• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Taniec i moc kontrabasu. Po premierze "Fruu" Teatru Dada von Bzdülöw

"Fruu" to muzyka i taniec. Inicjatorem działań, prawdziwym "mistrzem ceremonii" jest znany trójmiejski jazzman - Olo Walicki.
"Fruu" to muzyka i taniec. Inicjatorem działań, prawdziwym "mistrzem ceremonii" jest znany trójmiejski jazzman - Olo Walicki. fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl

W grudniu 2009 roku Teatr Dada von Bzdülöw wspólnie z muzykami SzaZy stworzył smakowitą taneczno-muzyczną "Caffè Latte". Teraz eksperymentów Dady z muzyką ciąg dalszy. Tamtą esencję smaku zastępuje inna, nie mniej efektowna.



W spektaklu odnajdziemy charakterystyczne dla Dady von Bzdülöw elementy tańca - fizyczne działania na bardzo dużym kontakcie, "dadaistyczne" figury czy nietypowe układy i konstrukcje ludzko-ludzkie (na zdjęciu Anna Steller - z przodu - i Katarzyna Chmielewska).
W spektaklu odnajdziemy charakterystyczne dla Dady von Bzdülöw elementy tańca - fizyczne działania na bardzo dużym kontakcie, "dadaistyczne" figury czy nietypowe układy i konstrukcje ludzko-ludzkie (na zdjęciu Anna Steller - z przodu - i Katarzyna Chmielewska). fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl
Cichą bohaterką spektaklu jest wyrazista, najmocniej wsłuchana w muzykę Walickiego Ula Zerek (po prawej).
Cichą bohaterką spektaklu jest wyrazista, najmocniej wsłuchana w muzykę Walickiego Ula Zerek (po prawej). fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl
Katarzyna Chmielewska, autorka koncepcji spektaklu "Fruu", wraca do dialogu muzyki i tańca. W "Caffè Latte" Paweł Szamburski i Patryk Zakrocki razem z tancerzami Leszkiem Bzdylem i Katarzyną Chmielewską wyczarowali niezobowiązujący, żartobliwy świat, w którym chciało się rozsmakować. Teraz znów jest czwórka - trzy tancerki i on - muzyk, wytyczający ramy muzyczne i podający rytmy tancerkom, kierujący muzyczno-tanecznym ruchem na scenie, Olo Walicki.

Trudno wskazać głównego bohatera spektaklu. Bez grającego "na żywo" Walickiego nic by się nie udało. Płynnie zmieniając kontrabas na gitarę basową, muzyk inicjuje ruch, wstrzymuje akcję, uwodzi rytmem i wprowadza w trans. To jednak one, tancerki ubrane na biało w stroje z zaprojektowanej przez Gosię Golińską wyjątkowo lekkiej serii ubrań Fruu Pack, jednej z inspiracji spektaklu, mają przyciągać uwagę. Fantastycznie udaje się to Uli Zerek - najmłodszej, najmniej doświadczonej, ale bardzo charyzmatycznej tancerce o własnym, oryginalnym stylu. Zerek tańczy dynamicznie, kanciasto, żywiołowo, organicznie. Podobnie jak głęboki dźwięk akompaniującego jej kontrabasu, otwierające część taneczną spektaklu solo Uli Zerek (wcześniej kilkunastominutowy wideoart) to najmocniejszy tanecznie punkt przedstawienia.

Delikatny, spokojny duet tej tancerki z Anną Steller Olo Walicki prowadzi już na gitarze basowej. Gdy dołączy do nich trzecia - Katarzyna Chmielewska, Walicki ponownie zamieni basówkę na kontrabas, tym razem używając smyczka. Wszystkie trzy tańczą bardzo dojrzale, choć każda nieco inaczej. Nikt tu nikogo nie tłamsi, nie ma równania do prawej czy lewej. Tańczą, zgodnie z tytułem spektaklu, lekko i zwiewnie - podczas plenerowej premiery spektaklu nie przeszkodził im ani przenikliwy wieczorny chłód, ani siąpiący deszcz.

