Wiadomości

Neptuny 2017 rozdane. Po gali

Danuta Stenka z powodu zobowiązań zawodowych nie mogła pojawić się na gali, ale przesłała filmowe podziękowania.
Danuta Stenka z powodu zobowiązań zawodowych nie mogła pojawić się na gali, ale przesłała filmowe podziękowania. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Już po raz dwunasty odbyła się uroczystość wręczenia Neptunów - honorowej Nagrody Prezydenta Miasta Gdańska dla polskich i zagranicznych twórców, którzy swoją twórczością i działalnością promują wartości istotne dla Gdańska, takie jak wolność i solidarność, a ich dorobek stanowi trwałe zasługi dla miasta. W tym roku do grona laureatów dołączyli: Danuta Stenka, Krzysztof Czyżewski oraz Krzysztof Zanussi.



Tegoroczna uroczystość odbyła się wyjątkowo w siedzibie Europejskiego Centrum Solidarności, a nie jak to miało miejsce wcześniej - w Dworze Artusa. Od 8 lat gala Neptunów stanowi integralną część festiwalu Solidarity of Arts, organizowanego przez ECS, dlatego zmiana miejsca ceremonii nie jest bezzasadna. Jak tłumaczył to Paweł Adamowicz: jest to powrót do źródeł, do miejsca, z którego się wszystko zaczęło, do pewnego toposu.

Drugą nowością okazało się inne niż dotychczas oblicze statuetki Neptuna, która w tym roku została zaprojektowana przez gdańskiego artystę Mirosława Miłogrodzkiego, a wykonała ją pracownia Baranska Design. Na krótkim filmie zgromadzona publiczność mogła prześledzić, jak powstawał ten projekt. Galę poprowadził aktor Teatru Wybrzeże - Jacek Labijak, a umilały ją saksofonowe improwizacje kompozytora i muzyka - Mikołaja Trzaski.

Każdy laureat otrzymał dyplom, statuetkę oraz laudację, specjalnie dla niego (trzeba przyznać, że świetnie) napisaną przez Piotra Sitkiewicza, a następnie odczytaną przez zaproszonych gości.

Pierwszym z nich był Florian Staniewski, aktor i reżyser związany z Teatrem Wybrzeże. Laudacja dedykowana była Danucie Stence, która niestety nie mogła pojawić się na uroczystości ze względu na swoje zobowiązania zawodowe. Jak się również okazało, aktorka zaczęła swą karierę od dyplomowej roli szekspirowskiej Julii właśnie u Staniewskiego. Artystka przemówiła jednak do gości za sprawą nagrania, dziękując za nagrodę oraz deklarując, że Gdańsk uważa za swoje miasto. Na ekranie pojawiły się również fragmenty jej wybranych ról filmowych: "Chopin. Pragnienie miłości", "Katyń", "Daas", oraz teatralnych:"Druga kobieta" i "Koncert życzeń".

W imieniu Danuty Stenki nagrodę odebrała jej przyjaciółka, działaczka kaszubska, prezeska Stowarzyszenia Nauczycieli Języka Kaszubskiego "Remusowi Dresze" - Wanda Lew-Kiedrowska. Wspominała początki udziału aktorki w "Verba Sacra" i zapewniała, że dziś Stenka "mówi i czyta tak pięknie jakby nigdy innego języka nie używała."

Nagrodzeni: Krzysztof Zanussi, Krzysztof Czyżewski oraz Wanda Lew-Kiedrowska, przyjaciółka Danuty Stenki, która w imieniu aktorki odebrała nagrodę.
Nagrodzeni: Krzysztof Zanussi, Krzysztof Czyżewski oraz Wanda Lew-Kiedrowska, przyjaciółka Danuty Stenki, która w imieniu aktorki odebrała nagrodę. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl
O kolejnym laureacie - Krzysztofie Czyżewskim można by śmiało powiedzieć "człowiek orkiestra": polonista, aktor Gardzienic, założyciel Teatru Arka, animator kultury i programów dialogu międzykulturowego w Europie Środkowej, poeta, tłumacz, praktyk idei, eseista, redaktor, wykładowca wielu uniwersytetów w Europie i USA, odznaczony wieloma nagrodami, medalami i wyróżnieniami m.in. Krzyżu Oficerskiego Orderu Odrodzenia Polski w 2010 r. Twórca Fundacji "Pogranicze" i dyrektor Ośrodka "Pogranicze - sztuk, kultur, narodów" w Sejnach.

Laudację na jego cześć odczytała aktorka Teatru Wybrzeże - Magdalena Boć. W uzasadnieniu usłyszeliśmy, że Gdańsk to też miejsce skrzyżowania sztuk, kultur i narodów, dlatego bliskie jest nam myślenie "Pogranicza", które buduje mosty, "przeciwstawiając się erozji pamięci". Widzowie zaś mogli obejrzeć fragment filmu dokumentalnego na temat działalności Ośrodka "Pogranicze", kierowanego przez laureata.   

