• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

To idzie młodość! Owacja na stojąco po premierze w Teatrze Muzycznym

Magdalena Raczek
28 listopada 2023, godz. 11:00 
Opinie (25)
"Kameralna Cafe" to popisowy spektakl dyplomowy IV roku Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego w Gdyni. "Kameralna Cafe" to popisowy spektakl dyplomowy IV roku Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego w Gdyni.

Bardzo ciepłym przyjęciem i owacją na stojąco została przyjęta przez publiczność poniedziałkowa premiera spektaklu dyplomowego pt. "Kameralna Cafe" w wykonaniu studentów IV roku Państwowego Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni, który tradycyjnie miał miejsce na Scenie Kameralnej Teatru Muzycznego. Spektakl wyreżyserowała Anna Kociarz, a młodym aktorom na scenie towarzyszyła muzyka na żywo w wykonaniu muzyków Teatru Muzycznego.



Jak co roku, tradycyjnie, najstarsze roczniki gdyńskiego Studium Wokalno-Aktorskiego, kończąc szkołę, prezentują swoje umiejętności podczas spektakli i koncertów dyplomowych. Adepci przez lata swojej nauki uczą się tańca, aktorstwa oraz śpiewu. Podczas dyplomowych pokazów mamy okazję zobaczyć ich umiejętności zwykle po raz pierwszy, choć zdarza się i tak, że niektórzy młodzi występują już na scenie. Tym razem dyplomanci przygotowali spektakl muzyczny pt. "Kameralna Cafe". Premierę zapowiadaliśmy w naszym cyklu Planuj Tydzień.

IMPREZY I WYDARZENIA Sprawdź, co jest grane w teatrach w Trójmieście

mar 2
Tre Voci.PL
Kup bilet
mar 4
Wstyd
Kup bilet
mar 8-9
Czy wiesz, kto mieszka pod 8? - premiera
Kup bilet


Spektakle dyplomowe przybierają naprawdę bardzo różną formę. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku studenci popisali się musicalem "Once on this Island", wcześniej był to autorski spektakl "Mury Jerycha" czy przedstawienie "Love and Information". Z kolei podczas koncertów dyplomowych w ostatnim czasie adepci sztuki aktorskiej mierzyli się z repertuarem Maanamu, Kazika i Kultu, Lao Che czy prezentowali pieśni ludowe. Jak widać po tych przykładach, repertuar jest różnorodny i pomysłowy, a wybór, co zaprezentować, na pewno trudny.

Nie inaczej jest w tym roku. "Kameralna Cafe" to spektakl przygotowany w reżyserii Anny Kociarz i według jej oraz Tomasza Dziaka (jednego z występujących studentów) autorskiego, pomysłowego scenariusza. Aktorka, znana głównie ze swoich ról w Teatrze Wybrzeże, jest również wykładowczynią Studium Wokalno-Aktorskiego w Gdyni, a jej debiutem reżyserskim było czytanie performatywne pt. "Jesteśmy tymi, przed którymi ostrzegali nas rodzice" w ramach PC Drama w Klubie Żak w ubiegłym roku.

Założeniem scenariusza było przeniesienie nas do jednej z najsłynniejszych, wręcz kultowej kawiarni literackiej "Kameralna", w której w czasach PRL-u bywali najsłynniejsi warszawscy artyści, tj. Leopold Tyrmand, Marek Hłasko, Janusz Głowacki, Roman Polański, Edward Stachura, Agnieszka Osiecka, Kalina Jędrusik, Elżbieta Czyżewska, Zbyszek Cybulski i wielu innych, którzy stali się inspiracją dla 17 studentów wcielających się w ich postaci.



Jednak mówienie o niej "kawiarnia" to swoiste nieporozumienie, bo miejsce to zdecydowanie wykraczało poza samo parzenie i picie kawy. Jak pisał o niej Marek Hłasko w "Pięknych dwudziestoletnich", Kameralna dzieliła się na trzy części: "Odkrywczość tego pomysłu gastronomiczno-architektonicznego polegała na tym, że można było zacząć pijaństwo w Kameralnej drugiej dziennej już wcześnie rano, po czym można było przejść na obiad do Kameralnej pierwszej, bawić się z kielichem do wieczora, kiedy to otwierano Kameralną nocną i tam dopiero wyrobić się towarzysko i dramatycznie".

