Wiadomości

stat

Robert Sochacki o swojej artystycznej podróży

Wielkoformatowe wizualizacje czy instalacje multimedialne stworzone przez Roberta Sochackiego wielokrotnie pojawiały się w trójmiejskiej przestrzeni miejskiej. Tym razem zabrał je ze sobą w podróż po świecie, która miała swój finał w słonecznej Tunezji. One Night Public Gallery to jednak nie jedyny projekt, jaki artysta zrealizował w trakcie tego wyjazdu.



Aleksandra Wrona: Na czym polega projekt One Night Public Gallery, z którym wyruszyłeś aż do Afryki?

Robert Sochacki: Projekt One Night Public Gallery powstał w ścisłym gronie trójmiejskich przyjaciół w grudniu 2018 r. Ja i moja partnerka Wera Morawiec jesteśmy tzw. team core, jako kuratorzy czuwamy nad istotą projektu i jakością prezentowanych prac. ON Public Gallery to efemeryczna galeria sztuki, prezentująca w przestrzeni publicznej. Z założenia są to wielkoformatowe projekcje wideo, najczęściej w miejscach, które nie są na co dzień kojarzone ze sztuką współczesną. Projekt ON Public Gallery kładzie nacisk na to, aby poprzez pokazywanie ambitnych wizualnych dzieł sztuki propagować demokratyczne i równościowe wartości oraz poszerzać horyzonty estetyczne-myślowe-wizualne-emocjonalne społeczności lokalnej.

Wystawy i spotkania w Trójmieście


Każdorazowo wystawa trwa jedną noc, dwie-trzy godziny, organizowana jest oddolnie, niezależnie i bez zaangażowania oficjalnych instytucji czy wielkich pieniędzy, często tylko we współpracy z miejscowymi aktywistami lub aktywistkami czy stacjonarnymi galeriami sztuki. Nie zależy nam na perfekcyjnej kampanii czy wielopoziomowym opisie prezentowanych dzieł: ON Public Gallery to prosta idea, która wzbudza zainteresowanie tylko tym, że pojawia się w nieoczywistym miejscu i nie narzuca żadnych interpretacji przypadkowej publiczności. Projekt działa oficjalnie od stycznia 2019, kiedy to ogłosiliśmy pierwszy open call dla artystów. Obecnie trwa kolejny, trzeci już open call ON_OFF czyli poszukiwanie prac, które zostaną zaprezentowanie w ramach SEE Djerba International Media Art Project w Tunezji.

Po drodze zatrzymywałeś się, żeby zaprezentować swój projekt w Europie. Jakie miejsca udało ci się odwiedzić i co najbardziej zapadło ci w pamięć?

Kiedy wyruszyliśmy w podróż, vanem zapakowanym po sufit rzeczami niezbędnymi do życia i "rzeczami do sztuki", nasz najmłodszy syn skończył właśnie sześć miesięcy. Z tego powodu trasa przebiegała powoli, a miejsca noclegowe planowaliśmy pod kątem rodziny. Jednonocne wystawy odbyły się w Szczecinie (we współpracy z Zosią Tur i Horacym Muszyńskim), w Bremen (dzięki uprzejmości Bettiny Pelz i Lorenza Thattshopa z Digital Impact Lab), w Will-Am-Rhein, gdzie spaliśmy u Ani Dzieżewskiej i Volkera Schereur we wspaniałym domu/pracowni i ostatecznie na medinie Tunisu, gdzie mieszkamy od 11.kwietnia. Poza tym odwiedziliśmy Wismar, gdzie przez tydzień prowadziłem zajęcia zakończone festiwalową prezentacją prac w ramach Lichtcampus 2019 oraz we Francji Bourg-en-Bresse i St.Paul Trois Chateaux, gdzie prawdopodobnie zorganizujemy wystawy ON Public Gallery w trakcie powrotnej trasy. Od stycznia do czerwca co miesiąc nasz zespół prezentował także prace wideo w Sopocie, dzięki pomocy pracowni prof. Florczaka z ASP Gdańsk.

Według mnie każdy z pokazów w przestrzeni publicznej to osobny rozdział inna historia... ale wystawa w Bremen, na obrzeżach miasta, w dzielnicy, w której mieszkają głównie imigranci była bardzo ważna. Prace, które tam pokazaliśmy (Piotra Pasewicza z Łodzi i dziewczyńskiego kolektywu No Beton Talkin Gurls) stworzyły niezłe i bardzo wieloznaczne wizualne doświadczenie dla przechodniów i sąsiadów Lab'u .

Twoja podróż zakończyła się w Tunisie, gdzie jesteś współorganizatorem projektu Candela Media Art Lab. Na czym on polega?

