W Sopocie powstał teatr muzyczny dla dzieci

Prawie 20 dzieci przygotowuje drugą premierę Sopockiego Teatru Muzycznego Baabus Musicalis - "Baśń o Bolku i Lolku: Królowa Zima".
Prawie 20 dzieci przygotowuje drugą premierę Sopockiego Teatru Muzycznego Baabus Musicalis - "Baśń o Bolku i Lolku: Królowa Zima". fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/Trojmiasto.pl

Istnieją od niedawna jako fundacja, są rezydentem Teatru na Plaży i skupiają około 20 dzieci w wieku od 4 do 11 lat, które uczęszczają na zajęcia teatralne i raz na kilka miesięcy przygotowują spektakl. W sobotę, 6 grudnia premierę będzie mieć ich druga produkcja "Baśń o Bolku i Lolku: Królowa Zima", na którą jednak, pomimo bezpłatnego wstępu, dostać się będzie trudno, bo chętnych jest znacznie więcej niż miejsc na widowni teatru. Sopocki Teatr Muzyczny Baabus Musicalis to najmłodszy dziecięcy teatr w Trójmieście.



- Zaczęło się niewinnie, bo chciałam zorganizować muzyczno-teatralne warsztaty dla dzieci. Jako kilkuletnia dziewczyna byłam zafascynowana Bajkami Grajkami Polskiego Radia z lat 60. i 70. Zaczęłam się zastanawiać, jak to wystawić na scenie. Powiedziałam o tym ze dwa lata temu Izie Sokołowskiej i zaproponowałam, żebyśmy zrobiły warsztaty: ja miałam przygotowywać z dziećmi muzykę, ona zajęłaby się tańcem. Chciałam też wynająć aktorów, którzy przygotowują dzieci do występu - mówi Jadwiga Kościk, która chętnie posługuje się pseudonimem artystycznym Jagoda Jagson. - Gdy skończyłam Akademię Muzyczną, przypomniałam sobie o tym pomyśle. Zwłaszcza, że sama jestem mamą 6-letniej Laury i pomyślałam sobie, że w Sopocie nie ma takiego miejsca dla dzieci, w którym mogłyby stale uczęszczać i chciałam zorganizować coś takiego w jednej z sopockich szkół. Zadzwoniłam do znajomej byłej dyrektorki ŚLO, podzieliłam się tym pomysłem, a ona zasugerowała, bym od razu założyła teatr. To była iskra, od której wszystko się zaczęło.

Twórcy Sopockiego Teatru Muzycznego to właśnie absolwentka Akademii Muzycznej - Jadwiga Kościk, była baletnica Królewskiej Opery w Kopenhadze - Izabela Sokołowska-Boulton i odpowiedzialna za stronę plastyczną - Magda Adamowska. We trzy współtworzą Fundację Sopocki Teatr Muzyczny Baabus Musicalis.

- Później wszystko nabrało tempa. Poznałam reżysera Michała Derlatkę, a on skierował mnie do wiceprezydent Sopotu, Joanny Cichockiej-Guli. Pani prezydent spodobał się nasz pomysł, dzięki czemu nasz teatr został rezydentem Teatru na Plaży w Sopocie. Mamy nie tylko miejsce do zajęć, ale możemy też uczyć dzieci występu na profesjonalnej scenie. Znaleźliśmy się tutaj w kwietniu, a już w maju premierę miał "Kopciuszek" Jana Brzechwy, w którym oprócz sześciolatków - mojej Laury i syna Izy, Fivosa, oraz ich rówieśników - wystąpili też 3-4 latkowie i kilkunastoletnie baletnice. Na scenie mieliśmy więc dzieci w wieku 3-13 lat. Choć brzmi to niewiarygodnie, wszystko się udało - przyznaje Kościk.

Jednak spektakle teatralne to nie jedyny cel Sopockiego Teatru Muzycznego Baabus Musicalis, który nazwę swą zaczerpnął z ukochanego słuchowiska Jadwigi Kościk - "Drzewka Aby Baby", którego premiera na pewno w najbliższym roku znajdzie się w repertuarze teatru.

