Wiadomości

Urząd Marszałkowski spłacił długi Opery Bałtyckiej

Opera Bałtycka decyzją radnych Urzędu Marszałkowskiego została oddłużona. Dłużnikom przekazano w sumie 1 mln 250 tys. zł.
Opera Bałtycka decyzją radnych Urzędu Marszałkowskiego została oddłużona. Dłużnikom przekazano w sumie 1 mln 250 tys. zł. fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

Opera Bałtycka nie jest już zadłużona. Urząd Marszałkowski, któremu podlega ta instytucja, na wyjazdowym posiedzeniu Sejmiku Województwa Pomorskiego 24 października w Malborku głosami radnych podjął decyzję o oddłużeniu placówki. Do wierzycieli trafi 1 mln 250 tys. zł długu, jaki wygenerował poprzedni dyrektor Opery, Marek Weiss, podpisując z artystami umowy z odroczonym terminem płatności.



Czy władze województwa powinny wspierać podległe im instytucje kultury, zasilając je dodatkowymi środkami w trakcie roku?

oczywiście, placówki artystyczne potrzebują takiego zastrzyku gotówki na różne cele 40%
raczej tak, ale tylko w szczególnych wypadkach, np. niezaplanowane, konieczne remonty 27%
nie, każda placówka powinna radzić sobie w ramach przyznanej dotacji 33%
zakończona Łącznie głosów: 432
Tajemnicą poliszynela jest fakt, że były dyrektor Opery Bałtyckiej w Gdańsku z niewystarczającym budżetem swojej instytucji radził sobie w ten sposób, że z zaprzyjaźnionymi artystami zawierał umowy, których nie mógł spłacić w ramach dostępnego tej instytucji budżetu. Dlatego też, czego Marek Weiss nie krył, podpisywał z nimi ugody, na mocy których zobowiązywał się do spłacenia gaż w kolejnym sezonie. W ten sposób zadłużenie wobec pracujących w Operze artystów (doangażowanych do konkretnych spektakli) rosło z roku na rok (dotyczyło to m.in. dyrektora muzycznego Tadeusza Kozłowskiego). Jak udało nam się ustalić nieoficjalnie, zadłużenie wobec dyrygentów i solistów pracujących w Operze w minionym sezonie sięgało przynajmniej kilku miesięcy.

Zobacz, co nas czeka w Operze Bałtyckiej w najbliższym czasie.

- Proszę pamiętać, że wiele placówek w czasie roku dostaje od nas dodatkowe środki z różnym przeznaczeniem, dlatego kwestia dofinansowania Opery nie jest żadną sensacją. W przypadku Opery sytuacja była z roku na rok gorsza, a po zsumowaniu wszystkiego długi za poprzedni sezon wyniosły aż 1 mln 250 tys. zł, które zdecydowaliśmy się pokryć z budżetu województwa. Dług wynikał z tego, że poprzedni dyrektor Opery chciał angażować jak najlepszych artystów, których honoraria były adekwatne do ich klasy artystycznej i trudno było pokryć je ze środków, jakimi Opera dysponowała. Niestety wpływy własne instytucji utrzymywały się na mizernym poziomie, uniemożliwiając pełną spłatę długów, dlatego zdecydowaliśmy się pomóc tej instytucji - mówi Władysław Zawistowski, dyrektor departamentu kultury w Urzędzie Marszałkowskim.
Skoro znalazły się środki na oddłużenie placówki, to dlaczego nie ma ich w budżecie województwa na podwyżki płac, o które walczą pracownicy Opery?

