Wiadomości

stat

Moda na muzykę dawną. Rusza II Actus Humanus

Choć to dopiero druga edycja Actus Humanus, zainteresowanie festiwalem przeszło najśmielsze oczekiwania organizatorów. Duża w tym zasługa ciekawego repertuaru i znakomitych wykonawców, jak na przykład zespołu I Turchini, który 13 grudnia w kościele św. Jana dokona prawykonania dzieła Gaetana Veneziana.
Choć to dopiero druga edycja Actus Humanus, zainteresowanie festiwalem przeszło najśmielsze oczekiwania organizatorów. Duża w tym zasługa ciekawego repertuaru i znakomitych wykonawców, jak na przykład zespołu I Turchini, który 13 grudnia w kościele św. Jana dokona prawykonania dzieła Gaetana Veneziana. mat. prasowe

Od wtorku do niedzieli Gdańsk skoncentruje na sobie uwagę miłośników muzyki dawnej. Podczas II edycji festiwalu Actus Humanus usłyszymy dzieła muzyki renesansowej i barokowej korespondujące z okresem Bożego Narodzenia oraz wchodzące w skład ścieżki dźwiękowej do filmu. W programie znajdzie się również wykonanie prapremierowe oraz stały punkt gdańskich festiwali muzyki dawnej - Wariacje Goldbergowskie. A wszystko to w interpretacji najznakomitszych muzyków, specjalizujących się w wykonywaniu muzyki dawnej.



Jordi Saval przez 10 lat uczył się gry na wiolonczeli, po czym zamienił ją na violę da gamba, z którą nie rozstaje aż do tej pory. Jego brawurowe interpretacje muzyki dawnej usłyszymy 12 grudnia w Dworze Artusa.
Jordi Saval przez 10 lat uczył się gry na wiolonczeli, po czym zamienił ją na violę da gamba, z którą nie rozstaje aż do tej pory. Jego brawurowe interpretacje muzyki dawnej usłyszymy 12 grudnia w Dworze Artusa. mat. prasowe
Filip Berkowicz, dyrektor artystyczny festiwalu Actus Humanus twierdzi, że Vivaldi w wykonaniu Europa Galante będzie hardcorowy. Na czym ten hardcore będzie polegał, przekonamy się podczas koncertu tej grupy, 16 grudnia w kościele św. Jana.
Filip Berkowicz, dyrektor artystyczny festiwalu Actus Humanus twierdzi, że Vivaldi w wykonaniu Europa Galante będzie hardcorowy. Na czym ten hardcore będzie polegał, przekonamy się podczas koncertu tej grupy, 16 grudnia w kościele św. Jana. mat. prasowe

Muzyka dawna wykonywana na replikach historycznych instrumentów:

jest ciekawsza od tej wykonywanej na instrumentach współczesnych 74%
nie słyszę żadnej różnicy 17%
wolę, kiedy wykonuje się ją na instrumentach współczesnych 9%
zakończona Łącznie głosów: 47
Wykonawstwo historyczne, czy jak kto woli "wykonanie historycznie poinformowane" ("historically informed performance") pojawiło się w muzyce w latach 70. ubiegłego wieku, a jego głównym celem było przywrócenie pierwotnych warunków wykonywania muzyki dawnej. W Polsce moda na HIP pojawiła się znacznie później, głównie za sprawą krakowskich festiwali organizowanych przez Filipa Berkowicza: Misteria Paschalia, Opera Rara czy - odbywającego się od ubiegłego roku w Gdańsku - Actus Humanus.

- Dziś miłośnicy muzyki dawnej przyjeżdżają na festiwalowe koncerty z całej Polski. Bardzo się cieszę, że w ubiegłym roku udało się również przekonać wielu gdańszczan do poznania tej muzyki - mówi Filip Berkowicz, dyrektor artystyczny festiwalu Actus Humanus.

Do projektów realizowanych przez Berkowicza entuzjastycznie podchodzą również wykonawcy.

- Kiedy wspominam o nowym projekcie, to każdy z zaprzyjaźnionych muzyków chce nie tylko wystąpić, ale również przygotować na tę okazję coś wyjątkowego. Muzycznych niespodzianek oraz nowości nie zabraknie również podczas gdańskiego festiwalu - zapewnia Berkowicz.

