• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

"Święto Winkelrida. Rewia Narodowa" z polityką historyczną w tle

Łukasz Rudziński
4 czerwca 2018 (artykuł sprzed 4 lat) 
Opinie (13)
W spektaklu "Święto Winkelrida. Rewia Narodowa" weźmie udział 15 aktorów Teatru Wybrzeże. W spektaklu "Święto Winkelrida. Rewia Narodowa" weźmie udział 15 aktorów Teatru Wybrzeże.

Do Teatru Wybrzeże wraca duet Marcin Liber - Marcin Cecko, który dwa lata temu przygotował spektakl "Fahrenheit 451" na podstawie powieści Raya Bradbury'ego "451 stopni Fahrenheita". Z równie odważnym odczytaniem "Święta Winkelrida" Jerzego Andrzejewskiego i Jerzego Zagórskiego będziemy mieli do czynienia w spektaklu "Święto Winkelrida. Rewia Narodowa", którego premiera odbędzie się 8 czerwca.



Marcin Liber chętnie współpracuje z dramaturgami adaptującymi literaturę na potrzeby teatru lub autorami dramatów, dokonując w nim pewnych modyfikacji. Starsze teksty wpisywane są w nowy kontekst, nowe ewoluują wraz z rozwojem pracy nad spektaklem. Z Marcinem Cecko reżyser współpracuje po raz trzeci. Co ciekawe, po raz drugi spotykają się w pracy nad spektaklem Teatru Wybrzeże - pierwszym z nich był "Fahrenheit 451" (wcześniej pracowali razem przy "Antygonie" Sofoklesa w adaptacji Cecki i reżyserii Libera).

"Spektakl Teatru Wybrzeże ma trudną, atakującą widza z różnych stron, męczącą formę, za którą kryje się wartościowa i korespondująca z powieścią Bradbury'ego ideowo treść. Nie historia, prowadzona tutaj niekiedy w tonie absurdalnej groteski czy rubasznej komedii, a myśl przewodnia powoduje, że spektakl ten staje się interesującym manifestem na rzecz bezlitośnie zubażanej kultury. Zaczerpnięta z książki Bradbury'ego antyutopijna wizja dyktatury likwidującej wszelkie przejawy niezależności i dążąca do sprawowania całkowitej kontroli nad mieszkańcami, pozostaje niepokojąco aktualna w dzisiejszych czasach. I na naszych oczach, w różnych miejscach na świecie, przestała już być fikcją" - pisaliśmy w recenzji "Fahrenheita 451".

Spektakl przygotowuje ten sam zestaw twórców co "Fahrenheita 451" (na zdjęciu). Za scenografię odpowiada Mirek Kaczmarek, muzykę przygotuje  Filip Kaniecki, a kostiumy Grupa Mixer.
Muzyka: Filip Kaniecki  Spektakl przygotowuje ten sam zestaw twórców co "Fahrenheita 451" (na zdjęciu). Za scenografię odpowiada Mirek Kaczmarek, muzykę przygotuje  Filip Kaniecki, a kostiumy Grupa Mixer.
Muzyka: Filip Kaniecki
Również po nowej premierze Marcina Libera spodziewać się można odważnego i bezkompromisowego odczytania napisanej w 1944 roku i wydanej tuż po wojnie satyry "Śmierć Winkelrida: widowiska w trzech aktach" autorstwa Jerzego Andrzejwskiego i Jerzego Zagórskiego, któremu w swoim spektaklu Liber i Cecko nadają tytuł "Święto Winkelrida. Rewia Narodowa".

- Dziś nie widać na horyzoncie żadnych niepokojących zdarzeń, które mogłyby wstrząsnąć naszym światem. Kraj rośnie w siłę i zyskuje na powadze. Młodzież interesuje się historią i odkrywa jej zapomniane karty. Nie ma powodów razić się włócznią w pierś niczym Arnold Winkelrid. Chcielibyśmy spróbować spełnić marzenie wielu obywateli i ze sztuki aluzyjnej uczynić pogodną komedię z historią o sympatycznym bohaterze w tle. Z teatrem nigdy nie wiadomo, bo to żywe miejsce, a ludzie są zmienni, ale zrobimy wszystko, bo dostarczyć widzom i sobie sporą porcję rozrywki. Zapowiada się widowisko - przewrotnie zapewnia Marcin Cecko, dramaturg przedstawienia.
Rzecz dotyczy jubileuszu - 20 lat temu Arnold Winkelrid wbijając we własną pierś ostrza włóczni nieprzyjacielskich uratował wolność swojej ojczyzny. Burmistrz niewielkiego górskiego miasteczka chce tę rocznicę uświetnić widowiskiem będącym odtworzeniem historycznych wypadków, napisanym specjalnie na tę okazję przez dworskiego poetę. Do udziału w widowisku zostaje zaproszony syn słynnego bohatera. Jednak nieświadomy politycznej intrygi młody Winkelrid przybywa tu z zamiarem odzyskania odebranej przez władze ojcowizny. Zamiast ją otrzymać, zostaje wciągnięty w odgrywanie ojca w rekonstrukcji bitwy, a na dodatek dowiaduje się, że batalia, w której poświęcił życie jego ojciec i tak była wygrana...

