Wiadomości

"Śmieciowy" kalendarz zasadzi 2020 drzew

Najnowszy artukuł na ten temat

Nie dostała kawy do prywatnego kubka przez "ryzyko zatrucia"

Dochód ze sprzedaży kalendarza zostanie przeznaczony na posadzenie 2020 drzew.
Dochód ze sprzedaży kalendarza zostanie przeznaczony na posadzenie 2020 drzew. mat. prasowe

Telewizor, opona, tapczan czy otulina kabla to tylko niektórzy bohaterowie niezwykłego kalendarza, który powstał dzięki inicjatywie sopockiej agencji A STUDIO. Cały dochód z jego sprzedaży zostanie przeznaczony na posadzenie wiosną 2020 drzew.



Czy włączasz się w akcje charytatywne dotyczące ochrony przyrody?

tak, bardzo często 22%
tak, czasami 39%
różnie, zależy od celu 23%
nie, nie interesuje mnie to 16%
zakończona Łącznie głosów: 150
Już po raz drugi agencja kreatywna A STUDIO zorganizowała akcję "Wyczesany LAS", która stanowi połączenie działań ekologicznych, artystycznych i charytatywnych. Lokalne przedsięwzięcie składa się z czterech etapów. Pierwszym było włączenie się w akcję Sprzątania Świata. 21 września wraz z grupą Weź to Podnieś i dziesiątkami ochotników, miłośników przyrody posprzątano 12 lokalizacji w Trójmieście - siedem w Gdańsku, cztery w Gdyni i jedną w Sopocie. Tego dnia z trójmiejskich lasów wyjechało kilkadziesiąt worków pełnych śmieci.

- Projekt "Wyczesany LAS" powstał z potrzeby serca, ale też z frustracji spowodowanej ludzką niedbałością i ignorancją. Nie rozumiem ludzi, którzy zostawiają w lesie opakowania po swojej "wałówce", którą przynieśli do lasu, a już w ogóle w głowie mi się nie mieści, jak można takie śmieci do lasu celowo przywieźć - mówi Maria Kuziemka, pomysłodawczyni projektu.
Akcja nie ogranicza się do samego sprzątania, lecz jest połączeniem miłości do przyrody i pracy agencji reklamowej. Z każdej leśnej lokalizacji został wybrany jeden najdziwniejszy śmieć, który stał się bohaterem artystycznej sesji zdjęciowej, którą wykonała Anna Zakrzewska z Anna Art Photography.

Śmieci umiejscowiono w kontekście pięknej, dzikiej przyrody. Następnie fotografie - opatrzone nazwiskiem osoby, która "wyczesała" dany śmieć z lasu - trafiły na jedną z dwunastu kart kalendarza - ekocegiełki. "Wyprodukowany ze śmieci" kalendarz wykonany został przy użyciu ekologicznych farb i wydrukowany na papierze makulaturowym, pochodzącym w 100 proc. z recyklingu. Nawet jego zawieszka nie jest powleczona plastikiem. Ponadto w kalendarzu oznaczono święta przyrodnicze, umieszczono mapki, skąd dane śmieci pochodzą i stworzono refleksyjne historyjki opisujące, w jaki sposób śmieci mogły trafić do lasu.

- Wybór nie był prosty, bo zebraliśmy góry śmieci. Przeważały butelki i puszki, ale znaleźliśmy też mnóstwo nietypowych przedmiotów, jak otuliny od kabli, różnorakie naczynia, kolbę lutownicy, strzykawki, buty, wagę elektroniczną, rondel, młotek, odtwarzacz DVD, mydelniczkę, stół, tapczan, gaśnicę, opony czy zabytkowy zegar, którego zdjęcie zamieściliśmy na okładce - dodaje Maria Kuziemka z A Studio.
Pomysłodawczyni projektu, Maria Kuziemka z tegorocznym kalendarzem
Pomysłodawczyni projektu, Maria Kuziemka z tegorocznym kalendarzem fot. Vegan Port

Imprezy i akcje charytatywne w Trójmieście


Kalendarz od listopada jest dystrybuowany w 18 punktach stacjonarnych: kawiarniach, kwiaciarniach i sklepach oraz sprzedawany online. Koszt takiej ekocegiełki wynosi 50 złotych. Całkowity dochód zostanie przeznaczony na wiosenne sadzenie 2020 drzew.

