Wiadomości

stat

W każdym dorosłym jest odrobina dziecka - wywiad z Anną Boną

- Mam niesamowite szczęście, że od samego początku pracujemy razem nad projektami dla dzieci, spełniając marzenia najmłodszych melomanów i przy okazji swoje. Wiadomo, w każdym dorosłym jest odrobina dziecka - mówi Anna Bona - skrzypaczka Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, prezes zarządu Stowarzyszenia Amberton i właścicielka Szkoły Małych Artystów Tutti w jednej osobie. Artystka wraz z Natalią Walewską - koncertmistrzem Orkiestry PFB stworzyła cykl koncertów familijnych i edukacyjnych oraz Festiwal Baltic Souvenir.



Magdalena Raczek: Skąd pojawił się pomysł, by organizować takie imprezy właśnie dla dzieci?

Anna Bona: Pierwsza odpowiedź, która przychodzi mi na myśl, to taka, że jestem mamą i mam wspaniałą córkę. Tak jak każdemu rodzicowi, mnie również zależy, żeby moje dziecko miało piękne dzieciństwo i dobry start w dorosłość. Pomysł na pierwszy koncert wziął się z prostego pytania po jednym z koncertów, w których córka uczestniczyła, mając 7 lat: "Mamo, a dlaczego ty tego nie robisz? Przecież umiesz!" Proste pytanie i równie prosta odpowiedź. Rzeczywiście, czemu by nie spróbować?

Koncerty muzyki poważnej w Trójmieście


Anna Bona - skrzypaczka Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, prezes zarządu Stowarzyszenia Amberton i właścicielka Szkoły Małych Artystów Tutti.
Anna Bona - skrzypaczka Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, prezes zarządu Stowarzyszenia Amberton i właścicielka Szkoły Małych Artystów Tutti. fot. Antoni Pietrzak
Czy dziecko to specyficzny widz? Mniej lub bardziej wymagający?

Bardzo wymagający! Dziecka nie da się oszukać, nie da się wmówić, że coś jest fajne, jeśli nie jest. Oczywiście, nie zawsze będzie umiało nam to powiedzieć, czy przekazać, ale łatwo się zniechęci. Dlatego jakość i poziom wykonania to dla mnie priorytety. Współpracuję obecnie z najlepszymi artystami w Trójmieście. Moim osobistym, ulubionym Dyrektorem Artystycznym przedsięwzięć dla dzieci jest znakomita, słynna polska skrzypaczka - Natalia Walewska. Mam niesamowite szczęście, że od samego początku pracujemy razem nad projektami dla dzieci, spełniając marzenia najmłodszych melomanów i przy okazji swoje. Wiadomo, w każdym dorosłym jest odrobina dziecka.

A jak wygląda produkcja takich wydarzeń? Kto je wymyśla, kto pisze scenariusz, komponuje muzykę? Ile trwają przygotowania i ich realizacja?

Wszystkie koncerty, które realizuję, są autorskimi projektami - od scenariusza po wykonanie na scenie. Przygotowania do realizacji to ciężka, ale owocna praca, przynosząca olbrzymią satysfakcję. Sam etap wymyślania kolejnych tematów koncertów to wspaniała zabawa, do której wystarczy odrobina wyobraźni.

W takim razie co poza wyobraźnią jest najważniejsze podczas realizacji takich wydarzeń?

Zadowolenie publiczności i uśmiech dziecka po koncercie. Taki widok rekompensuje wszystkie stresy i trudności związane z realizacją programu.

Bale karnawałowe dla dzieci w filharmonii


Co sprawia największą trudność podczas organizacji?

