• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Niełatwo być nowym. "Przeprowadzki" - wyjątkowa wystawa w Muzeum Emigracji

Magdalena Raczek
30 kwietnia 2022, godz. 13:00 
Opinie (13)
Wystawa rodzinna "Przeprowadzki" w Muzeum Emigracji w Gdyni to wyjątkowa ekspozycja, która składa się z mnóstwa aktywności dostępnych dla dzieci. Wystawa rodzinna "Przeprowadzki" w Muzeum Emigracji w Gdyni to wyjątkowa ekspozycja, która składa się z mnóstwa aktywności dostępnych dla dzieci.

Skoro przeprowadzka, to i pakowanie samochodu, a potem pierwsza noc w obcym miejscu, przypominająca wizytę w brzuchu wielkiego potwora. Pójście do szkoły oznacza poznanie nowych osób, które nieoczekiwanie, podobnie jak ty, też lubią czytać o przygodach Harry`ego Pottera. A jakie skarby kryje kredens babci? Mnóstwo pamiątek, które przywiozła z rodzinnej Grecji. Jak to możliwe? Tego wszystkiego i wiele więcej dowiecie się oraz doświadczycie podczas tej niezwykłej i w pełni interaktywnej wystawy dla dzieci i rodzin "Przeprowadzki"Muzeum Emigracji w Gdyni. Wystawa jest bezpłatna i potrwa od 30 kwietnia do końca października.



Sprawdź, jakie wystawy można zobaczyć w Trójmieście


"Przeprowadzki" to nie jest kolejna zwyczajna wystawa, która jedynie uwzględnia młodszego odbiorcę gdzieś w tle lub jako uzupełnienie do głównej narracji. Tym razem jest dokładnie odwrotnie - to dzieci są tutaj pierwszoplanowymi bohaterami i odbiorcami. Właśnie dlatego i z racji podejmowanej tematyki wystawa ta powinna według mnie zostać stałą ekspozycją w Muzeum Emigracji.

- Mam nadzieję, że bez względu na wiek, nasza wystawa spodoba się wszystkim, bo wierzę, że w każdym z nas tkwi dziecko. To pierwsza wystawa w Muzeum Emigracji w całości poświęcona dzieciom i dedykowana najmłodszym odbiorcom. Wcześniej w naszych projektach staraliśmy się uwzględniać tzw. ścieżkę dziecięcą, dostosowaną do najmłodszych, ale uznaliśmy, że temat migracji jest tak ważny, że wpływa na życie zarówno dorosłych, jak i dzieci, zatem wymaga odrębnego potraktowania - mówiła na otwarciu wystawy dyrektorka Muzeum Emigracji, Karolina Grabowicz-Matyjas.
  • Historię dwojga bohaterów poznajemy razem z Panem Głośnikiem, który w czterech językach (po polsku, ukraińsku, rosyjsku i angielsku) opowiada kolejne jej fragmenty.
  • Wystawa rodzinna Przeprowadzki w Muzeum Emigracji w Gdyni
  • Wystawa rodzinna Przeprowadzki w Muzeum Emigracji w Gdyni
  • Wystawa rodzinna Przeprowadzki w Muzeum Emigracji w Gdyni
  • Wystawa rodzinna Przeprowadzki w Muzeum Emigracji w Gdyni

Świat widziany oczami dziecka



Ekspozycja została tak pomyślana i tak zbudowana, by angażować widzów i wciągać ich we wspólną zabawę przez cały czas trwania zwiedzenia, a nie jedynie jako dodatek. Wszystkie elementy są dostępne na odpowiedniej wysokości, by można było czytać lub słuchać opowieści, oglądać eksponaty, a także móc wszystkiego dotykać i eksplorować zastaną przestrzeń, która jest otwarta i wręcz zachęca do działania.

- Ta wystawa jest próbą spojrzenia na świat z perspektywy dziecka. Chcieliśmy pokazać, że wszystko wokół nas jest w ruchu, że nie tylko ludzie migrują, że migrują zwierzęta, słowa, rzeczy, a nawet planety. Ta wystawa jest jak taka wielka kolorowa książka, po której można chodzić. Przemieszczając się po niej, można oglądać ilustracje na ścianach i słuchać opowieści, której bohaterami są Franek i Olena - dodała jedna z kuratorek wystawy, Katarzyna Witt.

