Wiadomości

stat

Młoda sztuka budzi emocje. I dobrze się sprzedaje

Aukcja Młodej Sztuki wzbudziła spore zainteresowanie miłośników sztuki z Trójmiasta
Aukcja Młodej Sztuki wzbudziła spore zainteresowanie miłośników sztuki z Trójmiasta fot. Aleksandra Bober

Pejzaże z morzem w tle, kolorowe abstrakcje i surrealistyczny pączek z Dunkin' Donuts - to tylko niektóre z prac, które wzbudziły prawdziwe emocje podczas pierwszej Aukcji Młodej Sztuki. Odbyła się ona 21 sierpnia w Sopocie.



fot.Aleksandra Bober
Aukcja Młodej Sztuki, zorganizowana w jednej z sal Państwowej Galerii Sztuki przez Sopocki Dom Aukcyjny, była pierwszym tego typu wydarzeniem w Trójmieście na tak dużą skalę. Do licytacji zgłoszono ponad 100 prac, w większości autorstwa młodych artystów, często związanych z gdańską Akademią Sztuk Pięknych. Organizatorzy podkreślali, że ich zamiarem było przede wszystkim poszerzenie liczby osób zainteresowanych sztuką współczesną i zwrócenie uwagi na początkujących twórców.

- Zainteresowanie aukcją było bardzo duże, i to nie tylko wśród mieszkańców Trójmiasta - mówi Iwona Pleskot z Sopockiego Domu Aukcyjnego. - Niektórzy przyjeżdżali np. z Bydgoszczy i kupowali po trzy obrazy. Już planujemy zorganizowanie kolejnej takiej aukcji.

Podczas trwającej około dwóch godzin aukcji nabywców znalazły wszystkie wystawione prace. Niektóre z nich wzbudzały wśród licytujących spore emocje. Tak było w przypadku pracy Justyny Jabłońskiej z Wrocławia: obraz zatytułowany "Ruda" sprzedano za rekordową sumę 7500 zł. Abstrakcję Małgorzaty Kosiec "LOOOOK" sprzedano za 4600 zł, dzieło Tomasza Musiała "Ulica III" osiągnęło cenę 4400 zł, obraz Marzeny Ślusarczyk "Spatif" - 3600 zł, pejzaż Tomasza Kołodziejczyka "Port I" - 3400 zł, a dzieło Aleksandry Urban "Dunkin' Donuts" - 3200 zł.

Wśród wystawionych na licytację prac największym zainteresowaniem cieszyło się malarstwo. Zdecydowanie mniej kupujących chciało zainwestować w grafikę, tkaninę artystyczną czy w fotografię. Z tej ostatniej dziedziny jedynie czarno - biała praca Marty Deskur "Mama z Helenką" została wielokrotnie przelicytowana. Ostatecznie sprzedano ją za 4000 zł.

Opinie (18) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

05

czerwca

Kino Plenerowe i Samochodow... Sopot, Opera Leśna

Rozrywka

Właściciel Nowej Zatoki: "Zatoka Sztuki nie istnieje"
Łukasz Mazur: "Zatoka Sztuki nie istnieje"
Ulica Wajdeloty deptakiem. Na razie na próbę
Będą testować deptak na ul. Wajdeloty

Kulinaria

Okiem dietetyka: zdrowe grillowanie
Okiem dietetyka: zdrowe grillowanie
Kupując lokalnie, wspierasz sąsiadów. Akcja lokali z centrum Gdańska
Kupując lokalnie, wspierasz sąsiadów

Sprawdź się

W którym polskim mieście oficjalnie zainaugurowano obchody polskiej prezydencji w Unii Europejskiej w 2011 roku?