Patronat

Poławiacze pereł (125 opinii)

opera / operetka
Bilety
Kup bilet 60 - 100
kasy:
58 763-49-06
wystawia:
Opera Bałtycka
data premiery:
24 lutego 2018
czas trwania:
2 godz. 5 min. (1 przerwa)
6.0 13 ocen 1 10
  • Odwołane
    lis 28
    Sobota, 28 listopada
    godz. 18:00
    Lokalizacja
    Opera Bałtycka
    Gdańsk, al. Zwycięstwa 15
  • Odwołane
    lis 29
    Niedziela, 29 listopada
    godz. 17:00
    Lokalizacja
    Opera Bałtycka
    Gdańsk, al. Zwycięstwa 15
  • Bilety
    Cena normalna: 60, 70, 80, 90, 100 zł
    Kup bilet
    gru 5
    Sobota, 5 grudnia
    godz. 18:00
    Lokalizacja
    Opera Bałtycka
    Gdańsk, al. Zwycięstwa 15
Poławiacze pereł
Georges Bizet

Trzyaktowa opera Georges'a Bizeta w reżyserii Tomasza Podsiadłego. Wzruszająca, pełna wielkich namiętności, historia dozgonnej przyjaźni wystawionej na wielką próbę. Tłem opowieści jest mała wioska rybacka na dalekim Cejlonie.

Początkowo dzieło Bizeta nie spotkało się ze zbyt entuzjastycznym przyjęciem widzów, po latach jednak stało się, obok "Carmen", najpopularniejszym utworem kompozytora, które wciąż gości na deskach największych teatrów operowych.

Streszczenie libretta:
Akt I
Cejlońska plaża. Poławiacze pereł kończą stawianie namiotów. Rytualne święto, które poprzedza sezon połowów, trwa w najlepsze. Rybacy tańczą i śpiewają, aby za sprawą muzyki wygonić złe duchy. Na głównego przywódcę wioski wybrany zostaje Zurga. Nadir, jego przyjaciel, dołącza do grupy, powracając z dalekiej wyprawy. Młodzieńcy, których łączy niezwykle silna więź, wspólnie wspominają kapłankę Candi, Leilę, w której obaj byli niegdyś zakochani. Młodzieńcy jednak deklarują, że ich przyjaźń jest najważniejsza, ślubują więc, że wyrzekają się miłości do pięknej kobiety.
Do brzegu zbliża się łódź, wioząca kapłana Nurabada z Leilą, młodą dziewczyną, której śpiew ma chronić wioskę i rybaków przed gniewem fal. W podziękowaniu za okazaną opiekę Leila otrzymuje od mieszkańców wioski najpiękniejszą perłę.

Leila składa przed wodzem wioski przysięgę ślubów czystości, za których złamanie grozić jej będzie śmierć. Kapłanka zakryta jest grubym welonem zasłaniającym całą jej twarz, jednak Nadir rozpoznaje ukochaną i na nowo odżywa w nim uczucie. Leila również poznaje przystojnego łowczego, jednak decyduje się wypełnić powierzone jej zadanie. Wznosi modły do Brahmy, aby ten pomógł jej uchronić lud przed klęskami.


Akt II
W ruinach indiańskiej świątyni Leila odpoczywa po wyczerpującym dniu. Towarzyszy jej kapłan Nurabad, który nieustannie przypomina dziewczynie o jej zobowiązaniach. Aby udowodnić swoją lojalność, młoda kobieta opowiada o ryzyku, które kiedyś powzięła, aby ratować nieznajomego. Ten w zamian podarował jej naszyjnik, z którym nigdy się nie rozstaje.

