Wiadomości

Najlepsze Dyplomy ASP 2019 w Wielkiej Zbrojowni już otwarte

Najlepsze dyplomy wszystkich państwowych plastycznych szkół wyższych podziwiać można w Wielkiej Zbrojowni zobacz na mapie Gdańska. Wystawa "Najlepsze Dyplomy ASP 2019" już po raz 11. pozwala poznać prace najzdolniejszych absolwentów polskich akademii sztuk pięknych. Wystawa czynna jest od 3 sierpnia do 8 września w godzinach 11-18. Wstęp na nią jest bezpłatny.



W stosunku do ubiegłego roku zaszła jedna podstawowa zmiana: tegoroczna edycja została zredukowana do 24 prac: każda z prezentujących się uczelni wystawiła tak jak w ubiegłym roku tylko trzy najlepsze, zdaniem władz uczelni, prace dyplomowe, ale zabrakło prac studentów z zagranicznych uczelni. Rektor Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, Krzysztof Polkowski, podczas wernisażu zapewnił jednak, że to zdarzenie jednorazowe i za rok ponownie skonfrontować będzie można ze sobą sztukę polskich absolwentów akademii sztuk pięknych z młodymi artystami ze Słowacji i Litwy.

Wernisaż prac z kolekcji NOMUS przyciągnął tłumy


Dzięki temu wystawa zaaranżowana przez dr hab. Przemysława Łopacińskiego (wspólnie z dr. Filipem Ignatowiczem, dr Adrianą Majdzińską, Magdaleną Pelą i Jakubem Zającem) zyskała na przestronności. Dlatego wszystkie prace udało się dobrze wyeksponować, co w paru przypadkach nie było takie łatwe. Najbardziej wymagająca w tej materii okazała się wieloobiektową, działającą na wyobraźnię praca "Kӧrperreise" Marka Wodzisławskiego, będąca studium katastrofy w różnych odsłonach (największe wrażenie robi prawdziwy wrak samochodu oraz zasłonięte od przypadkowych widzów wideo, na którym zobaczyć można jak ptak usiłuje skonsumować nagie ludzkie "zwłoki" - pozostającego bez ruchu modela) - Wodzisławskiego nagrodzono jednak tylko wyróżnieniem honorowym oraz zaproszeniem do realizacji wystawy indywidualnej w Gdańskiej Galerii Miejskiej).

Niestety, pula finansowych nagród konkursu "Najlepsze Dyplomy ASP 2019" zmalała, bowiem rektorzy polskich uczelni nie byli tak hojni jak rok temu i na główną nagrodę konkursu przeznaczyli 20 tys. zł (w rekordowym 2018 roku ich nagroda miała wartość 25 tys. zł). Na szczęście suma nagród o wymiarze finansowym okazała się tylko nieznacznie mniejsza i wyniosła 73 tys. zł, bo do grona donatorów dołączył prezydent miasta Sopotu, dokładając swoją nagrodę w wysokości 4 tys. zł. Z kolei Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia poszerzyło grono instytucji, które nagrodziły wybranych laureatów organizacją wystawy indywidualnej (oprócz CSW Łaźnia, dzieła wybranego laureata prezentuje Gdańska Galeria Miejska, gdzie 1 sierpnia w GGM 1 otwarto wystawę laureatki tej nagrody z ubiegłego roku Marty Krześlak).

Najbardziej zadowolony z przebiegu konkursu może być absolwent ASP w Łodzi, nauczyciel plastyki w szkole podstawowej Piotr Strobel, który otrzymał Nagrodę Rektorów (wysokości 20 tys. zł) za niepozorną na pierwszy rzut oka pracę "Notatnik konsumenta - strumień świadomości zrealizowany formą wizualną w oparciu o kolekcję papierów służebnych. Transpozycja naturalnych struktur w projektowaniu autorskich dywanów". Trzy stworzone przez niego dywany pochodzą z recyklingu - największe wrażenie robi ten "papierowy" - skonstruowany z tysięcy dokumentów, druków, pism urzędowych, a więc "utkany" z życia codziennego każdego z nas, których fragmenty tworzą widoczną fakturę dywanu o miękkim włosiu. "Notatnik konsumenta" jest pracą niezwykle mocno osadzoną w życiu, jak określił to sam jej autor: To afirmacja życiowej postawy nakierowanej na "być" w opozycji do konsumpcyjnego "mieć".