Reżyser "Śmierci Winkelrida. Rewii Narodowej" Marcin Liber należy do grona najciekawszych reżyserów polskiego teatru. Wyreżyserował m.in. "Utwór o matce i ojczyźnie", "III Furie", "Aleksandrę. Rzecz o Piłsudskim" czy "Stara kobieta wysiaduje", które do Trójmiasta zapraszano na Festiwal R@Port oraz Wybrzeże Sztuki. Reżyser "Śmierci Winkelrida. Rewii Narodowej" Marcin Liber należy do grona najciekawszych reżyserów polskiego teatru. Wyreżyserował m.in. "Utwór o matce i ojczyźnie", "III Furie", "Aleksandrę. Rzecz o Piłsudskim" czy "Stara kobieta wysiaduje", które do Trójmiasta zapraszano na Festiwal R@Port oraz Wybrzeże Sztuki.
Jak zapowiadają organizatorzy, "to kolejna ekshumacja romantycznych okrzyków i uniesień, a zarazem polemika z tzw. polityką historyczną. Bohaterstwo masy, ofiarne gesty, kordianowskie okrzyki... W "Rewii Narodowej" Marcina Cecki i Marcina Libera zawiśnie na scenie niejeden zaskakujący sztandar".

W spektaklu grają: Dorota Androsz, Małgorzata Brajner, Magdalena Gorzelańczyk, Agata Woźnicka, Piotr Biedroń, Piotr Chys, Grzegorz Gzyl, Maciej Konopiński, Michał Kowalski, Jacek Labijak, Grzegorz Otrębski, Cezary Rybiński, Marek Tynda, Jarosław Tyrański, Piotr Witkowski. Premiera 8 czerwca. 7 czerwca odbędzie się pokaz przedpremierowy. Kolejne spektakle 9 i 10 czerwca. Bilety na spektakl przedpremierowy 30 zł (normalny) i 20 zł (ulgowy), wstęp na premierę to koszt 100 zł, bilety na spektakle 9 i 10 czerwca kosztują 40 zł (bilety normalne) i 30 zł (bilety ulgowe).

Spektakl

7.6
14 ocen

Święto Winkelrida. Rewia narodowa

spektakl dramatyczny

Miejsca

Opinie (13) 1 zablokowana

  • Uff, już się przestraszyłem, że znowu jakieś ku klux klany w mundurkach nazistów będą łazić po turystycznym centrum i robić

    • 5 3

  • spieszmy się oglądać takie sztuki (1)

    zanim dowie się gliński i odbierze kolejnemu teatrowi finansowanie

    • 17 7

    • Znowu będą pluć na Polaków za ich własne pieniądze.

      Zamknąć ministerstwo sztuki i niech sobie robią 'spektakle' za własne pieniądze. Będą wtedy niezależni.

      • 3 12

  • Plucie na Polaków za ich własne pieniądze. (1)

    Tym zajmują się ci sponsorowani artyści.

    • 7 17

    • sam plujesz na polaków

      ty jesteś pluczem

      • 0 0

  • I znowu będą się rozbierać?

    Panie reżyserze litości! Albo niech pan chociaż sam ma tę odwagę i też pokaże się na scenie nagi.

    • 4 9

  • w tym problem , że... (2)

    Ze wszytskich stron straszną nas totalitaryzmem , a tak naprawde krok po kroku posuwa sie naprzód czerwono libertyńska dykatura poprawnosci politycznej.W co drugim filmie geje , o nich tylko pozytywnie .Normalna rodzina to wróg , patologia.Zboczeńcy nadzieja cywilizacji , tylko jakiej ?????Plucie na chrzescijaństwo to co najwyżej kontrowersja.Komunistyczny zbrodniarz to .. człowiek , który popełniał błedy .Kazdy kto tak nie mysli to ..faszysta !!

    • 6 18

    • (1)

      "czerwono libertyńska dyktatura"- jeszcze jakbyś napisał liberalna,zamiast libertyńska ,półgłówku, byłoby mniej kretyńskie...

      • 3 3

      • Dobrze napisał

        Liberalizm w pierwotnym sensie miał znaczenie ściśle ekonomiczne. Dopiero później stado stalinowców, maoistów, gewarów i innych urbanów, osieroconych po komuniźmie, swoje zboczone poglądy nazwało tak samo. Co gorsza, strona klerykalna przyjęła to za dobrą monetę i z ambon leci krytyka liberalizmu, podczas gdy chodzi o właśnie libertynizm.

        • 0 1

  • w tym problem , że... ???

    Autor posta ; "w tym problem , że... "
    Ze wszytskich stron to pewnie lubi się ocierać z onrowcami, albo jak idzie po rozkazy na Kreml po nowe rozkazy zdrajca polski i europy

    • 3 2

  • Byłem wczoraj na pokazie przedpremierowym

    Genialna przestroga!

    • 6 2

  • Polecam

    Ciekawy spektakl polecam - warto zobaczyć i przemyśleć

    • 5 2

  • sztuka świetna

    Sztuka świetna , ale nikt nie będzie wychodził w komforcie.

    • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Festiwal Książki Psychologicznej

Do DNA

wystawa

Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki

wystawa

Sprawdź się

Sprawdź się

Architektem, który zaprojektował eklektyczną willę, dzisiejszą siedzibę Muzeum Sopotu był: