• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
stat
Impreza już się odbyła

Nikt o ciebie nie prosił

Chęć zmiany. Wiele rzeczy, sytuacji, spraw codziennie gryzie sumienie, wkurza, nie zadowala, martwi. W tyle głowy słyszę siebie samego, oczekującego modyfikacji codziennych rutyn. To wewnętrzne dyskutowanie ze sobą samym o poprawie, kończy się przeważnie na chęci i przyznaniu do posiadania świadomości, że zmiana zależy tylko ode mnie.

maj 20-22

piątek - niedziela, godz. 18:30

Gdańsk,
Wstęp wolny
cze 4-5

sobota - niedziela, godz. 10:00 - 15:00

Wstęp wolny
Nie lekko jednak przejść do działania, gdy jest się na uwięzi codziennego komfortu. Łatwiej przyznać, że jest się ekologiczno-klimatycznym hipokrytą i w ten sposób dać sobie samemu tzw. święty spokój. A co jeśli od wypowiedzenia tego na głos, uruchomi się domino zmian? Postanowiłem powiedzieć: sprawdzam.

Hipokryzja.
Hipokryzja ekologiczna. Hipokryzja klimatyczna. Hipokryzja osobista. Hipokryzja związana z orientacją seksualną. Hipokryzja artystyczna. Hipokryzja wobec innych i siebie samego. 

Nikt mnie o to nie prosił.
Nikt poza mną. Ten ja w środku siebie już dawno chce mówić na poważne tematy, ale wciąż zbiera się na odwagę. Czy cztery dekady istnienia na tej planecie to już wystarczający czas by zebrać się w sobie? 

Nikt o ciebie nie prosił.
Nikt, ani ja, ani Ty, zwykle nie prosimy o to co dostajemy w niepotrzebnym gratisie. Nikt nie prosi o więcej ketchupu, gdy nie potrzebuje go wcale. Nikt nie prosi o cukier, gdy pije gorzką czarną kawę. Nikt nie chce kolejnej jednorazowej łyżeczki, gdy wie, że swoją sałatkę zje widelcem w pracy lub domu. 

Od dłuższego czasu zbieram to co dostałem, a o co nie prosiłem. I tu zaczyna się pętla hipokryzji. Nie oddałem tego, tylko wziąłem ze sobą. Schowałem do schowka w samochodzie, do plecaka, kieszeni, szuflady ze sztućcami. Nie zmniejszyłem nawet minimalnie globalnego zapotrzebowania. Zabranie tego jest wygodniejszym rozwiązaniem, nie zatrzymującym nawet na chwilę mojego komfortowego życia. Takie zdarzenia spotykają mnie codziennie i codziennie nic z tym nie robię. Tak jak nie robię nic z tym, by protestować przeciw wkurzającemu rządowi, który nie szanuje ludzi. Tak jak nie rezygnuję z wygody, by zmniejszyć swój negatywny wpływ na środowisko naturalne. 
Sprawdzam.

Od lat tworzę kwadraty o kulturze. Teraz przygotowałem kwadraty o tym co mnie dotyka, co siedzi w mojej głowie, a o czym mówię mało albo nie mówię wcale. Zrobiłem je z rzeczy, o które nie prosiłem a dostałem ketchup, cukier, serwetki, sztućce, kartony albo z rzeczy, o które poprosiłem, bo dostaliśmy je tak czy siak, zaspokajając nasze codzienne potrzeby żywieniowe pojemniki po diecie pudełkowej. Przyjęliśmy za naturalną kolej rzeczy, że nie można kupić jedzenia nie zapakowanego w plastik. Chciałbym napisać, że nie mamy wyboru, ale istnieją alternatywy, które jednak wymagają większego zaangażowania. Czy mamy energię, chęć i czas by to zmienić? Na ikonicznych kwadratach przyznam się do kilku moich sekretów i uzależnień pielęgnujących komfort, by sprowokować rozmowę i dowiedzieć się czy macie podobne. Powiem sobie: Sprawdzam, czy jestem gotów głośno o tym mówić.

Marek Rogala -  promotor kultury, kurator, twórca eskaem.pl, czyli kwadratów informujących o kulturze w Trójmieście. Swoje działania skupia na obserwowaniu trójmiejskiego podwórka kulturalnego, promowaniu wydarzeń kulturalnych. Laureat Nagrody Miasta Gdańska za Promocję Kultury im. Martina Opitza. Od września 2020 prowadzi galerię ESKAEM (e__ae_ miejsce) przy Gdyńskich Kosynierów 10 w Gdańsku. 

Udostępnianie wystawy:
1-3.01.2022 / godz. 17:00 - 19:00 
6.01.2022 / godz. 12:00 - 15:00
8-9.01.2022 / godz. 16:00 - 18:00 
11.01.2022 / 17:00 - 19:00 
14-16.01.2022 / 16:00 - 18:00

Opinie

Walczymy z przemocą słowną

Kasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Twoja opinia

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

Sprawdź się

W piwnicy którego ze słynnych gdańskich budynków Jan Heweliusz składował produkowane przez siebie piwo?