Silnie obecny na tegorocznej wystawie jest nurt wspomnień z przeszłości. Własne dzieciństwo w formie pięciu rysunkowych wielkoformatowych kolaży, pełnych znaczących symboli i map wspomnień opisał m.in. laureat Nagrody Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (wartości 15 tys. zł) Bartłomiej Flis z ASP w Łodzi w pracy "Strefa".

Zupełnie inaczej do własnej przeszłości podeszła Natalia Magalska z ASP w Gdańsku, która w pracy "Łódzka 5" z sześciu instalacji (m.in. sweter dziadka, fotele z salonu, stolik kuchenny w trakcie poobiedniej herbatki z ciastem) stara się zrekonstruować obraz domu swoich dziadków, nie zawierzając wspomnieniom, ale opierając się na faktach i autentycznych przedmiotach z przeszłości. W efekcie zwiedzający jej instalację ma poczucie odwiedzenia intymnej, domowej przestrzeni, co uruchamia szereg własnych wspomnień z domu rodzinnego. Natalia Migalska nagrodzona została Nagrodą Prezydenta Miasta Gdańska (8 tys. zł) oraz Nagrodą CSW Łaźnia - organizacją wystawy indywidualnej w przyszłym roku.

Typowo malarski charakter ma inny wieloobiektowy nagrodzony dyplom - "Zjawisko powidoku - odbicie, rzeczywistość czy złudzenie?" Pauliny Żuk z ASP w Warszawie oparte na formie powidoku, gry światła i emocji, który zyskało Nagrodę Marszałka Województwa Pomorskiego (8 tys. zł). Równoważną jej Nagrodę Prezydenta Miasta Gdyni dostał Vinicius Sordi Libardoni z ASP we Wrocławiu za dyplom "Expired Futures", wyrosły z fascynacji architekturą, podejmujący próbę zachwiania stabilnością struktury przez odwracanie jej do góry nogami i poddaniu dekonstrukcji. Nową Nagrodę Prezydenta Miasta Sopotu (obecnie 4 tys. zł, choć wedle zapowiedzi rektora Polkowskiego, jej wartość powinna rosnąć w kolejnych edycjach) otrzymała Michalina Mosurek z ASP w Krakowie za dyplom "PIT" - książkę rysunkową "PIT - wnętrze sensu i bezsensu", czyli przygody węża Pytona i jazzmana Trąbki ubrane w dowcipną, groteskowo-ironiczną komiksową formę.

Nagrodę Krytyków (10 tys. zł) otrzymała Urszula Madera za konceptualną pracę "Trzy linie. Cztery wymiary" z ASP we Wrocławiu, zbudowaną z drewnianych reliefów z zaburzoną w jakimiś miejscu harmonią. Zestaw nagrodzonych uzupełnia Aleksandra Szlęk z ASP w Katowicach, która otrzymała honorowe wyróżnienie i obietnicę stworzenia wystawy indywidualnej w CSW Łaźnia za dyplom "28489". Ta niezwykła praca wywiedziona jest ze statystyki - średnia długość życia człowieka to 78 lat, czyli 28489 dni. Szlęk dokonała szczegółowych wyliczeń na co w życiu poświęcamy czas i ile go pozostaje na tzw. "prawdziwe życie".

Relacja z otwarcia wystawy "Najlepsze Dyplomy ASP 2018"


Faktycznie nagrodzone prace wyróżniają się na tle pozostałych, choć kilka innych (jak projekt wideo "To Be" Tomasza Przybyłka z ASP w Katowicach poświęcony mieszkańcom domu pomocy społecznej czy rzeźba "Ecce Homo" Adriany Nowickiej z ASP w Łodzi) również budzą duże uznanie. Liczba wystawionych w Wielkiej Zbrojowni prac wydaje się optymalna, więc tym bardziej warto odwiedzić wystawę "Najlepsze Dyplomy ASP 2019". Warto dodać, że w godzinach otwarcia wystawy (11-18) Wielka Zbrojownia staje się otwartym łącznikiem między ulicą Tkacką a Targiem Węglowym. Wstęp na wystawę jest wolny.

