• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Nostalgiczny spacer po zapomnianym cmentarzu we Wrzeszczu

Alicja Olkowska
7 października 2018 (artykuł sprzed 4 lat) 

Spacer po zapomnianym cmentarzu w niedzielne deszczowe południe? Czemu nie! Do takiej właśnie aktywności zaprosili mieszkańców Gdańska Julita Wójcik, artystka i performerka oraz Instytut Kultury Miejskiej. Kilkadziesiąt osób, mimo kapryśnej pogody, wzięło udział w oprowadzaniu po Szubienicznej Górze zobacz na mapie Gdańska we Wrzeszczu i przy okazji poznało mało znaną historię dawnego cmentarza krematoryjnego.



Cykl "Miejsca" Instytutu Kultury Miejskiej powrócił po raz trzeci. Tym razem zagościł i, to na stałe, na terenie Szubienicznej Góry we Wrzeszczu, okrytej dość mroczną sławą, o której wie niewielu. A szkoda, bo historia gdańskiej szubienicy przypaść może do gustu zwłaszcza fanom opowieści z dreszczykiem.

Wydarzenie zapowiadaliśmy w naszym Kalendarzu imprez, cyklu Planuj tydzień - czytaj zawsze w czwartek o godz. 10 oraz specjalnej zapowiedzi

- Gdańska szubienica była wyjątkowo duża - jednorazowo mogła pomieścić dziesięciu wisielców. Budową przypominała studnię. Składała się z wysokiej podbudówki oraz konstrukcji z belek, na której wieszano skazańców - opowiadał Klaudiusz Grabowski, animator kultury związany z Muzeum Gdańska. - Dodatkową karą był brak pochówku - ciała wisiały, aż nie spadły, a to przyczyniło się do tego, że okolica stała się miejskim wysypiskiem: to właśnie tutaj opróżniano gdańskie kloaki. Grzebano też tu samobójców czy bezpańskie psy. Wszystko to trwało mniej więcej do XVIII wielu. Jeszcze w wieku XIX stały tu fragmenty szubienicy. W późniejszym czasie teren przeszedł znaczącą zmianę: z miejsca kaźni stał się cmentarzem krematoryjnym.
Opowieść o gdańskiej szubienicy podczas spotkania uzupełniał również dr hab. inż. arch. Jakub Szczepański:

- Można śmiało powiedzieć, że to była okazała i ładna budowla. Stała na czterech murowanych słupach i była przykryta ozdobnym hełmem, podobnym do tych, które zdobią wieże kościołów. Była widoczna z daleka, m.in. z dzisiejszej alei Zwycięstwa. W XVIII wieku została zniszczona, potem wybudowano skromniejszą, jedynie na trzech słupach.

Choć szubienica była zaprojektowana z myślą o dziesięciu skazańcach, nie dochodziło tu do masowych egzekucji. W najbardziej "pracowitych" czasach wieszano na niej średnio mniej niż jedną osobę rocznie. Dziś nie ma już po niej śladu i tak naprawdę instalacje Julity Wójcik w żaden sposób z szubienicą nie korespondują. Odnoszą się natomiast do zachowanych w Parku Nostalgicznym kamieni nagrobnych, które kiedyś znajdowały się na terenie wspomnianego dawnego urnowego cmentarza krematoryjnego.

Zobacz także: Widok na Gdańsk z Szubienicznej Góry

  • Uczestnicy. Miejsca: ekonomiczne epitafia Julity Wójcik.
  • Uczestnicy Miejsca: ekonomiczne epitafia Julity Wójcik
  • Uczestnicy Miejsca: ekonomiczne epitafia Julity Wójcik
  • Julita Wójcik.
  • Uczestnicy Miejsca: ekonomiczne epitafia Julity Wójcik
  • Nagrobek wg projektu Julity Wójcik.
  • Miejsca: ekonomiczne epitafia Julity Wójcik.
  • Płyty nagrobne zaprojektowane przez artystkę rozrzucone są po terenie cmentarza i stanowią alternatywną ścieżkę zwiedzania.
  • Miejsca: ekonomiczne epitafia Julity Wójcik.
Ekonomiczne epitafia Julity Wójcik to nic innego jak dziesięć tablic, które wykonali lokalni kamieniarze - dość nietypowych pomników, bo jak wspomniała artystka, rzemieślnicy musieli "nagiąć" zasady i wykuć litery - nieużywaną już czcionką, przez co są niemal... nieczytelne.

