Wiadomości

Obraz Beksińskiego sprzedany za 737 tys. zł w Sopockim Domu Aukcyjnym

Obraz Zdzisława Beksińskiego został sprzedany za imponującą kwotę ponad 737 tys. złotych.
Obraz Zdzisława Beksińskiego został sprzedany za imponującą kwotę ponad 737 tys. złotych. fot. Sopocki Dom Aukcyjny / Facebook

28 listopada w Sopockim Domu Aukcyjnym praca Zdzisława Beksińskiego została sprzedana za ponad 737 tys. złotych. Poprzedni najdroższy obraz tego artysty osiągnął cenę nieco ponad 401 tys. zł. To oczywiście nie jest najdroższe dzieło sztuki wylicytowane w tym miejscu (np. w kwietniu 2019 r. rzeźba Fangora została zlicytowana za 1,2 mln zł), ale i tak stawka robi wrażenie.



Galerie sztuki w Trójmieście


Czy podobają ci się obrazy Zdzisława Beksińskiego?

tak 67%
nie 17%
mam mieszane uczucia 16%
zakończona Łącznie głosów: 1470
Do ubiegłej soboty najdroższy obraz Zdzisława Beksińskiego kosztował 401 200 zł. Praca z 1971 r. została wylicytowana w czerwcu tego roku w Warszawie.

28 listopada w Sopockim Domu Aukcyjnym ten rekord został zdecydowanie przebity: obraz z prywatnej kolekcji artysty, namalowany w roku 1979, został sprzedany za ponad 737 tys. zł wraz z opłatami aukcyjnymi. Cena wywoławcza tej pracy wynosiła 130 tys. złotych, a estymowana cena 190-250 tys.

Wszechstronny artysta



Zdzisław Beksiński zaczynał od pracy jako projektant użytkowy w fabryce autobusów w rodzinnym Sanoku. Twórczość artystyczna rozpoczęła się u niego od fotografii, by później rozszerzyć się także na rzeźbę, rysunek, malarstwo i grafikę komputerową. Cechami charakterystycznymi prac Beksińskiego jest atmosfera niepokoju i bliskości śmierci, mnogość symboli, niezwykłość wizji, a także inspiracja Wschodem.

Popularność zyskały przede wszystkim obrazy malowane przez Beksińskiego w fantastycznym okresie jego twórczości, tzw. pejzaże metafizyczne. Prace pełne apokaliptycznych wizji, klimatu katastrofy i ludzkiego cierpienia do dziś wzbudzają kontrowersje i skrajne emocje.

Wykładowca UG nakręcił dokument o Beksińskich



W Sopockim Domu Aukcyjnym odbywa się około 30 licytacji rocznie.
W Sopockim Domu Aukcyjnym odbywa się około 30 licytacji rocznie. fot. Sopocki Dom Aukcyjny / Facebook
Ostatni obraz artysta namalował w 2005 r., w dniu swojej śmierci. Beksiński był artystą bardzo płodnym, choć nie wszystkie swoje obrazy sprzedawał. Niektóre pozostały w rodzinie, porozwieszane na ścianach w jego domu i w mieszkaniu jego syna. Praca wylicytowana w Sopocie znajdowała się wcześniej u prywatnego kolekcjonera z Niemiec, który zakupił ją w tym samym roku, w którym powstała.

Podczas sopockiej aukcji wystawione zostały również obrazy: "Napad wilków" Alfreda Wierusza-Kowalskiego (cena wywoławcza 1 mln 300 tys. zł), "Zuzanna w kąpieli" Bolesława Cybisa (cena wywoławcza 750 tys. zł), "Oko meduzy" Rafała Olbińskiego (cena wywoławcza 64 tys. zł), "Martwa natura z różami i tulipanami na kamiennym cokole" Jana Pietera Brueghela (cena wywoławcza 130 tys. zł), "Cathedrale organique" Wojtka Siudmaka (cena wywoławcza 48 tys. zł), "Portret Stefana Zborowskiego na tle ruin zamku" Jacka Malczewskiego (cena wywoławcza 370 tys. zł), "K17" Tomasza Alana Kopery (cena wywoławcza 36 tys. zł), "Kompozycja kubistyczna z fajką" Alicji Halickiej (cena wywoławcza 68 tys. zł) oraz "Corpus" Daniela Pawłowskiego (cena wywoławcza 24 tys. zł).

Opinie (52) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (3)

    Piękny obraz.

    • 77 26

    • musisz mieć zatem piękne życie i rodzinę

      • 1 16

    • Czy podobają ci się obrazy Beksińskiego? Przecież to mistrz.

      • 7 3

    • a co tu jest takiego pięknego? bohomaz co straszy ludzi.....

      ...ciekawe czy te "dzieła" ludzie kupują za swoje zarobione pieniadze w realnej gospodarce czy jakiś fundusz który kupuje byle co żeby nie trzymać gotówki

      • 2 0

  • Piękny dramatyczny obraz ale przyznacie, że ta twarz pod spodem wygląda tandetnie ? (4)

    • 8 66

    • Nie, nie przyznamy (2)

      • 25 4

      • a ilu was tam jest ? (1)

        w tej ... mądrej głowie ?

