Wiadomości

Narracje 2020 odbędą się we Wrzeszczu Dolnym

Narracje od 2009 roku eksplorują miejskie wątki i historie, a artystyczne interwencje nadają codziennym miejscom niezwykły kontekst.
Narracje od 2009 roku eksplorują miejskie wątki i historie, a artystyczne interwencje nadają codziennym miejscom niezwykły kontekst. fot. Lucyna Pęsik/Trojmiasto.pl

Jaki będzie Gdańsk w 2080 roku? Odpowiedzi na to pytanie będzie można szukać 20 i 21 listopada podczas festiwalu sztuki współczesnej Narracje. 12. edycja imprezy będzie okazją do odbycia podróży w czasie. Do Wrzeszcza Dolnego zabiorą nas kuratorzy tegorocznych Narracji, Karina Kottová i Piotr Sikora.



Użytkownicy naszej aplikacji wiedzą o tym od dawna!

Pobierz aplikację: Android | iPhone


Wystawy i spotkania w Trójmieście


Czy byłe(a)ś kiedyś na festiwalu Narracje?

tak, byłe(a)m na wszystkich 10%
tak, kilka razy 48%
byłe(a)m raz 14%
nie, ale chętnie wybiorę się w tym roku 17%
nie i nie zamierzam 11%
zakończona Łącznie głosów: 573
Organizowane przez Instytut Kultury Miejskiej z udziałem Gdańskiej Galerii Miejskiej Narracje odbędą się 20 i 21 listopada, tym razem we Wrzeszczu DolnymMapka. Dzielnica była m.in. miejscem narodzin i młodości noblisty Güntera Grassa.

Odbywający się od 2009 roku festiwal eksploruje nowe miejskie wątki i historie. Artystyczne interwencje nadają codziennym miejscom nowy kontekst i pozwalają ponownie odkrywać dzielnice Gdańska.

Zdjęcia z Narracji z ostatnich lat



Jesienny termin wydarzenia dostarcza świetnego pretekstu, aby w dwa listopadowe wieczory wyjść z domu i odkrywać miasto, kiedy większość działań kulturalnych wkracza do galerii i wnętrz instytucji.

- Festiwal Narracje, jak co roku, odbędzie się w przestrzeni miejskiej, na powietrzu. Regulamin wydarzenia będzie dostosowany do obowiązujących w danym czasie restrykcji sanitarnych i komunikatów rządowych. Planujemy m.in.: zapisy na wycieczki z przewodnikami, żeby uniknąć gromadzenia się zbyt dużej liczby osób czy wprowadzenie oznakowania na trasie i standach informacyjnych dotyczące zachowywania dystansu społecznego. Szczegółowy regulamin Narracji podany zostanie do informacji krótko przed festiwalem po analizie ryzyka związanego z COVID-19 i konsultacji z sanepidem - mówi Marta Bańka, kierownik Działu Komunikacji Instytutu Kultury Miejskiej.

Tak wyglądała 11. edycja Narracji:


W tym roku kuratorzy Festiwalu - Karina KottováPiotr Sikora - zabiorą nas w podróż do roku 2080, kiedy zgodnie z prognozami ekologów, część Gdańska ma zostać zalana przez wody Bałtyku. W ich zamyśle nie wywoła to jednak ekologicznej katastrofy, jaką znamy z czarnych scenariuszy. Kuratorzy chcą zbudować wydarzenie, które wybiegając daleko w czasie, zamiast apokalipsy, zaoferuje jasny obraz przyszłości, a jako remedium zainicjuje współpracę mieszkańców, artystów, aktywistów, działaczy miejskich i ekologów.

- W naszej wizji kuratorskiej rok 2080, zamiast akceleracjonistycznej wizji betonowej pustyni, zaoferuje stabilny ekosystem, w którym ludzka ingerencja w przyrodę przynosi pozytywne rezultaty. Stworzona przez nas koncepcja proponuje projekty w przestrzeni miejskiej oparte na spekulacji łączącej pracę artystów, naukowców i aktywistów miejskich. Dla osób zaangażowanych w tworzenie prac wspólnym mianownikiem będzie myślenie o przyszłości zdominowane przez racjonalny optymizm. Proponując pozytywne spojrzenie w przyszłość, chcielibyśmy oprzeć się na koncepcji przemieszczenia, która niesie ze sobą nową interpretację pojęć, takich jak "płynna nowoczesność" czy "akceleracjonizm" - opowiadają Karina KottováPiotr Sikora.