- Chciałam stworzyć państwu możliwość odkrywania nie tylko moich prac, ale także pozostawionych tu płyt nagrobnych. Ich liternictwo jest trudne do odczytania: płyty są zniszczone, brudne, z mało czytelną czcionką szwabacha [rodzaj pisma gotyckiego - przyp. red.]. Kiedy przyszłam tu pierwszy raz, próbowałam odczytać nazwiska zmarłych, co było bardzo trudne, ale też na tyle wciągające, że postanowiłam swoje prace dopasować do zastanych tu nagrobków - mówiła Julita Wójcik.
Kamienne płyty zaprojektowane przez artystkę rozrzucone są po terenie cmentarza i stanowią alternatywną ścieżkę zwiedzania. Faktycznie, trzeba się mocno wysilić, aby odczytać napisy, szczególnie w pochmurny dzień. Pomóc może posypanie płyty piaskiem lub oświetlenie jej latarką, np. ze smartfona.

Każdy, kto chciałby odszukać płyty projektu Wójcik, spokojnie może to zrobić w dowolnym terminie: jest to instalacja stała i zostanie tu długo. Czy robi większe wrażenie od zachowanych tu reliktów dawnego cmentarza krematoryjnego? Na to pytanie każdy powinien odpowiedzieć sobie sam, ale jeśli ktoś oczekiwał prac na miarę znanych w Gdańsku "Narracji", może się rozczarować. Ja potraktowałam "wystawę" na Szubienicznej Górze jako zachętę do spaceru i poznania rzadko uczęszczanych miejsc. Z tej perspektywy prace Wójcik to cenna inicjatywa i bardzo potrzebna, choć mało widowiskowa.

Jak dojść i zwiedzać?

Dochodzimy do ul. Traugutta 27, za kamienicą skręcamy w lewo w lipową aleję prowadzącą do cerkwi św. Mikołaja w Gdańsku, mijamy tablicę pamiątkową określającą teren byłego urnowego cmentarza krematoryjnego i kontynuujemy wędrówkę wzdłuż płotu stadionu Lechii Gdańsk (mając go po lewej stronie).

Wydarzenia

Miejsca: ekonomiczne epitafia Julity Wójcik

wystawa, wernisaż

Miejsca

Zobacz także

Opinie (53) 3 zablokowane

  • czcionkami się nie kuje, fachofce za 5 groszy (2)

    • 18 5

    • byłego stadionu?

      wtf?

      • 1 0

    • Z psem na cmentarz? Gratuluję kultury

      • 8 2

  • Kuje się dziobem.

    • 8 6

  • Kwoki pieski wyprowadziły na cmentarz (4)

    Żeby sobie p******y?

    • 65 22

    • Jest taka strona na FB: Jan Paweł II Wyprowadza Mi Psa

      polecam wszystkim pomoc naszego Wielkiego Rodaka w opiece nad naszymi pupilami.

      • 3 7

    • (1)

      O co Ci chodzi? Zadnego pieska tam nie widziałem. Pewnie spijasz bronxy z biedry w swojej kawalerce z mamą. Tam, to fajna inicjatywa, a ty pewnie lezysz sfrustrowany swoim zyciem..

      • 5 14

      • przestań na siłę pitolić, zobacz na zdjęcie w artykule

        • 17 1

    • m

      prostak

      • 0 1

  • Cmentarz został rozwalony także przy okazji budowy Punktu Widokowego (!) (9)

    wywalone płyty zostały również umyślnie połamane przez jakichś półdebili, ok. 1,5 roku temu. Zgłaszałem sprawę Sulikowskiemu, zgłaszałem Zarządowi Cmentarzy. Sulikowski - Miejski Konserwator Zabytków - powiedział, że nie ma żadnych szkód! Zarząd wyparł się cmentarza, powiedział, że nie ma go w spisie, i co mi zrobicie?