To spektakl Dady nie tylko z nazwy - duet Katarzyny Chmielewskiej z Anną Steller zawiera figury, elementy, podnoszenia i układy do jakich Teatr Dada von Bzdülöw przyzwyczaja widzów przez całe dziewiętnaście lat swojego istnienia. Spektakl kończy efektowne, płynne solo Anny Steller.

Nim tancerki zatańczyły w plenerze, w nowootwartym MCKA Zatoka Sztuki pokazano precyzyjny, sfilmowany z wyraźnym artystycznym zacięciem wideoart autorstwa Kamili Chomicz z udziałem tancerek. Zapowiada on afabularność części tanecznej - zapis wideo to migawki z różnych, nieraz kompletnie absurdalnych zdarzeń i obrazów (m.in. polewanie wodą włosów, wycieranie twarzy o Bogu ducha winną roślinkę i równie konstruktywne spostrzeżenia na jej temat).

"Fruu" można czytać jako afirmację wolności - twórczej, artystycznej, tanecznej. To mieszanina sensów, porządków, rzeczywistości i fikcji. Warto dać się porwać tej godzinnej krotochwili w rytmie Dady i muzyki Ola Walickiego.

Opinie (9) 3 zablokowane

  • A polskich nazwisk to nie macie

    pora skończyć żydowskie i niemieckie polowanie na szyszko,legutko i wszystkie łły
    po cholerę wam niemcy oni nawet śmieją się gdy my płaczemy
    byle doczekać bertone ...uff

    • 1 11

  • fruu...

    kto wymysla tak glupie tytuly??? - nie ide przez tytul

    • 1 4

  • Klasa, klasa i jeszcze raz klasa!!!!!!!!!!! (2)

    Mocna bryza od morza i widmo wiszącej nad nami ulewy. Ten pełen napięcia letni wieczór rozładowuje najpierw solo 'Bonsai' Leszka Bzdyla, mistrzowsko wykonane i zupełnie unikatowo wpisujące się w przyrodę Parku Północnego przed MCKA w Sopocie, a potem piękny i jakiś zupełnie inny świat - FRUU, lekko zatańczony, kontemplacyjny spektakl z doskonałą, mocną i pełną lamentu muzyką Olo Walickiego graną na żywo na basie i kontrabasie i chociażby z tego powodu warto pójść jeszcze raz i ja na pewno tak zrobię.

    • 7 5

    • klasa 4 a

      Pani turystko- to my nie byliśmy na tym samy spektaklu....

      • 2 3

    • prawie

      jak Rudziński :))))))))

      • 3 0

  • widziałam

    fajny spektakl, połączenie kontrabas - Olo Walicki - i tancerki świetne. Udany wieczór.

    • 5 4

  • kontrabas i taniec :)) (1)

    dwie rzeczy których nienawidzę, śmiać mi się chce tylko

    • 9 17

    • Kontrabas

      Kontrabas jesli jest w muzyce/ piosence, jest jednym z najwazniejszych instrumentow, ktore osadzaja "temat" i treść". Dla tancerza jest to instrument, ktory go prowadzi i "osadza w przestrzeni" pozostale instrumenty i wokal nadaja wrazliwosci i emocji. Brawa za ten pomysl.

      • 8 3

  • Zieeeeew

    • 7 8

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Do DNA
wystawa
lut'21 13-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
15 zł
ulgowy 10 zł
Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki
wystawa
maj'21 15-31.12
g. 11:00 - 18:00
Gdańsk, Muzeum Narodowe
Zajęcia musicalowe
warsztaty
Gdynia, Virtuo
280 zł
ulgowy 180 zł

Sprawdź się

Sprawdź się

Czy gdyński Festiwal Polskich Sztuk Współczesnych R@Port to pierwszy w historii taki festiwal w Polsce?