Potęga wyobraźni - wystawa Tomasza Sętowskiego w Ratuszu Głównego Miasta

Tomasz Sętowski na tle  "Purgatorium" (łac. czyściec) - najnowszego i największego w jego twórczości obrazu, który szczególnie zainteresował uczestników sobotniego wernisażu.
Tomasz Sętowski na tle "Purgatorium" (łac. czyściec) - najnowszego i największego w jego twórczości obrazu, który szczególnie zainteresował uczestników sobotniego wernisażu. fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl

Trzy sale wystawowe, a w nich 60 prac wybitnego surrealisty i przedstawiciela realizmu magicznego. W sobotę 20 listopada w Ratuszu Głównego Miasta odbył się wernisaż wystawy "Imaginarium" Tomasza Sętowskiego, przygotowanej dla uczczenia 60 rocznicy urodzin artysty oraz 40-lecia jego pracy twórczej. Prezentowane obrazy i rzeźby tworzone w różnych technikach można oglądać do 30 stycznia 2022 r. A warto to zrobić, bo u Sętowskiego nic nie jest takie, jakie wydaje się na pierwszy rzut oka - realizm miesza się z magią, często w równych proporcjach.



Wystawy w Trójmieście - Kalendarz imprez



Realizm magiczny (hiszp. realismo mágico) to tendencja estetyczna, ukształtowana początkowo w Niemczech w latach 20. XX wieku w sztukach plastycznych, wtórnie zaadaptowana na grunt literacki. Głównym czynnikiem wyróżniającym ten nurt było odwoływanie się do wyobraźni, operowanie tym co dziwne, niezwykłe, zaskakujące, nawiązywanie do legend i mitów oraz lokalnych tradycji.

Nurtowi temu od lat pozostaje wierny Tomasz Sętowski. W jego pracach to, co rzeczywiste, materialne, co doskonale znamy i potrafimy rozpoznać, ukazane jest w sposób nierzeczywisty. Realizm miesza się z magią w równych proporcjach, a za tym metaforycznym obrazem niejednokrotnie kryje się głębszy przekaz. Alegoria goni alegorię.

Czy uczestniczyłe(a)ś kiedyś w wernisażu?

Zobacz wyniki (227)
Osobiście mogli się o tym przekonać ci, którzy tak licznie uczestniczyli w wernisażu wystawy "Imaginarium", zorganizowanej przez Muzeum GdańskaRatuszu Głównego MiastaMapka. W trzech salach zaprezentowano aż 60 prac artysty, powstałych w latach 2000-2020. Są to w większości obrazy w technice mieszanej, a także rzeźby z brązu oraz wykonane w technice autorskiej. Za pośrednictwem swoich prac, Tomasz Sętowski zaprasza nas w podróż pełną odniesień do mitologii, biblii, władców, rycerzy i herosów. Świat w sztuce Sętowskiego to ziemskie plenery i podwodne głębiny wykreowane na pograniczu jawy i snu.

Największe zainteresowanie uczestników wernisażu budziła najświeższa (i największa z dotychczasowych) praca artysty - "Purgatorium" (łac. czyściec) - olej na płótnie. Moją uwagę przykuł natomiast "Gdańsk wyśniony" - przepuszczony przez styl Sętowskiego pejzaż "grodu nad Motławą". Widzimy na nim Długie Pobrzeże, z wyłaniającą się w oddali bryłą Muzeum II Wojny Światowej. Uważni dostrzegą też wkomponowaną w obraz fontannę Neptuna. Cała reszta pozostaje "nieoczywista". Jak bardzo? To niech każdy, kto odwiedzi wystawę, oceni sam.

W twórczości Tomasza Sętowskiego realizm i magia występują w równych proporcjach. Wnikliwi dostrzegą, że artysta gustuje w osobliwych autoportretach.
W twórczości Tomasza Sętowskiego realizm i magia występują w równych proporcjach. Wnikliwi dostrzegą, że artysta gustuje w osobliwych autoportretach. fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl
Tomasz Sętowski wziął udział w sobotnim wernisażu. Przywitał gości, ale zbyt wiele do powiedzenia nie miał - pozwolił przemówić swojej sztuce. Można było jednak zdobyć jego dedykację na ostatnich już albumach "Imaginarium", wydanych właśnie z okazji tej niezwykłej wystawy, powstałej dla uczczenia jego 60 rocznicy urodzin i 40-lecia pracy twórczej.