    Gdańsk NIE dba o zabytki, właściwie nie dba o nic, Gdańsk jest chory na Budyń, który przyczepił się do naszego pięknego miasta jak łuszczyca, jak świąd, jak styropianowy priapizm z jajami wypełnionymi kisielem

    • 71 29

    • wow !!
      mocne))

      • 13 3

    • (1)

      Kiedyś miałem koncepcję i propozycję opieki nad cmentarzem i jego restauracji. Miałem ludzi i byłyby pieniądze. Usłyszalem że najpierw muszę udowodnić że nie leżą tam SSmani, a poza tym "cmantarze ora się po 60 latach". Tak tp wygląda w Gdansku.

      • 15 2

      • ciekawy temat, rozwin

        SS-mani? :D Większość nagrobków - która przetrwała - pochodzi z krótkiego okresu lat 30 wmg. proszę rozwiń wątek

        • 3 3

    • (2)

      To wywalcie tego calego Adamowicza, tyle psioczycie a na wybory nie lazicie. Macie prezydenta aferzyste, z wyrokami ktory nie wie ile ma kont czy mieszkan I dalej na niego glosujecie. Paranoja:)

      • 19 4

      • Sprawa jest prosta (1)

        Zobacz jaka jest alternatywa.

        • 4 4

        • Alternatywa jest taka , że wszyscy inni są lepsi od budynia

          • 7 5

    • Idź biedaku do lekarza.

      • 3 3

    • Budyń sobie ugotuj.

      • 6 1

    • Te "umyślnie" połamane płyty, których stosik leżał przy wjeździe ns budowę...

      ... zostały wyciągnięte ze zbiornika Sobieski podczas sprzątania komory zasuw. Prawdopodobnie złomiarze wrzucali je tam, aby tłuc żeliwne rurociągi. Możliwe też, że bawili się tak miejscowi "konsumenci", w ramach swawoli i spożytkowania nadmoaru energii.

      Tak więc, "sowy nie są tym, czym się wydają".

      • 12 0

  • na kolejną wizytę zapraszam do Wariatkowa na Srebrzysku

    to co Zarząd Województwa zrobił z kamienicami, zabytkowym dworem z XVIII z całą piękną, parkową przestrzenią kwalifikuje się na kastrację drogą przez odbyt

    • 51 7

  • perspektywa nieobecnych - tylko oni zabierają głos (7)

    Jak zwykle tylko opinie malkontentów....

    • 10 13

    • Podziękowania (1)

      Dziękuję Organizatorom za piękny spacer i za to, że podzielili się z nami swoją wiedzą. Super, że są Ludzie, którzy w deszczową niedzielę chcą spotkać się i opowiedzieć o nieznanej historii Wrzeszcza.

      • 18 4

      • a gdzie spałaś przez ostatnie 20 lat?

        Temat był poruszany i mielony medialnie jak farsz na sztrucle, tylko Miasto ma teraz pretekst, że nic nie wie, bo totalnie olało sprawę, a połamane płyty leżą od krematorium do bluszczowiska

        • 7 2

    • Jaka perspektywa? Napisałem ci co zrobiłem z cmentarzem (4)

      wcześniej cmentarz wielokrotnie czyściły i dbały dzieci z pobliskich szkół, jego istnienie nakręcała Wyborcza, DB, lokalne media, Akademia Rzy.gaczy. Minęło parę lat i po cmentarzu Budyń zostawił zgliszcza, po prostu cofnęliśmy do lat 80 gdy z jego płyt robiono schody, tylko że dzisiaj robią miał na proszek do prania. Fajnie, że IKM czymś tam się zajął, że Klaudiusz Grabowski który z pewnością ma dobre chęci, ale zacumował w idiotycznym Muzeum Gdańska, które nie jest nikomu do niczego, oprócz Budynia, potrzebne. Potrzebne jest wywalenie na zbitą mordę obecnych władz i duetu Bielawski - Sulikowski z wydziału architektury i ochrony zabytków, bo miasto jest skandalicznie niedoinwestowane inaczej. Cała reklama i propaganda kultury idzie medialne ze spacerów z kastrowanym kotem

      • 10 2

      • Nie sądzę, aby troll, który tyle ryczy, cokolwiek robił, ale niech będzie, skomentuję. (2)

        Otóż najlepsze, co można zrobić z takim cmentarzem, to zostawić go w spokoju i pozwolić roślinności dokładnie go zarosnąć.
        Każda "rewitalizacja", odsłanianie tego, co szczęśliwie pozostawało niewidoczne, skończy się kolejną dewastacją. To zresztą nastąpiło i zamiast całych płyt pod bluszczem mamy teraz wyeksponowane i połamane.

