Wiadomości

Teatr Miniatura chce tworzyć, nie kserować

Kontynuacją serialu kryminalnego z cyklu "Biuro detektywistyczne Lassego i Mai" Teatr Miniatura otworzy premierowy sezon w listopadzie. Po "Tajemnicy diamentów" (na zdjęciu) obejrzymy "Tajemnicą kina" (premiera 8 listopada). Do października 2013 spodziewać się możemy co najmniej 5 premier.
Kontynuacją serialu kryminalnego z cyklu "Biuro detektywistyczne Lassego i Mai" Teatr Miniatura otworzy premierowy sezon w listopadzie. Po "Tajemnicy diamentów" (na zdjęciu) obejrzymy "Tajemnicą kina" (premiera 8 listopada). Do października 2013 spodziewać się możemy co najmniej 5 premier. fot. Piotr Pędziszewski/trojmiasto.pl

Najbliższy sezon w Miejskim Teatrze Miniatura będzie pracowity. Uruchomiona w funkcji sceny zostanie Sala Prób, obejrzymy co najmniej pięć premier, a teatr zacznie jeździć ze swoimi produkcjami po kraju i za granicę.



Romuald Wicza-Pokojski, dyrektor Teatru Miniatura chcę zaciekawić swoim teatrem gimnazjalistów. W najbliższym sezonie obok kryminału na scenie Miniatury zagości też dokument i spektakl poświęcony mieszkającemu w Gdańsku Danielowi Fahrenheitowi.
Romuald Wicza-Pokojski, dyrektor Teatru Miniatura chcę zaciekawić swoim teatrem gimnazjalistów. W najbliższym sezonie obok kryminału na scenie Miniatury zagości też dokument i spektakl poświęcony mieszkającemu w Gdańsku Danielowi Fahrenheitowi. fot. Piotr Pędziszewski/trojmiasto.pl
Sezon Miniatury ruszył 19 września. We wrześniu na afisz wracają "Tajemnica diamentów", "Czerwony Kapturek" i "Piotruś Pan", w październiku do tego grona dołączy spektakl dla najmłodszych widzów - "Afrykańska przygoda".

Do końca roku w jedynej trójmiejskiej scenie sprofilowanej na teatr dla małych widzów pojawią się dwie premiery. Pierwszą z nich będzie druga odsłona serialu z cyklu "Biuro detektywistyczne Lassego i Mai" Martina Widmarka. Tym razem młodzi detektywi zajmą się "Tajemnicą kina". Spektakl przygotuje ten sam skład realizatorów, z Ireneuszem Maciejewskim jako reżyserem.

Novum szykuje się na grudzień. Pierwszą premierę w Miniaturze przygotuje jej dyrektor, Romuald Wicza-Pokojski. Będzie to spektakl oparty na literaturze dokumentalnej - "Pies Baltic" na podstawie książki "Baltic. Pies, który płynął na krze" Barbary Gawryluk.

Jakie spektakle chciał(a)byś widzieć w Teatrze Miniatura?

oparte na historiach związanych z regionem 23%
kryminalne lub fantastyczno-naukowe 20%
tradycyjne, klasyczne bajki 46%
lektury szkolne 11%
zakończona Łącznie głosów: 69
- Zależy nam na wprowadzeniu do Miniatury dokumentu. Zastanawialiśmy się, jak opowiedzieć o tym, że warto być dobrym. Skoro rzeczywistość sama napisała taki piękny scenariusz jak losy psa Baltica, po co szukać gdzieś dalej? - tłumaczy Wicza-Pokojski.

Kolejna premiera, planowana na luty 2013 roku, to propozycja skierowana do nieco starszej młodzieży. Aktor Miniatury, Jacek Gierczak, wystawi "Poobiednie igraszki" Romy Mahieu.

- Miniatura przez lata zapracowała na mocną propozycję dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Udało nam się także przyciągnąć do teatru "najnaje". Wyzwaniem jest wypracowanie propozycji i nawiązanie kontaktu z gimnazjalistami. Pierwszą próbą będą "Poobiednie igraszki". Tą premierą otwieramy Salę Prób, która ma stać się przestrzenią działań bardziej eksperymentalnych. Chcemy tworzyć, a nie kserować - dodaje dyrektor Teatru Miniatura.

Przed przyszłorocznymi wakacjami sopocianin Michał Derlatka przygotuje spektakl dla dzieci do 10 lat pt. "Fahrenheit" według własnej scenicznej adaptacji książki "Ciepło-zimno. Zagadka Fahrenheita" Anny Czerwińskiej-Rydel. W spektaklu mają być zaprezentowane doświadczenia naukowe. W październiku 2013 czeka nas z kolei "A niech czykolada" Pawła Beręsewicza w reżyserii Ewy Piotrowskiej, anonsowana jako magiczna opowieść o istocie świata - spektakl przygotowany będzie dla młodzieży w wieku 10-14 lat.