Zobacz, jak wyglądały Narracje rok temu



Wśród artystów, którzy przygotują tegoroczne instalacje, znaleźli się zarówno artyści z Polski: Magda Lazar, Michalina Bigaj, Cecylia Malik, Julita Wójcik, Iza Tarasewicz, Tatuator Maciej, Centrum Centrum - Łukasz JastrubczakMałgorzata Mazur oraz Potencja: Karolina Jabłońska, Tomasz Kręcicki, Cyryl Polaczek, jak i z zagranicy: Mark Fridvalszki z Węgier, Barbora Kleinhamplová, Kateřina KonvalinováKateřina Olivová z Czech, The Melancholy of Marissa Cooper: Zuzana Žabková + Nik Timkova oraz Lucia Sceranková ze Słowacji we współpracy z Veronica Strang oraz Egill Sæbjörnsson z Islandii.

Kuratorami 12. edycji Narracji są: Karina Kottová i Piotr Sikora.
Kuratorami 12. edycji Narracji są: Karina Kottová i Piotr Sikora. mat. prasowe/IKM

Opinie (34)

  • cieszmy się (2)

    że we Wrzeszczu. Choć i tak, w te dni listopada, część gawiedzi pojedzie na Wrzeszcz

    • 27 4

    • (1)

      Widać, że nie stąd
      Miejscowy powie do Wrzeszcza

      • 1 6

      • nie zrozumiałeś przekazu

        • 3 0

  • Milo

    Wrzeszcz Dolny juz sie cieszy :) milo nam!

    • 15 4

  • Na Siedlcach to była petarda!! (3)

    Najlepsze Narracje do tej pory. Ciekawe jak będzie w tym roku.

    • 24 7

    • (2)

      Z ciekawości - czemu minusujecie przedmówcę? Narracje na Siedlcach w roku 2019 naprawdę były udane i stały się ważnym wydarzeniem dla tej dzielnicy.

      • 4 5

      • (1)

        Spoko. Ale czy były lepsze niż Narracje 2012 - Stare Miasto?
        Co to znaczy najlepsze Narracje?

        • 4 1

        • 1 - 2012 - Stare Miasto - Stocznia,
          2 - 2015 - Nowy Port,
          3 - 2019 - Siedlce

          • 0 0

  • Super, zadbajcie o dobre nagłośnienie (1)

    Super, zadbajcie tylko o dobre nagłośnienie w tym roku !

    • 6 3

    • Nagłaśniać Wrzeszcz ?

      • 1 0

  • 2080 to juz 3miasta nie bedzie (11)

    Jaki będzie Gdańsk w 2080 roku? Juz go nie bedzie, a to z prostej przyczyny. Zmiany klimatyczne spowoduja zalanie wybrzerzy do 200km. Zostalo nam okolo 8 lat. Twierdzą specjaliści.

    • 10 15

    • XD (3)

      Średnia wysokość Gdańska to 180 m n.p.m. Fizycznie jest nie możliwe aby poziom oceanów wzrósł o 180m. Zapraszam do podstawówki.

      • 3 8

      • raczej będzie inna kultura (1)

        50% populacji będzie mówić po chińsku. Albo po rosyjsku. Dba o to szczególnie obecna ekipa rządząca atomizująca wszytko, co jej niewygodne.

        • 3 6

        • Nie, bo w każdym języku krajów afryki, azji mniejszej, czy po arabsku.

          lub z każdego innego kraju w którym nie będzie dało się żyć.

          a tak w ogóle to przypominam że wynaleźliśmy dawno temu groble.

          • 0 3

      • 180m?????

        Sprawdź proszę.

        • 0 0

    • Nie pisz bzdur

      Przestań pisać nieprawdę, bo potem takie opinie są wykorzystywane przez klimatycznych denialistów, jako dowód na to, że się prognozy nie sprawdzają. Prognozy naukowców (nie ekologów, bo ekologiem to jestem np. ja, bo robię wszystko, żeby dbać o naturę) mówią o najgorszym scenariuszu 2,6m, przy czym jest to scenariusz skrajny, zakładający, że ludzkość chce przepalić cały węgiel i ropę (a są powody, żeby myśleć, że chociaż część poszła po rozum do głowy i wspiera energetykę odnawialną i stara się ograniczać emisje). Problem zmiany klimatu jest realny, bardzo poważny i ciągle mamy na niego wpływ, dlatego taka postawa doomismu i snucie niepopartych nauką apokaliptycznych wizji jest szkodliwe. Co robić? Mądrze głosować, prowadzić bojkot konsumencki największych trucicieli, korzystać z roweru i komunikacji publicznej, wspierać odnawialna i niskoemisyjna energetykę, wspierać transformacje energetyczną, ograniczyć mięso, zazieleniać wolne przestrzenie-jest tyle do zrobienia, ale łatwiej załamać ręce i snuć ponure (choć niepoparte nauką wizje). I jeszcze jedno. Trudna sytuacja w której jesteśmy to nie wina ludzkiej natury, ale efekt decyzji konkretnych ludzi, którzy jeszcze wydają kasę na dezinformację, żeby jeszcze trochę zarobić. Henry Ford podobno zastanawiał się, czy zdecydować się na silnik spalinowy czy elektryczny. Żył w czasach baronów paliwowych i to im dał ucha. My posłuchajmy naukowców, a nie ludzi, którzy na eksploatacji wspólnych zasobów dorobili się fortun.

