• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Aktualnie brak w repertuarze trójmiejskich teatrów

Uwiedzeni (19 opinii)

spektakl dramatyczny
kasy:
58 551-50-40, 301-13-28
wystawia:
Scena Kameralna
czas trwania:
1 godz. 50 min. (bez przerw)
data premiery:
6 sierpnia 2016
5.7
18 ocen
Uwiedzeni. Aleksander Fredro: Cudzoziemczyzna / Franciszek Bohomolec: Małżeństwo z kalendarza

Dwa teksty. Dwóch autorów. Dwie epoki. Dwie wykluczające się ideologie. Jeden spektakl. Rozmowa o Polsce jako prowincji w poszukiwaniu tożsamości. Z jednej strony zachłyśnięcie się Europą otwartych granic, z drugiej - hasło "Bóg, Honor, Ojczyzna". Każda ze stron przekonana jest, że ma rację, że posiada monopol na prawdę. Ale tak nie jest, bo w grze na ideologie nie chodzi o prawdę. Chodzi o to, żeby się różnić. Jak wyjść z tego konfliktu? Nie wiadomo. Ale wiadomo, że trzeba. Koniecznie.

Jarosław Tumidajski o przedstawieniu: "Pomysł na ten spektakl zrodził się już jakiś czas temu, jeszcze przed pierwszą edycją KLASYKI ŻYWEJ, konkursu poświęconego dawnym dziełom literatury polskiej. Zrodził się z potrzeby rozmowy o polskim uwielbieniu ideologii (bo już dawno idee zastąpiliśmy ideologiami) - o uzależnieniu od nich, o uzależnieniu od zbyt łatwych odpowiedzi. Cały czas, wciąż i wciąż na nowo, rozmawiamy o naszej tożsamości narodowej, spieramy się o jej źródła, kłócimy o to, jaka jest, a jaka powinna być, nie dostrzegając, że prawda rzadko przejawia się w skrajnościach. Budowanie, czy raczej implantacja, tożsamości (narodowej, obywatelskiej) w oparciu o wybiórczo interpretowaną przeszłość lub też importowanie jej z zachodu w postaci kilku modnych haseł nie rozwiązuje problemu, nie buduje tożsamości w sposób istotny. Jest raczej wyrazem bezradności i bezsilności, jest wynikiem braku refleksji na ten temat, braku odpowiedzi na pytania, kim i jak być - tu i teraz, w tych konkretnych warunkach. We wspomnianym konflikcie jest też jakieś przedziwne echo totalitarnego myślenia, chęć narzucenia zbiorowości ram, w jakich ma się poruszać, wartości, które ma wyznawać. Widoczny jest w tym wszystkim brak zaufania do ludzi i lęk przed wolnością wyboru. Nie chcę tłumaczyć ani atakować żadnej ze stron. Nie chcę bowiem wpisywać się w tę pozorowaną dyskusję. Chcę wyjść poza nią, przedstawić i nakłuć sam mechanizm konfliktu, jego pustkę i absurd. Chcę pokazać, że zagubiony został sens, że działania jednej strony często są już tylko impulsywną, instynktowną reakcją na działania drugiej, są jej lustrzanym odbiciem, a potrzeba różnienia się zastąpiła w polskim społeczeństwie o wiele bardziej pierwotną potrzebę porozumienia. Chciałbym, by ten spektakl był jak spacer pomiędzy Krakowskim Przedmieściem a Placem Zbawiciela. Tam ludzie z flagami i transparentami, zaangażowani chyba nie do końca w swoją sprawę, tu kobiety i mężczyźni zatopieni w swoich poukładanych i niepoukładanych życiach popijający Prosecco. Pozornie dwie różne Polski. A to nieprawda. To jedna i ta sama Polska".

Reżyseria i opracowanie muzyczne: Jarosław Tumidajski
Scenografia: Mirek Kaczmarek
Inspicjent-sufler: Joanna Januszewska

W spektaklu występują:
Agata - Agata Bykowska
Zofia / Eliza - Katarzyna Kaźmierczak
Julia / Bywalska - Małgorzata Oracz
Zdzisław / Johan - Piotr Chys
Radost / Staruszkiewicz - Grzegorz Gzyl
Marnotrawski - Michał Kowalski
Etienne / Ernest - Piotr Łukawski
Astolf / Chudecki - Marcin Miodek
Jakub / Anzelm - Jarosław Tyrański

Spektakl realizowany przy wsparciu finansowym Miasta Pruszcz Gdański.