Prezentowane obrazy i rzeźby tworzone w różnych technikach można oglądać do 30 stycznia 2022 r. i bez wątpienia warto to zrobić, nawet jeśli jest się ze sztuką na bakier. Dzieła Tomasza Sętowskiego trafiają do wyobraźni wprost - nie potrzebują suflera. Ich przekaz jest wielowymiarowy, nomen omen realistyczny i magiczny zarazem. Warto wybrać się na wystawę całymi rodzinami, bo czasem dzieci bywają najlepszymi odbiorcami tak nieoczywistego przekazu.

Twórczość Tomasza Sętowskiego przeniknęła też do popkultury. Gitarzysta Piotr Wójcicki umieścił jeden z jego obrazów na okładce swojej płyty, której producentem był wybitny kompozytor, pianista i aranżer Krzysztof Herdzin, od lat mieszkający w Sopocie. Tego obrazu nie znalazłam jednak wśród eksponatów prezentowanych na gdańskiej wystawie.
Twórczość Tomasza Sętowskiego przeniknęła też do popkultury. Gitarzysta Piotr Wójcicki umieścił jeden z jego obrazów na okładce swojej płyty, której producentem był wybitny kompozytor, pianista i aranżer Krzysztof Herdzin, od lat mieszkający w Sopocie. Tego obrazu nie znalazłam jednak wśród eksponatów prezentowanych na gdańskiej wystawie. mat. prasowe

Tomasz Sętowski urodził się w Częstochowie w 1961 r. Absolwent Wydziału Plastyki częstochowskiej WSP (obecnie Uniwersytet Humanistyczno-Przyrodniczy im. Jana Długosza w Częstochowie). Tworzy w nurcie nazywanym realizmem magicznym. Pracuje i mieszka w rodzinnej Częstochowie oraz w Sopocie. W roku 2005 rozpoczął współpracę z nowojorską CFM Gallery, gdzie jego prace są prezentowane obok płócien Salvadora Dali, Leonor Fini, Michaela Parkesa. Obrazy prezentuje również w innym miastach USA m. in. San Francisco, Santa Fe. W latach 2006-2008 z powodzeniem wystawiał swe prace w Emiratach Arabskich, m. in. w Burj Al Arab, Abu Dhabi Cultural Fundation i Emirates Towers. Dzieła Tomasza Sętowskiego (obrazy, rysunki, rzeźby) były prezentowane w trzech albumach: Teatr Magiczny (2001 r.), Muzeum Wyobraźni (2003 r.), Dream Factory (2017 r.), które ukazały się na rynku księgarskim nakładem wydawnictwa MUZA S.A. Autor wielu plakatów, okładek wydawnictw muzycznych, okładek prasowych, kalendarzy. Laureat wielu nagród, odznaczony również brązowym medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis nadanym w 2013 r. przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Twórca Muzeum Wyobraźni - prywatnej galerii artysty, będącej atrakcją turystyczną Częstochowy.

Opinie (20) 4 zablokowane

Wszystkie opinie

  • Opinia wyróżniona

    (5)

    Piękne te obrazy,jakże wymownie odzwierciedlające istotę życia i śmierci.Ponadczasowa kreska,okraszona głębią kolorów i wymownie nobilitująca koegzystencję natury i smaku.Realizm,magia,metafora i feeria alegorii z pewnością spowodują wiele wrażeń i emocji u niejednego miłośnika sztuki.Z pewnością się wybiorę.

    • 22 11

    • Jak cię żona puści (4)

      To ja chętnie wybiorę się razem z tobą! Może przy okazji trafimy na jakiś ciekawy recital klawesynowy < 3

      • 3 5

      • (3)

        Jeżeli jesteś atrakcyjną szczupłą brunetką to czemu nie?Tylko po wernisażu drink i na disco,koncert klawesynowy zostawmy melomanom.