      • 6 2

    • taaa (1)

      a 5G rozsiewa koronawirusa!

      • 0 0

      • rozsiewa i aktywuje toksyny, szczególnie w umysłach ludzkich
        podobnie jak 3G, 4G, HD, 4K i WI-FI

        • 0 0

    • to ci sami specjaliści co od "pandemii" ?

      • 0 2

    • (1)

      W latach 80. i 90. te wszystkie pseudoekoligczne organizacje straszyły, że zeżre nas dziura ozonowa. Po drodze było straszenie atomem (wiadomo - Czarnobyl), a teraz topniejącymi lodowcami. Każdy pretekst jest dobry, by wyrwać kasę.

      • 3 1

      • Pamiętasz ostatnią "zimę"?

        Nazwij chociaż te"pseudoekologiczne organizacje". MIT? Harvard? Oxford? Caltech? Tam pracują czołowi klimatolodzy, ale co im tam do wiedzy Polaka, anonimowego komentatora. On swoje wie, wszyscy oni dybią na jego piniondz!

        • 5 0

    • Dlatego juz dzis inwestuje w nieruchomosci w Sosnowcu

      Za pare lat bedzie to nadmorska mekka deweloperow!

      • 1 0

  • Smutna prawda. (1)

    Zawsze interesowała mnie młodość honorowego obywatela miasta Gdańska, SS-mana Güntera Grassa.

    • 15 22

    • Zatruwasz , z natury smutas jestes.

      • 3 1

  • zgodnie z prognozami ekologów (6)

    Ekolodzy nie są od prognoz, Pani Redaktor. Ekologiem to jestem np. ja, bo robię wszystko, żeby dbać o naturę. Od prognoz są naukowcy i w kwestii zmian klimatu precyzja jest bardzo ważna, bo potem takie opinie są wykorzystywane przez klimatycznych denialistów, jako dowód na to, że się prognozy nie sprawdzają. Prognozy naukowców mówią o najgorszym scenariuszu 2,6m, przy czym jest to scenariusz skrajny, zakładający, że ludzkość chce przepalić cały węgiel i ropę (a są powody, żeby myśleć, że chociaż część poszła po rozum do głowy i wspiera energetykę odnawialną i stara się ograniczać emisje). Zdanie o zalanym Gdańsku w 2080 jest więc przesadzone i nierzetelne. Problem zmiany klimatu jest realny, bardzo poważny i ciągle mamy na niego wpływ, dlatego taka postawa doomismu i snucie niepopartych nauką apokaliptycznych wizji jest szkodliwe. Co robić? Mądrze głosować, prowadzić bojkot konsumencki największych trucicieli, korzystać z roweru i komunikacji publicznej, wspierać odnawialna i niskoemisyjna energetykę, wspierać transformacje energetyczną, ograniczyć mięso, zazieleniać wolne przestrzenie-jest tyle do zrobienia, ale łatwiej załamać ręce i snuć ponure (choć niepoparte wizje). I jeszcze jedno. Trudna sytuacja w której jesteśmy to nie wina ludzkiej natury, ale efekt decyzji konkretnych ludzi, którzy jeszcze wydają kasę na dezinformację, żeby jeszcze trochę zarobić. Henry Ford podobno zastanawiał się, czy zdecydować się na silnik spalinowy czy elektryczny. Żył w czasach baronów paliwowych i to im dał ucha. My posłuchajmy naukowców, a nie ludzi, którzy na eksploatacji wspólnych zasobów dorobili się fortun.

    • 8 5

    • (1)

      Niby tak, ale wielu naukowców też sieje zamęt

      • 1 0

      • Warto słuchać tych najbardziej poważnych i poważanych, z dobrych uczelni. Mnie mocno rozjaśnił głowę Breakthrough Institute i zgadzam się z ich praktycznym podejściem do tego największego wyzwania ludzi w tym wieku. Zawsze jest IPCC, czyli międzynarodowy panel naukowców z całego świata. Ich prognoza do 2100 jest bardziej konserwatywna, poniżej tych 2,6m, ale nie ma szukać taniego pocieszenia, nawet metr będzie wielkim problemem, dlatego trzeba działać tu i teraz!

