Aktualnie brak w repertuarze trójmiejskich teatrów

Tajemnicza Irma Vep (99 opinii)

komedia
kasy:
58 551-50-40, 301-13-28
wystawia:
Teatr Wybrzeże
data premiery:
25 lipca 2009
czas trwania:
1 godz. 45 min. (bez przerw)
7.8 272 oceny 1 10
Bardzo śmieszna komedia slapstickowa, dla wielbicieli fars i niewybrednych gagów. Naprawdę nieskomplikowanych fars i bardzo niewybrednych gagów.
Tajemnicza Irma Vep
Charles Ludlam

Przekład: Małgorzata Semil

Prapremiera:
25 lipca na Letniej Scenie Teatru Wybrzeże w Pruszczu Gdańskim

Mandacrest, siedziba angielskiego rodu Hillcrestów. Służba szykuje kolację, lady i lord prowadzą dystyngowaną rozmowę. Mroczne sekrety, tajemnice przeszłości, miłość, zbrodnia, śmierć, wilki, wilkołaki, cuda starożytnego Egiptu i tylko dwóch aktorów.

Pełna absurdalnego humoru i niespodziewanych zwrotów akcji komedia Charlesa Ludlama powstała w latach 80. i natychmiast stała się prawdziwym przebojem teatrów off-broadwayowskich. Nic dziwnego: to znakomicie napisana, dowcipna, ostra satyra żywiąca się teatralnymi i filmowymi gatunkami. Rozpisana na zaledwie dwóch aktorów, którzy w niedługim czasie wcielić się muszą w serię postaci, żongluje niezliczonymi motywami zaczerpniętymi z teatru, filmu i pop-kultury.

Także i w polskiej prapremierze tej zwariowanej komedii zdarzyć się może wszystko. Naprawdę wszystko. Powstają dwa spektakle, w dwu różnych obsadach. Choć oparte na tym samym tekście, będą to z pewnością dwie różne "Tajemnicze Irmy Vep"...

Adam Orzechowski o "Tajemniczej Irmie Vep": - Bawimy się konwencją, techniką aktorską, teatrem. Ale grając tym wszystkim dotykamy spraw wykraczających poza scenę. Pytamy o potrzebę kreacji, o siłę wzorców kulturowych, konieczność przyjmowania ról w życiu. Pytamy o granice tożsamości w ogóle.

Reżyseria: Adam Orzechowski
Scenografia: Magdalena Gajewska
Opracowanie muzyczne: Rafał Kowalczyk

Występują:
Łukasz Konopka i Marek Tynda (prapremiera: 25 lipca 2009)
oraz Piotr Łukawski i Maciej Konopiński (prapremiera: 22 sierpnia 2009) - zagrają 7 i 8 marca oraz 7 i 8 kwietnia

---

Charles Ludlam (1943 - 1987) - amerykański reżyser dramaturg i aktor. Absolwent Uniwersytetu Hofstra oraz założyciel Ridiculous Theatrical Company w Nowym Jorku. "Tajemnicza Irma Vep" to jego najpopularniejsza sztuka teatralna. W 1991 roku Irma Vep była najczęściej wystawianą sztuką w Stanach Zjednoczonych.

Opinie (99) 5 zablokowanych

  • Świetny spektakl! (opinia sprzed 11 lat)

    Widziałam podczas premiery w Pruszczu. Bawiłam się świetnie. Gorąco polecam na miły wieczór. Można się pośmiać do bólu brzucha. Super!

    • 27 9

  • warto (1) (opinia sprzed 11 lat)

    Widzialem premiere w amfiteatrze. Swietna gra aktorska (mimo ugotowania Pana konopki i chyba kilkakrotnych improwizacji - wyszlo to lekko, zwiewnie i przyjemnie) - widac ze obaj aktorzy swietnie sie bawili. Sztuka odprezajaca, ciekawe dialogi no i kreacje aktorskie. Marek Tynda - klasa!
    Polecam!!
    Ciekawe bylo także to, że na widowni Pani Emilia Komarnicka i inni aktorzy chyba z czystej ciekawosci( jak to wyjdzie w amfiteatrze )i do dopingowania kolegow.
    polecam i dziekuje za organizacje czegos takiego w pruszczu.

    • 17 7

    • (opinia sprzed 7 lat)

      Widziałam kilka razy :) To "ugotowanie" i improwizacje są jak najbardziej zaplanowane.... świetna zabawa !!!

      • 1 0

  • Swietny!!! (opinia sprzed 11 lat)

    Naprawdę dobry, bardzo zabawny spektakl. Przynosi dużo radości widzom. (patrząc na aktorów, można dojść do wniosku, że nie tylko widzom) W każdym bądź razie ja bawiłam się znakomicie. Pan Tynda uroczy.... Wielkie brawa dla Dyrektora Teatru Wybrzeże, za organizację Sceny Letniej. Dziękujemy! Z pewnością przyjdę za kilka dni zobaczyć spektakl raz jeszcze i sprawdzić czy w teatrze wygląda tak samo jak w plenerze. Wielkie, wielkie brawa dla aktorów. Panowie - dostarczyliście nam wiele radości.