Tegoroczną, drugą edycję Actus Humanus rozpocznie występ formacji Akademia pod kierownictwem Françoise Lasserre'a , który odbędzie się we wtorek, 11 grudnia o godz. 20 w kościele św. Jana zobacz na mapie Gdańska. Artyści z Szampanii zaprezentują program przygotowany specjalnie dla Gdańska - "Pastorale sur la Naissance de notre Seigneur Jésus Christ", złożony z dzieł Marca-Antoine'a Charpentiera.

W środę o godz. 20 w Dworze Artusa zobacz na mapie Gdańska wystąpi charyzmatyczny Katalończyk, Jordi Saval, wirtuoz violi da gamba. Artysta przypomni muzykę, jaką zrealizował do filmu Alaina Corneau "Wszystkie poranki świata" ("Tous les matins du monde").

W czwartek o godz. 20 w kościele św. Jana wystąpi I Turchini pod dyrekcją Antonio Florio- zespół współtworzony przez śpiewaków i instrumentalistów specjalizujących się w wykonywaniu muzyki neapolitańskiej XVII i XVIII wieku. Publiczność uczestnicząca w tym koncercie będzie świadkiem światowego prawykonania "La Purificazione della Vergine Gaetana Veneziana".

- Będzie to z pewnością ewenement festiwalu, ponieważ Antonio Florio dopiero niedawno odkrył ten utwór, zrekonstruował i przywrócił do życia, a jego prawykonanie zadedykował właśnie Gdańskowi. W przyszłym roku, nakładem wytwórni Glossa, ukaże się jego nagranie - mówi Berkowicz.

Unikatową polifonię neapolitańskiego gotyku zaprezentuje natomiast Mala Punica. Zespół, który wystąpi w czwartek o godz. 20 w kościele św. Jakuba zobacz na mapie Gdańska wykona specjalny program zatytułowany "Napoli Gothique - La Polifonia della Napoli angioina". Znajdą się w nim głównie kompozycje włoskiego Trecenta, w którym splatają się dwa następujące po sobie style wykonawcze - Ars nova i Ars subtilior.

Podczas odbywającego się w Gdańsku festiwalu muzyki dawnej nie może zabraknąć Wariacji Goldbergowskich, które według legendy Jan Sebastian Bach zadedykował gdańskiemu muzykowi Johannowi Gottliebowi Goldbergowi. W sobotę, o godz. 20 w Dworze Artusa wykona je dyrygent oraz wybitny klawesynista, Ottavio Dantone. To, w jakiej formie zostaną wykonane wariacje, pozostaje jednak zagadką. Być może, na co wskazywałyby zainteresowania słynącego z działalności badawczej Dantonego, usłyszymy interpretację historyczną. A może przeciwnie - zdecydowanie bardziej żywiołową?

Finał festiwalu, który odbędzie się w niedzielę o godz. 20 w kościele św. Jana, uświetni swoją muzyką włoski zespół Europa Galante pod dyr. Fabia Biondiego. Artyści zaprezentują interpretację "Arie e concerti II Antonia Vivaldiego". Partię solową wykona znakomity tenor, Carlo Allemano.

Ci, którzy zakup biletów zostawili sobie na ostatnią chwilę, będą musieli obejść się smakiem, ponieważ na część koncertów biletów nie ma już od dawna. Najwyraźniej moda na HIP dotarła również do Trójmiasta, a festiwale muzyki dawnej, przynajmniej te organizowane przez Filipa Berkowicza, dorównują popularnością wydarzeniom muzyki pop.

Opinie (11) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

15

listopada

Narracje #11 Gdańsk Siedlce,

16

listopada

Polska Noc Kabaretowa - Hum... Gdynia, Gdynia Arena

22

listopada

Tydzień Filmu Niemieckiego ... Gdańsk, Kino Żak

Rozrywka

Roboty z odzysku. Recenzja filmu "Terminator: Mroczne przeznaczenie"
Recenzja filmu "Terminator: Mroczne ..."
Świetny koncert Lao Che w Starym Maneżu
Koncert Lao Che w Starym Maneżu

Kulinaria

Kolejny browar rzemieślniczy w Trójmieście
Kolejny browar rzemieślniczy w Trójmieście
Niedzielne obiady i animacje w restauracji hotelu Radisson Blu
Rodzinny obiad w hotelu Radisson Blu

Planuj z nami tydzień

Nie tylko Święto Niepodległości. Planuj tydzień
Nie tylko Święto Niepodległości

Sprawdź się

Czy wartownia nr 1 na Westerplatte posiadałą kiedyś toaletę?