Wkrótce Nurabad opuszcza Leilę, aby w samotności odpoczęła. Ten moment wykorzystuje Nadir, który zakrada się do ukochanej. Oboje wiedzą, że jeśli ich romans zostanie odkryty, zostaną straceni. Wtem miłosne uniesienia przerywa kapłan, który prowadzi kochanków przed oblicze Zurgi. Wódz początkowo pragnie darować winy dwojgu młodym, jednak gdy z twarzy dziewczyny opada welon i Zurga odkrywa, kim jest kapłanka, z wściekłości skazuje oboje na śmierć. Wydarzeniom towarzyszy intensywna burza, która dla mieszkańców wioski wydaje się być zemstą obrażonego morza.

Akt III
Namiot Zurgi. Wódz pochłonięty jest przez posępne rozmyślania. Z jednej strony przepełnia go wściekłość spowodowana zdradą przyjaciela i kobiety, którą kocha, z drugiej zaś jest zrozpaczony, że to właśnie on musi oboje wydać na śmierć. Potajemnie przybywa do niego Leila, błagając by ocalił Nadira, a zgładził tylko ją. Jednak miłość, którą czuje do Nadira, tylko zwiększa zazdrość i gniew Zurgi. Widzą, że jej błagania nie przynoszą efektów, zrozpaczona Leila daje Zurdze swój naszyjnik i prosi go, by zabrał go matce po jego śmierci. Zurga natychmiast rozpoznaje biżuterię i przypomina sobie przyrzeczenie dane tej, która niegdyś uratował mu życie. Postanawia więc spłacić dług i uratować dwoje kochanków.

W wiosce trwają przygotowania do egzekucji, u stóp posągu Brahmy wznoszony jest stos. Naraz po horyzoncie zaczyna rozprzestrzeniać się czerwony blask. Aby rozproszyć i usunąć rybaków czekających na egzekucję dwóch zdrajców, Zurga podpalił wioskę. Indianie rozpierzchają się w nieładzie, a Zurga wykorzystuje zamieszanie i umożliwia Leili i Nadirowi ucieczkę. Ostatecznie pozostaje sam ze zdewastowaną wioską i utraconą miłością.

Kierownictwo muzyczne: Jarosław Szemet
Reżyseria: Tomasz Podsiadły
Scenografia, kostiumy: Agnieszka Szewczyk
Przygotowanie chóru: Waldemar Górski
Ruch sceniczny: Wojciech Warszawski, Izabela Sokołowska-Boulton
Asystent reżysera: Magdalena Szlawska

Wystąpią:
Nadir: Zbigniew Malak (15-16.06)
Zurga: Nikola Mijailović, Tomasz Rak (15-16.06)
Nurabad: Piotr Lempa (15-16.06)
Leila - Maria Domżał, Magdalena Chmielecka (15-16.06)

Chór Opery Bałtyckiej
Orkiestra Opery Bałtyckiej

Recenzja Trojmiasto.pl

Trójkąt miłosny z dramatem w tle. O "Poławiaczach pereł" w Operze Bałtyckiej Trójkąt miłosny z dramatem w tle. O "Poławiaczach pereł" w Operze Bałtyckiej

Trójkąt miłosny z dramatem w tle. O "Poławiaczach pereł" w Operze Bałtyckiej (107 opinii)

W religijno-mitycznej wiosce gdzieś "na końcu świata" rozgrywa się dramat Zurgi, Leili i Nadira,...

25 lutego 2018

Opinie (125) 8 zablokowanych

  • nie daj się nabrać! (opinia sprzed 2 lat)

    kolejna "premiera" semi stage czyli pełna cena za brak scenografii i kostiumów !

    • 23 2

  • (opinia sprzed 2 lat)

    A ja jestem ciekaw, kto opracowywał streszczenie libretta, które zamieszczono powyżej. Gdzie Cejlon. gdzie Indianie. Trochę wiedzy by się przydało!!!!!!!!!

    • 9 0

  • Ile czasu trwa ? (opinia sprzed 2 lat)

    • 0 0

  • Poprawka (opinia sprzed 2 lat)

    Zarugę zaśpiewa serbski Nikola Mijailović

    • 0 0

  • i po premierze (opinia sprzed 2 lat)

    Anorektyk Nadir nie podołał, położył jedną z piękniejszych arii świata.

