Wiadomości

Nadszedł ten dzień. Monika Koszewska wydaje kolejną książkę

Monika Koszewska podczas premiery książki "Kiedyś nadejdzie ten dzień".
Monika Koszewska podczas premiery książki "Kiedyś nadejdzie ten dzień". fot. archiwum prywatne autorki

Od siedmiu lat prowadzi hotel i restaurację w Sopocie, ponadto gra na pianinie, biega, ćwiczy i... pisze powieści. Monika Koszewska, która prowadzi Pomarańczową Plażęhotel Bursztyn, na 18 września planuje premierę powieści "Nadszedł ten dzień". Premiera poprzedniej - "Kiedyś nadejdzie ten dzień" - miała miejsce... 12 sierpnia. Skąd u autorki taki przypływ weny twórczej?



Recenzje książek z Trójmiasta


Jak twierdzi, pisała niemal od zawsze. Z realizacją pomysłu na napisanie powieści zwlekała jednak bardzo długo, pochłonęły ją obowiązki służbowe i domowe. Do spełnienia swojego twórczego marzenia zainspirowali ją znajomi, którzy przeczytali fragment tekstu napisany cztery lata temu. Dziś Monika Koszewska ma na swoim koncie już cztery napisane powieści, jest też w trakcie pisania kryminału. W planie w tym roku ma stworzenie sześciu, a rocznie chce pisać co najmniej pięć książek. Marzy też, lub raczej planuje, o wystartowaniu w zawodach tenisowych.

Maria, bohaterka pierwszej książki Koszewskiej, bywa określana jako "zbyt idealna". Autorka twierdzi jednak, że kobiety, takie jak jej bohaterka, spotyka się niemal codziennie. Przed otwarciem własnej firmy Monika Koszewska przez kilkanaście lat pracowała na wysokim stanowisku w firmie szkoleniowej. Poznała tam kobiety, o których - jak mówi - mogłaby napisać dziesiątki powieści.

- W poprzedniej firmie zatrudniałam w sumie około 300 kobiet, borykających się z różnymi problemami życia codziennego, zarówno zawodowego, jak i prywatnego - mówi. - To wtedy powstał pomysł na napisanie książki. Teraz, po latach, udało się go zrealizować.
Monika Koszewska w Pomarańczowej Plaży
Monika Koszewska w Pomarańczowej Plaży fot. archiwum prywatne autorki

Kobieco i sensacyjnie



Dwie pierwsze książki Koszewskiej można określić jako powieści kobiece. W trzecią wplatane są już wyraźne wątki kryminalne, a czwarta dotyczy bieżącego tematu pandemii. Piąta, która właśnie powstaje, ociera się o nurt sensacyjny. Elementem wspólnym jest miejsce akcji: ukochane przez autorkę Trójmiasto.

- Druga książka "Nadszedł ten dzień" jest kontynuacją pierwszej "Kiedy nadejdzie ten dzień" - mówi Monika Koszewska. - Po książkę powinny sięgnąć kobiety bez względu na wiek. Jest przepełniona dawką humoru. Z informacji, jakie do mnie dotarły, wśród czytelniczek są kobiety w każdym wieku: dwudziesto-, trzydziesto-, a także sześćdziesięcio- i siedemdziesięciolatki.
Kolejna książka Moniki Koszewskiej będzie miała premierę już 18 września.
Kolejna książka Moniki Koszewskiej będzie miała premierę już 18 września. fot. materiał prasowy

Wszechstronna działalność autorki



Monika Koszewska łączy prowadzenie hotelu i restauracji z rozwijającą się karierą literacką. Zapewnia, że tak rozległy zakres działań nie tylko nie przeszkadza w tworzeniu, lecz także je napędza. Niektóre z jej książek powstawały właśnie przy stoliku w jej restauracji. Poza działalnością przedsiębiorczą i literacką Koszewska pięć razy w tygodniu ćwiczy w siłowni, przed pandemią prowadziła zajęcia fitness, gra w tenisa, chodzi na lekcje gry na pianinie oraz projektuje ulotki i plakaty.

Przeczytaj także o mrocznym thrillerze psychologicznym z Gdynią w tle: "Czarne morze"



Jak przekonuje Koszewska, mimo pandemii koronawirusa w tegorocznym sezonie goście dopisali zarówno w hotelu, jak i w restauracji.

- W czerwcu i w lipcu obłożenie było mniejsze niż w roku ubiegłym, natomiast w sierpniu byliśmy mile zaskoczeni, ponieważ goście dopisali - mówi. - Zapewne wpływ na to miała również pogoda. W hotelu i w restauracji dbamy o bezpieczeństwo gości. Pokoje są ozonowane i dezynfekowane specjalistyczną chemią. Na terenie hotelu goście mają obowiązek poruszania się w maseczkach. Jeśli chodzi o restaurację, goście chętnie odwiedzali Pomarańczową Plażę już od godz. 8 rano. Co roku modernizujemy sposób obsługi gości, w tym roku skrócił się czas oczekiwania na dania, ale ze względu na dezynfekcję należy chwilę poczekać na stolik.

Opinie (33)

  • pączek bez rączek

    twórczość PP

    • 3 0

  • fajna

    Pani Monika bardzo ładna

    • 1 6

  • Czytam i się zakochałem
    Wspaniale pisze książki
    Oby więcej owocnej pracy twórczej
    Błogosławię

    • 2 8

  • Rocznie pięć książek ? Niestety ambicje tej Pani pachną makulaturą

    • 26 0

  • Przepiekna kobieta, ma pasje i pozytywna energie w tym ciezkim czasie

    • 3 8

  • Brawo

    trzymam kciuki i życzę wszystkiego najlepszego

    • 1 3

  • Brawo

    Wspaniała kobieta. Takich nam trzeba w tych trudnych czasach.

    • 1 6

  • Babka z klasą i kasą no i ma zapał i czas na pasję

    • 0 4

  • To wydawnictwo wydaje wszystko. Tylko trzeba zapłacić... (2)

    • 13 0

    • Przy czym "wszystko" oznacza straszną chałę...

      • 6 0

    • to, że wszystko, to nie znaczy, że wszystko to chłam. Nie radzę się sugerować recenzjami krytyków, bo nie zawsze są one adekwatne, czasami zbyt subiektywne.

      • 0 0

  • ksiażki są fajne. (2)

    ale pani powinna zadbac o swoje zdrowie, każdy lekarz to widzi po 2 dostarczonych zdjęciach. Zdrowia zycze

    • 2 1

    • no proszę

      to już teleporady w odwrocie, teraz będą diagnozy ze zdjęcia?

      • 0 0

    • A Ty co, ręce które leczą

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

23

września

23. Festiwal Jazz Jantar Gdańsk, Klub ŻAK

02

października

10 Tenorów Gdańsk, Filharmonia Bałtycka

Rozrywka

Największy salon Sinsay otwarto w Gdańsku
Największy salon Sinsay w Polsce
Piosenki "zajechane" przez radio. Których utworów mamy dość?
Piosenki "zajechane" przez radio

Kulinaria

Kocham polską wódkę. Degustacja owocowych specjałów
Kocham polską wódkę. Degustacja w Ducha 66

Sprawdź się

Kto był inicjatorem Gdańskiej Korporacji Tańca?