"Mordobicie w teatrze" - czytelnicy zbulwersowani galą KSW w Szekspirowskim

Na deskach Teatru Szekspirowskiego rozgrywała się dotychczas niejedna walka. Wszystkie jednak stanowiły integralną część wystawianych tam sztuk. Zdaniem naszych czytelników, na prawdziwe walki w świątyni sztuki nie ma miejsca. Na zdj. inscenizacja "Wesołych kumoszek z Windsoru".
Na deskach Teatru Szekspirowskiego rozgrywała się dotychczas niejedna walka. Wszystkie jednak stanowiły integralną część wystawianych tam sztuk. Zdaniem naszych czytelników, na prawdziwe walki w świątyni sztuki nie ma miejsca. Na zdj. inscenizacja "Wesołych kumoszek z Windsoru". fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

- Mordobicie w teatrze? Świat się kończy! - pisał jeden z naszych czytelników pod zapowiedzią gali KSW 61, która ma odbyć się 5 czerwca w Teatrze Szekspirowskim. W krótkim czasie podobnych komentarzy pojawiło się kilkadziesiąt i zdecydowanie przeważały liczebnie nad głosami tych, którzy docenili GTS za gospodarność w trudnym, pandemicznym czasie. Kto ma rację?



KSW 61. w Teatrze Szekspirowskim - zapowiedź gali z udziałem Mariusza Pudzianowskiego



Co myślisz na temat organizowania KSW w Teatrze Szekspirowskim?

nie widzę w tym nic złego - teatr nie utrzyma się przecież z samych dotacji i musi zarabiać pieniądze 32%
nie podoba mi się to, ale rozumiem, że tak trzeba 16%
nie podoba mi się to i nie znajduję usprawiedliwienia - teatr to świątynia sztuki, a nie ring 46%
jest mi to obojętne 6%
zakończona Łącznie głosów: 1336
KSW, czyli Konfrontacja Sztuk Walki to polska organizacja promująca walki MMA (Mixed Martial Arts). Zajmuje obecnie pozycję lidera wśród organizacji MMA w Europie, będąc zarazem jedną z największych organizacji na świecie.

Gale KSW odbywają się w Polsce i za granicą, ciesząc się ogromną popularnością. Gala "KSW 39. Colosseum", dla przykładu, zgromadziła w maju 2017 roku na PGE Narodowym niemal 58 tys. widzów, plasując się na drugim miejscu wśród największych pod względem liczebności publiczności wydarzeń sportowych w Polsce. Była to także druga na świecie impreza MMA pod względem frekwencji.

Imprezy spod szyldu KSW odbywały się w Trójmieście, w Ergo Arenie, siedem razy. Zazwyczaj jednak budziły ogromne zainteresowanie, a nie kontrowersje. Tym razem stało się odwrotnie z uwagi na miejsce, w jakim postanowiono galę zorganizować - Gdański Teatr Szekspirowski.

screen Trojmiasto.pl
Walki MMA w świątyni sztuki, jaką jest Teatr Szekspirowski, to dla wielu naszych czytelników fakt nie do zaakceptowania. Pod opublikowaną w niedzielne przedpołudnie zapowiedzią natychmiast zaroiło się od komentarzy krytykujących ten pomysł:

- Profanacja. Niestosowne i niesmaczne - pisał jeden z czytelników pod artykułem. - Czy już nie ma żadnych wartości? Kto do tego dopuścił, żeby w teatrze odbyła się tego typu impreza? Teatr powinien prezentować pewien poziom kultury wysokiej.
Głosy zwolenników tego pomysłu pojawiały się również, jednak była ich jedynie garstka.

- A ja uważam, że w takich czasach dobrze, że będą mogli zarobić za wynajem obiektu - pisał nasz czytelnik. - Jak to taka ujma to pochwal się ile wpłaciłeś jeden z drugim na ten teatr, który teraz tak opłakujesz.
Dotychczas gale KSW odbywały się w Trójmieście siedmiokrotnie. Za każdym razem w Ergo Arenie, która była w stanie pomieścić tysiące miłośników sportów walki. Nadchodząca gala ma się odbyć bez udziału publiczności, dlatego zdecydowano się zorganizować ją w obiekcie atrakcyjnym przede wszystkim wizualnie, dających realizatorom transmisji video nieograniczone pole do popisu. Padło na Gdański Teatr Szekspirowski.
Dotychczas gale KSW odbywały się w Trójmieście siedmiokrotnie. Za każdym razem w Ergo Arenie, która była w stanie pomieścić tysiące miłośników sportów walki. Nadchodząca gala ma się odbyć bez udziału publiczności, dlatego zdecydowano się zorganizować ją w obiekcie atrakcyjnym przede wszystkim wizualnie, dających realizatorom transmisji video nieograniczone pole do popisu. Padło na Gdański Teatr Szekspirowski. fot. wikipedia