Lista stacjonarnych dystrybutorów kalendarza:

GDAŃSK
1. Faloviec
2. Vegan Port
3. Manna 68
4. Nie/Mięsny
5. Ciekawa Kawiarnia
6. Avocado Vegan Shop
7. Dobra Stacja Sklep Ekologiczny
8. Studio Tatuażu Artystycznego Danzink
9. Flora Muzyka
10. Mandala Float Studio
11. Sklep ze Sztuką

SOPOT
12. Dwie Zmiany
13. LAS dolnysopotpółnoc
14. Ekosopot
15. Fioł

GDYNIA
16. Słodka Przystań Fikakowo
17. Desdemona
18. Hygge Cafe

Opinie (23)

  • Mam taki zegarek w domu :)

    • 10 0

  • Mam taki zegar :) (1)

    A głośnik wcale nie musi być śmieciem, jak wodoszczelny model to jest szansa, że tylko oczyścić, wysuszyć i naładować, a będzie działał. Mam JBL Charge 3, który raz już wylądował w basenie i żyje.

    • 5 0

    • swoją drogą, wyobraź sobie jak by Trojmiasto wyglądało
      gdyby nie armia 'niezamożnych' zbieraczy złomu, flaszek, makulatury...
      tym ludziom trzeba stawiać pomniki, a nie nimi gardzić!!!

      • 2 0

  • Chcecie coś zrobić dla świata? (7)

    Sprzedajcie rzeczy których nie potrzebujecie i kupujcie rzeczy używane jak macie potrzebę coś mieć. Nauczcie się naprawiać zepsute rzeczy. Wybierajcie przedmioty pod kątem ich trwałości i żywotności. Nie podążajcie w swoich wyborach za modą, moda się zmienia. To byłby dobry początek.

    • 35 1

    • (6)

      Czy Twoje przemyślenia dotyczą też samochodów? Należy naprawiać 10 letnie dymiące trupy i jeździć nimi dalej? Czy lepiej napędzać konsumpcjonizm i podążać za modą i kupić elektryka?

      • 1 3

      • Mam wrażenie, że Tobie się wydaje, że kupowanie samochodu elektrycznego to wyraz troski o środowisko (5)

        Może i samochody elektryczne z punktu widzenia ekologii są lepsze od spalinowych (choć ręki nie dałbym sobie za to uciąć), nie mniej jednak w dalszym ciągu ich produkcja, eksploatacja i złomowanie to straty dla środowiska. Nie pomagają, a jedynie mniej szkodzą. Więc, jeżeli już chcesz wchodzić w szczegóły, to odpowiem Ci tak: kup sobie rower. Używany. Albo bilet na ZTM.

        • 11 1

        • (4)

          Nie mam samochodu bo mnie nie stać. Mam kredyt hipoteczny na kawalerkę na obrzeżach Gdyni. Codziennie dojeżdżam autobusem plus spory kawałek idę piechotą. Łącznie dziennie poświęcam minimum 3 godziny na dojazd i powrót do/z pracy. Dystans to 15 km w jedną stronę (jeżdżę do centrum). Na szczęście nie mam dzieci bo nie wiem jak bym miał się wyrobić czasowo żeby je zawieźć zkmem do przedszkola, a po ich odebraniu wieczorem przytaszczyć jeszcze zakupy. A mój post na przykładzie samochodu był ironią której nie wyczułeś, ani też do której się ostatecznie nie ustosukowałeś, bo jak udowodniłem w tym poście, przeciętnej rodzinie samochód jest niezbędny do normalnego funkcjonowania. Jednak obrońcom środowiska trudno to wytłumaczyć bo chcieli by żyć w utopijnym świecie. A są też ludzie którzy zarabiają słabiej i nie stać ich żeby mieć kilometr do pracy w centrum i chodzić piechotą.

          • 5 2

          • Nie zrozumiałeś (3)

            Masz napisaną generalną zasadę. Ty szukasz od niej wyjątków. Po co?

            • 3 2

            • (2)

