Wiadomości

stat

Teatr Wybrzeże gra w plenerze. Rusza Scena Letnia w Pruszczu Gdańskim

Sobotnie wieczory w Międzynarodowym Parku Kulturowym Faktoria niemal przez całe wakacje należeć będą do Teatru Wybrzeże, które pokaże tam siedem swoich produkcji. W lipcu spektakle rozpoczynają się o godz. 21, w sierpniu o 20.
Sobotnie wieczory w Międzynarodowym Parku Kulturowym Faktoria niemal przez całe wakacje należeć będą do Teatru Wybrzeże, które pokaże tam siedem swoich produkcji. W lipcu spektakle rozpoczynają się o godz. 21, w sierpniu o 20. mat. prasowe

Po raz piąty Teatr Wybrzeże gra pod chmurką. O tegorocznym programie Sceny Letniej w Pruszczu Gdańskim rozmawiamy z dyrektorem Teatru Wybrzeże, Adamem Orzechowskim.



Adam Orzechowski jest twórcą sześciu z siedmiu prezentowanych latem tytułów Teatru Wybrzeże na Scenie Letniej w Pruszczu Gdańskim.
Adam Orzechowski jest twórcą sześciu z siedmiu prezentowanych latem tytułów Teatru Wybrzeże na Scenie Letniej w Pruszczu Gdańskim. fot. Tomek Kamiński

Uczestniczyłe(a)ś na wydarzeniach artystycznych w Międzynarodowym Parku Kulturowym Faktoria?

tak, oglądałe(a)m spektakl teatralny 53%
tak, brałe(a)m udział w innym wydarzeniu 22%
nie, jeszcze tam nie byłe(a)m 25%
zakończona Łącznie głosów: 106
Łukasz Rudziński: Piąty sezon Sceny Letniej Teatru Wybrzeże w Międzynarodowym Parku Kulturowym Faktoria w Pruszczu Gdańskim inaugurujecie 6 lipca "Wielką Improwizacją". Co to będzie za spektakl?

Adam Orzechowski: Trzej trójmiejscy twórcy, startujący niegdyś w Wybrzeżaku, Abelard GizaWojciech Tremiszewski wraz z Jakubem Roszkowskim napisali dla nas tekst "Wielka Improwizacja". Tekst, który wyreżyseruje nasz dramaturg [Jakub Roszkowski - przyp. red.] dotyka problemów teatralnych, ale pełen jest również akcentów politycznych, odwołujących się do wydarzeń z lat 1980 i 1981. Zawiera też sporą dawkę nieprzewidzianego - ledwo naszkicowanych tematów do improwizacji, od aktywności widzów zależy wykorzystanie szansy wywołania dyskursu dotyczącego patriotyzmu.

Spektakl tworzą młodzi ludzie, którzy sami są dziećmi stanu wojennego albo byli w tym czasie małymi dziećmi. Poznamy ich wersję genezy Solidarności, zdarzeń stanu wojennego, ich definicje patriotyzmu. Autorzy to popularni kabareciarze, liczymy więc na ich poczucie humoru. Po premierze w Pruszczu Gdańskim, spektakl prezentowany będzie w Sopocie i w Gdańsku (w Malarni lub w Czarnej Sali). Przedstawienie pokażemy też pod koniec sierpnia na festiwalu Sopot Non-Fiction.

Jakie inne spektakle zobaczymy w tym roku na Scenie Letniej?

W Pruszczu Gdańskim nasza Letnia Scena będzie zapraszać publiczność w każdą wakacyjną sobotę do 24 sierpnia. W cotygodniowym repertuarze znajdują się przedstawienia dobrze już znane pruszczańskiej publiczności - "Baba Chanel", "Tajemnicza Irma Vep", "Skrzynk@pandory" czy "Intymne lęki" - co jednak widzom nie przeszkadza, bo przychodzą na nasze produkcje bardzo chętnie, na niektóre nawet kilkakrotnie. Niektóre powtórki serwujemy wręcz "na życzenie publiczności".

Poza premierą Sceny Letniej repertuar wygląda na przegląd spektakli Adama Orzechowskiego. Celowo?

Oczywiście! - Żartowałem!!! Tak to niestety jest, że nie wszyscy twórcy i aktorzy chcą i zgadzają się na prezentacje w plenerze. Te spektakle nierzadko wyglądają na Scenie Letniej inaczej niż w wersjach premierowych. W otwartej przestrzeni musimy często rezygnować z możliwości świetlnych i niektórych elementów scenograficznych, by dostosować przedstawienia do warunków plenerowych. Aktorzy raczej przyzwyczaili się do tych warunków, bo to bywa dla nich nowe, ciekawe doświadczenie, ze sporą dozą nieprzewidywalnego, skłaniającego do żywiołowej improwizacji. W tym roku przenosimy na scenę w Pruszczu "Willkommen w Zoppotach" i na pewno będzie to inna wersja niż ta oswojona już na Scenie Kameralnej.

Nie obawiacie się grywać w plenerze spektakli "tylko dla dorosłych"?

Mamy zdyscyplinowaną publiczność, która na naszą prośbę nie przychodzi z dziećmi na realizacje opatrzone dyspozycją "tylko dla dorosłych". "Faza Delta" była już grana w Pruszczu w ubiegłym roku i mieliśmy po spektaklu bardzo pozytywne sygnały. Nasza plenerowa publiczność bywa bardzo zróżnicowana, są wśród niej i tacy, którzy do teatru raczej nie zaglądają. Ale cieszymy się, że dzięki temu pomysłowi jednak mają kontakt z teatrem, oni też są zadowoleni. Generalnie reakcje widzów w Pruszczu nie odbiegają od reakcji na naszych stałych scenach. Myślę, że te prezentacje są korzystne dla wszystkich - dla nas, bo konfrontujemy się z szerszą widownią i dla publiczności, mogącej zobaczyć nasze spektakle w nietypowej scenerii. Zapraszam wszystkich, by przekonali się o tym osobiście.

Opinie (18)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

05

czerwca

Kino Plenerowe i Samochodow... Sopot, Opera Leśna

Rozrywka

Właściciel Nowej Zatoki: "Zatoka Sztuki nie istnieje"
Łukasz Mazur: "Zatoka Sztuki nie istnieje"
Ulica Wajdeloty deptakiem. Na razie na próbę
Będą testować deptak na ul. Wajdeloty

Kulinaria

Kupując lokalnie, wspierasz sąsiadów. Akcja lokali z centrum Gdańska
Kupując lokalnie, wspierasz sąsiadów
Otwarte tarasy na galeriach handlowych w Trójmieście
Otwarte tarasy na galeriach handlowych

Sprawdź się

Pierwszym teatrem powojennym w Trójmieście jest...?