Wiadomości

Spotkania literackie o pracy w Muzeum Emigracji

Tegoroczne Spotkania Literackie w Muzeum Emigracji (spotkania autorskie oraz projekcje filmowe) dotyczyć będą szeroko pojętej tematyki pracy.
Tegoroczne Spotkania Literackie w Muzeum Emigracji (spotkania autorskie oraz projekcje filmowe) dotyczyć będą szeroko pojętej tematyki pracy. mat.promocyjne/MEG

Już w najbliższy piątek, 15 listopada, w Muzeum Emigracji w Gdyni rozpocznie się czwarta edycja Spotkań literackich. Tegoroczny cykl spotkań autorskich z pisarzami prozy non-fiction oraz projekcje filmowe dotyczyć będą szeroko pojętej tematyki pracy. Podczas trzydniowej imprezy porozmawiamy o współczesnym wyzysku, konsumpcjonizmie, globalnych koncernach i ich wpływie na nasze życie, o emigracji zarobkowej, a także o problemach bezrobocia i ubóstwa. Całość potrwa do niedzieli, 17 listopada. Na wszystkie wydarzenia wstęp bezpłatny.



Spotkania literackie stanowią stałą ofertę wydarzeń kulturalnych organizowanych przez Muzeum Emigracji w Gdyni. To już czwarta edycja tego projektu.

Ogłoszenia o pracę w Trójmieście


- Bywa, że są pretekstem do rozmowy o biografiach fascynujących Polaków i Polek czy wydarzeń historycznych, które mają bezpośredni wpływ na aktualną sytuację geopolityczną na świecie, a niekiedy stanowią uzupełnienie dyskusji w szerszym kontekście. Tak też jest w przypadku tegorocznej edycji spotkań literackich dotyczących pracy. W tym roku, począwszy od wystawy czasowej poświęconej pracy Hipolita Śmierzchalskiego - fotografa na ostatnim polskim transatlantyku, poprzez zainicjowaną podczas Nocy Muzeów współpracę z Muzeum Śląskim, aż po międzynarodową konferencję "Pracować, ale gdzie? Problematyka współczesnych migracji ekonomicznych" rozmawialiśmy o migracjach ekonomicznych - tłumaczy Przemysław Czaja, rzecznik prasowy Muzeum Emigracji.

Spotkania wokół pracy



Praca - to temat przewodni tegorocznych spotkań. Skąd pomysł na podjęcie takiej problematyki?

- Praca stanowi bardzo ważną część naszego życia, spędzamy w niej często jedną trzecią dnia. Bywa, że jest źródłem spełnienia i satysfakcji, chociaż czasami nasze doświadczenia są zgoła odmienne. Poza tym dobór tematu tegorocznych spotkań literackich nie był przypadkowy. Spotkania autorskie z literaturą non-fiction na temat pracy stanowią uwieńczenie naszych całorocznych dyskusji na temat migracji ekonomicznych. Jak powszechnie wiadomo, to właśnie praca często bywa głównym powodem, dla którego decydujemy się na emigrację - wyjaśnia Przemysław Czaja.

Spotkania z reporterkami i reporterami



W trakcie imprezy będzie okazja do spotkania i rozmowy z czołowymi polskimi reporterami i reporterkami, którzy w swoich książkach piszą o polskim rynku pracy, wybierając perspektywę współczesną lub historyczną. Pojawią się goście, tj.: Olga Gitkiewicz, Marek Szymaniak, Marta Madejska, Alicja Urbanik-Kopeć, Joanna Kuciel-Frydryszak, Wojciech Orliński.

W trakcie spotkań będziemy rozmawiać o zjawiskach związanych z emigracją zarobkową, problemach bezrobocia i ubóstwa, odwiedzimy świat korporacji i skonfrontujemy panujące w nim zasady z etyką pracy w przedsiębiorstwach rodzinnych i małych zakładach pracy. Porozmawiamy również o tym, czy prawa pracownicze są należycie przestrzegane i czy w Polsce możemy zauważyć poprawę warunków pracy.

Które ze spotkań są najbardziej godne polecenia i czego nie powinniśmy przegapić?

