Wiadomości

Niewidzialne miasta 3.0: muzyczny projekt artystyczny na terenie Stoczni Cesarskiej

W środę, 16 września, w Kuźni na  terenie Stoczni CesarskiejMapka odbyło się wydarzenie Niewidzialne Miasta 3.0. Ta impreza to już kolejny narracyjny performance zorganizowany w Polsce - po raz pierwszy w Trójmieście. Inspiracją do stworzenia była książka Itala Calvino "Niewidzialne Miasta". Bazując na muzyce z rodzaju field recordingu, tańcu i szeregu instalacji artystycznych, zaproszeni artyści stworzyli innowacyjną formę sztuki odnoszącą się do ich pojmowania miast i relacji.  



Wydarzenie zapowiadaliśmy w naszym Kalendarzu imprez

Co sądzisz o sztuce futurystycznej?

Zobacz wyniki (16)

Muzyka elektroniczna, ruch i instalacje artystyczne



Wydarzenie artystyczne łączyło muzykę, taniec, światło i projekcje multimedialne. W surowym, zapomnianym budynku na terenie Stoczni Cesarskiej artyści stworzyli projekt, który każdy uczestnik miał możliwość obejrzeć na żywo. To niezwykłe wydarzenie było niepowtarzalną okazją do zobaczenia "żywych, subiektywnych wizji" prezentowanych przez zaproszonych artystów. Kuźnia na ten jeden wieczór zamieniła się w industrialną przestrzeń artystyczną, którą wypełniły elektroniczne brzmienia field recordingu, projekcje wizualne i improwizacje ruchowe.

Gdańskie wydarzenie zainicjowane zostało przez Plamę - Gdański Archipelag Kultury, która zaprosiła do współpracy artystów eksperymentujących z różnymi formami sztuki. Mogliśmy poczuć muzykę prezentowaną przez trójmiejskich artystów, takich jak: Michał Jacaszek (kompozytor i twórca muzyki elektroakustycznej), Mario Jeka (klarnecista) oraz Jacek Prościński Wh0wh0 (perkusista i twórca muzyki elektroakustycznej). Przestrzeń multimedialna została oddana w ręce warszawskich ekspertów od wizualizacji - Sylwestra Łuczaka i Urszuli Milanowskiej. Muzyka i wizualizacje zgrabnie połączone zostały tańcem i performancem ruchowym w wykonaniu artystów z Sopockiego Teatru Tańca oraz Katarzynę Pastuszak i Natalię Chylińską.

Może cię zaciekawić: Wizualizacje i elektryczne brzmienia na Dolnym Mieście



Miasto w innowacyjnym ujęciu



Zbudowany na podstawie audiowizualnych efektów projekt artystyczny widzowie mogli oglądać w środowy wieczór trzykrotnie: o godz. 19, 20 i 21.. Zainspirowane prozą Itala Calvino wydarzenie przeniosło zebranych w przestrzeń snów, emocji, przestrzeni i form kreowania świata. Projekt prezentował futurystyczne, subiektywne ujęcie form przebywania w mieście i rozwijał motywy jego struktur oraz widzialności i namacalności.. Każdy z trzech pokazów, pomimo poruszania tej samej tematyki, odrobinę różnił się od pozostałych z uwagi na częściowe improwizowanie.

Uczestnicy wydarzenia najbardziej skupili się na performance tancerzy, przez co mniej zwracali uwagę na otaczające ich efekty świetlne i muzykę. Na ścianach, sklepieniu budynku oraz zawieszonych płachtach materiału mogliśmy obserwować powoli zmieniające się obrazy. Przedstawiały one sieć neuronalną, tkanki oraz zarys map urbanistycznych. Całość wypełniały nagrane przez artystów odgłosy, które odnosiły się do funkcjonowania miasta. Pomieszczenie zostało przystosowane w taki sposób, aby w różnych miejscach słyszane były inne dźwięki. Mimo to uczestnicy, przyzwyczajeni do odbierania sztuki w jednym miejscu, raczej niechętnie zmieniali swoje położenie. Projekt artystyczny prezentowany w środowy wieczór był metaforycznym odniesieniem do funkcjonowania miast i oddziaływał na ludzki wzrok, słuch, a nawet węch (za sprawą specyfiki pomieszczenia). Widzowie przed wejściem na teren Kuźni otrzymali białe kaski robotnicze. Ten mały akcent wpłynął jednak na odbiór sztuki industrialnej.

Koncerty muzyki elektronicznej w Trójmieście


Surowa przestrzeń industrialnej Kuźni dodawała klimatu przedsięwzięciu i podkreśliła zamysły zebranych artystów. Wydarzenie zgromadziło pokaźną liczbę uczestników, którzy byli mocno zaciekawieni prezentowanymi wizualizacjami. Z uwagi na obostrzenia sanitarne uczestnicy proszeni byli o zachowanie bezpiecznych odległości oraz respektowanie zasad sanitarnych.

Opinie (2) 2 zablokowane

  • (1)

    Ubolewam, ze jak zwykle musiałem przegapić....;( Całość prezentuje się ciekawie. Klimacik jest;) No i była też zmarnowana niezła okazja na podryw.

    • 2 1

    • Że niby znasz się na muzyce elektronicznej?

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

23

września

23. Festiwal Jazz Jantar Gdańsk, Klub ŻAK

02

października

10 Tenorów Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

Rozrywka

Największy salon Sinsay otwarto w Gdańsku
Największy salon Sinsay w Polsce
Piosenki "zajechane" przez radio. Których utworów mamy dość?
Piosenki "zajechane" przez radio

Kulinaria

Kocham polską wódkę. Degustacja owocowych specjałów
Kocham polską wódkę. Degustacja w Ducha 66

Sprawdź się

Czy w obecnej siedzibie Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia w Gdańsku, w czasach powojennych, prowadzona była działalność sportowa?