• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Tłumy na powietrznym performansie na dachu GTS

Magdalena Raczek
14 października 2023, godz. 11:50 
Opinie (18)

Tłum zainteresowanych gości zgromadził się na dachu Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego w piątkowy wieczór, aby obejrzeć performans Krzysztofa Wodiczki "Wolność: dialog nadziemny". Powstał z okazji 25-lecia Centrum Sztuki Współczesnej ŁAŹNIA oraz 80. urodzin artysty. Szkoda tylko, że ta widowiskowa sztuka napotkała na szereg problemów technicznych, które mocno utrudniły jej odbiór...



Krzysztof Wodiczko (1943) to artysta wizualny, autor akcji społecznych, projekcji, obiektów, filmów wideo. Od początku lat 80. realizuje wielkoformatowe projekcje wideo na budynkach i pomnikach na całym świecie. W projekcjach w przestrzeni publicznej porusza najbardziej bolesne problemy danej społeczności, oddając głos osobom wykluczonym społecznie, marginalizowanym, prześladowanym lub znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej. Obecnie pracuje jako wykładowca na Uniwersytecie Harvarda, na warszawskiej ASP i University of Pennsylvania w Filadelfii.


Performans powietrzny



Również w Gdańsku, we współpracy z Centrum Sztuki Współczesnej ŁAŹNIA, w ramach obchodów 25-lecia tej instytucji, artysta przygotował projekt multimedialny poświęcony mieszkańcom oraz różnych aspektów wolności. Wodiczko od dłuższego czasu prowadził rozmowy z uczestnikami projektu, przy wsparciu badaczki społecznej dr Moniki Popow. Tak powstał performans powietrzny o tytule "Dialog nadziemny".

- Żyjemy osobno, we własnej odizolowanej od innych "bańce" i zamykamy się w kliszach, w alienacji, dlatego trudno nam się porozumieć. Ale ta sytuacja nie dotyczy tylko mieszkańców Gdańska i Polaków, ale wielu społeczeństw na całym świecie. Tworzenie warunków dla dialogu opartego na próbach słuchania i otwartej rozmowy bez uprzedzeń to sprawa pilna i trudna - mówił Krzysztof Wodiczko.
Krzysztof Wodiczko - Wolność: dialog nadziemny w Gdański Teatr Szekspirowski Krzysztof Wodiczko - Wolność: dialog nadziemny w Gdański Teatr Szekspirowski

Bohaterowie w balonowej "bańce"



Efekt pracy Wodiczki i Popow, czyli ich rozmowy z mieszkańcami miasta, został wyświetlony w formie wideo na dwóch dużych, białych balonach wypełnionych helem, unoszących się nad tarasem Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego (stąd performans powietrzny i w tytule słowo "nadziemny"). Balony metaforycznie oddawały to zamknięcie w osobnych "bańkach", o których wspominał artysta. Postaci wypowiadały kwestie jakby osobno, choć dialogowały ze sobą. To rozdzielenie na dwa balony było bardzo sugestywne, zwłaszcza że wyświetlane były same twarze bohaterów, co na białym tle balonów i w oprawie ciemnego nieba nad miastem przypominało nieco film "Podróż na księżyc" Georges'a Mélièsa.

Rozmowy bohaterów toczyły się wokół palących kwestii społecznych, tj.: wykluczenie, homoseksualizm, macierzyństwo, imigranci. Mówili jednak o swoich osobistych doświadczeniach i problemach, o tym, co ich boli, co im przeszkadza, co ich zniewala, co nie pozwala na radość z życia. Basia i Patrycja rozmawiały o pracy i odpowiedzialności za nią - zarówno z perspektywy pracownika, jak i pracodawcy. Grażyna i Percy mówiły o zniewoleniu i własnych wyborach dotyczących ubioru i wyglądu. Wiola najpierw sama jako matka niepełnosprawnego syna - o byciu zawsze na drugim planie, o braku czasu dla siebie. Potem z synem Bartłomiejem. Nadzieja i Aneta dialogowały o macierzyństwie, ukazując różne punkty widzenia na ten sam temat. Marta i Jan - o uchodźcach i roli Kościoła w pomocy humanitarnej, Ania i Bartek - jako babcia i wnuk o różnych pokoleniach i indywidualności w kontekście homoseksualizmu i wykluczenia.

  • Krzysztof Wodiczko - Wolność: dialog nadziemny w Gdański Teatr Szekspirowski
  • Krzysztof Wodiczko - Wolność: dialog nadziemny w Gdański Teatr Szekspirowski
  • Krzysztof Wodiczko - Wolność: dialog nadziemny w Gdański Teatr Szekspirowski
  • Krzysztof Wodiczko - Wolność: dialog nadziemny w Gdański Teatr Szekspirowski
  • Krzysztof Wodiczko - Wolność: dialog nadziemny w Gdański Teatr Szekspirowski
  • Krzysztof Wodiczko - Wolność: dialog nadziemny w Gdański Teatr Szekspirowski
  • Krzysztof Wodiczko - Wolność: dialog nadziemny w Gdański Teatr Szekspirowski
  • Krzysztof Wodiczko - Wolność: dialog nadziemny w Gdański Teatr Szekspirowski
  • Krzysztof Wodiczko - Wolność: dialog nadziemny w Gdański Teatr Szekspirowski
  • Krzysztof Wodiczko - Wolność: dialog nadziemny w Gdański Teatr Szekspirowski

