Wiadomości

Tu znalazł swoje miejsce do życia. Kubański muzyk Sonny Saname Matos

Sonny Saname Matos ukończył studia w klasie perkusji w Guantanamo (Kuba).
Sonny Saname Matos ukończył studia w klasie perkusji w Guantanamo (Kuba). mat. prasowe

Pochodzi z Kuby, a naukę gry na pierwszym instrumencie rozpoczął w wieku 3 lat. Sonny Saname Matos to muzyk, który zakochał się w Gdańsku, tutaj mieszka i tworzy. Opowiedział nam, jak trafił do Trójmiasta i co inspiruje go do tworzenia muzyki.



Kursy muzyczne w Trójmieście


Czy grasz na jakimś instrumencie?

tak, na wielu, muzyka to ważna część mojego życia 17%
tak, umiem grać na jednym instrumencie 19%
jestem w trakcie nauki 6%
kiedyś się uczyłe(a)m, ale już nic z tego nie pamiętam 23%
nie, ale myślę o podjęciu nauki 8%
nie, nie mam dobrego słuchu muzycznego 27%
zakończona Łącznie głosów: 161
Julia Rzepecka: Jaka jest twoja historia? Kiedy przyjechałeś do Gdańska i co cię do tego skłoniło?

Sonny Saname Matos: Pochodzę z Kuby, z Baracoa. To pierwsza stolica Kuby i przepiękne miasto na wschodnim wybrzeżu wyspy. Moja partnerka mówi, że to koniec świata, otoczony górami i lasem tropikalnym, dociera tam niewielu turystów. Do Gdańska przybyłem w 2017 roku z Danii, gdzie miałem spędzić miesiąc, ale już po tygodniu miałem okazję wyjazdu do Polski. Była to odważna decyzja, bo tak naprawdę nie wiedziałem, co mnie tu czeka. Znalazłem się w Gdańsku, gdzie dzięki wielkiej pomocy moich przyjaciół zostałem. Początki były bardzo trudne, to skok cywilizacyjny, przyjechałem z przepięknego kraju, gdzie zawsze świeci słońce, a ludzie są ubodzy, ale jednak są zawsze pozytywnie nastawieni - grają i tańczą na ulicach. Z drugiej strony Kuba to republika socjalistyczna, gdzie dostęp do internetu i wolnych mediów jest bardzo ograniczony. Długo mógłbym o tym opowiadać. Zawsze będę tęsknił za moją Kubą. Piękne miasto Gdańsk pokochałem od pierwszego spaceru po Głównym Mieście. Jednak język jest strasznie trudny i nie rozumiałem ani słowa. Potem przyszła jesień i pierwsza zima - pierwszy raz poczułem temperaturę w okolicach zera, a nawet na minusie. Wiedziałem jednak, że chcę tu zostać i do dziś robię wszystko, żeby nauczyć się żyć w innej kulturze, jednocześnie nie zapominając o swojej, która płynie w moich żyłach i w sercu gra.

Jesteś muzykiem. Gdzie występujesz? Jaką muzykę wykonujesz?

Moi rodzice są muzykami i już gdy miałem 3 lata ojciec dał mi bongos, które obudziły we mnie miłość do wystukiwania rytmu. Mama z kolei uczyła mnie śpiewu. Na uniwersytecie w Guantanamo ukończyłem studia w klasie perkusji, takiej jaką znacie w Europie, ale także tej naturalnej, kubańskiej, czyli konga, bongos i wszelkie inne przeszkadzajki. Jestem również wokalistą, śpiewam tradycyjną muzykę latynoską przy własnym akompaniamencie gitary. Wydałem nawet płytę własnymi wysiłkami z tradycyjną muzyką kubańską, na której nagrałem wszystkie instrumenty i wokal. Moim muzycznym i wokalnym idolem jest Beny More - kubański genialny muzyk i wokalista, którego najbardziej znany utwór to chyba Como fue. Jednocześnie będąc w Polsce zacząłem rozwijać swoje marzenie, czyli muzykę w stylu rap i trap, nagrałem kilka kawałków, podobno są fajne (śmiech). To nowy projekt, który chciałbym rozwijać, chociaż jeszcze nie ujawniłem go szerszej publiczności. Może kiedyś...

Co inspiruje cię do tworzenia muzyki?

W zasadzie wszystko to, co mnie otacza, ale również muzyka son i stara muzyka z mojej wyspy. To mieszanka muzyki afro-kubańskiej oraz "guajiro music", która jest typową kubańską muzyką wiejską, mieszczącą się w stylach son montuno, mambo i bolero. Mam naprawdę wiele muzycznych inspiracji i marzeń. Chciałbym tez pograć reggae lub muzykę europejską. Jeśli chodzi o polskich artystów zafascynował mnie JIMEK i jego muzyka do filmu "Sztuka kochania". Cudowna harmonia.

Czy zaadaptowanie się do życia w Gdańsku było trudne?