Mówiąc krótko, alkohol lał się tu strumieniami, dym papierosowy zapewne przysłaniał wszystko, mordobicie było na porządku dziennym, a dyskusje o sztuce, literaturze i życiu trwały nieraz do rana.

  • "Kameralna Cafe" to popisowy spektakl dyplomowy IV roku Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego w Gdyni.
  • "Kameralna Cafe" to popisowy spektakl dyplomowy IV roku Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego w Gdyni.
  • "Kameralna Cafe" to popisowy spektakl dyplomowy IV roku Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego w Gdyni.
  • "Kameralna Cafe" to popisowy spektakl dyplomowy IV roku Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego w Gdyni.
  • "Kameralna Cafe" to popisowy spektakl dyplomowy IV roku Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego w Gdyni.
  • "Kameralna Cafe" to popisowy spektakl dyplomowy IV roku Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego w Gdyni.
  • "Kameralna Cafe" to popisowy spektakl dyplomowy IV roku Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego w Gdyni.
  • "Kameralna Cafe" to popisowy spektakl dyplomowy IV roku Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego w Gdyni.
Taki koncept widzimy właśnie na scenie (nomen omen) Kameralnej Teatru Muzycznego, podzielonej symbolicznie na trzy przestrzenie: od lewej bar z neonem, pośrodku część kawiarniano-barowa z kawiarnianymi stolikami i z centralnie ustawionym na podeście stolikiem z maszyną do pisania należącą do stałego bywalca kawiarni - Marka Hłaski, który pełni w spektaklu swoistą rolę narratora (Tomasz Dziak), z prawej zaś usadowiono zespół muzyczny grający na żywo: Filip Arasimowicz (kontrabas), Aleksander Kamiński (saksofon), Grzegorz Lewandowski (perkusja), Mateusz Nawrot (pianino). Za scenografię spektaklu odpowiada Stowarzyszenie Baduszkowcy.

Pomysł z muzyką na żywo jest trafiony z wielu powodów, nie tylko ze względu na funkcjonalność tego rozwiązania - spektakl składa się z piosenek, ale też ze względu na to, że w Kameralnej faktycznie grywała orkiestra, współtworząc jej niepowtarzalny klimat. Nad orkiestrą widnieje drugi napis: "Cała Polska śpiewa", co również odnosi się z jednej strony do formuły spektaklu (fabularnie jesteśmy świadkami typowego wieczoru w Kameralnej, gdzie towarzystwo przesiaduje, pije, dyskutuje i śpiewa), a także do hasła kojarzącego się z festiwalami piosenek za czasów PRL-u.

Formuła przeglądu piosenki jest również podkreślona przez postać konferansjera, który jednocześnie pełni rolę drugiego narratora, czasem zapowiadając czyjś występ lub kreując jakąś scenę. Młodzi aktorzy opowiadają o rozterkach życiowych, perypetiach twórczych i miłosnych słowami nieśmiertelnych piosenek Osieckiej, Młynarskiego, Przybory, zagranych i zaśpiewanych w jazzowych aranżacjach. Są to utwory głównie z tamtego okresu, choć nieco niespodziewanie pojawiają się też utwory współczesne, takie jak "Nieprzysiadalność" Marcina Świetlickiego (akurat świetnie pasująca do postaci Hłaski/Dziaka) czy "Ludzie Psy" Marii Peszek.



Formuła scenariusza ma też swoje słabe strony. Dość sztucznie wypadło wprowadzone nagle tło polityczne z marcem '68 roku, fragmentem "Dziadów" Dejmka i przemówieniem Gomułki, choć rozumiem chęć ukazania głębszego rysu historycznego, co jednak z całością w tonie egzystencjalno-pijackim niezbyt się klei. Jednak całokształt broni się jako przemyślana koncepcja, w której każdy z 17 studentów może pokazać, w czym jest dobry. Nie każdy z nich oczywiście świetnie śpiewa, ale wielu z nich ma dar kabaretowy, umiejętności aktorskie czy też taneczne.

