Święto literatury ponownie w Gdańsku. Od piątku Gdańskie Targi Książki

Gdańskie Targi Książki w zeszłym roku odwiedziło blisko 13 tys. osób. Czy w tym roku będzie podobnie? Przekonamy się już wkrótce.
Gdańskie Targi Książki w zeszłym roku odwiedziło blisko 13 tys. osób. Czy w tym roku będzie podobnie? Przekonamy się już wkrótce. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

W najbliższy piątek ruszy jedna z największych i najważniejszych imprez literackich w Trójmieście - Gdańskie Targi Książki. To już druga edycja tego wydarzenia. Czekają nas spotkania z pisarzami, warsztaty, panele dyskusyjne, wystawy, a nade wszystko możliwość zdobycia książek w atrakcyjnych cenach i autografów ulubionych autorów. Targi potrwają do niedzieli w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, w piątek wstęp bezpłatny, a w sobotę za 5 zł (bilet obowiązuje na dwa dni). Gościem honorowym tegorocznej edycji jest Islandia.




Jedne z najlepszych targów w Polsce



Czy chodzisz na imprezy literackie?

Zobacz wyniki (198)
Gdańskie Targi Książki to pierwsza tak duża inicjatywa poświęcona literaturze w naszym regionie. Celem jest promocja czytelnictwa, literatury publikowanej w Polsce, a także okazja do konsolidacji środowiska literackiego, jak i spotkania z nim mieszkańców. W Gdańsku - jeszcze do ubiegłego roku - nie było tak dużej imprezy czytelniczej, od wielu lat brakowało inicjatywy o takim rozmachu, a jak pokazał sukces frekwencyjny pierwszej edycji, Gdańskie Targi Książki są wydarzeniem potrzebnym. Przez cały weekend targi w tamtym roku odwiedziło blisko 13 tysięcy osób. Czy w tym roku będzie podobnie? Przekonamy się już wkrótce.

- Warto przede wszystkim podkreślić, że targi się przyjęły. Pierwsza edycja dostała pozytywne recenzje, co nas bardzo cieszy. Wyznacznikiem tego, że targi są w Gdańsku potrzebne, jest zwłaszcza to, że rok temu przyszło około 13 tys. osób. Drugim wyznacznikiem jest zainteresowanie wystawców - nabór trwał do końca lutego, a już w połowie miesiąca nie mieliśmy ani jednego wolnego miejsca. Oznacza to, że wydawcy musieli mieć tak dobrą sprzedaż, że chcieli tu przyjechać ponownie. Ponadto autorzy bardzo chętnie przyjmują nasze zaproszenia. W moim przekonaniu w tej chwili już jesteśmy w pierwszej trójce, jeśli chodzi o targi w Polsce, bo wiadomo, że Warszawy czy Krakowa nie przeskoczymy, ale program, który zaproponowaliśmy, jest znacznie lepszy i ciekawszy od tego, co jest proponowane w Katowicach, Wrocławiu czy Białymstoku - przekonuje Paweł Szopowski - dyrektor organizacyjny Gdańskich Targów Książki.

Wieczory literackie w Trójmieście


Co nas czeka w tym roku?



W tym roku czeka nas kilka zmian. Przede wszystkim organizatorzy zdecydowali się zaprosić gościa honorowego, jakim będzie Islandia. Druga ważna dla odwiedzających zmiana dotyczy miejsca targów - wszystkie wydarzenia odbędą w jednym miejscu, a mianowicie w Filharmonii na Ołowiance zobacz na mapie Gdańska. Dlaczego akurat tam?

