Śladami Barnaby Uszkiera. Pójdź na spacer literacki z Agnieszką Pruską

Gdańsk śmiało można uznać za trzecioplanowego bohatera powieści Agnieszki Pruskiej. Główny bohater Uszkier jest gdańskim policjantem, więc sprawy, które prowadzi związane są z tym miastem.
Gdańsk śmiało można uznać za trzecioplanowego bohatera powieści Agnieszki Pruskiej. Główny bohater Uszkier jest gdańskim policjantem, więc sprawy, które prowadzi związane są z tym miastem. fot. Ireneusz Skąpski

Gdańsk od innej, niecodziennej strony, przepełniony mrocznymi opowieściami i nierozwiązanymi zagadkami będzie można poznać w sobotę, 6 listopada podczas spaceru z pisarką Agnieszką Pruską. Autorka poczytnych kryminałów oprowadzi po Głównym Mieście i opowie historie kryminalne, które zainspirowały ją do napisania serii powieści o Barnabie Uszkierze.



Agnieszka Pruska: "Gdańsk jest ciekawy"



Czy lubisz podróżować śladami bohaterów literackich i filmowych?

Zobacz wyniki (149)
Spacery wykorzystujące filmowy i literacki potencjał danego miejsca cieszą się dużą popularnością. Angażują zarówno mieszkańców, jak i turystów, którzy mogą w ten sposób nie tylko spojrzeć na miasto z innej perspektywy, ale także dostarczają wiele przyjemności z jeszcze mocniejszego zagłębiania się w świat ulubionych bohaterów.

Już w najbliższą sobotę, 6 listopada nadarzy się okazja, aby spojrzeć na Główne Miasto oczami Barnaby Uszkiera, bohatera serii powieści autorstwa Agnieszki Pruskiej. Pisarka, gdańszczanka z wyboru, jest autorką ośmiu powieści - cyklu kryminałów policyjnych z Barnabą Uszkierem oraz komedii kryminalnych, wydawanych przez gdańskie wydawnictwo Oficynka. Pod koniec maja ukazała się jej najnowsza powieść - "Łowca", która zamyka serię z gdańskim komisarzem. I to właśnie jego tropem ruszą czytelnicy w trakcie sobotniego spaceru. Zbiórka pod Ratuszem Staromiejskim, przy ul. Korzennej 33/35Mapka o godz. 12. Wstęp wolny.

- Spacery literackie najczęściej dotyczą miejsc związanych z fabułą powieści lub jej bohaterami. Dzięki temu czytelnicy mogą przez chwilę chodzić tymi samymi ulicami, co postacie książek i patrzeć na otoczenie z ich perspektywy. W większości powieści akcja nie rozgrywa się w jednym miejscu i dosyć trudno jest ułożyć trasę takiego spaceru, ja jednak mam komfortową sytuację. Gdańsk to miejsce akcji całej serii kryminałów policyjnych z komisarzem Uszkierem, a wiele scen rozgrywa się na terenie Głównego Miasta i okolic - mówi Agnieszka Pruska.

Agnieszka Pruska - gdańszczanka z wyboru



Autorka pochodzi z Wrocławia. Za sprawą męża postanowiła przenieść się do Trójmiasta i tak się stało, że została tu na stałe - od prawie 30 lat mieszka w Gdańsku.

- Gdańsk poznawałam (i nadal poznaję) jako osoba dorosła, a potem przeniosłam moje fascynacje rozmaitymi miejscami na kartki książek. W moich powieściach oprócz wątku związanego ze zbrodnią (jestem wszak "kryminalistką") ważne jest również miasto i staram się je pokazywać. Znane wszystkim miejsca (na przykład: Neptun, Dwór Artusa, Dom Uphagena czy Żuraw) często pojawiają się jako tło wydarzeń lub miejsce zdarzenia. Również historia Gdańska niekiedy bywa dla mnie inspiracją przy pisaniu. Najlepszym przykładem jest "Spadkobierca", w którym akcja rozpoczyna się w 1945 roku, tuż po wyzwoleniu, a wydarzenia z czasów wojny mają wpływ na losy bohaterów - opowiedziała nam pisarka.

Trójmiejskie spacery - wszystkie wydarzenia


Kryminalna odsłona Gdańska



Zapytaliśmy pisarkę, czy Gdańsk ma w sobie coś mrocznego, co sprawia, że bardziej niż inne miejsca sprzyja osadzaniu tu akcji kryminalnych historii.

Agnieszka Pruska zyskała popularność dzięki serii bestsellerowych powieści policyjnych o śledztwach gdańskiego komisarza Barnaby Uszkiera.
Agnieszka Pruska zyskała popularność dzięki serii bestsellerowych powieści policyjnych o śledztwach gdańskiego komisarza Barnaby Uszkiera. fot. Ireneusz Skąpski
- Istnieją miasta, które z rozmaitych przyczyn (położenie, duża liczba turystów, zabudowa, przekrój społeczeństwa, przestępczość) wydają się pisarzom odpowiednimi miejscami akcji. Pasują do fabuły, inspirują. Dla mnie takim miastem jest Gdańsk. Sceny powieści często umieszczam w charakterystycznych dla miasta lokalizacjach (plaża, marina, stara Oliwa czy nowe osiedla), które czytelnicy mogą bez trudu rozpoznać. Wykorzystuję też elementy związane ze specyfiką miasta, na przykład w "Hobbyście" jest to bursztyn, w "Żeglarzu" nabrzeże jachtowe, a w "Spadkobiercy" historia. Bardzo często piszę o miejscach, które znam i lubię, a większość z nich położona jest w okolicach Głównego i Dolnego Miasta, Brzeźna i Wrzeszcza.