- Chcemy, żeby nasze spektakle były zaproszeniem do dyskusji. Jeśli teatr jest rozmową, to trzeba umieć coś nim opowiedzieć, ale też umieć słuchać. Będziemy starać się nasycić naszą przestrzeń tematami związanymi z Gdańskiem, nie zapominając o Wrzeszczu. Kultura dzielnicy jest dla nas bardzo ważna. Cieszą mnie inicjatywy, korzystające z naszej sceny, jak Grassomania, festiwal Impro czy Windowisko, które do nas wraca, bo to kontakt z inną publicznością, na której również nam zależy - kończy Pokojski.

W sezonie 2012/2013 ceny biletów na spektakle Miniatury nieznacznie wzrosną. Za bilety indywidualne na spektakle prezentowane na Dużej Scenie zapłacimy 20 zł (bilet pojedynczy) lub 18 zł od osoby (bilet rodzinny, czyli przy minimum czterech osobach), miejsca na balkonie w cenach: 18 zł (pojedynczy) i 16 zł (rodzinny). Z kolei produkcje pokazywane na Scenie Kameralnej to koszt 18 zł (pojedynczy) i 15 zł (rodzinny). Bilety grupowe (od 10 osób) kosztować będą 16 zł (parter) i 13 zł (balkon) na Dużej Scenie oraz 15 zł na Scenie Kameralnej.

Opinie (9)

  • Tak szczerze to najlepszy teatr w Gdańsku (2)

    zero ściemy zero banału czysta sztuka nie tylko dla dzieci.
    Przypadkiem obejrzałam dwa spektakle i zgłupiałam. Niby dla dzieci a poziom tak wysoki że teatr wybrzeże to 3 liga w stosunku do TM.
    Bardzo wartościowe spektakle i polecam nawet dorosłym którzy nie maja dzieci! Zabierzcie ze sobą dzieciaka sąsiadów jak sie sami wstydzicie wybrać.

    • 25 4

    • TM >? TW (1)

      Jesli uwazasz, ze TW to 3. liga w stosunku do TM, to najwyrazniej musial Ci sie trafic zly spektakl w TW ;) wiele jest kiczowatych (szczegolnie te nowe), ale jak wiadomo na co warto wydac kase to TW>>TM

      • 1 4

      • w Teatrze Wybrzeże już dawno nie ma na czym kasy zostawiać - co jedna premiera to większa szmira

        • 2 0

  • bo dla dzieci się tworzy lepiej

    bo dziecka nie da się oszukać

    • 11 0

  • Plany (1)

    Plany pan dyrektor ma ambitne. Jeśli druga część sztuki dedektywistycznej będzie tak słaba jak pierwsza, to słabo rokuję Miniaturze. Czerwony Kapturek-staroć- widzieliśmy już dwa razy, Piotruś Pan też zgrany, Afrykańska Przygoda dla maluszków. 20 zł za bilet na Widmarka to przesada. Na szczęście ofertę dla dzieci i młodzieży, na dużo wyższym poziomie, wprowadzają inne trójmiejskie teatry. Czy nie można kontynuować tradycji pięknych, klasycznych, przygotowywanych z rozmachem spektakli dla dzieci. Kryminał i dokument mamy już w TV, od teatru, zwłaszcza tego dla dzieci, oczekuję innych doznań.

    • 6 13

    • Szkoda komentować.

      Porównaj sobie sztukę deTektywistyczną i tą Afrykańską Przygodę z dotychczasowymi "muzikalami". Może być lepiej, ale już jest o niebo lepiej.

      • 0 0

  • takie amibcje można mieć w prywatnym a nie publicznym teatrze

    To bzdura misją teatru gdańskiego nie powinno być występowanie poza granicami miejski teatr to miejskie granie
    ściema i prywata za publiczne pieniądze.

    • 4 10

  • Za mało tytułów (1)

    Myślę, że 5 spektakli na rok to mało! Ciągle to samo. Byłoby super gdyby powstało coś dla młodszego widza - przedszkolaka. Krótki spektkl, bez przerwy, nie zbyt straszny i czytelny dla malucha.

    • 6 0

    • no nie wiem - jak dla mnie jest super

      z tego co czytam w artykule - premiera nowego spektaklu co 2 miesiące; mnie się wydaje, że to bardzo dobrze! przecież spektakl trzeba przygotować, przepróbować, aktorzy muszą się zgrać, roli nauczyć. a lalki? a scenografia? a przecież wielkością zespołu Miniatura raczej nie powala.

      • 8 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

30

listopada

08

grudnia

45. Festiwal Polskich Filmó... Gdynia, Gdyńskie Centrum Filmowe

Rozrywka

Iluminacje, choinki  i szlak kulinarny. Gdańsk odpala święta inaczej niż zwykle
Święta w mieście inaczej niż zwykle
Tinder w czasach pandemii. Czy się zmienił?
Tinder w czasach pandemii. Czy się zmienił?

Kulinaria

Iluminacje, choinki  i szlak kulinarny. Gdańsk odpala święta inaczej niż zwykle
Święta w mieście inaczej niż zwykle
Kuchnia azjatycka w Trójmieście godna polecenia
Kuchnia azjatycka w Trójmieście

Sprawdź się

Skąd nazwa statku Sołdek?