Czyżewski - zamiast tradycyjnego przemówienia w ramach podziękowań - odczytał swój list-poemat pt. "Ptak z sejnieńskiego gniazda leci do Gdańska".

Do słów Czyżewskiego, który zobaczył ptaka w locie między Sejnami a Gdańskiem - lotu synogarlicy, nawiązał swą kolejną improwizacją Mikołaj Trzaska, tytułując ją roboczo "Synogarlica". Okazało się bowiem, że twórcy ci się znają i inspirują nawzajem od dawna.

Nowy wygląd statuetki Neptunów.
Nowy wygląd statuetki Neptunów. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl
Ostatnim tegorocznym nagrodzonym był Krzysztof Zanussi - wybitny reżyser filmowy, teatralny i telewizyjny, scenarzysta, twórca nurtu kina moralnego niepokoju, producent filmowy, publicysta, pedagog i wykładowca, autor książek, dyrektor studia filmowego. Laudację na jego część odczytała ulubiona aktorka reżysera - Maja Komorowska, debiutująca w jego filmie pt. "Życie rodzinne" w 1970 roku.

Zgromadzona publiczność zobaczyła fragmenty filmów Zanussiego "Struktura kryształu", "Iluminacja", "Constans", "Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową", "Persona non grata". Laureat wyraził swoją wdzięczność, nawiązując do idei solidarności oraz do obecnej sytuacji w Polsce:

- Solidarność w moim życiu, już dość długim, była chyba najpiękniejszym zjawiskiem, z jakim spotkała mnie historia.
Na zakończenie uroczystości krótką rozmowę z laureatami przeprowadził Tomasz Kolankiewicz, odwołując się do podjętych wcześniej wątków solidarnościowych.  

Dotychczas Neptunami wyróżniono 33 osoby. Rok temu laury przypadły w udziale Ewie Ewart, Pawłowi Mykietynowi oraz Agnieszce Odorowicz. Wśród artystów uhonorowanych w ubiegłych latach znaleźli się zaś: Mirosław Baka, Stefan Chwin, Andrzej Dudziński, Jacek Fedorowicz, Andrzej Fidyk, Przemysław Gintrowski, Janusz Głowacki, Agnieszka Holland, Paweł Huelle, Krystyna Janda, Jerzy Janiszewski, Jan A.P. Kaczmarek, Dorota Kolak, Halina Słojewska-Kołodziej, Maja Komorowska, Antoni Krauze, Konstanty Andrzej Kulka, Marcel Łoziński, Wojciech Marczewski, Leszek Możdżer, Krzysztof Penderecki, Ewa Pobłocka, Jerzy Radziwiłowicz, Anda Rottenberg, Volker Schlöndorff, Elżbieta Sikora, Joanna Szczepkowska, Andrzej Wajda, Halina Winiarska i Krystyna Zachwatowicz.

 

Opinie (11) 2 zablokowane

  • wielki rzyg.... (1)

    Zanussi...serio?

    • 6 11

    • a co towarzysz Wolski czy

      tow. Pietrzak mieli dostać.

      • 7 3

  • Proszę o wyjaśnienie toposu o którym mówi Człowiek zwany Budyniem.

    Odnoszę wrażenie, że nie wie o czym mówi.'

    • 17 6

  • gratulacje

    • 3 2

  • Apel do portalu trójmiasto.pl (3)

    Proszę, aby w każdym artykule dotyczącym imprez organizowanych lub współorganizowanych przez władze Gdańska podawano wysokość kosztów jakie z tego tytułu ponosi miasto.

    • 8 7

    • Impreza zorganizowana tylko po to, żeby

      prezydent miasta mógł się pokazać i wystąpić publicznie.

      • 1 6

    • A czemu tylko Gdańska? (1)

      Gdyni i Sopotu też

      • 1 0

      • No to się człowiek zwany Budyniem polansował.

        • 0 3

  • Trochę dziwne nagrody, które można dać każdemu (1)

    Strasznie to naciągane "a ich dorobek stanowi trwałe zasługi dla miasta"

    • 3 4

    • każdemu? Tobie z pewnością nie.

      • 4 1

  • Tematy biezace

    Neptuny dostali sami lewacy od Budynia i tyle.

    • 3 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Restauratorzy przeciwni obostrzeniom
Restauratorzy przeciwni obostrzeniom
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie - widok i smak
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie

Kulinaria

Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie - widok i smak
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie
Ogródki restauracyjne jesienią. Sposób na wydłużenie sezonu?
Podgrzewacze na tarasach przedłużą sezon

Sprawdź się

Co odpędzało wszelkie zło w czasach wpływów rzymskich, czyli w pierwszych wiekach naszej ery?

 

Najczęściej czytane