Zabrakło mi również choćby jednej śpiewanej sceny zbiorowej (choć ruchowe takie są - za udaną choreografię odpowiada Jarosław Rzepiak), która mogłaby być swego rodzaju wspólnym mianownikiem dla wszystkich historii, aczkolwiek chyba koncepcyjnie miała nią być piosenka "Ludzie Psy".

  • "Kameralna Cafe" to popisowy spektakl dyplomowy IV roku Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego w Gdyni.
  • "Kameralna Cafe" to popisowy spektakl dyplomowy IV roku Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego w Gdyni.
  • "Kameralna Cafe" to popisowy spektakl dyplomowy IV roku Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego w Gdyni.
  • "Kameralna Cafe" to popisowy spektakl dyplomowy IV roku Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego w Gdyni.
  • "Kameralna Cafe" to popisowy spektakl dyplomowy IV roku Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego w Gdyni.
  • "Kameralna Cafe" to popisowy spektakl dyplomowy IV roku Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego w Gdyni.
Choć cały spektakl wypadł naprawdę bardzo dobrze, a młodzi wykazali się talentem, to na koniec chciałabym wyróżnić kilka osób, które odznaczyły się występem charyzmatycznym, zapadającym w pamięć.

Pierwszą z nich jest Julia Dmochowska jako Kalina Jędrusik (zarówno w roli, jak i w zaśpiewanej piosence pt. "Zostać pańską markietanką") - ta dziewczyna czuje się na scenie jak ryba w wodzie i można to odczuć w każdym jej ruchu i geście. Druga to Natalia Weselak jako przedstawicielka młodzieży ZMP-owskiej (zaśpiewała "Spotkałam na molo chińczyka"), z dystansem i potencjałem komediowym. Ciekawą skalą głosu operowała Nikola Piechota stylizowana na Violettę Villas, wykonująca piosenkę "Utwierdź mnie". Z kolei Misia Otczyk wykazała się odwagą i aktorską klasą, prezentując utwór "Takie ciało", nawiązując do sztuki striptizu, choć nie pokazując ani trochę ciała.

Celowo nie wspominam panów, bo wszyscy byli bardzo dobrzy aktorsko i wokalnie, choć największy aplauz zyskał komediowy występ Szymona Reszki z "Bajo-bongo". Ponadto wystąpili: Paula Brzóska (przekonująca jako młoda Osiecka), Marta Schmidt (świetna, kabaretowa interpretacja "Marian, ty śpisz?"), Julia Stężewska, Julia Olejarczyk, Wiktoria Zaleska, Sasza Hairulin, Robert Steinka, Karol Soboczyński, Bartłomiej Kardyś, Mikołaj Pancerz, Stefan Andruszko.

"Kameralna Cafe" to interesujący, zabawny i energetyczny powiew młodości, choć ciekawi mnie, jak młodzi czuli się w piosenkach i wcieleniach pokolenia swoich dziadków. Za przygotowanie wokalne odpowiada Waldemar Bączyk, a kostiumy stworzyła Zofia Lewandowska.

Kolejne spektakle: 28, 29, 30 listopada godz. 19 oraz 4, 5 grudnia godz. 19. Warto się wybrać.

Spektakl

10
1 ocena

Kameralna Cafe

spektakl muzyczny

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (25)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki (1 opinia)

(1 opinia)
20 zł
spotkanie, wystawa, warsztaty

Kultura ludowa Pomorza Gdańskiego

wystawa

Wystawa "Kajko, Kokosz i inni"

wystawa

Sprawdź się

Sprawdź się

Jaką funkcję pierwotnie pełniła Łaźnia Miejska, obecnie siedziba Centrum Sztuki Współczesnej w Gdańsku?

 

Najczęściej czytane