- Prowadzimy regularne zajęcia i próby, które trwają w sobotę od 11 do 13, od niedawna też we wtorki między 17 a 19. Warsztaty kończymy nowym spektaklem. Tyle, że już wcześniej wiemy, jaki spektakl będziemy przygotowywać i zajęcia dla dzieci prowadzimy pod tym kątem. Oczywiście ćwiczenia muzyczne czy oddechowe są ogólne, ale podczas pracy trzymamy się tekstu scenariusza. Tak było z "Kopciuszkiem" i tak jest z "Bolkiem i Lolkiem" - mówi Izabela Sokołowska-Boulton, odpowiedzialna za choreografię i układ ruchu w spektaklach.

Do przedstawienia przygotowuje się około 20 dzieci. To jednak nie oznacza, że nowe dzieci nie mogą dołączyć do grupy.

- Ponieważ mamy już wypracowaną bazę, nowe osoby nie zakłócają nam pracy. Jeśli byłoby dużo więcej dzieci, to po prostu podzielimy je na grupy i każda z grup będzie w danym momencie robić coś innego. Jedni pracować będą na scenie, gdy inni przygotowywać im będą scenografię pod moim okiem. Jesteśmy gotowi na znacznie większą grupę dzieci niż obecnie - dodaje Magda Adamowska.

W repertuarze Sopockiego Teatru Muzycznego znajdują się Bajki Grajki Polskiego Radia. Jest już "Kopciuszek" Jana Brzechwy, w sobotę 6 grudnia premierę mieć będzie "Baśń o Bolku i Lolku: Królowa Zima", zaś w najbliższym czasie pojawi się wspomniane "Drzewko Aby Baby""Legenda o Sielawowym Królu".

- Dzisiejsze bajki oparte są na obrazie, nie pobudzają dziecięcej wyobraźni, co jest przecież największą zaletą Bajek Grajek. Dzięki nam słuchowiska poznają nie tylko dzieci, które przygotowują się do spektaklu, ale też całe ich rodziny. Tak naprawdę bardziej niż o dzieci obawiałyśmy się właśnie o rodziców, bo już sam dowóz dzieci na zajęcia to pewne obciążenie, a tuż przed spektaklem spotykamy się codziennie - mówi Jadwiga Kościk.

Zajęcia teatralne Sopockiego Teatru Muzycznego Baabus Musicalis prowadzone są nieodpłatnie. Członkinie fundacji pracują z dziećmi za darmo.

- Uczestnictwo w zajęciach jest bezpłatne, jednak podczas przygotowań do spektaklu zmuszone jesteśmy korzystać z darowizn od rodziców. Same działamy non profit, ale trzeba opłacić muzyków, akustyka czy oświetleniowca i przygotować scenografię. Wolałybyśmy mieć inne źródło finansowania, dlatego staramy się o środki z miasta i o sponsorów. Pewne jest, że zajęcia, które prowadzimy, nie będą obwarowane obowiązkowymi opłatami - przyznaje szefowa teatru.

Najbliższa okazja, by zobaczyć Sopocki Teatr Muzyczny Baabus Musicalis będzie w sobotę, 6 grudnia o godz. 11 w Teatrze na Plaży, kiedy pokazana zostanie premiera spektaklu "Baśń o Bolku i Lolku: Królowa Zima". Wstęp na spektakl jest wolny, a zainteresowanie nim bardzo duże, więc ci, co przyjdą tuż przed godz. 11 prawdopodobnie nie będą mogli obejrzeć przedstawienia, bo miejsc na widowni po prostu zabraknie. Widownia ma zostać otworzona o godz. 10:30.

Kolejny pokaz spektaklu zaplanowano 13 grudnia o godz. 13 podczas Sopockiego Jarmarku Świątecznego. "Baśń o Bolku i Lolku..." zobaczyć będzie można też 15 stycznia w Teatrze na Plaży. Spektakle dziecięcej sceny oglądać będzie można także w trakcie ferii zimowych (pierwsza połowa lutego). Między 7 a 14 lutego w Teatrze na Plaży zorganizowane zostaną przez twórczynie Baabus Musicalis warsztaty teatralne "Zimowy teatr". Uczestnictwo również będzie bezpłatne.

