• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Tancerze na scenę. Startuje 20. Ogólnopolski Konkurs Tańca

Ogólnopolski Konkurs Tańca im. Wojciecha Wiesiołłowskiego w Gdańsku organizuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przy współudziale Szkoły Baletowej w Gdańsku i Opery Bałtyckiej. Od lewej: Wojciech Warszawski, Izabela Sokołowska-Boulton, Warcisław Kunc, Bronisław Prądzyński, Sławomir Gidel i Mirosław Czop.
Ogólnopolski Konkurs Tańca im. Wojciecha Wiesiołłowskiego w Gdańsku organizuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przy współudziale Szkoły Baletowej w Gdańsku i Opery Bałtyckiej. Od lewej: Wojciech Warszawski, Izabela Sokołowska-Boulton, Warcisław Kunc, Bronisław Prądzyński, Sławomir Gidel i Mirosław Czop. mat. prasowe

Blisko 100 tancerzy weźmie udział w 20. Ogólnopolskim Konkursie Tańca im. Wojciecha Wiesiołłowskiego w Gdańsku - najbardziej prestiżowej imprezie dla tancerzy szkół baletowych. Zamknięte pokazy 4 i 5 kwietnia odbywać się będą w Szkole Baletowej. Od 6 do 8 kwietnia (II i III etap Konkursu) impreza przenosi się do Opery Bałtyckiej i jest dostępna szerokiej publiczności. 9 kwietnia podziwiać będzie można finalistów podczas Koncertu Galowego. Wszystkie pokazy w Operze Bałtyckiej rozpoczynać się będą o godz. 17



W Konkursie Tańca im. Wojciecha Wiesiołłowskiego weźmie udział 98 tancerzy. 16 z nich w kategorii A (tancerze zawodowi). Zespół baletowy Opery Bałtyckiej będzie reprezentowała Megan Hill, młodziutka Kanadyjka, która niedawno dołączyła do zespołu baletu Opery Bałtyckiej.

- Ze sceny Opery Bałtyckiej, na której byłem 14 lat, przyszedłem do Szkoły Baletowej w Gdańsku 1 września 1972 roku. Co tu zastałem? Nic. Konkursy odbywały się w Warszawie - pierwszy był w 1959 roku, a drugi w 1961 roku - sam w tym drugim wziąłem udział, dostając się do finału. Potem niestety na wiele lat zaprzestano ich organizacji. W Poznaniu w 1956 roku zorganizowano Przegląd Pracy Szkół Baletowych. Już jesienią 1972 roku zorganizowałem w Gdańsku II Przegląd Pracy Szkół Baletowych. Pracowałem nad Konkursami, które chciałem wskrzesić i przenieść do Gdańska, ale władze centralne były temu niechętne. Zanim się udało, zorganizowaliśmy jeszcze III Przegląd Pracy Szkół Baletowych w 1975 w Łodzi, gdzie akurat powstawała szkoła, oraz czwarty Przegląd w 1977 roku. Potem udało się wrócić do idei Ogólnopolskiego Konkursu Tańca, organizowanych już tutaj w Gdańsku regularnie od 1979 roku - przypomina Bronisław Prądzyński, dyrektor gdańskiej Szkoły Baletowej od przeszło 45 lat.
Początkowo Konkurs Tańca obejmował tylko taniec klasyczny. Przeprowadzano go w kategorii A - tancerzy operowych i w kategorii B - tancerzy szkół baletowych. Potem zrezygnowano z kategorii A, jednak bywały edycje, gdy tancerze zawodowi mieli szansę wziąć udział w Konkursie. Obecnie Konkurs rozgrywany jest w kategorii A i B. W kategorii B, w tańcu klasycznym, podziwiać będziemy grupy młodsze (uczniowie klas V), średnie (uczniowie klas VI i VII) i starsze (uczniowie klas VIII i IX). Z kolei w tańcu współczesnym zaprezentują się uczestnicy tylko dwóch grup - młodszej (uczniowie klas VI i VII) i starszej (uczniowie klas VIII i IX).