Logistyka. Zdecydowanie najtrudniej jest zebrać wszystkich na scenie w tym samym czasie. Profesjonalni muzycy i aktorzy mają mnóstwo propozycji z różnych instytucji. Czasami się gimnastykujemy, żeby do nas przyjeżdżali najlepsi z najlepszych. Koncerty dla dzieci realizowane są przez artystów cenionych przez dorosłą publiczność, takich jak Bogdan Smagacki z Teatru Miejskiego w Gdyni czy Maja Gadzińska - gwiazda Teatru Muzycznego, na której występy w musicalach trzeba kupować bilety z dużym wyprzedzeniem. Muzykę piszą dla nas m.in. Piotr Salaber, ceniony kompozytor muzyki teatralnej i filmowej, a Beniamin Baczewski robi genialne aranże, które muzykę poważną czy folkową czynią przystępną dla małych słuchaczy.

Pani oraz Natalii Walewskiej inicjatywy - zarówno koncerty familijne i edukacyjne w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, jak i Festiwal Baltic Souvenir - są próbą wypełnienia edukacyjnej luki na trójmiejskim rynku. Chodzi o edukację muzyczną na wysokim poziomie merytorycznym i artystycznym. Czy to się udaje? Czy są już jakieś efekty?

Edukacja oddziałuje długofalowo. Efekty będzie widać, dopiero za parę lat, gdy nasi pierwsi melomani wejdą w dorosłe życie z bagażem pozytywnych doświadczeń, bez strachu przed filharmonią i przed muzyką klasyczną. Myślę, że nie wypełniamy luki, bo edukacja muzyczna była i jest dostępna, natomiast proponuję nowe podejście do widza. Wychodzimy do szerokiego grona odbiorców z nowoczesnymi projektami, łączącymi różne dziedziny sztuk. W naszych koncertach na jednej scenie występują obok siebie aktorzy, muzycy, tancerze, teatralne lalki, balet klasyczny i taniec ludowy, multimedia przeplatają się z występami na żywo, gramy pod projekcje bajek z żywą muzyką. Staramy się, żeby każdy program był dosłownie kolorowy - od barw muzycznych po kolory świateł na scenie.

Formuła tych koncertów stara się łączyć rozrywkę z edukacją?

Ważny jest balans między tym, co przystępne i interesujące dla dzieci, a wysokim poziomem artystycznym. To trochę jak z jedzeniem - karmimy dzieci zdrowym jedzeniem, ale podajemy je w atrakcyjny sposób, żeby miały z tego jedzenia większą frajdę niż z konsumpcji fast-foodów czy słodyczy. Jak się je przyzwyczai do tego, co dobre i fajne, to wyrosną na świadomych i wymagających melomanów. Dzisiejsze dzieci dorastają też w świecie pędzącego postępu elektronicznego. Szybki dotyk ekranu na smartfonie czy kliknięcie myszką w komputerze dostarcza natychmiastowej rozrywki. Ciężko za tym nadążyć, a co dopiero konkurować, dlatego też próbujemy różnych metod, kontrastowych bodźców, żeby utrzymać uwagę dziecka.

W "Roztańczonym Smoku Wawelskim", którego koncert odbędzie się już wkrótce, bo 12 maja, w atrakcyjnej formie przekazujecie dzieciom wartości tradycyjne: polskie legendy, tańce ludowe. Jak to dokładnie wygląda?

Pobudzamy wyobraźnię małych widzów wprowadzając filmy wykonane techniką charakterystyczną dla teatru cieni. Ciekawie wygląda połączenie tradycyjnych kroków barwnych tańców ludowych z fitnessem. To jest prawdziwy hit! Justyna Bolek-Adamek stworzyła nową dziedzinę fitnessu i to, za czym szaleją dorośli, dzieciaki doświadczają u nas na koncercie.

Donatan, polska zumba i słowiański czar. Wywiad z choreografką Justyną Bolek


Slavica Dance z Justyną Bolek-Adamek podczas II Baltic Souvenir (2018).

Festiwal Baltic Souvenir ma także lekką formułę - impreza poza koncertem, który jest clou programu, składa się z warsztatów, konkursów, zabaw, animacji. Wakacje sprzyjają takiej formie. Czy to się sprawdza?