Trudne? Wszystko jest proste, kiedy uśmiechasz się do ludzi. Chociaż tak naprawdę trudne było dla mnie zrozumienie, że ludzie, nawet sąsiedzi z jednego bloku, nie znają się i nie rozmawiają ze sobą. Teraz już przywykłem, ale na początku było to dla mnie bardzo dziwne. Ludzie są dla mnie życzliwi, choć mam inny kolor skóry i wyróżniam się, idąc ulicą. Jednak zdobycie pracy dla obcokrajowców spoza Unii Europejskiej nie jest takie proste.

Co najbardziej lubisz w Gdańsku? Może jest coś, za czym nie przepadasz?

Kocham Gdańsk! Byłem w wielu innych miastach w Polsce, ale żyć chcę tylko w Gdańsku - jest cudowny. Ma wszystko: plaże, las, piękną architekturę i przyjaznych ludzi. To miasto wolności!

Opinie (29) ponad 10 zablokowanych

  • (5)

    Dziwne, uciekl z kraju socjalistycznego? Stamtad ludzie uciekaja? Powinnismy zatem rozwijac polityke socjalna w naszym kraju! Logiczne.

    • 12 10

    • (1)

      oj nie chciałbyś żyć w tym "socjalistycznym" kraju uwierz mi...

      • 9 3

      • zyłem

        wrocilem gratem ze szwecji

        • 3 4

    • (2)

      Skandynawia to też socjalizm. Nie upraszczajmy i nie wygłupiajmy się.

      • 7 2

      • (1)

        Mylisz sie. Skandynawia to kraje kapitalistyczne z rozbudowana polityka socjalna.

        • 5 2

        • mylisz sie. chiny to kraj socjalistyczny z rozbudowana polotyka kapitalistyczna.

          • 1 5

  • Podziwiam determinację

    Spotkałem Sonnego kilka razy na kilku występach- ma chłopak potencjał i super głos, ale trudno się przebić, często to kwestia kontaktów i znajomości;) Brawo za determinację, szczególnie teraz w czasach pandemii to ciężkie czasy dla artystów..

    • 41 1

  • (2)

    Ciekawe czy lubi palić te śmieszne papierosy?

    • 9 6

    • (1)

      Wszyscy lubią "Klubowe".

      • 3 0

      • jak gra w klubie to klubowe

        • 4 0

  • Juz niedługo (1)

    U nas już niebawem tez nie będzie internetu, system socjalistyczny hula juz pełną gębą , a bieda to tylko kwestia czasu

    • 29 10

    • tylko poszukaj dobre skarpetki .

      • 0 0

  • gdzie on gral? (2)

    • 1 3

    • W starej rybiarni na kubie.

      • 0 1

    • dopiero bedzie gral. Filharmonia bałtycka

      • 0 0

  • Pozdro Sonny!!!!!!!! (1)

    Ja robię na odwrót - na emeryturkę zwijam się właśnie na Kubę .

    • 23 1

    • To pozdrów chłopaka Kubę

      • 0 0

  • Powodzenia !!!

    • 16 0

  • Ciekawe czy ma kogoś (6)

    Bo chętnie bym się umówiła z Sonnym na randkę ;)

    • 3 6

    • Mam kogoś. Roman jest miłością mojego życia.

      Ale dziękowuję za propozycję, to bardzo miłe jest.

      • 5 7

    • Nie czytałaś rzetelnie artykułu. Wspomniał o partnerce. (3)

      Więc nie pchaj się między drzwi...

      • 4 2

      • Nie mów mi gdzie mam się nie pchać!

        Będę się pchać gdzie i z kim chce jestem wyzwoloną kobieta XXI wieku!
        Poza tym lubię też kobiety więc nie wykluczam trójkącika :)

        • 4 2

      • (1)

        A takia mysląca tyłkiem umie czytać ze zrozumieniem? Będzie nieszczęśliwa dopiero jak sama będzie partnerką i inna będzie miała ochotę na jej faceta.

        • 0 2

        • Mam ochotę na partnerkę on tylko dodatek

          • 0 0

    • Aj też mam na niego chrapke

      • 1 1

  • "Wiedziałem jednak, że chcę tu zostać..."

    Bo Polska to bardzo tolerancyjny kraj, brew temu co mówią inteligentni bezobjawowo z wiadomych środowisk i organizacji.

    • 9 1

  • Baracoa

    Cudowne miasto, cudowna casa de la musica....

    • 4 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

02

grudnia

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Rozrywka

Gdańsk w świątecznej komedii. "Miłość jest wszystkim" w telewizji
Świąteczny film o Gdańsku w telewizji
Kolejny amerykański sukces gdańskiej aktorki
Amerykański sukces gdańskiej aktorki

Kulinaria

Jesienne kiszonki - dla zdrowia i dla smaku
Jesienne kiszonki - dla zdrowia i smaku
Złociste i chrupiące. Skąd dobre frytki w Trójmieście?
Smaczne frytki w Trójmieście

Sprawdź się

Który spośród legendarnych, często eksploatowanych przez filmowców, średniowiecznych wodzów, stał się inspiracją do budowy Dworu Artusa w Gdańsku?