O te statuetki powalczą tancerze 20. edycji Ogólnopolskiego Konkursu Tańca im. Wojciecha Wisiołłowskiego. Po lewej "Orfeusz" dla zdobywców I miejsc, po prawej "Wojciech" dla laureata Grand Prix.
O te statuetki powalczą tancerze 20. edycji Ogólnopolskiego Konkursu Tańca im. Wojciecha Wisiołłowskiego. Po lewej "Orfeusz" dla zdobywców I miejsc, po prawej "Wojciech" dla laureata Grand Prix. mat. prasowe
Najliczniejszą reprezentację będzie miała Szkoła Baletowa w Warszawie - 21 osób. Aż 19 reprezentantów ma gdańska Ogólnokształcąca Szkoła Baletowa im. Janiny Jarzynówny-Sobczak. 15 tancerzy reprezentować będzie Poznań, 13 Bytom, zaś 9 Łódź. Więcej państwowych szkół baletowych w Polsce nie ma. W tańcu klasycznym zaprezentuje się 54 tancerzy i tancerek, zaś w tańcu współczesnym 23 przedstawicieli szkół. Przygotowywało ich 44 pedagogów.

- Poziom szkół baletowych bardzo się wyrównał. Kiedyś o Grand Prix walczyli właściwie tylko reprezentanci Gdańska i Warszawy. Teraz Bytom, Poznań czy Łódź również liczą się w walce o najwyższe lokaty. Oznacza to, że Konkurs faktycznie ma wpływ na poziom baletu w Polsce. Jednak wierzymy w dobre miejsca. W dalszym ciągu jesteśmy w baletowej czołówce. Trzeba pamiętać, że szkoły mają swoje specjalizacje. Jeśli chodzi o taniec klasyczny to nadal Gdańsk i Warszawa powinny liczyć się najbardziej. Pozostałe ośrodki koncentrują się raczej na kategorii tańca współczesnego - mówi Sławomir Gidel, zastępca dyrektora Prądzyńskiego ds. artystycznych.
Konkurs rozpocznie się we wtorek w Szkole Baletowej w Gdańsku. W środę 5 kwietnia odbędzie się I etap konkursu w kategorii B (punktowane lekcje tańca klasycznego grupy młodszej i średniej oraz lekcja grupy młodszej w kategorii taniec współczesny). W czwartek I etap konkursu czeka grupy starsze - zarówno tańca klasycznego, jak i tańca współczesnego.

Od drugiego etapu zmagania tancerzy podziwiać może publiczność. Dlatego też wydarzenie przenosi się do Opery Bałtyckiej. W czwartek 6 kwietnia II etap kategorii B rozpocznie się o godz. 17. Zaplanowano wtedy prezentacje sceniczne grupy młodszej i średniej w kategorii tańca klasycznego i prezentacje sceniczne grupy młodszej w kategorii tańca współczesnego.

W piątek 7 kwietnia również odbędzie się II etap konkursu. Tym razem zaprezentują się tancerze z grup starszych zarówno w kategorii tańca klasycznego, jak i współczesnego. Czekają nas też prezentacje sceniczne kategorii A. Na sobotę 8 kwietnia zaplanowano III etap konkursu dla obu kategorii. Imprezę zamknie Koncert Galowy, który rozpocznie się w niedzielę 9 kwietnia o godz. 17. Wtedy też nastąpi uroczyste ogłoszenie wyników i rozdanie nagród najlepszym w każdej z kategorii.