Dialog nadziemny bez dialogu



Wydarzenie zaplanowane na godz. 18 rozpoczęło się z dużym opóźnieniem ze względu na problemy techniczne. Gości powitała dyrektorka GTS - Agata Grenda, następnie przemówiła krótko dyrektorka Łaźni - Jadwiga Charzyńska, po czym oddano głos artyście i jego współpracowniczce - Monice Popow, która podziękowała bohaterom performansu oraz poinformowała, że są oni obecni podczas wydarzenia i czekają na pytania publiczności.

Założenie było takie, że dialog będzie kontynuowany na żywo - w myśl zasady, że jednym z głównych filarów sztuki performatywnej zawsze była obecność publiczności, która może wchodzić w interakcję z wykonawcą. Podczas wydarzenia był również obecny artysta, który wraz z operatorem kamery przemieszczał się między widzami. Można było się spodziewać jakiegoś działania z ich strony, jednak pozostało to bez wpływu na efekt końcowy. Widzowie również nie podjęli dialogu z bohaterami (padły tylko dwa pytania, które były prawdopodobnie wcześniej zaaranżowane) - być może dlatego, że nie do końca było to jasne.

  • Krzysztof Wodiczko - Wolność: dialog nadziemny w Gdański Teatr Szekspirowski
  • Krzysztof Wodiczko - Wolność: dialog nadziemny w Gdański Teatr Szekspirowski
  • Krzysztof Wodiczko - Wolność: dialog nadziemny w Gdański Teatr Szekspirowski
  • Krzysztof Wodiczko - Wolność: dialog nadziemny w Gdański Teatr Szekspirowski
  • Krzysztof Wodiczko - Wolność: dialog nadziemny w Gdański Teatr Szekspirowski

Widowisko site-specific dla wytrwałych



Niestety ogólnie spory chaos towarzyszył wydarzeniu. Cierpliwość widowni była wystawiana kilkukrotnie na próbę i - choć na tarasie GTS zgromadziły się prawdziwe tłumy (ludzie kultury i sztuki, seniorzy, rodziny z dziećmi i bardzo dużo młodych) - wielu uczestników opuszczało to miejsce.

Najpierw opóźnienie ze względu na to, że jest zbyt jasno (czy organizatorzy tego nie przewidzieli?), następnie kilka razy rozpoczynanie na nowo projekcji na balonach (organizatorzy nie przewidzieli również tego, że jesienią w Gdańsku będzie wiał wiatr?), które niesfornie powiewały na wietrze, uniemożliwiając idealną projekcję zaplanowaną na ich powierzchni.

Ostatecznie na szczęście zdecydowano, że bez względu na sytuację projekcja się po prostu potoczy, a widzowie ewentualnie dopowiedzą sobie to, czego nie było widać lub słychać. Była to dobra decyzja, jednak kosztowała sporo cierpliwości i wytrwałości widzów, którzy postanowili pozostać na tarasie teatru. I było warto.

Założenie, że performans będzie zapętlony i powtarzany co pół godziny, było dobre, ale niestety również... nieudane. Po pierwsze dlatego, że informacja na ten temat pojawiła się na stronie GTS zaledwie 2 godziny przed rozpoczęciem, więc nie dotarła do wszystkich widzów (dlatego większość ludzi przybyła na 18). Po drugie ze względu na to, że pierwszy pokaz trwał godzinę i 20 minut (czyli niemal godzinę dłużej niż miał trwać), kolejne osoby nie miały możliwości płynnego wejścia w odbiór sztuki.

Trzeba jednak przyznać, że taras GTS świetnie sprawdził się w roli miejsca performansu, tworząc coś na kształt sztuki site-specific . Miasto i odgłosy jego życia, nocne niebo, szum ulic i cały anturaż dobrze współgrały z projekcją i wytworzyły niesamowity klimat. Szkoda tylko, że problemy techniczne oraz organizacyjne odbiły się na odbiorze i kosztem artystycznego przeżycia.

Warto na koniec dodać, że prezentacja pracy artystycznej Wodiczki poprzedza uroczystość nadania twórcy tytułu honoris causa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Uroczystość odbędzie się 17 października 2023 r. o godz. 12 w Auli Wielkiej Zbrojowni.

Wydarzenia

Krzysztof Wodiczko Wolność: dialog nadziemny

wystawa

Miejsca

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (18)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki (1 opinia)

(1 opinia)
20 zł
spotkanie, wystawa, warsztaty

Kultura ludowa Pomorza Gdańskiego

wystawa

Wystawa "Kajko, Kokosz i inni"

wystawa

Sprawdź się

Sprawdź się

Anna Sakowicz napisała książkę “Czas grzechu”, która jest pierwszym tomem rodzinnej sagi zatytułowanej:

 

Najczęściej czytane