- Nie chcieliśmy się zamykać przy tych pierwszych edycjach w typowej hali targowej, gdzie odbywają się targi motoryzacyjne i inne tego typu, a potem wchodzi kultura z książką, z poezją, z autorami, spotkaniami. Dlatego wybraliśmy Filharmonię, bo jest to przestrzeń chyba najbardziej przyjazna, a w Gdańsku wbrew pozorom nie ma zbyt wielu miejsc na organizację tak dużej imprezy tego typu. Musi się zmieścić 80 stoisk, potrzebne są sale przystosowane do spotkań, itd. Mamy tu darmowy parking. Jest kładka, blisko dworzec, pozostajemy blisko centrum miasta. To miejsce oczywiście ma swoje minusy, jednak chcemy robić targi w wersji kameralnej, dobrej jakościowo, ładnej, estetycznej. Są nawet takie opinie, że są to najładniejsze targi w całej Polsce - mamy klimatyczne wnętrza, piękne światło, jest przyjemnie. Miejsce się sprawdza, choć być może będziemy musieli pomyśleć o zmianie w przyszłym roku, bo zainteresowanie targami wśród wystawców jest większe niż możliwości Filharmonii - wyjaśnia Paweł Szopowski.
W trakcie trzech targowych dni odbędzie się mnóstwo spotkań, premiery i przedpremiery książek, wiele debat i paneli dyskusyjnych, warsztaty i spotkania dla dzieci i młodzieży, wystawy, wydarzenia specjalne z udziałem gości z Islandii oraz inne wydarzenia towarzyszące, jak chociażby podpisywanie książek przez pisarzy.

W Gdańsku pojawią się znani pisarze non-fiction, twórcy bestsellerów literatury głównego nurtu, ale nie zabraknie także debiutantów. Porozmawiamy o prozie, poezji, książkach popularnonaukowych, literaturze dziecięcej i książkach artystycznych. Jak wygląda praca tłumacza literatury? Jak powstają biografie? Dlaczego bibliotekarze są ważni dla rozwoju kultury? Czy czytelnictwo wpływa na demokrację? Dlaczego Karol Śliwka tworzył wyjątkowe projekty? Jaka jest Skandynawia oczami Polaków? To tylko niektóre z zagadnień, którym poświęcone będą spotkania na tegorocznych targach w Gdańsku.

Gość honorowy - Islandia



W tym roku gościem honorowym będzie Islandia. Celem organizatorów jest przybliżenie mieszkańcom Pomorza islandzkiej literatury, dlatego w targach wezmą udział goście specjalni z tego kraju - czołówka pisarzy islandzkich: Elísabet Kristín Jökulsdóttir, Steinunn Sigurðardóttir, Hallgrímur Helgason, Sigríður Hagalín i Einar Kárason.

Skąd pomysł, by zaprosić akurat ten kraj? Powodów jest kilka.

- Na targach w Polsce pojawią się w roli gościa honorowego wciąż te same kraje: Francja, Niemcy, Szwecja, Węgry, Włochy itd. Z racji tego, że Gdańsk jest na północy, jest takim oknem na północ, a Islandia nigdy nie była zaproszona do Polski, natomiast książka islandzka - zwłaszcza kryminały - robi się coraz bardziej popularna, to zrodził się nam taki pomysł wraz z Magdaleną Kalisz, która mieszkała kiedyś na Islandii, oraz Jackiem Godkiem, który mieszka w Gdańsku i jest głównym tłumaczem tych wszystkich islandzkich książek. W tamtym roku ponadto, tydzień lub dwa po naszych targach, nagrodę Europejski Poeta Wolności otrzymała pochodząca z Rejkiawiku Linda Vilhjálmsdóttir, której twórczość tłumaczona jest przez Jacka Godka właśnie. Już wtedy doszliśmy do wniosku, że jesteśmy najbliżej Islandii. Gdańsk zresztą naturalnie łączy się ze Skandynawią i z północą - mówi Paweł Szopowski.

Ponad 70 wydawnictw i niemal 40 autorów



W tegorocznych Targach weźmie udział ponad 70 wystawców z całego kraju, a wśród nich zarówno lokalni, jak i ogólnopolscy, znani i uznani wydawcy. Oprócz tego potwierdzono obecność takich postaci jak m.in.: Karolina Bednarz, Krzysztof Bochus, Anna Czerwińska-Rydel, Agnieszka Drączkowska, Jacek Godek, Manuela Gretkowska, Magdalena Grzebałkowska, Marta Guzowska, Patryk Hardziej, Andrzej Januszajtis, Dorota Karaś, Marek Krajewski, Zygmunt Miłoszewski, Elżbieta Pałasz, Emma Popik, Maciej Siembieda, Mariusz Szczygieł, Michał Zawadka i wielu innych znakomitych gości.