    • 7 1

  • Warto zobaczyc (opinia sprzed 2 lat)

    Wspaniałe przedstawienie.Brawo! Wspanialy chór i Leila! Nadir i Zurga

    • 5 5

  • Premiera warta obejrzenia (opinia sprzed 2 lat)

    Joanno nie przesadzaj , chudy to on jest , ale czy położył arie ? No leżał , na schodach i uważam ,że warto jego i całe przedstawienie obejrzeć i posłuchać. Co prawda scenografia dość uboga , jak i kostiumy , ale co tam, rzutnik nadrobił i po taniości jest.

    • 1 3

  • (opinia sprzed 2 lat)

    Bardzo dobra Leila- piękny,słodki głos. wspaniały chór, orkiestra. Nadir- oj, chyba się nie udało... Poza tym (jak zwykle w naszej operze) brakowało tego, co jest polową sukcesu, czyli kostiumów, scenografii, baletu...Biedne to wszystko takie, a opera to przecież nie tylko piękne głosy ale i czarodziejskie widowisko. Ja nie pamiętam już, kiedy taki piękny i widowiskowy spektakl widziałam w naszej operze; czemu w takim dużym i bogatym mieście jak Gdańsk nie można zrealizować pełnowymiarowego spektaklu operowego???

    • 7 0

  • Bardzo dobre przedstawienie (2) (opinia sprzed 2 lat)

    poprzednicy dyr. Kunca, nie mieli odwagi wystawić tak trudnej pozycji,
    jaką są Poławiacze pereł.
    To przedstawienie potwierdza, że marszałek Struk trafnie powierzył kierownictwo
    Opery Bałtyckiej, obecnemu dyrektorowi.
    Jeszcze tylko kilka zmian personalnych, wśród osób które prowadzą działalność
    destrukcyjną wobec tej instytucji i nikt nie pozna że był to kiedyś teatr upadły.

    • 4 15

    • amatorstwo (opinia sprzed 2 lat)

      Gdzie to bylo?????Poławiacze pereł????? rezyser-amator-celebryt!

      • 1 3

    • trudne -solista pieje jak kogut (opinia sprzed 2 lat)

      za Weissa nie do pomyślenia taka mierna i tania obsada marszałek Struk trafnie zdejmuje obecnego dyrektora jego zmiany personalne i działalność destrukcyjna zamieniły ten teatr w teatr upadły

      • 2 0

  • czy p.Szewczyk też jest autorem scenografii do "dziadka do orzechów"? (1) (opinia sprzed 2 lat)

    większość dekoracji stanowią rzeczy które zostały wyprodukowane na premierę "Dziadka do orzechów"czy jest prawnie w porządku podpisywanie się p.Agnieszki Szewczyk pod czymś czego nie wymyśliła?Kolejny podest,kolejne zastawki,jeszcze jedna gra cieni.Scenografia jak i reżyseria jest całkowicie przewidywalna.Następna premiera p.Podsiadłego będzie następująca - podest:3m ,o dwie więcej zastawek w tym trzy przeźroczyste-gra cieni.Mam nadzieję,że dyrekcja nie wykarze się kosmiczną kwotą za te podebrane dekoracje.Kolejne semi stage tym razem w wersji de lux.Kolejne rozczarowanie .Panie Kunc kończ Waść wstydu oszczędź ! Gdyby nie szybciorem sprowadzony solista z Serbii to muzycznie też klapa.Przygotowanie chóru straszne ! Czy wreszcie dostaniemy dyrektora rozumiejącego sztukę?Wątpliwe !

    • 3 1

    • (opinia sprzed 2 lat)

      Reakcja publicznosci-owacja na stojaco.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pod patronatem

Nadchodzące premiery