Wiadomości

stat

Tajemnicze zniknięcie murali brytyjskiego artysty

Murale Stika to jedna z wizytówek londyńskiej ulicy. Te namalowane na Dolnym Mieście wyceniane są na milion złotych.
Murale Stika to jedna z wizytówek londyńskiej ulicy. Te namalowane na Dolnym Mieście wyceniane są na milion złotych. fot. Natalia Wiśniewska/Trojmiasto.pl

Murale, które w 2011 roku namalował na kontenerach na Dolnym Mieście brytyjski artysta Stik, zniknęły w niewyjaśnionych okolicznościach. Ich wartość szacowana jest na ponad milion złotych. Zleceniodawca prac - CSW Łaźnia złożyło zawiadomienie do prokuratury.



Prace powstały w ramach festiwalu Brit Cult w 2011 roku. Na zaproszenie Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia brytyjski artysta o pseudonimie Stik na kontenerach ustawionych na terenie Szkoły Podstawowej nr 65 im. Alfa Liczmańskiego przy ul. Śluza 6 zobacz na mapie Gdańska namalował kilka murali.

Przy ich tworzeniu artyście pomagały dzieci biorące udział w warsztatach przeprowadzonych na zlecenie CSW Łaźnia jako część projektu "Rewitalizacji Dolnego Miasta w Gdańsku", w którym działało osiemnaście podmiotów: organizacji pozarządowych, jednostek gminy, przedsiębiorców.

Prace przedstawiały charakterystyczne dla stylu Stika patykowate postacie. Ich inne wcielenia można zobaczyć na ulicach całego Londynu. Choć jeszcze kilka lat temu artysta ledwo wiązał koniec z końcem i był bezdomny, obecnie jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych brytyjskich streetartowców, a kolekcjonerzy za jego prace płacą tysiące funtów.

Murale na Dolnym Mieście powstały w 2011 r. w ramach warsztatów streetartowych dla dzieci.
Murale na Dolnym Mieście powstały w 2011 r. w ramach warsztatów streetartowych dla dzieci. mat. prasowe CSW Łaźnia
- W ubiegłym roku kontenery zostały usunięte w związku z remontem i ślad po nich zaginął. Niedawno skontaktował się z nami Stik i poinformował, że prace są wystawione w jednej z londyńskich galerii - mówi Jadwiga Charzyńska, dyrektorka CSW Łaźnia. - Ich wartość szacowana jest na ponad milion złotych.
Artysta jest oburzony zaistniałą sytuacją i za wszelką cenę chce ją wyjaśnić. Podkreśla, że jego murale zostały stworzone społecznie, a nie w celu zarobkowym i pragnie, aby wróciły na Dolne Miasto.

- W porozumieniu z artystą złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu naruszenia praw autorskich. Powiadomiliśmy również o zaistniałej sytuacji wszystkie podmioty mogące być zaangażowane w sprawę - mówi Charzyńska.
Nie wiadomo, jak na rynek komercyjny trafiły prace Stika bez jego akceptacji i to w związku z podejrzeniem naruszenia praw autorskich jest wyjaśniane przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku.

Opinie (46) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

20

sierpnia

Kino Letnie Kino Polska Gdynia, Plac Grunwaldzki

22

sierpnia

Solidarity of Arts 2019 / O... Gdańsk, Europejskie Centrum Solidarności

28

sierpnia

14. Festiwal Goldbergowski Gdańsk, Dwór Artusa, Długi Targ 43/44 / Ratusz Głównego Miasta,...

Rozrywka

Tłumy na pokazach lotniczych Aerobaltic Gdynia
Aerobaltic Gdynia: tłumy na pokazach
Oceanarium Nautilus Gdańsk. Całoroczna plaża i rekiny
Nautilus Gdańsk. Całoroczna plaża i rekiny

Kulinaria

Znika Stacja Deluxe, będzie Radiostacja
Znika Stacja Deluxe, będzie Radiostacja

Planuj z nami tydzień

Pokazy lotnicze, Mozartiana i koncerty w stoczni. Planuj tydzień
Pokazy lotnicze, Mozartiana i koncerty

Sprawdź się

Które miasto było organizatorem głównych europejskich obchodów Europejskiego Dnia Morza w 2011 roku?