Sprawdza się! Najlepszym wyznacznikiem jest grono widzów festiwalowych, które ku naszej radości z roku na rok się powiększa. Poprzednie dwie edycje Festiwalu Baltic Souvenir zgromadziły około 2300 osób. Wakacje to doskonały moment, żeby z rodziną wyjść na koncert plenerowy i cieszyć się najlepszą muzyką, doskonałą pogodą i świetną zabawą. Festiwal to też cenna lekcja dla rodziców, którzy niejednokrotnie nie mają żadnych doświadczeń w kontakcie ze sztuką lub zwyczajnie nie czują się na siłach, by wprowadzić własne dzieci w ten świat. W ramach wydarzeń FBS mogą zapoznać się ze sztuką wysoką i być może załapią bakcyla - zechcą sami uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych, w których wcześniej nie mieli możliwości, okazji a nawet śmiałości uczestniczyć.

Festiwal odbywa się w Gdyni, Gdańsku i Sopocie, ale w każdym mieście pokazujecie coś innego - skąd pomysły na takie, a nie inne tytuły i dlaczego są trzy różne propozycje?

Lubimy pracować, nie lubimy się nudzić (śmiech). Żarty żartami, ale każde z nadmorskich miast zasługuje na ekskluzywny program, a dzieci - wraz z rodzicami - na piękne i różnorodne wspomnienia z wakacji. To nasza wakacyjna, kulturalna pamiątka dla mieszkańców Trójmiasta i przyjezdnych turystów. W tym roku motywem przewodnim festiwalu są bajki. 29 czerwca w Gdyni, w Muszli Koncertowej przy Placu Grunwaldzkim zobacz na mapie Gdyni zagramy koncert pt. "Witajcie w naszej bajce" - minikompendium najpiękniejszych melodii z bajek Disneya, polskich i zagranicznych animacji. 30 czerwca w Gdańsku, na scenie plenerowej zobacz na mapie Gdańska Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, zagości "Letnia Akademia Pana Kleksa". Wyjątkowe doświadczenie, ponadczasowa klasyka uwielbiana od pokoleń. Do Sopotu zapraszamy z kolei 6 lipca na premierę! Przy molo, w Muszli Koncertowej wystąpi w głównej roli Królewna Śnieżka. Kto by się spodziewał, że Królewna Śnieżka wystąpi w operze dla dzieci. Nie zabraknie krasnoludków, zwierciadła i innym bajkowych atrakcji.

Jeszcze w maju w PFB zobaczymy Wasze koncerty familijne i edukacyjne. A jakie są dalsze plany?

Pomysłów nam nie brakuje, brakuje za to czasu na realizację wszystkich wymarzonych planów. Przyszły sezon w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej zapowiada się ciekawie. Proszę śledzić repertuar na stronie PFB i kupować bilety z wyprzedzeniem, bo schodzą jak świeże bułeczki. Serdecznie zapraszam w imieniu swoim i Natalii Walewskiej!

Opinie (30)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

17

listopada

Formy Towarzyskie Gdynia, Zespół pałacowy w Kolibkach / plaża w Orłowie

17

listopada

Festiwal Twórczości Wojciec... Gdańsk, Europejskie Centrum Solidarności

29

listopada

Tydzień Austriacki w GTS Gdańsk, Teatr Szekspirowski

Rozrywka

Xanax - otwarcie nowego klubu na Tkackiej
Xanax - nowy klub na Tkackiej
Nocne spacery po Siedlcach: trwają Narracje
Nocne spacery po Siedlcach. Narracje

Kulinaria

Arco by Paco Pérez: hiszpańska kuchnia z widokiem na Gdańsk
Arco by Paco Pérez: kuchnia z widokiem
Kolejny browar rzemieślniczy w Trójmieście
Kolejny browar rzemieślniczy w Trójmieście

Planuj z nami tydzień

Narracje, półmaraton i muzyka Hansa Zimmera. Planuj tydzień
Narracje i muzyka Hansa Zimmera

Sprawdź się

Iloma salami wystawowymi dysponuje pawilon wystawienniczo-edukacyjny sopockiego Grodziska?