Angażująca wystawa pełna aktywności



Historię Franka, który z rodzicami przeprowadza się do nowego miejsca, oraz ukraińskiej dziewczynki Oleny, która mieszka z rodziną w Polsce, poznajemy razem z Panem Głośnikiem, który w czterech językach (po polsku, ukraińsku, rosyjsku i angielsku) opowiada kolejne jej fragmenty, a ilustrują je barwne wielkoformatowe rysunki (Acapulco Studio). Poza główną narracją, zbudowaną wokół dwójki dzieci, możemy również w osobnej wyciemnionej salce wysłuchać słuchowiska o losach szakala-migranta imieniem Maks, a także stworzyć wzorzysty dywan z polsko-ukraińskim wzorem (służy do tego specjalna piaskownica z piaskiem kinetycznym i "japonki" z wyciętymi wzorami). Możemy także ułożyć z magnetycznych puzzli stwora-migranta według własnego uznania albo pobawić się w sklep, gdzie specjalny skaner wyświetla, skąd pochodzi dany produkt (sushi, banan, pizza i inne). To tylko wybrane dostępne aktywności.

  • Wystawa rodzinna Przeprowadzki w Muzeum Emigracji w Gdyni
  • Wystawa rodzinna Przeprowadzki w Muzeum Emigracji w Gdyni
  • Wystawa rodzinna Przeprowadzki w Muzeum Emigracji w Gdyni
  • Wystawa rodzinna Przeprowadzki w Muzeum Emigracji w Gdyni
  • Wystawa rodzinna Przeprowadzki w Muzeum Emigracji w Gdyni
  • Wystawa rodzinna Przeprowadzki w Muzeum Emigracji w Gdyni
  • Wystawa rodzinna Przeprowadzki w Muzeum Emigracji w Gdyni
  • Wystawa rodzinna Przeprowadzki w Muzeum Emigracji w Gdyni

Przeprowadzki, czyli migracje



Jednak "Przeprowadzki" to nie tylko zabawa, bo wystawa ma oczywiście również edukacyjny charakter. Razem z bohaterami wystawy poznajemy odpowiedzi na pytania, czym jest migracja i dlaczego ludzie oraz zwierzęta (a także planety, rzeczy) przemieszczają się, uczymy się oswajać to, co obce, nowe i nieznane. Wystawa pomaga również mierzyć się z emocjami i ćwiczyć w otwartości na drugiego człowieka.

- Jesteśmy przekonani, że wystawa oraz jej program towarzyszący mogą być pomocnym narzędziem dla rodziców i dzieci, którzy oswajają temat, nieraz bardzo nagłej zmiany miejsca zamieszkania - twierdzi Anna Posłuszna, druga z kuratorek projektu.

Aktualna tematyka i trudne emocje wokół



Migracje zawsze były częścią rzeczywistości, ale dziś tematyka wystawy jest aktualna bardziej niż kiedykolwiek. Wiele osób, uciekając z Ukrainy i innych państw szuka w Polsce schronienia i bezpiecznego domu.

- Podczas zmiany miejsca zamieszkania dzieciom towarzyszyć może cały wachlarz emocji - od smutku, lęku, przez złość, po radość. I odwrotnie. Dziecko może być ciekawe tego, co nowe, a jednocześnie musi zmierzyć się z tym, co utraciło. Każda zmiana, a więc i przeprowadzka, to zyskanie czegoś i utracenie. Zmiana jest procesem, emocje zatem będą się zmieniać. By pomóc dziecku zmianę oswajać, ważna jest otwartość na jego emocje i akceptacja ich różnorodności. Ważna jest szczególnie akceptacja emocji trudnych - lęku, smutku, żalu, tęsknoty i złości - mówi Ewa Wojaczek, psycholog dziecięcy i psychoterapeuta z Nasza Baza.

Jesteśmy różni i jednocześnie tacy sami



Ciekawym wątkiem jest także motyw babci Franka, która przyjechała jako dziecko do Polski z Grecji. W swoim liście opowiada, że sama kiedyś była tu nowa, ale potem Gdynia stała się jej domem. Warto otworzyć się na "obcych", bo "Polski wystarczy dla wszystkich". Każdy z nas jest inny, różnimy się, ale jednocześnie jesteśmy do siebie podobni - i o tym opowiada również video "Nobody is normal".