        • 6 3

        • No to randki nie będzie (2)

          Bo jestem przysadzistą, przaśną blondynką. Zostanę zatem przy tych swoich klawesynach i pooglądam wystawę w samotności

          • 7 2

          • (1)

            Czy określenie przaśna to oksymoron korpulentności?Oj to faktycznie,moja żona jest pączusiem dlatego ja szukam jednak dla odmiany szczupłej i gibkiej miłośniczki kultury i natury.

            • 1 2

            • Oj, Svenusiu

              Oksymoron z pewnością nie, ale fakt - jestem tłuściutka jak kluseczka. Bardziej nadaję się na muzę Rubensa, niż Sętowskiego czy twoją. W sumie szkoda, że nie ma u nas szans na wystawę któregoś z holenderskich mistrzów. Nie trzeba by latać do Antwerpii czy Wiednia

              • 1 2

  • Dziwna sprawa (2)

    Dziwię się, że muzeum Gdańska organizuje tego typu komercyjne wystawy. Na siłę pokazane są prace z Gdańskiem w tle. Jak się prześledzi twórczość artysty to tym bardziej można się przekonać, że motyw Gdańska się raczej nie pojawiał. Dziwna współpraca Muzeum z komercyjną galerią sztuki mam nadzieję, że Muzeum nie nabywa prac tego artysty.

    • 13 32

    • Artysta

      Temat tych prac naiwnie przez całą twórczość powtarzana.Jak by artysta nie umiał czegoś innego stworzyć albo nie umiał?Czysta komercja.

      • 2 0

    • Artysta

      Szkoda takiego talentu którego mu zazdroszczę.

      • 0 2

  • Opinia wyróżniona

    zazdroszczę talentu

    Tyle szczegółów, niesamowita wyobraźnia... Jestem zachwycony i żałuję, że ja nie mam nawet namiastki takiego talentu. Chylę czoła.

    • 27 5

  • Gdyby nie byl malarzem ale poeta to wybitnie czestochowskim, skad pochodzi i co w nim utkwilo.

    • 2 5

  • Motyw gdański widać na przykładzie moon city

    Deweloperzy opanowali każdy cm księżyca

    • 16 5

  • Lubię ten styl

    W połączeniu z Vollenweiderem robi robotę

    • 2 2

  • Ciekawe aczkolwiek wtórne. (2)

    Dobra inwestycja może być, obarczona niewielkim ryzykiem. Ale w domu bym nie powiesił, bo męczy.

    • 5 2

    • ?

      Czyżby? Jak sztuka może męczyć?

      • 0 1

    • Żeby było widać z daleka że jest się artystą...

      Należy obowiązkowo mieć "artystyczny imydż".
      Czyli: zwichrzony włos, apaszkę i pomiętolone ubranie.

      • 3 4

  • Wybiorę się (1)

    Dziękuję za artykuł. Bez tego nigdy bym się nie dowiedziała o wystawie, a faktycznie - warto zobaczyć :) Wybiorę się na pewno.

    • 8 3

    • Nigdy bym się nie dowiedziała - no bo to tak trudno zajrzeć na strony trójmiejskich muzeów, teatrów i innych instytucji kultury.

      • 0 1

  • (1)

    Wie ktoś czy był jakiś katalog tej wystawy ? Czy tylko ten wielki ładny album ? Piękny ale trochę za duży .

    • 1 0

    • Artysta

      Widać że niestety nie można wystawić swojej opinii krytycznej na temat odbioru artysty komercyjnego?

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Warsztaty polskiej muzyki tradycyjnej
Warsztaty polskiej muzyki tradycyjnej
warsztaty
lis 24-5.12
Warsztaty - GAK Plama ul.
Zaopatrzenie - kiermasz sztuki
Zaopatrzenie - kiermasz sztuki
kiermasz, imprezy i akcje charytatywne
gru 1-5
środa - niedziela, g. 14:00
Gdańsk
Do DNA
Do DNA
wystawa
lut 13-31.12
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie

Sprawdź się

Sprawdź się

Co jest najstarszym zabytkiem Sopotu?