Czego nie możecie przegapić?



Program Targów prezentuje się imponująco i zapewne wielu fanów literatury już teraz rozplanowuje sobie te trzy targowe dni. Niektórzy na pewno rozmyślają nad tym, jak się rozdwoić lub roztroić, bo wydarzenia się nakładają na siebie i odbywa się ich kilka w tym samym czasie. Jednak dużym plusem jest to, że w tym roku - w przeciwieństwie do poprzedniego, gdy imprezy odbywały się w paru miejscach - wszystkie wydarzenia zaplanowano w budynku Filharmonii.

Na czym zatem warto, a nawet trzeba być?

- Wszystkie wydarzenia są oczywiście ciekawe, jednak te związane z Islandią są na pewno najbardziej warte uwagi. Mamy również ważną debatę z panią prezydent Miasta Gdańska - Aleksandrą Dulkiewcz o kulturze i książkach - "Kultura czytelnicza - tkanka łącząca w demokracji?", która odbędzie się w sobotę o godz. 13. Na targach pojawią się mocne nazwiska: jest spotkanie z Manuelą Gretkowską, rozmowa z Mariuszem Szczygłem, którą prowadzi Filip Springer wraz z małżonką Julianną Jonek-Springer, która jest redaktorką naczelną wydawnictwa Dowody na Istnienie. Jest kilka premier, np. premiera Maćka Siembiedy "Gambit", która ściąga tłumy z całej Polski. Piątek jest zdecydowanie skoncentrowany na wydarzeniach dla dzieci i młodzieży szkolnej. Z kolei niedziela to głównie spotkania autorskie, w tym to dotyczące biografii - rozmowę z trzema pisarkami biografii - Magdaleną Grzebałkowską, Dorotą Karaś i Małgorzatą Czyńską poprowadzi Mariusz Szczygieł - rekomenduje dyrektor Targów.

Informacje praktyczne



Godziny otwarcia: piątek 12-19, sobota 10-19, niedziela 10-17. W piątek wstęp bezpłatny. W sobotę i niedzielę: wstęp 5 zł (jeden bilet obowiązuje na oba dni). Za bilet można zapłacić kartą lub gotówką na miejscu albo kupić go przez internet przez serwis Evenea. Uczniowie, studenci i seniorzy - wstęp bezpłatny. Darmowy parking przy filharmonii przez cały weekend.

Więcej informacji na www.gdanskietargiksiazki.pl.

Opinie (57) 1 zablokowana

  • (7)

    kpina 5 zł za bilet 5 skoro mało się czyta to wejście powinno być z darmo

    • 7 55

    • Ty pisać nie potrafisz a co dopiero czytać.

      • 9 2

    • 5 PLN za bilet na dwa dni weekendowe i wstęp wolny w dniu otwierającycm imprezę.

      Powiedziałabym raczej - Gwiazdka w marcu ;)
      Ps. Seniorzy, studenci, uczniowe - wstęp bezpłatny.

      • 10 1

    • Cena wygórowane za wejście. A tak naprawdę to zacznij czytać

      • 3 1

    • Jak jesteś admirałem to stać cię na wydanie 5 zł.

      • 4 0

    • To są targi, a nie czytelnia, tam, jedynie tytuły na okładkach poczytasz

      • 4 0

    • nie masz? - to zostań benificjentem 500+

      jaja w garść i dzieci rób

      • 1 1

    • Kto teraz czyta

      • 0 2

  • Świetna inicjatywa!

    • 28 2

  • A co do gości

    nie będzie Yrsa Sigurðardóttir ??
    tylko ktoś z rodziny rozumiem...

    • 1 3

  • (2)

    W życiu bym książki nie przeczytał. I trzeba mieć nie po kolei w głowie żeby wydać 5 złotych na słuchanie jajogłowców, gdy za tyle można mieć dwa dobre piwa.

    • 14 38

    • dobry troll, masz plusa (1)

      • 8 3

      • Powiedziałabym nawet, że wyborny! Szkoda, że gawiedź ironii nie docenia.