        Naprawdę trzeba być z Mensy, żeby to zrozumieć?

        p. s. robienie schodów z płyt akurat dość dobrze je zabezpieczało.

        • 0 2

        • trzeba być z UM żeby tak bredzieć? Czy z IKM-u? (1)

          Cmentarz Żydowski na Starym Chełmie jeszcze 15 lat temu wyglądał tak samo - a więc był dokładnie zarośnięty - dziś zabezpieczony, wydźwignięty, jest atrakcją turystyczną. Tutaj hulaj dusza i nie zrobiono nic by płyty zabezpieczyć, co więcej, nie posprzątano, gdyż wandale roznosili je w ostatnich dosłownie miesiącach po terenie, i to mimo zgłoszeń. Teraz idź i powiedz to setkom osób której wcześniej nagłaśniały, sprzątały, czyściły nagrobki cmentarza, że robiły to na darmo, a właściwy szły w szkodę, zdaniem forumowego "As-a".

          A trolla to sobie utocz z tego, co z d.py wyciągniesz, potem wypal i na telewizor

          • 1 0

          • Przecież jest "wydźwignięty" i właśnie usiłuje się zrobić z niego atrakcję,

            np. podejmując działania takie, jak wyżej. Oczywiście tobie źle i nie pasi.

            Przez wszystkie lata proponowano "leczenie objawowe", a nie działania, mogące zlikwidować przyczynę, czyli pogonić wandali z tego miejsca. Takie konstruktywne działania to dopiero: zrobienie porządku ze zbiornikiem Sobieski i urządzenie punktu widokowego. Sam byłem sceptykiem, ale zadziałało - jest względny porządek, zaczęli się kręcić "normalni" ludzie, a tego patola nie lubi i zapewne pójdzie sobie gdzie indziej.

            Ale tobie oczywiście źle i nie pasi.

            • 1 1

      • Wiesz co...

        Może najpierw dowiedz się, kto za co odpowiada i jakie ma kompetencje - wtedy będziesz mógł pienić się przynajmniej pod właściwym adresem, a nie "na puszczy".

        Tereny takie, jak ten cmentarz, podlegają pod ZDiZ. Przylegająca działka, na której znajduje się zbiornik Sobieski, jest własnością giwk. wokół funkcjonują jakieś resztki ogródków działkowych, które mają swój zarząd.

        A ty coś o GZNK majaczysz,

        • 0 1

  • Nastepny spacer (13)

    proponuję na opuszczony cmentarz dziecięcy za kościołem przy ulicyTrawki/Słowackiego. Opuszczony, zdemolowany i zapuszczony wygląda jak ,,instalacja’’.A wszystko to z pewnością widzi imć proboszcz z okien swojej plebani. I co? Ano nic!!!

    • 48 4

    • Chajewski ciągle jeszcze zbiera kasę na "budowę" kościoła?

      mimo że poprzedni - zabytkowy - rozebrał?

      • 11 0

    • Następny spacer

      Ja chętnie wezmę udział w takim spacerze. Proszę o informację o dacie jesli dojdzie do skutku

      • 2 1

    • I koniecznie zabrać więcej psów. (1)

      • 11 2

      • koniecznie psy z biegunką!

        • 1 0

    • Tylko czy cmentarzem zajmuje się proboszcz? (3)

      Myslałem że to obowiązek miasta...

      • 0 2

      • Cmentarzem (grobami) zajmują się przede wszystkim bliscy pochowanych osób (2)

        Ci nie mieszkają w Gdańsku od 1945 roku. Nie pochowano tam nikogo "sławnego". Same nagrobki nie mają szczególnej wartości artystycznej.

        Z jakiego więc powodu miasto albo parafia mieliby ponosić jakieś konkretne koszty utrzymania? Niech się skrzyknie wolontariat miłośników i niech dba - jak o wiele innych, podobnych miejsc.