    • 20 9

  • Ha ha ha! (opinia sprzed 11 lat)

    Nie mogę się już doczekać kiedy zobacze to jeszcze raz! Zarabiste to bylo. Fajnie, ze moja dziewczyna mnie wyciagnela. Niezly czad! Polscam wszystkim, ktorzy lubia sie smiac.

    • 25 8

  • Bardzo dobra komedia! (opinia sprzed 11 lat)

    Bardzo fajny spektakl. Zabawny, ale nie głupi. Zdecydowanie lepszy niż ostatnie Łupy czy Loretty. Naprawdę można się pośmiać. No i ten cudowny uśmiech Pana Tyndy na oklaskach....

    • 15 7

  • Idę w środę... (opinia sprzed 11 lat)

    Jestem bardzo ciekawa. Z Waszych opinii wynika, że może być to całkiem niezły spektakl. Mimo to - po ostatnich premierach - jestem pełna obaw.

    • 7 2

  • żenujące (opinia sprzed 11 lat)

    spektakl przypomina raczej kabaret, niż komedię. tanie chwyty, które mają wywołać śmiech widowni, może i są skuteczne, ale na niskim poziomie. gdybym chciała obejrzeć serię skeczy i gagów, poszłabym na noc kabaretową, a nie na sztukę z Wybrzeża. Żenujące nawiązania do pop-kultury (Plebania, pudelek.pl, itp.) pogrążają spektakl jeszcze bardziej. Gratulacje dla aktorów za zagranie więcej niż jednej roli. Sztuka bez treści, broni się tylko formą. Nie polecam.

    • 23 52

  • Wybrzeże skoczyło przez rekina (opinia sprzed 11 lat)

    Dość przeciętny i przydługi skecz operujący głównie slapstickowym humorem wyjętym prosto z Looney Tunes. Gdzieś leci noga, ktoś pokrzyczy, ktoś poudaje orgazm i lud się śmieje. No i te żenujące nawiązania do Pudelka czy Plebanii.
    Ten spektakl to nie jest nawet skok przez rekina, ale przez całe ich stado. Teatr chciał się chyba tą sztuką otworzyć na ludzi, a zniżył się tylko do poziomu proli.
    Oczywiście Irma ma też parę zalet, jak chociażby tempo przebierania się aktorów, ruch sceniczny i wiele innych, technicznych rzeczy. Ale chyba nie to powinno zachwycać.
    Miał być "Łowca androidów", ale nie będzie. Za to jest to coś.
    Szkoda. Wielka szkoda. Ale co tu się dziwić, skoro do trójmiejskiego słownika weszło stwierdzenie "jak na Wybrzeże, to nawet niezle było".

    • 23 35

  • Co za dziwny kraj! (opinia sprzed 11 lat)

    Co za dziwny kraj! Ta Polska! Ludzie! W kraju, gdzie nie ma w ogóle żadnej dramaturgii współczesnej, gdzie nie powstał od lat naprawdę dobry scenariusz czy to filmowy czy teatralny. Gdzie powstają tylko kalekie, dziwaczne twory bez konstrukcji i znaczenia, napisane bez żadnej znajomości teatru, widza, zasad dramarurgii. Krytykuje się wszystko,co przychodzi z zewnątrz. Gratuluję dobrego samopoczucia. Totalna pogarda. Większość z Was pewnie nie ma pojęcia o tym jak rodzi się spektakl. I co pan na to, panie Charlesie Ludlam? Dostał pan tyle nagród na świecie, grają pana wszędzie, a w Polsce... w Trójmieście... jest pan słaby! Uwielbiam to! I tak jest w każdej dziedzinie! Dlatego ośmieliłem się to napisać. Młodzi krytycy filmowi też tu piszą, na przykład o Spilbergu, że ma mentalność infantylnego, małego chłopca, bez wyobraźni. Chyba mu to wyślę. Mówi się, że papier wszystko zniesie. Teraz, gdy papier wyparły komputery, to one - a właściwie fora internetowe, gdzie można każdego anonimowo obrzygać - zniosą wszystko.
    amen!

    • 22 7

  • Każdy ma prawo (opinia sprzed 11 lat)

    Każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii o sztuce, mal (mal kontent?) też. Nie wiem jak mal czuje się na weselu lub na imieninach, bądź na jakiejkolwiek innej imprezie. Nie wiem czy bawi Go muzyka na weselach, dowcipy na imieninach, czy dyskusje o d... M.., w pubach. Siedzi pewnie jak smutas i upija się w 3 d... Na Tajemniczej ... publiczność bawiła się wspaniale. Dobrze, że znalazł się tam wyjątek, bo ten potwierdza regułę, tak jak napity smutas na weselu

    • 17 8

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pod patronatem

Nadchodzące premiery