        • 5 2

  • (5)

    W zyciu przeczytałem 1 książkę
    Poczytaj mi mamo

    • 8 26

    • Pamiętam tę serię wydawniczą. Mama kupowała kolejne tytuły. (4)

      W przeciwieństwie do ciebie "Poczytaj mnie mamo" zachęciło mnie do czytania książek.
      W wieku ośmiu lat przeczytałem wszystkie powieści Karola Maya o Winnetou, serię książek podróżniczych Alfreda Szklarskiego o Tomku itd....
      Nadal czytam ......

      • 4 0

      • Pan Samochodzik. (3)

        Tomek Wilmowski też, ale jednak seria Nienackiego była u mnie w szczenięcych latach poza konkurencją.
        I może jeszcze kolejne tomy Wiesława Wernica o pewnym doktorze i jego przyjacielu, Karolu Gordonie.

        • 5 0

        • Widzę, ż jesteś z mojego pokolenia. (2)

          Książki Wernica dosłownie połykałem. Przeczytałem wszystkie 5 książek Coopera
          o Sokolim Oku. A po latach obejrzałem film " Ostatni Mohikanin".

          • 0 0

          • Ciężko wyczuć: Wernica czytałam w podstawówce na spółkę z historykiem starszym o pokolenie od moich rodziców ;) (1)

            Kłóciliśmy się o niektórych bohaterów i wątki w sposób urągający kulturze; o historię i politykę również :D

            • 3 1

            • Wernic to taki nasz Karol May. :)
              Idole z podstawówki, do tego Szklarscy, Nienacki, Bahdaj, Niziurski, potem Sienkiewicz, dalej Lem... i tysiąc innych autorów :)

              • 0 0

  • Bardzo fajna inicjatywa. Trzeba krzewić czytelnictwo w narodzie .

    • 20 3

  • obawiam się, że ceny (5)

    nie niższe niż w księgarni.

    • 7 2

    • (2)

      To idź do biblioteki.

      • 0 3

      • po co mam iść do biblioteki? (1)

        chce iść na targi i kupić książkę bez marży 58 pośredników zanik trafi w moje ręce. To tak dużo czy Ty jesteś taki ograniczony? chyba właśnie dlatego targi są targami, a nie księgarnią

        • 5 0

        • Nie pamiętam nazwy pasażu handlowego naprzeciwko dawnej Krewetki.

          Mieści się tam mała księgarenka z tanimi książkami - ostatnio wydłubałam za grosze brakującą część Lapidariów Kapuścińskiego.
          Warto zaglądać.

          • 4 0

    • Mam podobne obawy, bo miapbym ochote wyrwac cos ciekawego. Ale przeplacac za ksiazki w dobie internetu nie mam zamiaru

      • 0 0

    • Nie obawiaj się tylko sprawdź, zamiast narzekać. Ceny pozycji, które mnie interesowały są niższe niż w księgarniach stacjonarnych, a w internetowej z przesyłką za 5 zł zapłacisz tyle samo.

      • 0 0

  • (1)

    Mój tata podarował mi na urodziny bardzo tani słownik. Nie mogę znaleźć słów, by mu podziękować...

    • 9 4

    • dobry sucharek :-)

      • 2 2

  • czy wsrod gosci pojwi sie autor naglowka?

    Z chęcią wydrukuje tekst o molach książkowych I poproszę o autograf.

    • 4 1

  • Arz tak mi się nie nudzić aby czytać. (1)

    • 5 15

    • Bo jesteś niepiśmienny i wolisz inne rozrywki.

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Trendbook 2021 w Muzeum Bursztynu
Trendbook 2021 w Muzeum Bursztynu
wystawa
gru 7-27.03
Gdańsk, Muzeum Bursztynu
Do DNA
Do DNA
wystawa
lut'21 13-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki
Pobożni i cnotliwi. Dawni...
wystawa
maj'21 15-31.12
g. 11:00 - 18:00
Gdańsk, Muzeum Narodowe

Rozrywka

Kulinaria

Sprawdź się

Sprawdź się

W jaki sposób zginął Zbyszek Cybulski?

 

Najczęściej czytane