Wiadomości

stat

Ten rok podbije świat? Po Koncercie Dyplomowym SWA w Teatrze Muzycznym

Koncertowe zakończenie nauki w wykonaniu IV roku SWA w Gdyni.

Energicznie, odważnie, efektownie i z dystansem do siebie podeszli do Koncertu Dyplomowego słuchacze IV roku Studium Wokalno-Aktorskiego w Gdyni. Zwieńczenie ich trzyipółletniej nauki okazało się bardzo dobrym widowiskiem, pełnym zabawnie wyreżyserowanych i dobrze zinterpretowanych piosenek.



Zaraz po komunikacie wideo poświęconym wyłączaniu telefonów komórkowych (nagranym przez studentów SWA) na scenę wyszli kolejno bohaterowie wieczoru, wykonując Piosenkę Dyplomantów, w której znajdują się dowcipne fragmenty poświęcone im samym. Dowiedzieliśmy się na przykład od Kacpra Siedleckiego, że "puścił się za trzy grosze" (gra w musicalu "Opera za trzy grosze" Krakowskiego Teatru Variete), Natalia Smagacka zapewnia, że "nazwisko ma po ojcu, ale dyplom swój" (jest córką aktora Bogdana Smagackiego), zaś Sandra Brucheiser przyznaje, że "ma licencjat z jazzu i usidliła solistę" (jest absolwentką wokalistyki jazzowej na Akademii Muzycznej w Gdańsku a prywatnie żoną Jakuba Brucheisera, solisty Muzycznego).

"Ten rok podbije świat" - śpiewają z przekonaniem w finale piosenki młodzi artyści. Po tym, co zaprezentowali podczas swojego ostatniego występu pod szyldem Studium Wokalno-Aktorskiego w Teatrze Muzycznym wydaje się, że faktycznie mają na to szanse.

Koncert rozpoczęła zabawna piosenka-autoprezentacja wszystkich występujących dyplomantów, w której każdy zaśpiewał fragment na swój temat.
Koncert rozpoczęła zabawna piosenka-autoprezentacja wszystkich występujących dyplomantów, w której każdy zaśpiewał fragment na swój temat. fot. trojmiasto.pl
Później nowi absolwenci Studium zaprezentowali się pojedynczo i grupowo oraz w duetach w bardzo różnorodnym repertuarze, w którym nie zabrakło musicalowych szlagierów (jak efektowne "Więzienne tango" z musicalu "Chicago" czy "Znajdź swój Graal" z musicalu "Spamalot"), nastrojowych ("Qué vendrá" wokalistki ZAZ) czy żywiołowych piosenek ("One Night Only" z musicalu "Dreamgirls"). Rozpiętość repertuarowa dorównywała kreatywności, jak wtedy, gdy publiczność po przerwie przywitał Kacper Bocek z kolegami i koleżankami z roku w spódniczkach z trawy i zaśpiewał "Drobnostkę" z kreskówki "Vaiana", wraz pozostałymi wykonawcami upozowany na jej bohaterów. Wielka w tym zasługa Pawła Sikory, autora wszystkich kostiumów, których każdy z wykonawców miał kilkanaście. Dowcipnie koncert poprowadził duet słuchaczy III roku Studium - Katarzyna ĆwikDawid Kasprzyk. O jakość muzyczną wydarzenia zadbał Adam Urbanowicz, zaś wykonawców do koncertu przygotowała wokalnie Renia Gosławska.

Dyplom wokalny: "Metamorfozy" IV roku SWA


Nie od dziś wiadomo, że największą siłą tegorocznych absolwentów SWA jest wokal, ale podczas Koncertu Dyplomowego zaimponowali również bardzo dobrym i dopracowanym w detalach tańcem. Kilkadziesiąt efektownych, niekiedy naprawdę wymagających choreografii z rozmysłem i bez taryfy ulgowej przygotowali dla nich Joanna Semeńczuk, Paulina KroszelSara Ławniczak, wsparci Jędrzejem Gierachem z II roku SWA i Karolem Drzewoszewskim (przygotował układ stepowy). Całość wyreżyserował Bernard Szyc, który zadbał o to, aby właściwie każdy z utworów wyróżniał się, miał swoją dynamikę i z racji braku myśli przewodniej w doborze repertuaru zawierał wszystko to, co charakteryzuje koncertowe produkcje Muzycznego - rozmach, jakość i klasę, bazujące na talentach występujących.