Teatr Szekspirowski odpowiada: "zgody udzielił dyrektor Jerzy Limon"



W komentarzu przysłanym do naszej redakcji GTS wyjaśnia, że zgodę na wynajem teatru na galę KSW udzielił jeszcze w zeszłym roku dyrektor GTS Jerzy Limon. Gala KSW w Teatrze Szekspirowskim jest wydarzeniem zewnętrznym, wynajmowanym. Teatr nie jest jego organizatorem ani współorganizatorem.

- Od początku rozmów prowadzonych z dyrekcją GTS na temat organizacji wydarzenia wiadomo było, że w gali nie będzie mogła wziąć udziału liczna widownia (przed pandemią gale KSW zbierały widownię rzędu 55 tysięcy osób). Organizatorzy przygotowywali się do realizacji wydarzenia za pośrednictwem transmisji na żywo i szukali atrakcyjnej wizualnie i dobrze wyposażonej technicznie przestrzeni, w której jednocześnie łatwo będzie operować kamerami. Teatr Szekspirowski zainspirował ich swoją historią i architekturą - tłumaczy Magdalena Hajdysz, rzecznik Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego. - Przestrzeń tego teatru jest szczególna - jej wewnętrzny dziedziniec, otoczony trzema poziomami galerii, daje możliwość organizacji różnorodnych wydarzeń, również o charakterze sportowym. Przestrzeń wewnętrznego dziedzińca teatru jest rekonstrukcją jej XVII-wiecznego poprzednika - gdańskiej Szkoły Fechtunku. Zbudowana na wzór londyńskiego Fortune Theatre, gościła regularnie w swoich wnętrzach nie tylko spektakle aktorów angielskich i niemieckich, ale również wydarzenia - jak byśmy teraz powiedzieli - o charakterze sportowym, jak choćby turnieje i zawody szermiercze. Obecnie, w sali głównej Teatru Szekspirowskiego, również można ustawić przepisowej długości trakt szermierczy i organizować wydarzenia o takim charakterze.

Warto dodać, że kształt teatrów powstających w Anglii za panowania królowej Elżbiety I oraz Jakuba I miał swój początek w drewnianych, owalnych lub kwadratowych arenach, w których z początku odbywały się nie tylko występy wędrownych aktorów i kuglarzy, ale też różnego rodzaju turnieje sztuk walki. I, podobnie jak teatry hiszpańskie przełomu XV i XVI wieku, corrales de comedias, były to teatry publiczne, dla każdego, więc i odbywające się tam wydarzenia miały często charakter ludyczny, widowiskowy, otwarty.

Rzecznik GTS podkreśla też, że teatry nie są dochodową formą działalności i, w większości, nie są w stanie utrzymać się wyłącznie z dotacji podmiotowych. Ich siedziby to często atrakcyjne architektonicznie i dobrze wyposażone technicznie budynki, które stanowią potencjał instytucji. Powinny być wykorzystywane zgodnie ze swoim przeznaczeniem, czyli do organizacji różnego rodzaju wydarzeń o charakterze artystycznym i widowiskowym.