-----

Jarosław Tumidajski (ur. 1980) - reżyser. Debiutował w 2005 roku w Starym Teatrze w Krakowie NOCNYM AUTOBUSEM Michała Walczaka. Reżyserował między innymi w teatrach w Bydgoszczy, Katowicach, Łodzi, Wrocławiu, Legnicy. Od roku 2007, kiedy wystawił tu G®UPĘ LAOKOONA Tadeusza Różewicza, współpracuje regularnie z Teatrem Wybrzeże w Gdańsku. Jego ostatnią realizacją w Wybrzeżu jest doskonale przyjęta KREACJA Ireneusza Iredyńskiego, a najnowszą premierą - BUCHAREST CALLING Peci Ştefana (Teatr Współczesny w Warszawie).

Mirek Kaczmarek (ur. 1970) - scenograf, absolwent Wydziału Komunikacji Wizualnej poznańskiej ASP. Od debiutu w 2001 roku stworzył scenografie, kostiumy i oprawę multimedialną do niemal 100 przedstawień. Jest stałym współpracownikiem reżyserów: Piotra Kruszczyńskiego (m.in. ODEJŚCIE GŁODOMORA Tadeusza Różewicza, NIE/BOSKA KOMEDIA. RZECZ O KRZYŻU Zygmunta Krasińskiego), Jarosława Tumidajskiego (m.in. G®UPA LAOKOONA Tadeusza Różewicza, PAN TADEUSZ wg Adama Mickiewicza, SOLARIS wg Stanisława Lema), Wiktora Rubina (m.in. ORGIA Passoliniego oraz TAK POWIEDZIAŁ MICHAEL J. Jolanty Janiczak), Jana Klaty (m.in. SPRAWA DANTONA Stanisławy Przybyszewskiej i DO DAMASZKU Strindberga) i Marcina Libera (m.in. BYĆ JAK STEVE JOBS Michała Kmiecika oraz WESELE Stanisława Wyspiańskiego). W 2012 roku był nominowany do Paszportów Polityki. Laureat wielu nagród artystycznych m.in. nagrody za scenografię do SPRAWY DANTONA na 33. Opolskich Konfrontacjach Teatralnych Klasyka Polska, na I Międzynarodowym Festiwalu Teatrów BOSKA KOMEDIA oraz na Festiwalu KONTAKT.

Recenzja Trojmiasto.pl

Opinie (19) 10 zablokowanych

  • taki sobie (opinia sprzed 6 lat)

    Mieszane uczucia....generalnie dobra gra aktorska (choc p. Gzyl na początku mówi b.szybko i niewyraznie...w dodatku tyłem do widza).
    Muzyka koszmarna i za głosna, jakby publiczność była głucha!!! Kto jest odpowiedzalny za nagłośnienie?? W takiej małej sali hałas ze miałem zamiar wyść w połowie sztuki...

    • 0 0

  • Orzechowski (opinia sprzed 6 lat)

    Odkąd jest Orzechowski, to teatr powstał, a przez takie piętnujące, niedowartościowane osoby, które same nic nie potrafią wnieść do życia, do sztuki.... niszczy się fajnych mądrych ludzi z pomysłem. Teatr powstał, gdy pojawił się Orzechowski.

    • 0 0

  • Ciekawe przedstawienie... (opinia sprzed 7 lat)

    ...tylko dosyć trudne w odbiorze z powodu trudnego języka i mówienia wierszem. Najgorsze jest jednak to, że jeszcze po powrocie do domu czuję na sobie zapach spalonego mięsa.