Piosenki spokojne przeplatano bardziej energetycznymi musicalowymi szlagierami, jak "Weź mnie do nieba" w wykonaniu Katarzyny Ogrodniczak z udziałem Marii Skobyłko i Beaty Kępy.
Piosenki spokojne przeplatano bardziej energetycznymi musicalowymi szlagierami, jak "Weź mnie do nieba" w wykonaniu Katarzyny Ogrodniczak z udziałem Marii Skobyłko i Beaty Kępy. fot. trojmiasto.pl
Cała czternastka (podczas Koncertu Dyplomowego zabrakło Marzeny Gargas) udowodniła, że dzięki talentowi, umiejętnościom i poczuciu dystansu do siebie może zajść daleko. Wokalnie najbardziej imponowali Sandra Brucheiser (błyszcząc w każdym wykonywanym utworze), Katarzyna Ogrodniczak (choćby w energetycznym "Weź mnie do nieba" z musicalu "Zakonnica w przebraniu"), Michał Słomka w refleksyjnym "Przenika myśli me" z musicalu "Jesus Christ Superstar" i przede wszystkim Kacper Siedlecki w brawurowym "Sweet Transvestite" z musicalu "The Rocky Horror Picture Show". Siedlecki przekonał, że potrafi zapanować nad tysięczną widownią nawet efektowną pauzą i należy do tych, którzy w ostatnich miesiącach artystycznie najbardziej dojrzeli, stając się jednym z najmocniejszych punktów IV roku SWA.

Wspaniałymi warunkami wokalnymi i teatralnymi dysponuje Beata Kępa (m.in. bardzo udane wykonanie "Qué vendrá"). Prawdziwym wulkanem energii, obdarzonym imponującym głosem jest Natalia Smagacka. Kroku im dotrzymuje Maria Skobyłko (jej duet z Katarzyną Ogrodniczak to jeden z najlepszych lirycznych momentów widowiska). Dużym talentem dysponuje Katarzyna Witkowska, która przypomniała jeden z najlepszych utworów musicalu "Zły" - "Jazz Babariba" z efektownym drugim i trzecim planem w wykonaniu pozostałych studentów IV roku SWA, ze wsparciem młodszego rocznika.

Najbardziej brawurowym numerem wieczoru było "Sweet Transvestite" z musicalu "The Rocky Horror Picute Show" w świetnym wykonaniu Kacpra Siedleckiego.
Najbardziej brawurowym numerem wieczoru było "Sweet Transvestite" z musicalu "The Rocky Horror Picute Show" w świetnym wykonaniu Kacpra Siedleckiego. fot. trojmiasto.pl
Prawdziwym mistrzem dykcji jest Łukasz Gocławski, który pomimo ograniczającej ruch kontuzji przekonująco zaśpiewał jeden z najzabawniej wyreżyserowanych utworów całego wieczoru "Ja jestem maczo" Krzysztofa Kasowskiego z udziałem sześciu koleżanek i "gościnnym" występem kolegi. We Franka Sinatrę z wdziękiem wcielił się Jakub Ciesielski (piosenka "Can't Take My Eyes off You" z jego repertuaru). Błażej Chorobiński chętnie korzysta z emploi amanta i zawsze ma dużo do zaoferowania wokalnie, jak podczas "The Cabine" z repertuaru Ylvisa. Z kolei Patryk Maślach postanowił przekonać Kacpra Bocka, że "Takiego kumpla nie ma nikt" (piosenka z musicalu "Aladyn"). W repertuarze balladowym dobrze czuje się Anna Słomka.

Dyplom teatralny: "Wesele" tegorocznych dyplomantów


Młodzi artyści podczas wieczoru odebrali też dyplomy i otrzymali zasłużone owacje na stojąco. Pozostaje życzyć im w dalszej karierze podobnej przebojowości jak podczas Koncertu Dyplomowego. Kilkoro z nich ma spore szanse na zasilenie zespołu Teatru Muzycznego.

Opinie (26) 3 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

19

listopada

Mumio: Taki Miks Gdańsk, Stary Maneż

25

listopada

01

grudnia

Magda Umer - koncert jubile... Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

Rozrywka

Xanax - otwarcie nowego klubu na Tkackiej
Xanax - nowy klub na Tkackiej
Nocne spacery po Siedlcach: trwają Narracje
Nocne spacery po Siedlcach. Narracje

Kulinaria

Arco by Paco Pérez: hiszpańska kuchnia z widokiem na Gdańsk
Arco by Paco Pérez: kuchnia z widokiem
Kolejny browar rzemieślniczy w Trójmieście
Kolejny browar rzemieślniczy w Trójmieście

Planuj z nami tydzień

Narracje, półmaraton i muzyka Hansa Zimmera. Planuj tydzień
Narracje i muzyka Hansa Zimmera

Sprawdź się

W ilu językach można wysłuchac opowieści o historii Katowni, siedzibie Muzeum Bursztynu w Gdańsku?