- Wsparcie instytucji, jakiego udzieliliśmy Operze, a podniesienie płac pracownikom to sytuacje nieporównywalne. W tym pierwszym przypadku mówimy o akcie jednorazowym, zaś podwyżka generuje stały wzrost opłat, kontynuowany w kolejnych latach. Gdyby zrealizować bardzo wygórowane żądania pracowników, musielibyśmy zwiększyć dotację dla Opery Bałtyckiej o dodatkowe 10 mln zł, co jest niemożliwe. Przypominam przy okazji, że kwestie podwyżek są wyłączną kompetencją dyrektora placówki. Każda instytucja powinna mieć również inne niż dotacje źródła finansowania, a Opera ma minimalne wpływy własne. Warto przypomnieć, że dyrektor Igor Michalski niedawno dał podwyżkę wszystkim pracownikom Teatru Muzycznego, nie pytając nas nawet o zgodę. Wpływy teatru wystarczyły na taki krok. Z kolei Centrum Edukacji Archeologicznej Błękitny Lew wybudowano ze środków własnych Muzeum Archeologicznego. Chcemy, by Opera również generowała dodatkowe środki. Jednak by było to możliwe, musi przede wszystkim grać - dodaje Władysław Zawistowski.
Przypomnijmy, że Opera Bałtycka jest najwyżej dotowaną placówką artystyczną w Trójmieście. Jej roczna dotacja z budżetu województwa wynosi 15 mln 400 tys. zł, a dalsze 600 tys. zł dokłada na jej funkcjonowanie Gdańsk.

Opinie (228)

  • po co ta opera studnia bez dna. jak będę chciała, to pojadę sobie do Bydgoszczy, lepszy poziom i repertuar!!! (10)

    • 71 31

    • Ciekawe na co (2)

      Idzie 15 mln...

      • 4 7

      • Urzad????

        Mieszkancy Gdanska dojeni przez PO!
        Smieci zdrozaly o 20% Przy deflacji- 1,5% .

        • 2 1

      • na KOD i Rzepe zdrajce niemieckiego lewactwa

        • 2 5

    • rozkład jazdy do Bydgoszczy

      Może podesłać rozkład jazdy do Bydgoszcz? A może w ogóle tam się przeprowadź - po co jeździć>?

      • 19 16

    • za Weissa repertuar nie pasował, za Kunca repertuar nie pasuje

      może się przeprowadź do tyfusowa, tak będzie najlepiej.

      • 6 9

    • do Bydgoszczy bede jezdzil (1)

      a tu nie bede kupowal..

      Zreszta juz chyba nie sprzedaja tam warzyw. Czy jeszcze jest ten rynek w operze?

      • 2 5

      • Proszę niech mnie Pan umieści na swojej tablicy...

        Upiór, upiór jest w operze, rynek warzywny jest za rogiem :)

        • 0 1

    • Prawad (1)

      Bydgoszcz to europejski poziom,ale dlaczego Gdańsk musi byc gorszy?
      Czy to wieś?
      Nie rozumiem dlaczego mam gdziekolwiek jeździć jeśli chce isc do opery która działa w moim mieście????

      • 13 2

      • Może dlatego, że jest trwale niewypłacalna?

        Niech ceny biletów pokrywają 100% kosztów funkcjonowania instytucji i wtedy zobaczymy kto do kogo naprawdę musi dopłacać (okaże się, że biedniejsi chodzący do kina dokładają do pięknoduchów chadzających do teatru, opery i filharmonii, "bo to prestiżowe i można się pokazać").

        • 0 9

    • prawda to jest taka ,że ty nawet za róg nie wyjdziesz

      skoro pytasz się po co jest Opera to znaczy ,że oprócz"kiepskich" chyba nic nie widziałaś droga obywatelko obywatelu pisząca po raz setny to samo zapominasz zawsze dodać -i lepsza dyrekcja!

      • 6 1

  • Urząd spłacił długi Opery? (1)

    A kto w takim razie spłaci długi Urzędu???

    My???

    • 87 6

    • Nie , Ci Państwo !

      • 2 0

  • Jak zwykle ankieta do bani.. (38)

    Brak odpowiedzi:
    - Placówki kulturalne nie powinny być dotowane z pieniędzy publicznych

    • 50 47

    • (25)

      tak samo drogi, szpitale, uczelnie itd. kto chce sie uczyc/chorowac/jezdzic autem - niech sam za siebie placi I buduje sobie drogi!

      poziom logiki autora powyzszego komentarza bezcenny. Kultura to takie samo dobro publiczne jak wymienione przeze mnie przybytki.

