Wiadomości

stat

Sztuka pod młotkiem w Sztuce Wyboru

Aukcja Sztuki w Sztuce Wyboru #artforsale. Na pierwszym planie obraz Karoliny Kordowskiej "Sitodruk", który znalazł nabywcę w trakcie aukcji.
Aukcja Sztuki w Sztuce Wyboru #artforsale. Na pierwszym planie obraz Karoliny Kordowskiej "Sitodruk", który znalazł nabywcę w trakcie aukcji. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

W sobotę w Sztuce Wyboru odbyła się pierwsza aukcja prac artystów związanych z wrzeszczańską galerią. Podczas aukcji pod młotek poszło 81 dzieł sztuki współczesnej autorstwa 50 artystów w różnym wieku i ze zróżnicowanym dorobkiem: zarówno tych znanych, uznanych, jak i debiutantów. W ciągu ponad 1,5-godzinnej aukcji nowych właścicieli znalazło kilka prac.



Przystępne ceny



Jak zapowiadali organizatorzy, prace zostały tak wyselekcjonowane, aby dać szansę zaprezentowania się artystom pracującym w różnych technikach i sprzedającym swoje prace w zróżnicowanym przedziale cenowym. Ceny wywoławcze dzieł wynosiły od 50 złotych ("Rower" Magdaleny Kupiec) po 4400 złotych ("Deep blue I" Łukasza Fruczka). Jednakże spora część prac z katalogu osiągała przystępne kwoty kilkuset złotych, co mogło zachęcać do udziału w licytacji.

Zobacz także: Obraz za milion złotych sprzedano w Trójmieście.

Różnorodność technik



- Zaproszenie do aukcji skierowaliśmy głównie do artystów zaprzyjaźnionych ze Sztuką Wyboru: Jacka Krenza, Agaty Nowosielskiej, Anny Orbaczewskiej, Małgorzaty Kalinowskiej, Barbary Faron, Bente Kluge, Mai Gasperowicz, Andrzeja Tuźnika, Natalii Koniuszy, Dominiki Sadowskiej, Zuzy Gadomskiej, Moniki Konczakowskiej i wielu innych, których miałam przyjemność poznać i których twórczość jest mi bliska, jednakże liczba zgłoszeń przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. Oczywiście dokonaliśmy selekcji i postawiliśmy na różnorodność technik - tłumaczy Magdalena Kalisz, założycielka i kuratorka Galerii Sztuka Wyboru.
Na aukcji pojawiły się w związku z tym rysunki, grafiki, akwarele, kolaże, ceramika, malarstwo olejne i akrylowe, linoryt, textile art., rzeźba, fotografia, obraz w technice sitodruku, a nawet kafel ceramiczny.

Popularyzowanie sztuki



Skąd w ogóle pojawił się sam pomysł, by zorganizować aukcję? Czyżby brakowało takich inicjatyw na mapie Trójmiasta?

- Przede wszystkim doskwiera nam brak aukcji sztuki przeprowadzanych na terenie Gdańska. Galeria Sztuka Wyboru działa od ponad trzech lat, ale głównie zajmujemy się organizacją wystaw i promocją artystów. Aukcja sztuki to kolejny krok w kierunku popularyzowania sztuki dostępnej dla wszystkich, promocji twórców oraz oswajania miłośników sztuki z ideą kolekcjonowania dzieł. Chcieliśmy przeprowadzić aukcję w naszym stylu i zerwać ze stereotypem aukcji sztuki jako wydarzenia elitarnego, skierowanego do wąskiego grona odbiorców. Zależy nam na tym, aby aukcja pozostała otwarta na dialog pomiędzy artystą (twórcą dzieła) i nabywcą (kolekcjonerem) - wyjaśnia Magdalena Kalisz.
Zobacz także: 92 tys. zł za dzieło Witkiewicza. Interesująca aukcja w Sopocie.


Swobodna i przyjacielska atmosfera



Samo wydarzenie przebiegło w bardzo swobodnej i przyjacielskiej atmosferze. Odwiedzający wypełnili salę galerii niemal po brzegi, choć zainteresowanych licytacją było niewielu. Wśród gości znaleźli się również sami artyści, przyjaciele, wiele rodzin z dziećmi, a nawet pan z pieskiem (ale pies nie był zainteresowany sztuką).

Panie prowadzące licytację bardzo sprawnie przeprowadzały zebranych przez kolejne prace: zawsze było słowo o samym artyście, potem kilka słów zachęty o samym dziele. Dzięki pomocy kilku wolontariuszek mogliśmy obejrzeć obrazy z bliska, każdy był prezentowany zarówno na żywo, jak i wyświetlane jego zdjęcie na ekranie.

Dzieła, które się sprzedały zwykle osiągały sumę bliską cenie wywoławczej albo po prostu za tę kwotę zostały nabyte. Prace, które szczęśliwie znalazły swoich właścicieli to: "Wolność" Andrzej Tuźnika (500 zł), "Technicolor-Neutra 1" Zuzanny Gadomskiej (550 zł), "Sitodruk" Karoliny Kordowskiej (250 zł), "Jesiennie" Sławki Ligenzy-Hill, "Connection II" Darii Szczygieł (350 zł), "Jungle flowers" Aleksandry Brzezińskiej, "Sitodruk" Magdaleny Kupiec (100 zł), "Miejsce" Weroniki Marszelewskiej (200 zł).

- Nie przyszłam licytować, tylko pooglądać prace. Byłam ciekawa, jakie będą, jakie kwoty padną, czy będzie w czym wybierać. Wydaje mi się, że fajnie to wypadło, tak na luzie. Następnym razem rozważę udział w licytacji, jeśli pojawią się ciekawe prace w tych pułapach cenowych, co dziś, choć niektóre obrazy były zbyt drogie jak na moją kieszeń - mówi pani Anna, uczestniczka aukcji.
Pierwszą Aukcję Sztuki w Sztuce Wyboru uważam za udaną. Mimo że nie sprzedało się zbyt wiele prac, a kwoty nie osiągnęły niebotycznych pułapów to jednak warto najnowszą sztukę upowszechniać i sprawiać, by zagościła w naszych domach. Planowane jest organizowanie cyklicznie takich aukcji, dlatego polecam, by śmiało wziąć w nich udział.

Prace wystawione na aukcji dostępne są w tym katalogu. Można je będzie nadal nabyć w siedzibie Sztuki Wyboru.

Sprawdź, gdzie obecnie można obejrzeć wystawę sztuki.


Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (36)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

03

lutego

Tango Show Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

Rozrywka

Światełko dla Pawła na Targu Węglowym
Światełko dla Pawła na Targu Węglowym
Droga donikąd. Recenzja filmu "Diablo. Wyścig o wszystko"
Recenzja filmu "Diablo. Wyścig o wszystko"

Kulinaria

Jemy na mieście: Ram Ram Ji to smaczne klasyki z Indii
Jemy na mieście: indyjski bar Ram Ram Ji

Planuj z nami tydzień

Planuj Tydzień: czas smutku i zadumy
Planuj Tydzień: czas smutku i zadumy