Laureaci Najlepszych Dyplomów ASP 2019:

Nagroda Rektorów ASP (20 tys. zł):
Dyplom "Notatnik konsumenta - strumień świadomości zrealizowany formą wizualną w oparciu o kolekcję papierów służebnych. Transpozycja naturalnych struktur w projektowaniu autorskich dywanów" (Piotr Strobel, promotorzy: prof. Ewa Latkowska-Żychska, prof. Jolanta Rudzka-Habisiak, Akademia Sztuk Pięknych w Łodzi);

Nagroda Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (15 tys. zł):
Dyplom "Strefa" (Bartłomiej Flis, promotorka: dr Aleksandra Ignasiak, Akademia Sztuk Pięknych w Łodzi);

Nagroda Krytyków (10 tys. zł):
Dyplom "Trzy linie. Cztery wymiary" (Urszula Madera, promotorzy: prof. Łukasz Huculak, prof. Wojciech Pukocz, Akademia Sztuk Pięknych we Wrocławiu);

Nagroda Marszałka Województwa Pomorskiego (8 tys. zł):
Dyplom "Zjawisko powidoku - odbicie, rzeczywistość czy złudzenie?" (Paulina Żuk, promotor: prof. Jarosław Modzelewski, Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie);

Nagroda Prezydenta Miasta Gdańska (8 tys. zł):
Dyplom "Łódzka 5" (Natalia Magalska, promotorka: prof. Katarzyna Józefowicz, Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku);

Nagroda Prezydenta Miasta Gdyni (8 tys. zł):
Dyplom "Expired Futures" (Vinicius Sordi Libardoni, promotorka: dr Agata Gertchen, Akademia Sztuk Pięknych we Wrocławiu);

Nagroda Prezydenta Miasta Sopotu (4 tys. zł):
Dyplom "PiT" (Michalina Mosurek, promotorka: dr hab. Dorota Ogonowska, Akademia Sztuk Pięknych w Krakowie);

Wyróżnienia honorowe:

Dyplom "Kӧrperreise" (Marek Wodzisławski, promotorzy: prof. Jacek Rykała, dr Marcel Sławiński, Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach);

Dyplom "Degradacja" (Monika Walenciejczyk, promotor: dr Łukasz Butowski, Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku);

Dyplom "28489" (Aleksandra Szlęk, promotorka: dr hab. Bogna Otto-Węgrzyn, prof. ASP, Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach);

Dyplom "Lovers" (Kamil Sosin, promotor: prof. Józef Murzyn, Akademia Sztuk Pięknych w Krakowie);

Nagroda Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia w postaci indywidualnej wystawy w 2020 roku:

Dyplom "Łódzka 5" (Natalia Magalska, promotorka: prof. Katarzyna Józefowicz, Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku);

Dyplom "28489" (Aleksandra Szlęk, promotorka: dr hab. Bogna Otto-Węgrzyn, prof. ASP, Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach);

Nagroda Gdańskiej Galerii Miejskiej w postaci indywidualnej wystawy w 2020 roku:

Dyplom "Kӧrperreise" (Marek Wodzisławski, promotorzy: prof. Jacek Rykała, dr Marcel Sławiński, Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach).

Opinie (42) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Jest tyle do opowiedzenia sztuką

    Dyplomanci drodzy, podrzuciwszy wszystko co wpajano przez 5 lat, może odnajdziecie siebie artystycznie, jednak ważne jest przeżycie drobiazgu z poziomu najmniejszego żyjątka na świecie.Wszędzie rozgrywa się dramat jak również pochwała i radość życia.Stańcie się małym istnieniem i dostrzegając sploty życia ze śmiercią dotrzyjcie do istoty artyzmu...

    • 0 0

  • Artyści?