Opinie (11)

  • Drzewko Aby Baby :) Mam do tej pory czarną płytę z tą bajką :)

    Kochałam i drzewko Aby Baby i Legendę o Sielawowym Królu. Moja córcia ma 4 latka i już słucha Bajek Grajek. Ale najbardziej kocha Kopciuszka i muzycznego Czerwonego Kapturka :) Trzymam kciuki za nowy teatr. Brakowało tego na trójmiejskim rynku. Na pewno Was odwiedzimy :)

    • 14 2

  • Brawo! Świetny pomysł aby odciągnąć dzieci od komputerów!

    Na razie moje dziecko jest za małe, ale jak podrośnie na pewno wybierzemy się na spektakle do Sopockiego Teatru Muzycznego.

    • 15 1

  • Brawo! Lepszy repertuar niż ma Miniatura.

    • 11 7

  • Brawo i super

    Dzieciakom na pewno przyda się taka odskocznia od codzienności,od przesiadywania przy kompie i tablecie itp.
    I trochę się poruszają, pośpiewają i pobędą w grupie, stworzą zespół rozumiejących się - mam nadzieję młodych twórców a przy tym dadzą wiele radości i uciechy innym dzieciakom na widowni i pokażą, że wolny czas można spędzać inaczej niż z nosem w telewizji czy przy komputerze!
    Bardzo fajny pomysł.
    Powodzenia i Sukcesów Pani Magdo i dla Koleżanek i Dzieciaków oczywiście!

    • 15 1

  • Bez pani Możdżer? Hmm...

    • 2 4

  • Po co? (4)

    W Sopocie nie ma zbyt wielu dzieci, to miasto starszych Sopocian, właścicieli tymczasowych mieszkań, którzy mają gdzieś takie przedsięwzięcia. Dlaczego trójmiasto nie może współdziałać w zakresie takich działań? Stwórzmy miasto "gości" i "staruchów" w Sopocie, handlarzy w Gdyni a mózgowców w Gdańsku.

    • 2 20

    • weź zimny prysznic, podobno pomaga

      • 4 1

    • to wybierz sie z ciekawosci w kazda niedziele o 11 i zobacz ile jest dzieci ! w sobote teatr pekal w szwach !

      • 6 1

    • hmm

      a ty jesteś staruchą, handlarą czy może bezmózgiem z Gdańska ??

      • 2 0

    • Bo miejsc na widowni po prostu zabraknie

      w Sopocie , który wywalił ponad 500 milionów na Ergo Arenę i kilkadziesiąt milionów na Operę Leśną .

      • 0 2

  • Brawo Sopot!

    Inicjatywa piękna, lecz nieoryginalna - pamiętacie "Wybrzeżaka"?

    Gdzież ta kadra i Ci wspaniali animatorzy kultury? Gdańsk nie znalazł dla nich miejsca w żadnym obiekcie, pozostawił ich samym sobie, nie wsparł, nie zadbał o kontynuację inicjatywy. A przecież teatr to najlepszy sposób na atrakcyjne i pożyteczne spędzanie wolnego czasu, nawiązywanie dobrych relacji z rówieśnikami, na rozwój osobowości dzieci i młodzieży. To prawda znana nie od dzisiaj - to tradycyjna metoda pracy edukacyjnej od wielu, wielu lat. Każde cywilizowane miejsce na świecie dba o swoje dzieciaki. Zamiast następnego placu z piachem, może właśnie stałe zajęcia - nie dodatkowa nauka, lecz właśnie zabawa? Dzieckiem jest się po to żeby się bawić!
    Trzymam kciuki, może Sopot nie zmarnuje zapału inicjatorów.

    • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Do DNA
Do DNA
wystawa
lut 13-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki
Pobożni i cnotliwi. Dawni...
wystawa
maj 15-31.12
Gdańsk, Muzeum Narodowe
Kolekcja dzieł Mariana Mokwy
Kolekcja dzieł Mariana Mokwy
wystawa
cze 16-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie

Sprawdź się

Sprawdź się

Studium Wokalno-Aktorskie to: