Wiadomości

stat

Pierwszy rok działania przestrzeni sztuki WL4 za nami

Czesław Podleśny oprócz tego, że koordynuje działania WL4, ma tu też swoją własną pracownię.
Czesław Podleśny oprócz tego, że koordynuje działania WL4, ma tu też swoją własną pracownię. fot. Agnieszka Potocka / trojmiasto.pl

Pomysł zaadaptowania przeznaczonego do rozbiórki budynku starej piekarni na przestrzeń kultury i sztuki mógł wydawać się szalony. Tymczasem powstała tam pracownia WL4 świętowała ostatnio swoje pierwsze urodziny. Artyści i inne osoby zaangażowane w rozwój tej inicjatywy zgodnie przyznają, że kolejny rok będzie jeszcze ciekawszy.



WL4 trudno jest jednoznacznie sklasyfikować, dlatego "przestrzeń sztuki" wydaje się być idealnym określeniem tego miejsca. Jest to po trochu pracownia artystyczna, sala prób, galeria sztuki i instytucja kultury. Powstałe z inicjatywy artystów miejsce jednoczy malarzy, rzeźbiarzy, grafików, designerów, muzyków, fotografów, poetów i aktorów niezależnie od dorobku artystycznego.

Przestrzeń sztuki przy ul. Wiosny Ludów 4 zobacz na mapie Gdańska to niecodzienna inicjatywa i chociaż jej założyciele byli pełni optymizmu, do końca nie było wiadomo, jak przyjmie się na kulturalnej mapie Gdańska. Po roku jej funkcjonowania można śmiało powiedzieć, że był to strzał w dziesiątkę.

- Rok działania WL4 to rok wyjątkowego sukcesu - mówi Andrzej Stelmasiewicz, Prezes Zarządu Fundacji Wspólnota Gdańska. - Od pierwszego dnia działania WL4 zyskała dużą przychylność środowisk związanych z kulturą i sztuką. Na otwarciu pojawiły się setki osób, które później z chęcią do nas wracały. Wszystkie nasze imprezy cieszą się dużą frekwencją, to oczywiście sukces widziany z zewnątrz. Inną sprawą jest to, co dzieje się w środku. Artyści, którzy są rezydentami tej przestrzeni naprawdę w niej tworzą. Spotkamy tu zarówno młodych, jak i dojrzałych twórców, takich, którzy dopiero obronili dyplomy oraz profesorów ASP.
Andrzej Stelmasiewicz dodaje też, że kolejnym sukcesem jest współpraca, dzięki której WL4 w ogóle powstało. Na początku był projekt artystów - Czesława PodleśnegoAdrianny Majdzińskiej, jednak do jego zrealizowania potrzebne były fundusze i miejsce. To pierwsze zapewniła Fundacja Wspólnota Gdańska, która wyremontowała budynek. Miejsce nieodpłatnie udostępnił artystom właściciel.

Zobacz także: Czesław Podleśny. O rzeźbach powodujących niepokój

Już od roku artyści zajmują wnętrze starej piekarni. Na czterech piętrach znajdują się m.in. pracownie malarzy, grafików, rzeźbiarzy, muzyków, fotografów.
Już od roku artyści zajmują wnętrze starej piekarni. Na czterech piętrach znajdują się m.in. pracownie malarzy, grafików, rzeźbiarzy, muzyków, fotografów. fot. Agnieszka Potocka / trojmiasto.pl
Obecnie w WL4 mieści się 37 pracowni, które przyciągnęły ponad 40 artystów. Jednym z nich jest fotografka Magdalena Nowak, która w budynku pracuje od samego początku tej inicjatywy.

- Dla mnie to dobre miejsce, dobrze mi się tu pracuje. Mam swój kąt do pracy, z pięknym światłem i dużymi ścianami. Samo miejsce ma dobrą energię, spokój. Ale WL4 to także ludzie, bardzo ciekawi i niezwykle twórczy.
Czesław Podleśny, rzeźbiarz i koordynator Przestrzeni WL 4 przyznaje, że obecnie liczba oczekujących na pracownię jest dłuższa niż liczba pracowni. Nie oznacza to jednak, że otrzymanie własnego miejsca do pracy jest niemożliwe. Część artystów migruje, wyjeżdża, kończy swoje projekty i zwalnia miejsca. Organizatorzy starają się, żeby żadna z pracowni nie stała pusta. Jedną z osób, które niedawno zadomowiły się w WL 4 jest artystka Aleksandra Perzyńska.

- Jeździłam po świecie i obserwowałam, jak artyści tworzą takie miejsca jak WL4. Zawsze podobał mi się taki twórczy ferment, kiedy spotykają się ludzie, bo uważam, że w sztuce chodzi właśnie o spotkanie, historię i energię, którą wnoszą twórcy (...). Jestem tu dopiero miesiąc, więc to dla mnie czysta kartka. Spełniam swoje marzenia, chcę działać, przeprowadzać warsztaty. Pod tym względem to miejsce jest idealne.
Zobacz także: Mariusz Waras - "Pozostaną po nas śmieci"

WL4 to też miejsce spotkań i wymiany inspiracji.
WL4 to też miejsce spotkań i wymiany inspiracji. fot. Agnieszka Potocka / trojmiasto.pl
Andrzej Stelmasiewicz, pytany o plany związane z WL4 przyznaje, że przyszłość przestrzeni widzi bardzo optymistycznie. Coraz więcej osób przychodzi tu ze swoimi pomysłami i propozycjami. Z pewnością możemy spodziewać się dużej liczby wystaw i koncertów. WL4 planuje też rozszerzyć zakres swoich działań na ogólnopolskie i międzynarodowe.

- Przygotowujemy dwa pomieszczenia, które będą pełniły funkcję hotelu dla artystów z zewnątrz - tłumaczy Czesław Podleśny. - Trwają rozmowy z organizacjami ze Słowacji, Niemiec i Francji. Chcemy organizować wymiany artystyczne, wysyłać naszych artystów do innych galerii i przyjmować do nas gości, zapewnić im noclegi, organizować wystawy.
Czesław Podleśny podkreśla też, że główną funkcją WL4 ma pozostać udostępnianie artystom niedrogiej przestrzeni, w której mogą tworzyć, a nawet mieszkać. Rezydenci pokrywają jedynie koszty związane z eksploatacją budynku, dzięki czemu zamiast zarabiać na czynsz mogą oddać się aktywności twórczej. Jest zaskoczony tym, ile osób nie znalazło wcześniej w Trójmieście swojego miejsca.

Opinie (19) 3 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

09

marca

Dobrze się kłamie Gdynia, Teatr Muzyczny

Rozrywka

2 mln zł na modernizację 10-letniej Ergo Areny
2 mln zł na modernizację Ergo Areny
Juwenalia Gdańskie 2020: dwa dni, dziesięć scen, ponad trzydziestu artystów
Juwenalia w Gdańsku: 2 dni, 10 scen

Kulinaria

Okiem dietetyka: żelazo w diecie dzieci i dorosłych
Okiem dietetyka: żelazo w diecie

Planuj z nami tydzień

Sprawdź się

W którym polskim mieście oficjalnie zainaugurowano obchody polskiej prezydencji w Unii Europejskiej w 2011 roku?