      • 33 20

      • Absurd

        Mozemy tak wymyślać w nieskończoność- kultura, religia, moze jeszcze wakacje dla każdego?
        Zreszta winiety za drogi nikomu by nie zaszkodziły, podobnie jak np odpłatne studia(poza najbiedniejszymi i najlepszymi studentami)

        • 10 8

      • (9)

        Drobna różnica:
        Z dróg korzystają wszyscy. Z placówek kulturalnych tylko zainteresowani. Dlaczego reszta społeczeństwa ma to sponsorować?

        Niech "artyści" tworzą to, za co ludzie zechcą zapłacić, by to obejrzeć i/lub niech szukają prywatnego mecenasa.
        Przez wieki całe tak było i jakoś wielcy artyści dali radę. Nikt jedynie nie pamięta o miernotach, bo i po co?

        • 18 23

        • Pełna zgoda (1)

          takie było właśnie przesłanie mojego komentarza;) jakiekolwiek dotacje dla kultury są absurdalne, ale zawsze może też ktoś powiedzieć, że nie korzysta z dróg (bo mieszka np w puszczy i się z niej nie rusza, a zje to co mu wyrośnie w ogródku), dlatego częściowa odpłatność za drogi jest moim zdaniem ok, ale to oczywiście musi się wiązać drugostronnie z obniżką podatów

          • 7 7

          • Pokaż mi choć jednego takiego co to nie rusza się np. w puszczy. Mała ilość społeczeństwa chodzi do teatru czy opery . Bilety są najczęściej rozdawane odpowiednim osobom z urzędu by nie zabrakło ludzi na widowni. Oczywiście ,że za bilety płaci miasto .

            • 4 9

        • (6)

          Niech wróci wiek XIX albo co lepsze XVI gdy po drogach jeździły trupy teatralne wystawiając swoje przedstawienia dla gawiedzi w zamian za datek co łaska do kapelusza. Jesteś jednym z tych, co chcieliby, by Polacy umieli liczyć najwyżej do 10 i byli niewolnikami, głąbami w neokolonialnym kraju bez tożsamości narodowej i cieszyli się że na ulicy zagrają jakieś szarpidruty. Co do wielkich artystów - poczytaj sobie a zobaczysz że wielu z nich żyło w skrajnej biedzie. Tylko pytanie: wiesz co to bieda? Pewnie nie.

          • 7 7

          • (4)

            Rozumiem, że Ty wiesz. A co jeśli ja chcę zostać kosmonautą, ale nikt mnie nie chce zatrudnić? Czy Państwo powinno mi zafundować lot w kosmos?

            • 6 3

            • Co to ma do rzeczy ???

              • 2 2

            • widocznie nie nadajesz się na kosmonautę, proste (2)

              • 1 0

              • Ty za to doskonale nadajesz się do siania zamentu. Robisz to perfekcyjnie, jednak zostałeś rozszyfrowany. (1)

                • 1 1

              • a imię jego.... Dżenny!

                • 1 0

          • A gdzie są ci wielcy artyści , bo ja jakoś nie zauważyłam. To co się nam próbuje wmówić czy rozreklamować co poniektórych artystów to śmiechu warte . Sami się ośmieszają z tymi swoimi występami. No cóż , dostają kasę i reszta się nie liczy czy to się komuś podobało czy nie.

            • 4 5

      • (8)

        OB ma coraz mniej wspólnego z kulturą i sztuką. Kto mógł, to uciekł z tej zapyziałej instytucji. Jako widz nie jestem zainteresowany produkcjami Opery i przeczulonych na jakiekolwiek słowa krytyki (wrażenia po komentarzach na tym forum). Teatr istnieje głównie dla odbiorcy.