Tancerzy oceniać będą: Emil Wesołowski (przewodniczący), Wiesław Dudek, Katarzyna Gdaniec, Henryk Konwiński, Marcin Kupiński, Marek Różycki, Barbara Sier-Janik, Dawid Trzensimiech, Kazimierz Wrzosek oraz Ewa Wycichowska. Jurorzy mogą (choć nie muszą, co już się podczas Konkursu zdarzało) wręczyć Grand Prix dla artystycznej osobowości - jej laureat otrzyma statuetkę "Wojciecha", przedstawiającą patrona konkursu. Zwycięzcy I miejsc w swoich kategoriach otrzymają statuetki "Orfeusza". W kategorii A przewidziano nagrody finansowe - 10 tys. zł dla zdobywcy I miejsca, 5 tys. zł - za II miejsce i 3 tys. zł za III miejsce.

Bilety na pokazy II i III etapu (6-8 kwietnia) kosztują 20 zł. Natomiast bilety na Koncert Galowy kosztują 70 i 80 zł.

Opinie (11) 3 zablokowane

  • Panie,takie balety to mi z reki jadły... (2)

    Ludzie baletu to nadęte towarzystwo z nosem zadartym wysoko ,to taki słoik pulpetów w sosie własnym albo ogorkow kiszonych gdzies na półce w piwnicy przykryty pajęczyną...

    • 2 18

    • Stary Baleciarz

      To znaczy, że pan musi być podobny :)

      • 4 0

    • Panie,takie balety to mi z reki jadły...

      Widać że świat baletowy Tobie użytkowniku jest nie znany a wypowiadanie się nie znając towarzystwa to dobry bleff i kabaret . Hejt zawsze będzię o kimkolwiek kto odnosi sukcesy w danej dziedzinie . Nie pozdrawiam

      • 0 0

  • Balet w Operze (1)

    Opera Bałtycka z jedną premierą baletową w roku artystycznym to prawdziwy rozkwit długo wyczekiwanej klasyki w Operze. Gratulacje dla nowego dyrektora, tak trzymać to może ktoś w departamencie kultury się wreszcie przebudzi.

    • 13 3

    • Każdy orze jak może

      • 0 0

  • a mnie nie rusza...

    ...taki konkurs.

    • 1 7

  • Jakie piękne zdjęcie

    cała dyrekcja, ale i Bronisław Prądzyński, oraz Sławomir Gidel.
    Dożyliśmy tego co wydawało się już niemożliwe,ale pamiętajmy
    że nie było by tego, gdyby nie kilku skutecznych komentatorów.
    Na szczęście, jeśli znowu zacznie żle się dziać, oni wrócą.

    • 2 1

  • Czy podczas koncertu finałowego odbędą się występy zaproszonych tancerzy, dawnych absolwentów itd?

    • 1 0

  • z końcem sezonu z baletu gdańskiego

    zostanie tylko wspomnienie,brak perspektyw,rozwoju,chore układy ,jedno przedstawienie na rok.Dobra zmiana-zła zmiana.

    • 3 1

  • Konkurs jest wspanialym pokazem umiejetnosci i bardzo ciezkiej pracy uczniow i nauczycieli. Za kulisami kryja sie dramaty i hulaja emocje.... Jury jest bezwzgledne. Cięzka to praca byc tancerzem, a zarazem tak piekna w swiatlach rampy. TRZEBA TO DOCENIAC!!!

    • 2 0

  • Nie jest łatwo

    odbudować, to co zostało zniszczone przez Weissa i jego pomagierów ,
    z związków zawodowych.
    Blisko dziesięć lat nie było baletu w Operze Bałtyckiej, tylko jakieś
    dziwactwo baleto -podobne.
    Silą rzeczy powstała pustynia, którą nie będzie łatwo wypełnić.
    Ale początki są obiecujące, kierunek właściwy, odnotowano pierwsze
    sukcesy i to musi dać efekty.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Do DNA

wystawa

Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki

wystawa

Kolekcja w działaniu

wystawa

Sprawdź się

Sprawdź się

Hardziej Studio z Gdyni prowadzone przez Patryka Hardzieja zajmuje się:

 

Najczęściej czytane