot" oraz "Latający Holender".
  • Opera Leśna jest główną sceną festiwalową i zagrane tu będą dwa tytuły: "Turandot" oraz "Latający Holender".
  • Do Trójmiasta powraca tytuł, który przed II wojną światową był tu częstym gościem - "Jaś i Małgosia" Humperdincka. Na zdjęciu wykonawczynie głównych ról oraz dyrektor artystyczny Teatru Wielkiego w Łodzi.
  • Do Trójmiasta powraca tytuł, który przed II wojną światową był tu częstym gościem - "Jaś i Małgosia" Humperdincka. Na zdjęciu wykonawczynie głównych ról oraz dyrektor artystyczny Teatru Wielkiego w Łodzi.

"Turandot" z Łodzi w Operze Leśnej



Ukrainian Freedom Orchestre usłyszymy również podczas inauguracji festiwalu 20 lipca w Operze Leśnej w Sopocie, kiedy odbędzie się premiera opery Giacomo Pucciniego "Turandot" pod kierownictwem muzycznym Keri-Lynn Willson, w reżyserii Waldemara Zawodzińskiego.

- Jestem zachwycona możliwością przyjazdu na Baltic Opera Festival tego lata. Jest to dla mnie i dla Ukrainian Freedom Orchestra okazja do odkrywania nowego repertuaru operowego. Nie mogę się doczekać występu w tym magicznym, pełnym historii miejscu, jakim jest Opera Leśna w Sopocie - zapewnia Keri-Lynn Willson.
Jako Turandot zobaczymy Liudmyle Monastyrską - czołową solistkę Narodowej Opery Ukrainy, która śpiewała na wielu scenach Europy i świata. Obok Monastyrskiej zobaczymy plejadę solistów i solistek polskich i europejskich, w szczególności Rafała Siwka, Izabelę Matułę, Martina Muehle, Tomasza Raka, Jacka Laszczkowskiego. Spektakl będzie grany również 25 lipca.



Dla dzieci "Jaś i Małgosia"



Z kolei dla dzieci zostanie zaprezentowana opera Engelberta Humperdincka "Jaś i Małgosia", którą będzie można zobaczyć 21 lipca w Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Klasyka baśni Grimm zainspirowała XIX-wiecznych twórców do stworzenia baśni teatralnej, którą już od lat znają dzieci w całej Europie.

- Do Trójmiasta powraca tytuł, który kiedyś, jeszcze przed II wojną światową, był tu częstym gościem: "Jaś i Małgosia" Humperdincka. Z pozoru bajka, muzycznie jednak utwór niezwykle kompleksowy i dojrzały, w wielu krajach grywany regularnie tradycyjnie w okresie świąt Bożego Narodzenia - mówi Konieczny.
Podczas festiwalu zobaczymy realizację Teatru Wielkiego w Łodzi, w reżyserii Natalii Babińskiej, pod muzycznym kierownictwem Rafała Janiaka, dyrektora artystycznego łódzkiego teatru, którego akompaniamentu mogliśmy posłuchać podczas media touru. Zaprezentowano nam duet z pierwszego aktu w wykonaniu odtwórczyń głównych ról: Zuzanny Nalewajek (Jaś) i Patrycji Krzeszowskiej (Małgosia). Ponadto sam szef festiwalu wykonał dla nas arię "Do doktora pomidora" Henryka Czyża przy akompaniamencie Bartłomieja Kokota.

Perły z lamusa w Operze Bałtyckiej. Chłodne przyjęcie Perły z lamusa w Operze Bałtyckiej. Chłodne przyjęcie "Latającego Holendra"

Powrót do Opery Leśnej "Latającego Holendra"



Na scenę Opery Leśnej w Sopocie 24 lipca powróci także widowiskowa superprodukcja Opery Bałtyckiej w Gdańsku "Latający Holender" Ryszarda Wagnera, w reżyserii Barbary Wiśniewskiej. Tym razem zadyryguje Yaroslav Shemet. W tytułowej roli usłyszymy samego Tomasza Koniecznego, w roli Senty - litewska sopranistka Vida Mikneviciute. Jako Mary wystąpi znana na całym świecie polska solistka Małgorzata Walewska.

- Powtórzony zostanie również "Latający Holender" Wagnera, ale z inną obsadą. To jest także cecha dobrych festiwali, że prezentują ciągle różnych artystów i różne interpretacje - dodaje dyrektor festiwalu.
Festiwal odbędzie się w dniach 20-25 lipca. Więcej informacji na stronie wydarzenia.