        • 10 8

        • A ja przeciwnie

          • 5 3

        • Masz rację, teatr istnieje nie głównie lecz tylko dla odbiorców. (6)

          Świadczy o tym frekwencja 80%- 100% ostatnich 8 lat. To że ty nie chodzisz do opery czy teatru nie oznacza że innym należy tą możliwość odebrać. Nowy dyrektor przyszedł to daj mu szansę. Dług został spłacony, opera dostała jakieś pieniądze na działalność. Zbliża się premiera opery Pucciniego. Najprościej krytykować, ale krytyka jaką siejesz na łamach tego portalu nie ma się nijak do krytyki konstruktywnej. Pewnie płacą ci z sianie zamętu.

          • 5 2

          • (5)

            Ręce opadają na czytanie tych wynurzeń. Gratuluję zawyżonej samooceny. Aby premiera Pucciniego się udała, to radzę iść na próbę, a nie oskarżać kogoś o "odpłatne siane zamętu". Dotychczasowe produkcje mi się nie podobały dlatego mam prawo do własnego zdania na ten temat. Nowemu dyrektorowi życzę jak najlepiej - czeka go ciężka i niewdzięczna praca.

            • 3 3

            • przegrałeś

              • 0 0

            • Niby dlaczego miałby mieć lżej od pracowników ?

              Znalezienie złotego środka między słusznymi roszczeniami pracowników i sknerstwie Urzędu Marszałkowskiego nie jest prostą sprawą - fajnie byłoby gdy tacy jak ty nauczyli się pewne rzeczy rozumować. Dotychczasowe produkcje mogły się tobie nie podobać i mam nadzieję że kolejne również nie będą. Jedź sobie do Lascali albo do Metropolitan, tamtejsze produkcje się tobie z całą pewnością spodobają. Z gustami się nie dyskutuje.

              • 3 1

            • O gustach się nie dyskutuje. (2)

              Dlatego argument nie podobalo mi się jest infantylny

              • 1 1

              • (1)

                najglupsze stwierdzenie w histori zaraz obok namietnie powtarzane przez plebs.A o czym, się dyskutuje jak nie o gustach? Przez całe swoje zawszone życie dyskutujesz o gustach! Obojętnie czy mówisz idę kupę czy dobrze gotujesz, kochanie. Komunikacja polega na dyskutowaniu m.in. o gustach, o tym, co lubimy, a czego nie lubimy, co kochamy, a co jest obiektem nienawiśc.Idiotyczne podobnie jak,,Winny się tłumaczy'' a co,niewinny milczy?

                • 0 3

              • Mozemy spotkac się

                W kawiarni - wtedy porozmawiamy o upodobaniach. Tu powinna odbywać się dyskusja merytoryczna. Swoją drogą nie jesteś w stanie mnie obrazić - psy szczekają - karawana jedzie dalej

                • 2 0

      • Bzdurybpiszesz!

        • 0 5

      • (1)

        Dobro publiczne, a pieniądze czyje?

        • 4 2

        • również publiczne. Więcej rząd przeznacza na subsydiowanie kopalni w ciągu miesiąca niż Urząd Marszałkowski na utrzymywanie instytucji kultury w Pomorskiem przez miesiąc. Opera niema możliwości zarobkowania a kopalnie powinny mieć.

          • 4 2

      • trochę się panie m zapedziłeś w rozumowaniu (1)

        trochę się panie m zapedziłeś w rozumowaniu
        faktycznie kultura to dobro publiczne , ale wtej operze już dawno nie ma kultury
        Na Ołowiance wielokrotnie brak biletów a u tego Weissa to nie ma na co iśc , a jak się pójdzie to niesmak i wstyd przed własnymi gośćmiza poziom artystyczny...
        Opera jest żle zarządzana , poprośić może dyrektora opery w Bydgoszczy (tam opera jet dochodowa, mimo że mniejsze miasto i mniej wykształconych obywateli) o konsultacje...

        • 1 1

        • Z Bydgoszczy jesteś? Fajną reklamę swojego miasta robisz, szkoda że kosztem Gdańska.

          • 1 0

    • A z jakich? (2)

      Chamie

      • 2 4

      • To się "kultura wysoka" odezwała ;)

        • 8 2

      • o to zapytaj wlascicieli prywatnych teatrow jak np.p.Kaminski

        • 0 1

    • Na kościół może? (2)

      A kościół może być dotowany z publicznych pieniędzy?