Niekiedy jednak szukam lokalizacji, które są bardziej mroczne, kojarzą się ze zbrodnią, są w jakiś sposób specyficzne lub nietypowe. Bardzo często, gdy spaceruję po mieście, odkrywam zmiany, jakie w nim zachodzą, patrzę, jak się rozwija. Cieszy mnie to, chociaż to ostatnie niekiedy powoduje, że muszę poprawiać już napisany tekst. Czasem okazuje się, że rewitalizacja zmieniła jakąś okolicę tak bardzo, że opisana przeze mnie scena nie mogłaby się rozegrać tak, jak to opisałam. Przykładem może być Wyspa Spichrzów i nabrzeże przy Novotelu. Mieszkańcy Gdańska na pewno pamiętają, jak jeszcze nie tak dawno wyglądała wyspa. Pośród ruin i zarośli znajdujących w jej środkowej części spali bezdomni. Kiedyś zauważyłam, że koczowisko jest całkiem nieźle urządzone: na trawie leżały stare dywany, na sznurkach suszyło się pranie, a gdzieniegdzie stały stare krzesła. Wykorzystałam to w "Żeglarzu". Teraz wyspa wygląda zupełnie inaczej. Jeżeli chodzi o okolice Novotelu, to tam, gdzie kiedyś było dogodne dla mordercy zejście do wody, teraz jest plac budowy i musiałabym szukać innej, pasującego do fabuły, scenerii.

Tropem Uszkiera



Najbliższy spacer będzie wiódł tropem komisarza Uszkiera. Jak opowiadała nam pisarka rok temu w wywiadzie, postać ta została stworzona na zasadzie kontrastu w stosunku do bohaterów, którymi jako czytelnik była znużona w momencie, gdy zaczynała pisać. Gdański komisarz pojawia się w pięciu powieściach: "Literat", "Żeglarz", "Hobbysta", "Spadkobierca" i "Łowca". Tak jak w prawdziwym życiu, tak i w powieści poznajemy Uszkiera z różnych stron. Towarzyszymy mu podczas rozwiązywania kolejnych spraw, ale i jesteśmy świadkami zwykłych, codziennych sytuacji: radzenia sobie z problemami rodzinnymi, dorastaniem dzieci czy kupowaniem psa.

W sobotę czytelnicy będą mogli posłuchać, ale także porozmawiać z autorką o tym, jak powstawały konkretne fragmenty książek i jakie wiążą się z tym anegdoty. Pisarka opowie też o rzeczywistych zbrodniach, które miały miejsce na Głównym Mieście.

Przeczytaj nasze recenzje książek Agnieszki Pruskiej:


Agnieszka Pruska - pisarka i animatorka kultury. Popularność zyskała dzięki serii bestsellerowych powieści policyjnych o śledztwach gdańskiego komisarza Barnaby Uszkiera. W drugiej swojej serii, której głównymi bohaterkami są dwie dociekliwe nauczycielki Alicja i Julia, postawiła na humor, tworząc jedne z najzabawniejszych współczesnych komedii kryminalnych.

Opinie (14) 5 zablokowanych

  • Tropem gdańskich zbrodni? (1)

    Na początek proponuję Victoriaschule.

    • 16 6

    • To chyba przy innej okazji.

      • 5 4

  • Pani Agnieszko szkoda, że już nie będzie nadkomisarza Barnaby szkoda.

    Dla mnie czytanie powieści z komisarzem Uszkierem to była wielka przyjemność

    • 8 4

  • (3)

    Na polerach na cumy się nie siada proszę pani bo się źle o takich się mowi

    • 11 13

    • (2)

      na całej długości nabrzeża ani jednej ławeczki. takie miasto.

      • 9 9

      • Jak cię to męczy to zrób coś z tym, złóż petycje, zainterweniuj. Bo od samego marudzenia na forum miasto się nie zmieni.

        • 6 3

      • Od razu widać, że nigdy tam nie byłeś (a byłaś/eś kiedyś w Gdańsku?)

        Czego, jak czego, ale akurat ławek to tam nie brakuje.

        • 7 2

  • Na bank wyjdzie super

    pogoda w listopadzie zawsze sprzyja spacerom

    • 7 0

  • Mieszkam obok Scandica

    Także mogę sobie pójść śladami prawdziwej zbrodni sprzed tygodnia :|

    • 16 0

  • Wawrzyniec Pruski - polski dziedzic ! (1)

    • 19 0

    • moge przepasac...

      • 2 0

  • czy przyjdzie dziedzic Pruski ?

    • 0 0

  • Ciekaw jestem ile te gnioty miały czytelników?

    • 0 1

  • No to chyba nie zbrodnie z przyszłości?

    po co zmieniać opisy miejsc takimi jak one wyglądały gdy maiły tam zostać popełnione zbrodnie i gdy były opisywane? Dziwne. Co do zbrodni w Gdańsku - zaczął bym od Poczty Polskiej, Victoriaschule i wielu innych miejsc. Niemieckie bestialstwo jakiego wcześniej nie znano.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Warsztaty polskiej muzyki tradycyjnej
Warsztaty polskiej muzyki tradycyjnej
warsztaty
lis 24-5.12
Warsztaty - GAK Plama ul.
Do DNA
Do DNA
wystawa
lut 13-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki
Pobożni i cnotliwi. Dawni...
wystawa
maj 15-31.12
Gdańsk, Muzeum Narodowe

Kulinaria

Sprawdź się

Sprawdź się

Autorką cyklu o "Kici Koci" jest?