- Poza swoją działalnością statutową, artystyczną, często odpłatnie udostępniają swoją przestrzeń dla wydarzeń zewnętrznych, zdobywając w ten sposób środki na organizowanie wartościowych wydarzeń artystycznych - wyjaśnia Magdalena Hajdysz. - Czas pandemii mocno uderzył w instytucje kultury i artystów. Wsparcie, również poprzez wynajem przestrzeni, ze strony wydarzeń komercyjnych czy biznesowych, jest teraz szczególnie ważne. Ten sposób wsparcia działalności teatrów i innych instytucji kultury nie jest nowością. Teatry na całym świecie (choćby Shakespeare's Globe czy Syndey Opera House) regularnie wynajmują swoje przestrzenie pod wydarzenia komercyjne.
Mariusz Pudzianowski ostatnim razem w Trójmieście walczył w czerwcu 2018 roku. W Ergo Arenie poddał się już w pierwszej rundzie po tym, jak Karol Bedorf założył dźwignię na jego rękę. Jak pójdzie mu w Teatrze Szekspirowskim?
Mariusz Pudzianowski ostatnim razem w Trójmieście walczył w czerwcu 2018 roku. W Ergo Arenie poddał się już w pierwszej rundzie po tym, jak Karol Bedorf założył dźwignię na jego rękę. Jak pójdzie mu w Teatrze Szekspirowskim? fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

KSW dziękuje Teatrowi Szekspirowskiemu za otwartość i trzyma kciuki za powrót teatrów do przedpandemicznej normalności



Do sprawy odniosła się również organizacja KSW podkreślając, że organizowane przez nią wydarzenia realizowane są na najwyższym poziomie. Dlatego też, choć nie będzie to wydarzenie kulturalne, to w żaden sposób nie dojdzie do profanacji miejsca uważanego przez miłośników teatru za świątynię sztuki.

- KSW jest profesjonalną organizacją sportową, cenioną na świecie federacją promującą mieszane sztuki walki. Na galach KSW występują najlepsi zawodnicy reprezentujący tę dyscyplinę, niejednokrotnie z kilkunastoletnim doświadczeniem sportowym, w tym także medaliści olimpijscy. Doskonalą swoje umiejętności, trenują i działają według określonych zasad, w czym jako mistrzowie nie różnią się niczym od szermierzy czy łyżwiarzy - wyjaśnia Wojsław Rysiewski, dyrektor sportowy KSW. - Produkcja i transmisja wydarzeń, także sportowych, z pewnością jest dla instytucji i obiektów kultury szansą na przetrwanie czasu pandemii. Doceniamy otwarte podejście władz Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego, które działają mądrze i gospodarnie, wynajmując swoje przestrzenie na potrzeby organizacji profesjonalnych wydarzeń. Cieszymy się, że jako organizacja sportowa możemy wesprzeć naszą obecnością tę ważną dla Gdańska instytucję kultury.
Wojsław Rysiewski podkreśla też, że obaj założyciele KSW mają silne związki z branżą kulturalną. Tym bardziej cieszą się, że mogą wesprzeć kasę GTS w tym trudnym czasie, kiedy działalność teatru i możliwość zarabiania jest tak utrudniona.

- Współwłaściciel KSW Maciej Kawulski jest cenionym reżyserem filmowym, jego ostatni film został nagrodzony w głównym konkursie 45 Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Natomiast Martin Lewandowski, drugi współwłaściciel KSW, był w przeszłości mocno zaangażowany w środowisko teatralne, tym bliżej jest im obu do takich gestów wsparcia - opowiada Rysiewski. - Trzymamy kciuki, by teatry i inne instytucje kultury przeszły przez pandemię suchą stopą, byśmy jak najszybciej mogli do nich wrócić jako widzowie.

Kultura wysoka i jej "świątynie" nie do wszystkiego i nie dla wszystkich?



Oburzenie miłośników teatru (czy kultury wysokiej w ogóle) faktem, że w Teatrze Szekspirowskim ma się odbyć gala sztuk walki, nie dziwi - grupy te manifestują swoje niezadowolenie zawsze wtedy, kiedy w ich mniemaniu sztuka jest strącana z piedestału, bądź po prostu traktowana egalitarnie, a nie jako coś elitarnego.

Przed kilkoma dniami głośnym echem odbił się protest grupy melomanów, którzy za skandaliczne uznali wykorzystanie w reklamie burgerów wizerunku warszawskiego Teatru Wielkiego oraz wspomnienie w niej o VII Symfonii Dymitra Szostakowicza, która - ich zdaniem - z uwagi na swoje przesłanie, nie powinna być zestawiana z tak "plebejską" tematyką.