      • 14 3

      • TAK (1)

        Tak. REnowacja zabytkowych kosciołów, stanowiących nasze dziedzictwo narodowe, może, a nawet powinna być, współfinansowana z publicznych pieniędzy. Oczywiście w rozsądnych rozmiarach.

        • 1 3

        • głąb i mitoman

          • 1 0

    • Super pomysł

      Tylko żeby go wykonać musisz zmienić Konstytucję i kilkanaście ustaw.

      • 2 2

    • Pokaż mi choć jedną taką placówkę która nie jest dotowana (2)

      Nawet prywatne teatry np. Krystyny Jandy są dotowane a bilety drogie jak diabli.

      • 14 1

      • (1)

        Teatr 6 piętro Michała Żebrowskiego?

        • 0 2

        • Sponsorowany przez państwową firmę.

          A teraz rozpoczął zbiórkę publiczną.

          • 3 0

    • Cymbał ! Co ty wypisujesz ?

      • 1 1

    • Brawo!

      • 0 3

  • Najpierw grać!! (2)

    To prosta recepta. Bo z ręką na sercu - ile było spektakli, na które widzowie chcieli się wybrać? Albo jakieś odgrzewane kotlety, albo wyjątkowo elitarne, jednorazowe koncerty bądź spektakle. Zatrudnianie gwiazd wokalistyki operowej czy klasycznej nie zawsze daje adekwatny wzrost przychodów. Najpierw muszą pojawić się skromniejsze kosztowo produkcje oparte na własnych "zasobach" i przyciągające szerszą publiczność, a dopiero potem myśleć można o ambitniejszych celach. Niestety, w sferze kultury niektórzy szefowie placówek przede wszystkim zaspokajają własne ambicje, a pieniędzmi w ogóle się nie przejmują. Chciałoby się mieć w POiFB placówkę nowoczesną, co to i operę wystawi, ale i znajdzie siły na nowocześniejsze czy ambitniejsze przedstawienie. Amen.

    • 61 7

    • POiFB?

      POiFB nie funkcjonuje chyba od 1994 r...

      • 13 0

    • Co masz na myśli pisząc " własne zasoby " ?

      Już mieliśmy POiFB , skoro nastąpił rozdział tych instytucji musiał być ważny powód. Bardzo chętnie śpiewałbym jak artysta chóru w przedstawieniach operowych i koncertach filharmonicznych. Zawsze to dodatkowy grosz w kieszeni czyli więcej pracy i więcej pieniędzy. Zamiast tego dyr. Kunc proponuje więcej pracy i mniej pieniędzy. Ufam, że zostanie wywieziony na taczce czy prędzej tym lepiej.

      • 12 4

  • Za mnie? (5)

    Za mnie też Urząd Marszałkowski długi spłaci?

    • 53 9

    • Musisz byc z PO (3)

      Albo z KODu

      • 16 18

      • (2)

        To lipa, bo ze Słupska jestem :(

        • 14 4

        • w słupsku nie spłaca się długów

          przekazuję się do Koszalina oni spłacają

          • 15 2

        • Masz prezydenta geja , da radę

          • 4 6

    • Nie, bo nie masz kultury

      • 5 5

  • czyli typowe zarządzanie w stylu platformy :-) (3)

    narobić długów, poprzeciągać, odwlekać a zapłacą i tak podatnicy. A kontrole przez tyle lat...jak wiadomo platforma robiła kontrole po to żeby wszystko wyszło dobrze jak mówiła bez zażenowania sama Bieńkowska - autorytet ekonomiczny platformy (ta sama od tekstu "za 6 tysięcy to albo debil albo złodziej")

    • 42 23

    • A styl PiSu (1)

      A kto spłaci długi po PiSie? Twoje wnuki chyba.

      • 15 7

      • Wnuki i prawnuki też będą spłącać....

