Wiadomości

Muzyczne opowieści. Ballady osiedlowe z gdyńskich dzielnic

Koncert "Miasto z Marzeń" to piosenki powstałe na bazie opowieści, wspomnień i zwierzeń mieszkańców różnych dzielnic Gdyni.
Koncert "Miasto z Marzeń" to piosenki powstałe na bazie opowieści, wspomnień i zwierzeń mieszkańców różnych dzielnic Gdyni. fot. Marzena Chojnowska

Kameralny projekt muzyczny "Miasto z Marzeń" jest efektem teatralno-społecznego projektu "Ballady Osiedlowe" Teatru Gdynia Główna. We wrześniu mieli okazję wysłuchać ich mieszkańcy gdyńskich dzielnic. Dzięki rejestracji w Teatrze Gdynia Główna każdy może posłuchać opowieści mieszkańców Gdyni, bezpłatnie udostępnionych online.



Co można zobaczyć w sieci w najbliższych dniach?


Propozycja Teatru Gdynia Główna to dziesięć opowieści mieszkańców Gdyni, na podstawie których tekst piosenek ułożył Kuba Kornacki - "kapitan" statku pływającego po bliższych i dalszych rewirach gdyńskich opowieści. Kornacki zbierał je w pierwszej połowie roku, ułożył do nich teksty i wyreżyserował w formie koncertu.

Teatr Gdynia Główna to "teatr co pociąg ma do człowieka", jak śpiewa Kuba Kornacki wspólnie z Barbarą Lamprecht w pierwszej piosence, informującej, gdzie mieści się siedziba najmniejszego gdyńskiego teatru (w podziemiach dworca Gdynia Główna). Piosenka ta posłuży za klamrę przedstawienia.

Prawdziwym everymanem jest tu Kuba Kornacki (na pierwszym planie) - autor tekstów piosenek, reżyser i wokalista, a przy okazji konferansjer koncertu.
Prawdziwym everymanem jest tu Kuba Kornacki (na pierwszym planie) - autor tekstów piosenek, reżyser i wokalista, a przy okazji konferansjer koncertu. fot. Marzena Chojnowska
Oboje wokalistów wspólnie lub w pojedynkę śpiewa wszystkie kompozycje, mając duże wsparcie w postaci jazzującego trio: kierownika muzycznego projektu i autora niemal wszystkich aranżacji Jana Jareckiego (klawisze), Grzegorza Nadolnego (kontrabas) i Ireneusza Kaczmara (instrumenty perkusyjne i liczne przeszkadzajki).

Na program koncertu składa się m.in. romantyczna, smutna opowieść o trójkącie miłosnym Katji, Dimy i Luby, która dwoje z nich przywiodła z czarnomorskiej Odessy do nadbałtyckiej Gdyni, czy bardzo efektowna, śpiewana w duchu piosenki aktorskiej ballada o "Pięknej Marioli z ulicy Widnej", której bohaterka spowiadała się księdzu, co za dzieciaka też głowę dla niej stracił, jak wszystkie chłopaki z witomińskiej ulicy Widnej. W zupełnie innym, czysto nostalgicznym tonie wykonany jest "Dziadek Zanobiusz", z kolei dynamiczne melorecytacje pojawiają się podczas ciekawej piosenki szalikowca z ul. Hutniczej na gdyńskim Meksyku, która zaczyna się od słów "A ja widzę, że wam dawno nikt nie sklepał ryja...".

Z kolei Barbara Lamprecht (tegoroczna absolwentka Studium Wokalno-Aktorskiego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni) śpiewa lirycznie, emocjonalnie i jest bardziej wyrazista na scenie.
Z kolei Barbara Lamprecht (tegoroczna absolwentka Studium Wokalno-Aktorskiego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni) śpiewa lirycznie, emocjonalnie i jest bardziej wyrazista na scenie. fot. Marzena Chojnowska
Przeważają jednak ballady podszyte smutkiem i tęsknotą, doprawione niespełnioną miłością. Idealnym przykładem są losy pana Gienia i wydającej obiady "królowej chochli" panny Anieli, do której "garnie się bezdomnych zgraja, w środy w parafii u Mikołaja". Porusza mająca niezwykły finał sądowa relacja "Halo studio" (z muzyką Artura Guzy) czy ballada o fascynacji piękną Bojką basisty z klubu Gryf w gdyńskiej marinie.

Zgrabny muzyczny program ubarwiony jest czasem lekko uteatralizowanymi działaniami obojga wykonawców czy dodatkowymi elementami kostiumu (czepek i fartuch kucharski, szalik klubu piłkarskiego, wstążka gimnastyczna). Barbara Lamprecht niekiedy ma do zaśpiewania lub powiedzenia jedynie krótką frazę, ale przyciąga uwagę bardziej niż Kuba Kornacki, który występuje w koncercie w roli autora tekstów piosenek, reżysera, wokalisty i konferansjera. Oboje wokalnie dobrze się uzupełniają.

Muzyczny od A do Z: poznaj tajemnice Teatru Muzycznego



Mocnym punktem gdyńskich muzycznych opowieści jest też zespół muzyczny, dlatego nieco ponad godzinnego koncertu dobrze się słucha. Szkoda tylko, że praca kamer pozostawia wiele do życzenia, co pozostaje największym mankamentem tego udanego, przyjemnego koncertu.

Opinie (8) 2 zablokowane

  • To było super!!

    • 4 1

  • Jakie ballady. Patostrimy , najmana . O takie cos intwresuje ten narod

    • 3 4

  • kiedy się teraz odbędzie? (1)

    • 0 1

    • Cały koncert można obejrzeć na serwisie Youtube Teatru Gdynia Główna. Pokaz na żywo być może będzie miał miejsce po otwarciu teatrów...

      • 0 0

  • A jednak warto

    Obejrzałem ten program, spektakl dwa razy. Rzeczywiście zespół znakomity, ale przede wszystkim świetne teksty. Rzadko się teraz zdarza słuchać tak dopracowanych literacko piosenek. Przyznam jednak że kondensacja treści jest duża i dopiero za drugim razem wszystko do mnie dotarło. Dobra robota panie, panowie.

    • 3 2

  • (1)

    Mieszkałem na Widnej, z chęcią poslucham ballady o mieszkance tej pełnej miejskiego folkloru ulicy

    • 4 0

    • sugeruję sprawdzić gdyńskie rapy

      świetnie chłopaki opowiadają o codziennym życiu, chociażby o Witawie.

      • 0 0

  • brak recenzji kol. Łucyka !

    • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Kontrowersje wokół działalności miejskiego artysty
Kontrowersyjna działalność artysty z Gdyni
Gdańszczanin w programie "Down the road"
Gdańszczanin w "Down the road"

Kulinaria

Ostry Cień Mgły i Forfiter. Odjechane nazwy dań z trójmiejskich lokali
Odjechane nazwy dań z trójmiejskich lokali
Obiady do domu. Zamów i spróbuj nowych rzeczy
Zamów obiady do domu

Sprawdź się

Najdłużej panującym dyrektorem teatru instytucjonalnego w Trójmieście jest...

 

Najczęściej czytane