- Warto sięgnąć do własnej historii rodzinnej i poszukać, jakie relacje z "obcymi" w niej się przewijały, bo były na pewno. Ważne jest, by rozmawiać z dziećmi o tym, że się różnimy, oraz wyłapywać, jak dziecko się z tym ma. By uczyć otwartości na "obcego" ważny jest przekaz, że wszyscy jesteśmy ważni, że nasze potrzeby też pozostają ważne. Tylko zauważanie wszystkich i dbanie o potrzeby nasze i naszych dzieci, pozwoli na to, by "obcy" mogli stać się bardziej "nasi" - zapewnia Ewa Wojaczek.
Wystawa jest bezpłatna i potrwa od 30 kwietnia do końca października 2022 roku. Została stworzona z myślą o dzieciach od lat 6 do 12, ale zawiera wiele elementów, które będę również atrakcyjne dla młodszych odbiorców. Wystawa powstała we współpracy z IKEA, Akcja Anima, Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, a także Storytel, który przygotował fragment słuchowiska o szakalu, którego całość jest dostępna w Storytel.

W trakcie majowego weekendu odbędą się warsztaty ruchowe i plastyczne wokół wystawy. 30 kwietnia w godz. 12-17 oraz 1-3 maja w godz. 10-16.

Wydarzenia

Przeprowadzki - wystawa rodzinna

wystawa

Miejsca

Zobacz także

Opinie (13)

  • To ma być wystawa?? (3)

    To chyba jakaś kpina! To wygląda jak plac zabaw a nie wystawa w Muzeum! Dlaczego reklamuje się to jako wystawę kiedy to nie na nic wspólnego z wystawą?

    Dlaczego w muzeum nie ma normalnej wystawy czasowej?

    • 11 5

    • Samochód z dykty, piaskownica, klocki i to wszystko? Czy w muzealnictwie mamy teraz do czynienia z wystawami robionymi po kosztach czy o co tu chodzi?

      • 4 1

    • (1)

      A co to jest "normalna" wystawa?

      • 0 1

      • Normalna wystawa

        Czyli taka na której są muzealia, treści, wiedza.

        Bo to co widać na zdjęciach to wygląda jak osiedlowy plac zabaw.

        • 1 1

  • "Nobody is normal" - co to znaczy? Dlaczego normalność jest nazywana w ten sposób?

    • 13 1

  • Po rosyjsku

    Hahaha ojjjojjoj

    • 2 1

  • Brawo Muzeum Emigracji (2)

    Świetna wystawa! Moje dziecko stwierdziło, że to najlepsza wystawa, na jakiej było, a regularnie odwiedzamy muzea w całej Polsce. Trójmiasto to prawdziwy zaścianek, ale zdarzają się perły jak ta. Wszystkim tęskniącym za kapciami w muzeach polecam zostać w domu przed tv.

    • 2 5

    • (1)

      Raczej wątpliwe jest aby dziecko posiadało na tyle wysublimowany gust aby móc oceniać merytorycznie wystawy muzealne.

      • 2 1

      • Może twoje nie ma gustu i nie umie ocenić wystawy.

        • 0 0

  • Dlaczego (2)

    W Muzeum Miasta Gdyni jest więcej wystaw czasowych a w Muzeum Emigracji raptem jedna na rok (sic!). I do tego tylko dla dzieci? Gdzie wystawy o emigracji? Gdzie wystawy o historii?

    • 5 1

    • (1)

      Ta wystawa jest o emigracji i jest o historii. Nie tylko dla dzieci.

      • 0 1

      • Która część?

        Która część jest nie tylko dla dzieci? Samochód, piaskownica, czytnik kodów kreskowych czy gęba?

        • 1 1

  • Nieporozumienie

    Wystawa do 12 roku życia? Wiecie jak wyglądają 12 latki i czym się interesują? To wystawa max na 6 lat. Moja córka 11 lat nie znalazła tam nic na swój wiek i wiedze

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Do DNA

wystawa

Pobożni i cnotliwi. Dawni gdańszczanie w zwierciadle sztuki

wystawa

Kolekcja w działaniu

wystawa

Sprawdź się

Sprawdź się

Cykl "Gdańsk według..." doczekał się 5 zeszytów. Komu, jak dotąd, nie poświęcono książki w tym cyklu?