- Tak ułożyliśmy program tegorocznych spotkań literackich, aby każdy mógł wybrać dla siebie jakieś ciekawe spotkanie. Wszyscy czytelnicy zainteresowani literaturą non-fiction na najwyższym poziomie nie powinni mieć trudności z wybraniem dla siebie ciekawej propozycji. Jeżeli jednak miałabym coś szczególnie polecić, to polecam piątkowe spotkanie z Olgą Gitkiewicz, poświęcone jej najnowszej książce "Nie zdążę", która swoją premierę miała w październiku. Olga Gitkiewicz porusza nieopisany dotychczas problem wykluczeń komunikacyjnych, czyli trudności, jakich doświadczają mieszkańcy różnych regionów Polski w dostępie do publicznego transportu - rekomenduje Joanna Majchrzak, koordynatorka spotkań literackich.

Projekcje filmowe



Spotkaniom autorskim towarzyszą projekcje filmowe, podczas których zaprezentowany zostanie m.in. najnowszy film Ewy Ewart "Klątwa obfitości". Reżyserka będzie również gościem spotkania z publicznością.

- W trakcie wydarzenia pokażemy cztery filmy dokumentalne, które korespondują z tematyką tegorocznego wydarzenia. Trzy z filmów, które pokażemy: "Sakawa", "Czyściciele internetu", "Lo i stało się. Zaduma nad światem" opowiadają o tym, jak pod wpływem przyśpieszających innowacji technologicznych i rozwoju internetu zmienia się ludzkie środowisko pracy. Film "Klątwa obfitości" z kolei opowiada o tym, jak globalne koncerny wpływają na lokalne społeczności i jak przemysł związany z paliwami kopalnymi dewastuje naturalne środowisko. Warto również przy tej okazji wybrać się na spotkanie z reżyserką tego obrazu - Ewą Ewart, które odbędzie się w niedzielę o godz. 19, a poprzedzone będzie projekcją jej filmu - mówi Joanna Majchrzak.

O pracy dla dzieci



Ponadto, 16 listopada, w sobotę o godz. 11 odbędą się warsztaty dla dzieci w wieku 6-10 lat, wokół książki Elżbiety Pałasz i Joanny Czaplewskiej pt. "Dobra robota. Ceramik, opiekunka fok i inne ciekawe zawody". Warsztaty poprowadzi ilustratorka Joanna Czaplewska. Obowiązują zapisy: warsztaty@muzeumemigracji.pl. Liczba miejsc ograniczona.

Przeczytaj także: "Dobra robota". Książka o ciekawych zawodach na Pomorzu

Podczas spotkania dzieci dowiedzą się o nietypowych profesjach. Odkryją, na czym polega praca nurka, projektanta mebli czy marynarza (i wiele innych). Każdy uczestnik otrzyma zestaw kart z zadaniami do kreatywnego wypełniania - będzie mógł załadować statek, zaprojektować krzesło czy pomóc farmerowi obsadzić grządki.

Więcej informacji oraz cały program spotkań dostępny na stronie Muzeum.

Opinie (31) 1 zablokowana

  • Czyli w gruncie rzeczy...

    Porozmawiamy o polityce.

    • 8 1

  • jak ktoś kto nigdy w życiu nie pracował, nie zna rynku pracy, stosunków w firmie z praktyki, (1)

    może wypowiadać się o pracy?

    • 16 2

    • przecież to nie o to chodzi. chodzi o to, zeby sie ogrzać z mikrofonem i przed kamerą. zima idzie.

      • 2 1

  • Muzeum Emigracji (2)

    Tak, Muzeum Emigracji... Byłem tam dwa albo trzy razy i bardzo mi się podobało! I pomyśleć, że stamtąd wyruszał za ocean Witold Gombrowicz (sic!). Kiedyś byłem właśnie tam na spotkaniu z p. Małgorzatą Dzieduszycką-Ziemilską (chyba kuzynka p. Izabeli Cywińskiej) promującą swoją książkę "Tysiąc wiatrów w biegu". Było bardzo ciekawie a raz podczas rejsu po porcie gdyńskim widziałem tam zacumowany wieeeelki wycieczkowiec. Super, normalnie kopara w dół z wrażenia. Hm, co by tu jeszcze napisać? A tak, tak a propos emigracji to wybieram się jak sójka za morze z emigracją wewnętrzną. Muszę pogłębić swoją duchowość. Niby jestem w stanie łaski uświęcającej ale czuję, że nie mam takiej relacji z Panem Bogiem jakbym chciał... i boleję nad tym... Mój Boże, ilu rodaków na przestrzeni lat wyemigrowało za granicę... No ale z drugiej strony o. Szustak często wspomina o sympatycznych rodakach za granicą podczas swoich wojaży duszpasterskich. To jest jednak pocieszające. Na jednym ze zdjęć w artykule widziałem chyba Michała Nogasia, czy w tym roku też będzie? Jest dla mnie autorytetem książkowym. Niedawno oglądałem film dokumentalny "Niepodległość", gdzie mówili o Polakach z Ameryki, którzy wracali na Stary Kontynent żeby walczyć w Błękitnej Armii. I to było wzruszające... Ciężko jest mi się z Wami pożegnać, ale na prawdę muszę udać się na swoją pustelnię (niczym Szymon Słupnik) i popracować nad swoim duchem, aby nie być aż tak bardzo podatnym na grzechy cielesne... Żegnajcie kochane Trójmieszczaki i Trójmieszczanki!