Konkurs zakończony

Latający Holender Latający Holender
pytanie otwarte

zakończony 09.07

Latający Holender

Rozdaliśmy

3 podwójne zaproszenia

Szczegóły konkursu

Biletami nagrodzimy najciekawsze naszym zdaniem odpowiedzi na zagadnienie konkursowe.

Czas trwania konkursu

8.07.2024 g. 17:00 - 9.07.2024 g. 15:00

Nadesłano 109 odpowiedzi

Zwyciezcy

Ania L., Maria L., Piotr P.

Zobacz nagrodzone odpowiedzi

Wydarzenia

II Baltic Opera Festival 2024

33 - 280 zł
opera / operetka, festiwal teatralny

Solidarity & Freedom. Ludwig van Beethoven (5 opinii)

(5 opinii)
muzyka poważna

Miejsca

Spektakle

Zobacz także

Opinie (10) 1 zablokowana

  • Byłem raz na ukraińskim "balecie" w Filharmoniii Bałtyckiej i nigdy więcej nie pójdę na żaden występ ukraińskich "artystów" (2)

    Poczułem się upokorzony tandetą i kpiną z publiczności. Muzyka z odtwarzacza, odtwarzana we fragmentach z jakichś amatorskich głośników. "Popisy" zespołu baletowego bardziej przypominały efekty tabunu dzikich koni i do tego takich, które biegają każdy w swoją stronę. W "Tańcu Czterech Łabędzi" każda rozglądała się i podskakiwała w inną stronę jakby chciały pokazać cztery strony świata. I to żenujące wymuszanie oklasków po każdym kilkunastosekundowym skakaniu! Nigdy więcej!!!

    • 16 10

    • Kto wymuszał na tobie oklaski? Co ty za bzdury opowiadasz? (1)

      • 5 2

      • Ja nie klaskałem. Wyszedłem w pierwszym antrakcie.

        Ale na widowni byli klakierzy, którzy inicjowali owczy pęd. Te ukrainki wychodziły na skraj sceny i kłaniały się po każdym podskoku oczekując poklasku. Część widowni dała się ogłupić klakierom.

        • 2 2

  • TO jeszcze trzeba za to płacić?

    Myślałem, że PO coś zasponsoruje, ale widać że tylko chodziło o głosy na wyborach. Dla mieszkańców co najwyżej PO całunek w d..., ale to mieszkańcy maja całować!

    • 6 14

  • Nie pójdę. Te ukraińskie projekty są straszne

    Robione po taniości, tandetne, muzycy przypadkowi. Byłem na baletach i koncertach robionych w Trójmieście przez Ukraińców i na więcej nie dam się namówić. Wszystko to jest stworzone po to, żeby tylko zarobić pieniądze. Tną koszty gdzie się da, przez co poziom artystyczny mizerny. Liczyłem na to, że Torandot zagra nasza orkiestra, skoro jest organizatorem, ale skoro ukraińska, to nie idę. Swoją drogą to ciekawe, że Opera Bałtycka robi festiwal, a gra tylko podczas 1 spektaklu, w dodatku ubiegłorocznego. Jaka jest zatem rola opery w tym festiwalu? Jak PFK robi Sopot Classic, to orkiestra faktycznie jest organizatorem i występuje kilkakrotnie.

    • 12 8

  • Koncert w Stoczni (2)

    Koncert zapowiadany jest od miesiąca i nadal nie ma biletów czy zaproszeń
    chociaż na wszystkie inne imprezy w ramach festiwalu bilety są .

    • 2 1

    • Były, ja akurat mam :)

      • 0 0

    • Może dlatego, że organizuje ten koncert ktoś inny, a nie Opera Bałtycka.

      • 0 0

  • Ten portal albo powinien wyłączyć komentarze zupełnie albo wprowadzić

    Ten portal albo powinien wyłączyć komentarze zupełnie albo wprowadzić lepsze metody uwiarygadniania. Przecież tu w każdym wątku, gdzie tylko pojawi się coś o Ukrainie od razu staje się to tematem nr 1 i rozpoczyna się nagonka. Wszędzie gdzie się da pojawiają się opłacali przez rosję ludzie, to teraz wierzymy sobie, że tutaj rosja nie ma wpływu? A może pieniądze z kremla zasilają kieszenie właścicieli tego portalu?

    • 3 4

  • Niedługo w kanałach zaśpiewaj

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki (2 opinie)

(2 opinie)
20 zł
spotkanie, wystawa, warsztaty

Kultura ludowa Pomorza Gdańskiego

wystawa

Wystawa "Kajko, Kokosz i inni"

wystawa

Sprawdź się

Sprawdź się

Do kiedy można zobaczyć wystawę ERGO Hestii w Muzeum Narodowym w Warszawie?

 

Najczęściej czytane