        • 4 4

        • dwójka

          • 0 0

    • dopiero teraz to zauważyłem. Rzeczywiście wygląda na infantylną twarz.

      • 0 0

  • Trudno. Wyrazy ubolewania dla nabywcy. (2)

    • 40 68

    • pieniądz nie boli (1)

      chyba że Ciebie

      • 5 2

      • Tych, którzy mają mało - fakt, nie boli

        Tych, którzy mają mega w ...... potrafi zaboleć... jak im spadnie cena akcji na przykład i wycena majątku o 1 mld w dół w ciągu 1-2 dni...
        To tylko taka sytuacja z życia...

        • 4 6

  • Jak zobaczyłem miniaturkę zdjęcia to pierwsze skojarzenie, że to leży zielony materiał :)

    • 12 10

  • (4)

    Straszne to jest i nie mam na myśli jakości dzieła, tylko odbiór. Nie mogłabym tego co dzień oglądać. Podziwiam właściciela, chyba, że to lokata i obraz ląduje w sejfie.

    • 48 22

    • Taniej nie sprzeda, więc jest to lokata.

      • 7 2

    • (1)

      zawsze możesz sobie kupić w Ikei obrazek i powiesić nad sofa w kuchnio-salonie

      • 8 11

      • Mogę, ale nie mam sofy i kuchnio - salonu.

        • 8 4

    • Wlascicielma zapewne na tyle duzy dom, ze bedzie go widziec raz na tydzien

      • 7 2

  • Opinia wyróżniona

    (3)

    Jako zasłużony krytyk sztuki mający znajomości w tym światku przyznam, że akurat w przypadku tego dzieła to właściciel nie płaci za coś cieszące oko, raczej to lokata pieniędzy Co do Beksińskiego to pamiętajmy, że tak jak Niemen w muzyce. Za sprawą żelaznej kurtyny nie mogli rozwinąć skrzydeł na skalę miedzynarodową, zaś w ich wypadku jestem pewien, ze gdyby tworzyli w rzeczywistosci bez podziału na strefy wpływów wrogich mocarstw to z pewnością zrobiliby wiekszy sukces.

    • 49 14

    • Akurat Beksiński w latach 80tych sprzedawał obrazy na zachód tz swojemu marszandowi w Paryżu który próbował go tam wypromować bez sukcesu. Był też wątek japoński. Spokojnie mógłby wyjechać z kraju w latach 70tych (miał wpływowych znajomych) ale wolał przeprowadzkę z rodziną do Warszawy.

      • 21 1

    • ale beksiński jest całkiem znany na zachodzie. (1)

      oczywiściue nie jest to mainstream ale w swojej niszy (nazwijmy ją horror/SF ) to ma niezłą pozycje.

      • 1 0

      • Akurat malarstwo Beksinskiego

        Nie było zbyt wysoko oceniane przez krytyków sztuki na Zachodzie, jak i w Polsce. Na YT można znaleźć filmiki już z lat chyba 60 z mocno krytycznymi ocenami jego prac.

        • 0 0

  • Arcydzieło. (1)

    W Sopockiej Galerii Sztuki w Sopocie widziałam jeszcze ładniejszy obraz Beksińskiego, mistrz nad mistrze!!!

    • 27 13

    • Nigdy by mi do głowy nie przyszło aby obrazy Beksińskiego określac jako "ładne"

      poruszające, niezwykłe, wyjątkowe, oryginalne, etc, etc
      ale ładne?

      • 1 0

  • heh (1)

    Beksiński geniusz. Gdybym był bogaty to na pewno ulokowałbym kapitał w takim obrazie.. a póki co jutro do roboty na etat

    • 60 11

    • to chociaż ulokuj produkt

      spożywczy np. masło

      • 2 5

  • Twórczość Beksińskiego zawsze była bardzo głęboka i wyjątkowa

    Niestety też bardzo przerażająca .

    • 52 5

  • A jaki tytuł tego obrazu? (8)

    • 8 1

    • gdańsk i jego władza

      • 12 7

    • Taki jak pozostale.

      • 2 0

    • Mieszkam w Polsce

      • 2 3

    • dzień wyborów

      • 2 2

    • Panstwo z kartonu

      • 5 0

    • Beksiński nie nadawał tytułów swoim obrazom

      :)

      • 7 0

    • Zrozpaczony Morawiecki po ogłoszeniu wyroku

      • 8 2

    • Bez tytułu

      Autor stawiał na indywidualny odbiór jego prac dlatego nie mają tytułów

      • 7 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

07

lutego

Marek Dyjak Gdańsk, Stary Maneż

Rozrywka

Serial o Kajku i Kokoszu już w lutym na Netfliksie. Zobacz teaser
Kajko i Kokosz już w lutym na Netfliksie
Inspirujące trójmiejskie konta na Instagramie
Inspirujące konta na Instagramie

Kulinaria

Wojewódzki wycofuje się ze współpracy. W Gdyni otworzy autorski lokal
Wojewódzki otworzy w Gdyni autorski lokal
Okiem dietetyka: 7 nawyków, które pomogą ci schudnąć
7 nawyków, które pomogą ci schudnąć

Sprawdź się

Jaką nazwę nosił festiwal, który później został przekształcony w odbywający się do dziś Festiwal Polskich Filmów Fabularnych?