    • 1 0

  • DWIE GODZINY ŚWIETNEJ ZABAWY (opinia sprzed 7 lat)

    Grzegorz Gzyl jak zwykle nie zawiódł :)

    • 1 0

  • przekoszmarny gniot (1) (opinia sprzed 7 lat)

    przerost formy nad treścią, ideologiczne rozkminy dotyczą błądzenia po polsku czy angielsku... Julia z trzech diet, zwisy sadła i obwisy biustopodobne
    Scenografia świetna ale nie obroniła spektaklu, dodatkowo mega
    fatalne nagłosnienie// wielkie rozczarowanie

    • 7 11

    • (opinia sprzed 7 lat)

      wow, ide! lubie przekoszmarne gnioty :)

      • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Polaków portret własny? O "Uwiedzionych" Teatru Wybrzeże

    czy ktoś moze mi podpowiedzieć co to za nagrania były (1) (opinia sprzed 7 lat)

    wyświetlane w tle na scenie poczas przedstawienia?

    • 1 0

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Polaków portret własny? O "Uwiedzionych" Teatru Wybrzeże

      (opinia sprzed 7 lat)

      sorry, ale nie rozumiem. nagrania mozna co najwyzej "puscic', ale WYSWIETLIC? WTF????

      • 0 3

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Polaków portret własny? O "Uwiedzionych" Teatru Wybrzeże

    Bardzo interesująca sztuka (1) (opinia sprzed 7 lat)

    super gra aktorska .

    • 10 3

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Polaków portret własny? O "Uwiedzionych" Teatru Wybrzeże

      (opinia sprzed 7 lat)

      co to jest "gra aktorska"? najpierw definiujmy pojecia, potem uzywajmy

      • 0 2

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Polaków portret własny? O "Uwiedzionych" Teatru Wybrzeże

    Teatr Wybrzeże zamieniony w Trybunę Polityczną PO (2) (opinia sprzed 7 lat)

    Orzechowski musi odejść z Teatru Wybrzeże .Zlecenia polityczne PO realizować za swoje pieniądze i w swoim teatrze. A ten karnet na sezon 20016 / 2017 ważny tylko do grudnia 2016 z możliwością przedłużenia, ale z dopłatą po 11 złotych do każdego spektaklu to jakaś kpina. Co za idiota to wymyślił . A może kooperacja z Jandą i nabijanie jej kieszeni tak was rujnuje, że tonący już brzytwy finansowej się chwyta.

    • 10 29

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Polaków portret własny? O "Uwiedzionych" Teatru Wybrzeże

      Voucher (1) (opinia sprzed 7 lat)

      A moim zdaniem super sprawa z tymi voucherami. Jak ktoś nie chce to niech nir korzysta. Mi brakują naklejki z "Seansu" . Ma ktoś może niepotrzebne? (Niestety swoje zgubiłam)

      • 0 0

      • Opinia do artykułu

        Zobacz artykuł Polaków portret własny? O "Uwiedzionych" Teatru Wybrzeże

        (opinia sprzed 7 lat)

        nie, niestety juz nakleiłem swoje, ale spoko, moge cie zaprosic na kawe jesli masz ochote, pogadamy o tym

        • 1 0

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Polaków portret własny? O "Uwiedzionych" Teatru Wybrzeże

    Jeden spektakl nie sportretuje 40 mln Polaków (1) (opinia sprzed 7 lat)

    ale próbować można..
    Muzycznego brakuje w Gdańsku, " muszę " jeździć do Gdyni i Warszawy.

    • 15 18

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Polaków portret własny? O "Uwiedzionych" Teatru Wybrzeże

      Daleko nie masz ! (opinia sprzed 7 lat)

      To problem do Gdyni dojechać ?.

      • 2 1

  • Opinia do artykułu

    Zobacz artykuł Polaków portret własny? O "Uwiedzionych" Teatru Wybrzeże

    BRAWO (1) (opinia sprzed 7 lat)

    Po opiniach widzę, że spektakl w 100% spełnił swój obowiązek, czyli piętnowanie głupoty polskiej prawicy. W komentarzach wysyp prawicowej paranoi udowadnia, że takowy problem istnieje i trzeba z tym walczyć. Brawo panie Tumidajski.

    • 193 27

    • Opinia do artykułu

      Zobacz artykuł Polaków portret własny? O "Uwiedzionych" Teatru Wybrzeże

      (opinia sprzed 7 lat)

      Z komentarza wnioskuję, że spektaklu nie widziałeś...

      • 3 5

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pod patronatem

Nadchodzące premiery