W Tunisie razem Werą działamy jako NOKS Collective, a dodatkowo intensywnie pracuję indywidualnie, nie tylko w Candeli. Ten projekt miał zaktywizować ludzi, którzy chcieliby działać w przestrzeni artystycznej lub kuratorskiej szeroko pojętego light art/new media art, jednakże jak do tej pory odbył się jeden zjazd teoretyczny, ze mną w roli nauczyciela podstawowych narzędzi oraz kolektywem Gharbi/Pelz jako prowadzących część teoretyczną. Miesiąc później zorganizowaliśmy jako NOKS warsztat "from scratch to show", gdzie każdy uczestnik/uczestniczka mogli w ciągu tygodnia stworzyć kompletne dzieło, od idei, przez wykonanie, aż do publicznej prezentacji. Dzięki takim działaniom, odbywającym się w pięknej, historycznej części Tunisu (która jednocześnie jest w moim odczuciu odrealniona, wyizolowana od współczesnego świata, do którego jej społeczność aspiruje) my jako aktywiści demokratycznej sztuki oraz związani z nami artyści i kuratorzy sceny tunezyjskiej próbujemy zapoczątkować stabilne działania kulturalne mające na celu poszerzanie świadomości i wrażliwości artystycznej młodych artystek i artystów.

Eksponaty w trójmiejskich muzeach


Czym jeszcze zajmowałeś się w Tunisie? Wspomniałeś wcześniej o projekcie SEE Djerba.

Jako artysta pokazałem tam moją najnowszą instalację video-painting w przestrzeni publicznej udostępnionej przez galerię Tunis Central. To z tą galerią także współpracujemy jako NOKS przy moim udziale w wydarzeniu BeachArt, czyli wystawie grupowej oraz naszej wystawie podsumowującej sześć miesięcy rezydencji w Tunisie. We wrześniu tego roku zajmiemy dwa piętra przestrzeni wystawienniczej w historycznej drukarni Finzi w centrum Tunisu. Jedno piętro będzie wypełnione pracami artystów współpracujących z nami przy okazji ON Public Gallery (Polska, Rosja, Bośnia, USA i oczywiście Tunezja), a drugie będzie moją autorską wystawą wieńczącą kilkumiesięczne badania nad światłem w ramach mojego urlopu naukowego. Poza tym, tuż przed opuszczeniem Tunezji, będę pracował dla Ambasady RP w ramach uczczenia obchodów 60. rocznicy stosunków polsko-tunezyjskich.

Projekt SEE Djerba to międzynarodowe biennale sztuki nowych mediów odbywające się na Djerbie (a więc poza Tunisem, co jest rzadkością) i promujące sztukę współczesną. Prace artystyczne powstałe na SEE Djerba są site specific, a więc stworzone na miejscu przez artystów prowadzących "dialog" z przestrzenią publiczną. Dzięki mojemu zaangażowaniu i zorganizowaniu w zeszłym roku warsztatów i konferencji Light As a Creative Tool na ASP w Gdańsku, trzy z pięciu zaproszonych z Polski artystów to znane trójmiejskie nazwiska: Zuza Dolega, Elena Vertikova i Samira Arrami.

Nadchodzące wernisaże w Trójmieście


Podczas swojej podróży miałeś okazję prezentować swoją sztukę w różnych kręgach kulturowych. Czy zauważyłeś różnice w reakcjach publiczności?

Sztuka współczesna jest bardzo uniwersalna i wolna od narzuconych schematów czy kontekstów - dzięki temu, według mnie, jest swobodnie odbierana w każdym kręgu kulturowym. Należy pamiętać o tym, że prezentujemy tzw. sztukę wysoką, a więc nie coś z nurtu pop czy street. To jest awangarda, nie coś, co jest uszyte marketingowo na miarę średniego gustu.

Reakcje publiczności są z reguły podobne: kilka-kilkadziesiąt sekund oglądania, zdjęcie lub wideo zrobione smartfonem, w połowie przypadków także podejście do nas, obecnych przy projektorze, w celu zasięgnięcia informacji lub rozmowy na temat prezentowanego dzieła sztuki. Jedyna różnica kulturowa to to, że podczas projekcji/wystawy na medinie w Tunisie (odbyła się w czerwcu, a więc jeszcze w Ramadanie) dwóch starszych panów bardzo mocno dawało nam do zrozumienia, że projektujemy na "ich" ścianę i róg ulicy, gdzie od lat w Ramadanie spotykają się na nocne picie herbaty miętowej. Wystawa trwała trzy godziny, panowie dzielnie wytrwali do końca i zaraz po zakończeniu wrócili do stolika.

Opinie (2)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

13

grudnia

Remcon 2019 Gdynia, SP 31

16

grudnia

Kabaret Neo-Nówka Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

16

grudnia

Dziadek do Orzechów - Narod... Gdynia, Gdynia Arena

Rozrywka

Pełna hala na mikołajkowym koncercie w Ergo Arenie
Tłumy na mikołajkowym koncercie
Rekordowe Bakalie w Plenum
Rekordowe Bakalie w Plenum

Kulinaria

Nowe lokale: restauracje, bary i pijalnia
Nowe lokale: restauracje, bary i pijalnia
Romans tradycji z nowoczesnością. Otwarcie restauracji Monastico
Otwarcie restauracji Monastico

Planuj z nami tydzień

Sprawdź się

Ile rejsów pod polską banderą odbył Dar Pomorza?