- "VII Symfonia" Szostakowicza zwana Leningradzką powstała podczas oblężenia Leningradu przez nazistów, gdy w sięgającym minus 28 stopni zimnie, mieszkańcy tego miasta masowo umierali z głodu i te wydarzenia upamiętnia. Kogoś chyba rozum opuścił przy tworzeniu tej beznadziejnie głupiej i niestosownej reklamy" - tłumaczyła swoje oburzenie jedna z blogerek, kierując przy okazji swoje zażalenie do Rady Reklamy.
Po dwóch daniach od publikacji reklamy, sieć fast foodów wyłączyła możliwość komentowania jej na serwisie YouTube. Producenci - Agencja DDB Warszawa, zapewnili natomiast, że realizacja reklamy odbyła się zgodnie z wszelkimi obowiązującymi procedurami, z uzyskaniem zgody Teatru Wielkiego Opery Narodowej włącznie.

Ta reklama burgera tak bardzo zbulwersowała grupę melomanów, że postanowili złożyć skargę do Rady

W teatrze można zorganizować nawet wesele



Przykłady można mnożyć. Główną gwiazdą Koncertu walentynkowego, odbywającego się w Teatrze Wielkim w Łodzi, był gwiazdor disco-polo Zenek Martyniuk, który ma się do kultury wysokiej tak, jak dwie linie równoległe, nieposiadające punktu wspólnego.

Trójmiejskie instytucje kulturalne również chętnie wynajmują swoje obiekty pod działalność nie zawsze artystyczną. Na sali kameralnej Teatru Muzycznego, dla przykładu, można zorganizować imprezę okolicznościową, w tym wesele. Filharmonia Bałtycka wynajmuje natomiast nie tylko swoją główną salę - kongresowo-koncertową, ale też mniejsze: kameralną, białą, dębową, salę nad Motławą, prasową, foyer, a nawet plac parkingowy.

Choć fakt ten wydaje się wielu miłośnikom kultury wysokiej trudny do zaakceptowania, to na świecie coraz powszechniejsze staje się wpuszczanie na salony najbardziej prestiżowych instytucji kultury organizatorów imprez nie do końca związanych z kulturą wysoką. I coraz rzadziej jest to traktowane jako profanacja, bo przecież elementy tytułowego mordobicia, niejednokrotnie bardzo realistyczne, reżyserzy i tak włączają do swoich sztuk.

Chcesz, żeby świątynie sztuki zachowały "świętość"? Dorzuć grosz i zostań mecenasem



Ktoś powie, parafrazując klasyka, że Polacy nie gęsi i mają prawo - wbrew temu, co wyprawia reszta świata - nie wpuszczać do świątyni sztuki rozrywek plebejskich. I będzie miał rację! Co więcej, każda z osób, której to przeszkadza, już teraz może sprawić, że w przyszłości nie będzie takiej potrzeby.

- Największe sceny świata grają spektakle często (niektóre nawet codziennie) i prawie zawsze przy pełnej widowni. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby u nas było podobnie - mówi Martin, miłośnik opery i teatru, animator życia kulturalnego. - Jedyne, co musimy zrobić, to masowo chodzić na koncerty i spektakle, żeby jak najwięcej pieniędzy zostawiać w teatralnych kasach. Jak będzie więcej chętnych, to i oferta się poszerzy, bo twórców mamy w Polsce nie tylko znakomitych, ale w wielu przypadkach wręcz wybitnych. No i taka Gala KSW się tam nie odbędzie, bo nie będzie na nią miejsca w kalendarzu. Na koncert Zenka Martyniuka tym bardziej. Takiego dobrobytu wszystkim miłośnikom sztuki wysokiej życzę.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (184)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

Puck 10 lutego 1920 oczami świadków
Puck 10 lutego 1920 oczami świadków
wystawa
lut'20 13-30.05
g. 10:00 - 16:00
Gdańsk, Narodowe Muzeum Morskie
Carboland - wystawa
Carboland - wystawa
wystawa
wrz'20 4-30.05
g. 10:00
Gdynia, Muzeum Emigracji
Polskie Projekty. Polscy Projektanci
Polskie Projekty. Polscy Projektanci
wystawa
wrz'20 19-30.05
g. 11:00 - 18:00
Gdynia, Muzeum Miasta Gdyni

Sprawdź się

Sprawdź się

W którym roku otwarto na Dolnym Mieście łaźnię, obecnie siedzibę Centrum Sztuki Współczesnej "Łaźnia"?