              Jakich wyjątków? Takich ludzi którzy nie mają wyboru, są tysiące w skali Trójmiasta. Ja się przemęczę, bo nie mam na razie wyboru, mam dobrą pracę i nie chcę jej zmieniać. Ale kiedy odbiję się od dna, na pewno kupię samochód, żeby móc funkcjonować w lepszych warunkach. Nawet stojąc w korkach, autem dojadę szybciej, i nie będę musiał dźwigać zakupów. Kręgosłup ma się w życiu tylko jeden. A takich ludzi którzy mają dzieci, z kredytem na głowie jest całe mnóstwo, i oni muszą mieć auto żeby wyrobić się czasowo z obowiązkami, plus dojechać do pracy która gwarantuje im egzystencję. I tu rodzi się pytanie, czy lepiej jeździć 10-15 letnim trupem, czy nie jeździć w ogóle i oddać dzieci do domu dziecka, bo nowy samochód elektryczny jest po za zasięgiem przeciętnych ludzi. Z jednej strony mówisz że stare rzeczy należy kupować, naprawiać i eksploatować, ale przecież stare samochody są nie ekologiczne, a z drugiej strony krytykujesz konsumpcjonizm i modę, do której zaliczają się nowe samochy elektryczne, które są jednakowoż bardziej ekologiczne, a jestem samochodziarzem i jestem na bieżąco, i jest to fakt nie zaprzeczalny według badań, mimo iż mi się to nie podoba. Także chciałem Ci tu przedstawić paradoks który kreujesz, a nie ma on merytorycznych podstaw. Wiadomo że są plusy i minusy, ale nie można fanatycznie opowiadać się za jedną opcją, bo ludzie są różni i mają różne potrzeby. Ty zdajesz się być osobą z jednego bieguna, starającą się narzucić swój światopogląd wszystkim. A tak nie funkcjonuje cywilizowany obywatel.

              • 2 2

              • A taki np. Stojak do choinki? (1)

                Fotelik samochodowy? Mlotek? Też nie masz wyboru?

                • 1 0

              • a wracając do naszych baranów

                tak, lepiej, bo ekologiczniej, jest mieć dwudziestoletni samochód, niż nowego, choćby elektryka.

                oczywiście samochód zadbany, całkowicie sprawny, bezpieczny i niedymiący. a nawet amerykański krążownik szos z lat 50tych, z nieoszczędnym silnikiem, nie spali tyle, by uzasadnić produkcję kilku nowych, co roku nowych samochodów, a jeśli po mieście będziesz jedził komunikacją i rowerem, a swego Czołgu użyjesz do jazdy poza miasto, to nawet jego ślad węglowy będzie mniejszy

                nie mówiąc o tym, że historyczny samochód jest tańszy administracyjnie, bo nie ma corocznych opłat za przeglądy, a ubezpieczenie za dni jazdy bez dni bez jazdy, jest tańsze niż ubezpiecznie za cały rok bez przerw

                to proste! a poza tym to takie niemęskie, chwalić się, że jest się nieudacznikiem, czyli "bez wyboru". zawsze jest wybór.

                • 2 0

  • W lesie drzew nie brakuje !!Brakuje ich w dzielnicach mieszkalnych,bo kazdy skrawek zielony jest zapchany blachosmrodami (3)

    • 13 6

    • To się wyprowadź do lasu (2)

      Nikt w mieście ci mieszkać nie każe

      • 1 4

      • Nie wolno mieszkać w lesie, nawet rozbicie namiotu nie zawsze jest legalne

        • 1 1

      • No tak, "wyprowadź się" by zrobić miejsce nowym panom i władcom świata, siamosmrodom.
        Może lepiej od razu doradzaj samobójstwo, by siamosmrodom zostawić jeszcze więcej lebensraumu?

        • 3 1

  • piękne zdjęcia

    szkoda, że nic nie da się zapisać na tym kalendarzu, powinno być dużo więcej miejsca na poszczególne dni.
    kalendarz właśnie do tego mi służy, żeby zapisać, co dzieje się którego dnia i jak z partnerką mamy grafik w pracy. a tu niestety..
    może w następnym roku?

    • 5 1

  • lepiej walczyć z rabunkową wycinką Lasów Oliwskich

    niż posadzić parę rachitycznych drzewek!

    • 3 0

  • Mamy ten kalendarz na obecny rok

    Jest piekny i pozyteczny. Wspanialy tez na prezent. Dziekuje pomyslodawczyni za taka dobra incjatywe.

    • 4 0

  • zdjęcia są tak ładne

    że ten kalendarz raczej zachęca do śmiecenia w lesie...

    • 3 1

  • Nie stać mnie.

    • 4 3

  • Na tych zdjęciach

    śmieci bardzo dobrze komponują się z naturą.

    • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Restauratorzy przeciwni obostrzeniom
Restauratorzy przeciwni obostrzeniom
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie - widok i smak
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie

Kulinaria

Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie - widok i smak
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie
Ogródki restauracyjne jesienią. Sposób na wydłużenie sezonu?
Podgrzewacze na tarasach przedłużą sezon

Sprawdź się

Kiedy powstało Akwarium Gdyńskie?

 

Najczęściej czytane