Wiadomości

stat

Rysunkowa opowieść o obozowym piekle

Prace Mariana Kołodzieja w sposób niezwykle sugestywny przedstawiają obozowe inferno, którego doświadczył sam autor.
Prace Mariana Kołodzieja w sposób niezwykle sugestywny przedstawiają obozowe inferno, którego doświadczył sam autor. mat. prasowe

Cykl rysunków Mariana Kołodzieja "Klisze pamięci" to wstrząsający i niezwykle osobisty zapis życia w niemieckich obozach koncentracyjnych. Prawie 70 prac z tej serii będzie można oglądać od 3 września na wystawie w Ratuszu Staromiejskim.



Marian Kołodziej trafił do obozu koncentracyjnego w Auschwitz wraz z pierwszym transportem. Naznaczony numerem 432, przebywał tam do czasu ewakuacji w styczniu 1945 roku. Po zakończeniu wojny rozpoczął pracę w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku jako scenograf.

Przez prawie 50 lat milczał na temat obozowej przeszłości. Dopiero w połowie lat 90. zaczął krok po kroku snuć swoją graficzną opowieść - dziś składa się ona z ponad 200 prac i znajduje się w całości w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach, koło Oświęcimia.

- Na wystawie zaprezentujemy głównie cyfrowe reprodukcje grafik odbite na płótnie - mówi Elżbieta Pękała, wicedyrektor Nadbałtyckiego Centrum Kultury. - Zostały one wykonane w szkole graficznej we włoskim Como. Uzupełnieniem ekspozycji będą dwa oryginalne tryptyki pochodzące ze zbiorów gdańskiego Muzeum Narodowego.

Tworzone na przestrzeni 12 lat "Klisze pamięci" to opowieść bardzo osobista, a jednocześnie wysoce alegoryczna. "Nie ufałem dosłowności. Obozu nie da się opowiedzieć dosłownie" - pisze Marian Kołodziej. Jednak metaforyczność tych prac nie oznacza, że tracą one siłę oddziaływania na widza. Wręcz przeciwnie - rysunki Kołodzieja to przerażająca wizja obozowego życia, będącą swoistym memento dla przyszłych pokoleń.

Ekspozycji w Ratuszu Staromiejskim towarzyszyć będzie album zatytułowany "Labirynty pamięci. Przejście drugie". Zawiera on reprodukcje prac Mariana Kołodzieja i zdjęcia wystawy w Harmężach. Ponadto na wystawie będzie można obejrzeć film "Klisze pamięci"zrealizowany przez Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich, będący swoistą "impresją emocjonalną" na temat życia i twórczości artysty.

Opinie (6)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

29

maja

Kino Plenerowe i Samochodow... Sopot, Opera Leśna

Rozrywka

Dobry po imprezie oraz na duży głód. Kebab - gdzie najlepszy?
Kebab - gdzie najlepszy w Trójmieście?

Kulinaria

Dobry po imprezie oraz na duży głód. Kebab - gdzie najlepszy?
Kebab - gdzie najlepszy w Trójmieście?

Sprawdź się

Który działający do dzisiaj teatr jest najstarszym teatrem niezależnym w Trójmieście?