        • 9 3

    • Pis nie narobi długów ,bo będą msze w operze na okrągło i mochery przyjdą

      • 10 6

  • Gratulacje panie weiss! (18)

    udało się na koszt podatników bezkarnie prześlizgnąć przez wygenerowane przez pana zadłużenie. Pytanie do Marszałka i Dyrektora Dep. Kultury, dlaczego szanowny pan weiss nie został z tego rozliczony?, gdzie się podziały zasady ekonomii i pragmatyzmu w zarządzaniu instytucją kultury?
    Nie dziw się Platformo Obywatelska, że przegrywasz wybory. Wyborcy was z tych przekrętów rozliczą!

    • 69 5

    • Weź te swoje zale wylewaj gdzie indziej.Dobra OB i dofinansowana to wizytówka całego Województwa

      • 7 19

    • Faktycznie !!! (2)

      Weissa jak i wszystkich urzędników powinno się rozliczać co do złotówki, Zawistowskiego, Struka jak i Adamowicza i całą resztę. . Weiss jest jedynie pionkiem, trybikiem w całej złodziejskiej machinie zwanej POLITYKĄ . Niby wszyscy nie winni, bo jeśli się czegoś nie udowodni to wina nie istnieje, ale jakby poszperać to na każdego się paragraf znajdzie.

      • 27 2

      • Chory z nienawiści (1)

        • 4 13

        • nienawiść czy miłość nie mają tu nic do rzeczy - sprawiedliwość jak najbardziej.

          • 2 0

    • (1)

      W Gdansku akurat wygrywa i dziękujemy za spłatę długu OB .Mam nadzieję ze P.Struk tez podniesie dotacje przy nowym budźecie dla OB .To jest w interesie nas wszystkich.Tak jak się spłaca kredyty na nowy stadion piłkarski ,drogi ,mosty itp tak i na OB tez muszą się znalesc srodki bo to wszystko jest nasze dobro wspólme .Dziekuje

      • 12 11

      • Też mam nadzieję że...

        dotacja zostanie podniesiona, co nie oznacza że nie powinno się Weissa rozliczyć.

        • 10 2

    • A może weiss miał w kontrakcie, że może się zadłużać do kwoty np. 2 milionów?

      to by tłumaczyło jego bezkarność

      • 9 3

    • Najpierw mu tam milion zabrali przed Euro (1)

      A potem zdziwienie,że są długi.

      • 12 5

      • Nie milion a półtorej i nie oddali.

        Do tej pory klepiemy biedę.

        • 9 3

    • Won pisowcu

      • 5 10

    • Pytanie do Marszałka i Dyrektora Dep. Kultury (1)

      Dlaczego Panowie nic w tej sprawie nie robili , gdzie były księgowe z OPERY i kontrole z Dep. Kultury. To się ciągnęło od paru lat . Teraz oddłużenie niech siedzą cicho może przejdzie bez echa. Może wreszcie to się skończy.

      • 15 0

      • Kruk, krukowi oka nie wykole!

        Odpowiedz jest prosta: Kolesie.

        • 3 0

    • Boże, widzisz, a nie grzmisz !!!

      To jest jawne ratowanie du...y poprzednika (wiadomo, o kogo chodzi). Straszne...!!!

      • 6 2

    • Gadał dziad ... (4)

      Generował wydatki w ramach budżetu, którego nie dostał. Tak trudno durnym pałom to zrozumieć ???

      • 2 2

      • pało! (3)

        jak można wydawać coś czego nie masz. Idź ku..a do sklepu i zrób zakupy na takich zasadach, powodzenia matole

        • 2 2

        • No niestety, dyskusja is over. Za wielki głupek jesteś, żeby to zrozumieć. Trzymaj się ! ;-)

          • 0 3

        • (1)