        • 2 3

        • Myślałem że rolą księdza, między innymi, jest dbanie o pamięć zmarłych (1)

          No ale widocznie coś się pozmieniało w ostatnich czasach.

          • 3 3

          • A co miałby zrobić?

            Odmalować te nagrobki farbą "Ewa Minge cośtam", z Castoramy? Ułożyć alejki z kostki Polbruk? To by się dopiero zapłakali miłośnicy starych cmentarzy i zabytków w ogólności. Takie miejsca są po to, żeby miały klimat.

            Zresztą... Walają się tam śmieci? Jest ruja i chlejnia? Nie, po prostu natura. I bardzo dobrze, tak to powinno wyglądać.

            • 4 1

    • proboszcz ma nagrobki naprawiać? (3)

      oj lewactwo weszło chyba za głęboko.
      Beka z lewaków. Może jeszcze ma Ci ścieżkę wybudować rowerową i kupy po psach wyzbierać?
      Oj lewaki lewaki z kogoś to by niewolnika zrobili a sami nawet pracować nie chcą.

      • 7 9

      • jak nie ma merytorycznych argumentów - wystarczy powtarzać "lewaki" aż do zes.ania

        imć proboszcz ma moralny obowiązek zadbać o miejsce spoczynku - nawet jeśli nie ma obowiązku narzuconego odgórnie. sukienkowi mają dość kasy na wystawne fury ale nie mają na uporządkowanie (nie mówię to o odbudowie ale właśnie o uporządkowaniu) dziecięcego cmentarza?
        gęby pełne frazesów o miłości i pamięci - do momentu kiedy trzeba sięgnąć do kasy.

        • 6 2

      • Psa nie mam (1)

        i mieć nie zamierzam. Zapewniam cię jednak, że gdybym posiadał to kupy po nim bym zbierał. Jeździsz autem? Jeżeli tak to pewnie drogi sam sobie zbudowałeś. Parkingi, stacje benzynowe i diagnostyczne też. Przy okazji wizyty w powyższych zakup sobie bańkę oleju. Do głowy.

        • 3 1

        • jak będę miał stado słoni ,to też PO nich POsprzatam

          ale na razie nie zamierzam mieć

          • 0 0

    • @Chajewski ciągle jeszcze zbiera kasę na "budowę" kościoła?

      A nie zbiera on już kilka lat cały czas na okna?

      • 0 0

  • a mnie interesuje (1)

    ilu też dzisiejszych spacerowiczów pofatyguje się w okolicy 1.11. by zapalić chioc jedną swieczkę , no ilu ?

    • 22 5

    • Kilka świeczek się pali. Mam nawet zdjęcie. Sama też zapaliłam świeczkę. Przynajmniej tak było jakiś czas temu.

      • 1 1

  • tez mi odkrycie , bylem tam nie raz (2)

    • 12 3

    • Nie wychodzisz (1)

      • 2 0

      • przynajmniej nie rozpisuje sie i nie chwale ,a bylo by czym bo zamim ktokolwiek cokolwiek napisal ,zagrodzil i oznaczyl to

        bylem juz w 1982 roku na cmentarzu żydowskim , po kilku latach dotarłem ze parczek przez który przechodziłem to zapominamy cmentarz menonitów , później odkryłem położenie byłego cmentarza na Oruni oraz byłego cmentarza kolo Aniolkow .cmentarz krematoryjny to odkrycie z wyprawy do niedaleko położonej cerkwi

        • 1 0

  • xxx (2)

    Gratulacje dla tych "istot" z psami.......

    • 19 5

    • (1)

      Typowy katolik co jest antypsowy,antykotowy.. ale co niedziele jak baranek siedzisz w pierwszej ławce? A gdzie miłość bliźniego do brata mniejszego? Gdy umrę chciałabym by mnie odwiedzali, z psem, kotem czy koniem.

      • 1 0

      • odstaw leki ,bo ci szKODzą

        • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Wystawa Truso - legenda Bałtyku

11 zł
wystawa

Z Gdyni w daleki świat. Wystawa modeli statków z II połowy XX w. na Sołdku (1 opinia)

20 zł
wystawa

Sprawdź się

Sprawdź się

W której dzielnicy Gdańska znajduje się Kolekcja Malarstwa Monumentalnego?

 

Najczęściej czytane