    Żadna z prezentowanych prac nie zasługuje na miano artystycznej, zwykłe szkolne prace uczniów a nie artystów. Nic nie zaskakuje i nie przemawia, a artysta musi zagrać na strunach naszej duszy, wszystko albo znane albo nieme, na siłę stworzone...szkolne ...

    • 0 0

  • Słabo

    Nie jestem malkontentem. Staram się docenić dobry pomysł i warsztat. W porównaniu do zeszłego roku prace dużo gorsze. Choć zeszły rok też nie był wybitny.
    Może nie rozumiem sztuki nowoczesnej...hmm

    • 1 0

  • smutne

    smutne...
    przydał by się dziennikarz śledczy, który rozpozna powiązania członków jury ze sobą i pożal się Boże nagrodzonymi (nie)artystami (nie generalizując bezwzględnie. Niektóre prace są naprawdę wzbudzające ciekawe emocje, ale zdecydowana większość to kicz, oceniany pozytywnie przez recenzentów, jako, że nie było z wygranych nic lepszego). Idąc w tym kierunku, prowadzimy prawdziwą polską sztukę w przepaść. Prowadzą ją tam wykładowcy. Nad którymi jakiś minister powinien trzymać pieczę. Czas się obudzić! Czas wziąć się do pracy.
    Gdzie kunszt? Gdzie talent? Gdzie prawdziwa ciężka praca? Prawdziwa sztuka obroni się sama. Tylko gdzie ona? Nie ma jej, czy może nie jest dostrzegana?

    • 2 1

  • Chyba zacznę wystawiać swoje prace (2)

    A jestem tylko elektronikiem po PG...

    Tyle że moje obrazy czy rzeźby 3d w Blenderze to arcydzieło w porównaniu do tych "dzieł"...

    • 17 9

    • Podziel się linkiem do twoich prac

      • 1 0

    • Śmiało wystawiaj swoje arcydzieła na pewno Twoje będzie dużo lepsze.Pozdrawiam.

      • 2 3

  • (2)

    Mam taki rozbity wrak w garazu Nie wiedzialem ze mam dzielo sztuki.

    • 38 6

    • Nie masz dzieła sztuki, ale masz za to wrażliwość kamienia polnego.

      • 0 1

    • Autokasacja Panta Gdańsk, jest koneserem i skupuje takie dzieła sztuki. Fakt że około 55-60gr/kg ale wszyscy artyści zaczynali od niskich cen swoich dzieł....

      • 15 1

  • Łódzka 5 (4)

    Czy ja dobrze zrozumiałem? Wystarczy przynieść babcine graty z domu, podpiąć to pod jakieś indywidualne wspomnienia przeszłości żeby zgarnąć 8 tysi? No ludzie, a raczej ... no artyści.

    • 72 22

    • Źle zrozumiałeś.

      • 0 0

    • Łódzka 5

      W tej instalacji to jeszcze dostała punkty za jakieś niezwykle intymne wspomnienia. No a szklanek nawet się nie chciało pozmywać, tak była zmęczona ustawianiem foteli i telewizora ;)

      • 7 2

    • (1)

      taaa, wtedy to juz to sie nazywa instalacja artystyczna, hahaha :)

      • 37 3

      • Pani Natalia dostała dodatkowe punkty za zjawiskową urodę.

        • 7 1

  • Sztuki droga donikąd

    Te "prace" to katastrofa ! Pierwsza nagroda winna być dla sześcianów ze słomy.Na uwagę zasługują tylko podwieszone do sufitu taborety.

    • 0 1

  • SERIO???

    Na co dzień widuje takie arcydzieła na naszych drogach
    A czasami jeszcze z artystami w środku to dopiero zapiera dech w piersi

    • 5 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Restauratorzy przeciwni obostrzeniom
Restauratorzy przeciwni obostrzeniom
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie - widok i smak
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie

Kulinaria

Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie - widok i smak
Jemy na mieście: Vidokówka w Oliwie
Ogródki restauracyjne jesienią. Sposób na wydłużenie sezonu?
Podgrzewacze na tarasach przedłużą sezon

Sprawdź się

W którym roku trafił do Gdańska obraz "Sąd Ostateczny" Hansa Memlinga?

 

Najczęściej czytane