          Zdarza się że w sklepie można zrobić zakupy na tzw. zeszyt. Obiecano mu kilkaset złotych których nie dostał. Poza tym w moim przekonaniu zbyt wysokie honoraria dla solistów, reżyserów, dyrygentów. Poza tym dyr. Weiss reżyserowi Weissowi też nie skąpił za reżyserkę. Mimo że za Weissa OB była ich rodzinnym biznesem to jakimiś ochłapami dzielił się z pracownikami dając nam trochę więcej zarobić. Cóż, Weiss zrobił fantastyczną rzecz: pokazał pracownikom przynajmniej przez kilka ostatnich miesięcy swojego dyrektorowania że mogą trochę lepiej żyć, parę groszy odłożyć etc. zamiast w imię miłości do sztuki klepać biedę. Wzbudził nasz apetyt, dlatego nie chcemy Kunca który rozpoczął swoje dyrektorowanie od obniżania realnych dochodów pracowników oczekując cięższej pracy. Do tej pory działy OB podzielone zostały jak nigdy zjednoczone gdyż mają wspólnego wroga tj. dyr. Warcisława Kunca oraz Urząd Marszałkowski z marszałkiem woj. pomorskiego Strukiem i dyr. Zawistowskim na czele.

          • 7 2

          • Tak

            masz rację weiss potrafił manipulować ludźmi dając im złudne poczucie bezpieczeństwa, tym kupił sobie cenny czas, by kręcić własne rodzinne interesy bez większych perturbacji, które powoli wzbierały na sile przez ostatnie dwa lata jego dyrektorowania. Co do zeszytu na tzw. krechę to już chyba tylko na wsiach można i to tylko jak komuś ufają i znają.

            • 2 1

  • wyższa matematyka (7)

    najpierw dyrektor Opery niejaki Kunc (nawiasem mówiąc wywalany z każdej instytucji, w której pracował i to z hukiem i w atmosferze skandalu) podaje jakieś sumy z kosmosu, nie mające żadnego związku z rzeczywistością (10 mln), a potem powtarza je bezkrytycznie Pan Zawistowski, czy to jest tak trudno, jak się jest na dyrektorskim stanowisku, nauczyć się liczyć? Czy może kłamiecie w żywe oczy, żeby ukryć, a co tak naprawdę idzie ta gigantyczna dotacja? Bo wynagrodzenia to jedynie jej część i to wcale nie taka aż duża. Podwyżki miałyby pochłonąć 10 mln?? Dobre sobie :)))

    • 54 9

    • Szambo goni szambo. Kultura rodem z szaletu. (1)

      • 9 3

      • Szambo to masz u siebie w domu !!! nie rozpędzaj się.

        • 3 1

    • Kunc podobno jest znacznie gorszy niż Weiss. Przede wszystkim jako człowiek. (3)

      Podobno brakuje mu kultury i nie ma szacunku do ludzi.

      • 16 0

      • dostanie w ryj to może wytrzeźwieje (2)

        na chamów mamy wypróbowane metody

        • 4 0

        • Z chamstwem chcesz walczyć chamskimi metodami??? W takim razie niczym się od niego nie różnisz. (1)

          • 5 0

          • mam od tego drużynę chamów bojowych

            w ten sposób rozmywam swoją odpowiedzialność

            • 1 1

    • chyba dla tych na wyższych stołkach co mają dużo i ciągle chcą mieć więcej

      • 0 0

  • Wszystkie instytucje kultury w mieście są niedoinwestowane

    Brakuje kasy na podstawowe potrzeby ale na kaprysy urzędników każde pieniądze sie znajdą.

    • 31 6

  • najważniejsze to kasa, długi, zero odpowiedzialności i znów kasa.
    legalne wały, marnotrastwo i hucpa.

    • 28 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Kontrowersje wokół działalności miejskiego artysty
Kontrowersyjna działalność artysty z Gdyni
O mieszkaniu z duszą na Dolnym Mieście i niezwykłej kolekcji
O mieszkaniu z duszą na Dolnym Mieście

Kulinaria

Obiady do domu. Zamów i spróbuj nowych rzeczy
Zamów obiady do domu
Ostry Cień Mgły i Forfiter. Odjechane nazwy dań z trójmiejskich lokali
Odjechane nazwy dań z trójmiejskich lokali

Sprawdź się

Gdzie odbyły się I Świętojańskie Noce Muzyki Operowej w Gdańsku?