    • 3 17

    • To nara

      • 7 1

    • Weź ze sobą słoik z szarańczą

      Byś miał co jeść. Albo nawet dwa.

      • 4 2

  • (2)

    Brawo Gdynia.
    Miasto dla mieszkańców, a nie dla turystów.

    • 1 14

    • Blisko, Gdynia dla urzędników za pieniądze mieszkańców (1)

      • 6 1

      • pokaż mi miasto, gdzie ludzie za darmo pracują

        zadzwoń do Kaczyńskiego i spytaj za czyje pieniądze on pracuje

        • 0 0

  • Ścierka czy gąbka? Zajęcia praktyczne

    Panel dyskusyjny - namaczanie naczyń? Pytania do ekspertów. Zadania praktyczne.
    Wybór detergentu a połysk sztućców - debata.

    • 13 2

  • Czego to nie wymysla by jakkolwiek nabic frekwencje w tym bardzo drogim w utrzymaniu przybytku (1)

    • 18 2

    • pomyśleć, że kiedyś były tam firmy zarabiające na siebie.

      • 2 1

  • Towarzystwo wzajemnej adoracji (1)

    Ile to kosztuje i kto płaci?

    • 15 3

    • kto płaci to akurat powinieneś się domyślić

      • 1 1

  • chcialbym aby nastal czas inzynierow w rozwoju Polski (2)

    bo mentalnie te wszystkie literaty trzymaja nas oblednym technologicznym zacofaniu. Tego nie da sie sluchac czy czytac ogladac, dykutowac i kupowac. Wszystko to liberalne gnioty z ignoracja do rosadnego Czlowika. Brr unikanie tego meczy nie mowiac o tolerowaniu.

    • 10 3

    • strasznie się czyta twoją twórczość (1)

      rzeczywiście daleko ci do literatów

      • 1 1

      • literatów też się kiepsko słucha. prawdę mówiąc o tym kto jest literatem decydują zawsze te same wartości

        ziomalstwo i k*stwo

        • 0 1

  • Restauracja w tym pseudo muzeum to jest dobre przeżycie (2)

    wpadasz na spontaniczną kawę na początku października z 3 osobami i sie dowiadujesz że Panie z obsługi nie mają czasu otworzyć tarasu bo teraz otwierają restauracje czas oczekiwania na kawe pół spotkania, poziom obsługi dno .....

    • 4 1

    • restauracja czy ten bar na dole?

      • 1 1

    • to zobacz kto jest wlascicielem

      to zobacz kto jest właścicielem tej pseudo restauracji. Urząd Miasta już w przetargu na wyposażenie muzeum okreslil co ma być w tej restauracji kupione. potem to podnajeto . Jak pogrzebiecie troche w internecie to dowiecie sie ze układ gdanski dziala tam w najlepsze i Latkowski sie nie mylil.

      • 0 0

  • może ......

    o współczesnym wyzysku, konsumpcjonizmie, globalnych koncernach
    Może niech muzem zacznie od siebie. Mobing, niskie płace, szarganie ludżmin. W 2017 r zwolniło się 19 osób z tej instytucji. Rotacja cały czas trwa. Na niektórych stanowiskach nawet już pracuje czwarta osoba. Niech muzeum się wypowie ilu ludziom zrobiono pod górkę i sami musieli się zwolnić.

    • 9 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

23

września

23. Festiwal Jazz Jantar Gdańsk, Klub ŻAK

02

października

10 Tenorów Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

Rozrywka

Największy salon Sinsay otwarto w Gdańsku
Największy salon Sinsay w Polsce
Piosenki "zajechane" przez radio. Których utworów mamy dość?
Piosenki "zajechane" przez radio

Kulinaria

Kocham polską wódkę. Degustacja owocowych specjałów
Kocham polską wódkę. Degustacja w Ducha 66

Sprawdź się

Czym był i do czego służył WILKOM?