        • 0 0

    • ekolodzy niech się najpierw wyedukują. Pamiętam akcje - wiatraki "cacy", a potem wiatraki "be" - ta sama ekipa (3)

      podstawą jest bilans energetyczny: ile surowca i energii (nieodnawialnej :) pójdzie na wiatraczek, jego polakierowanie, transport, elektronikę - zużyte podzespoły na statek i do Afryki na plażę - eko. No i efekty - energia jest potrzebna zawsze, a wiatraczek kręci się różnie. Podobnie z panelami - o produkcji, zużyciu metali rzadkich jakoś ekolodzy nie mówią. Może okazać się, ze nowoczesna elektrownia tradycyjna jest bardziej "eko" niż odnawialne pomysły.

      • 2 3

      • nie ta sama ekipa (2)

        Nie, to nie ta sama ekipa. Wrzucasz wszystkich i wszystko do tego samego wora, bo ignorancja jest wygodniejsza od wiedzy. Daruj sobie komentarze o "wyedukowaniu", bo powinieneś to skierować raczej do siebie, skoro pozwalasz sobie na takie samokompromitacje. Owszem, podstawą jest bilans energetyczny i tutaj źródła odnawialne biją na głowę "tradycyjne" (czyli węglowe, tak?) elektrownie. Policz sobie bilans wydobycia i transportu węgla czy gazu i w ogóle całej branży wydobywcze-energetycznej. Dlaczego to tutaj pomijasz? Ja jestem też za energią z atomu, przynajmniej do czasu, kiedy ludzkość nie nauczy się wydajnie magazynować energii odnawialnej.

        • 2 1

        • (1)

          1970: za 10 lat skończą się światowe zasoby ropy naftowej
          1980: za 10 lat epoka lodowcowa
          1990: za 10 lat gigantyczna dziura ozonowa
          2000: za 10 lat stopnieją lody Arktyki
          2010: za 10 lat katastrofa klimatyczna
          2020: za 10 lat na pewno katastrofa klimatyczna
          2030: za 10 lat ???

          • 1 1

          • Sensacjonalizm mediów, którzy podłapują coś od naukowców, a potem przekręcają lub rozdmuchują, żeby się czytało/klikało - o to można mieć pretensje do dziennikarzy, ze nie wykonują rzetelnie swojej pracy. Również do Pani Redaktor, która powiela opinie, które coś, gdzieś, jakoś zasłyszała bez rzetelnego sprawdzenia. Jak już pisałem, uśredniony zły scenariusz do 2100 to 2,6m, są prognozyjeszcze skrajniejsze, ale o mniejszym prawdopodobieństwie. Większość skłania się ku temu, ze to będzie mniej niz2,6, ale tak naprawdę dużo zależy od zachowania ludzi. Samo podniesienie poziomu oceanów to zresztą tylko jeden z całej listy problemów, które ciągle możemy zminimalizować, jeżeli zaczniemy ostro ograniczać emisje. Znaczna większość mainstreamowych i naukowych prognoz dot. zmiany klimatu powstała w latach 70 i 80 potwierdza się w obserwacjach. Możesz konstruować tego typu bon moty, wierzyć w ludowe mądrości, możesz być ponad tymi wszystkimi naiwnymi frajerami, którzy się przejmują, możesz ignorować ustalenia najbardziej uznanych klimatologów, możesz redukować swój dysonans poznawczy wobec corocznych susz i bezśnieżnych zim i rekordów temperatur jak Ci się tylko podoba, ale nie zmieni to praw fizyki

            • 2 0

  • A to ciekawe!? (1)

    Narracje w Dolnym Wrzeszczu w roku 20202, czyli dopiero za 18182 lata, hmmm ... !?

    • 2 3

    • Brawooo, szybka reakcja, gratulacje:)

      • 0 0

  • niech bedzie takie same naglosnienie jak zgotowala twierdza wisloujscie dla mieszkancow nowego portu-sajgon

    • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Tak restauracje radzą sobie z obostrzeniami
Tak restauracje radzą sobie z obostrzeniami
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie - widok i smak
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie

Kulinaria

Tak restauracje radzą sobie z obostrzeniami
Tak restauracje radzą sobie z obostrzeniami
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie - widok i smak
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie

Sprawdź się

W piwnicy którego ze słynnych gdańskich budynków Jan Heweliusz składował produkowane przez siebie piwo?