Wiadomości

stat

Mistrzowska inauguracja IV Solidarity of Arts

Maria Włoszczowska (po prawej) zaprezentowała się znakomicie, choć różnica poziomu jej gry i Vengerova była ogromna.
Maria Włoszczowska (po prawej) zaprezentowała się znakomicie, choć różnica poziomu jej gry i Vengerova była ogromna. fot. Łukasz Unterschuetz / trojmiasto.pl

O tym, że Maxim Vengerov jest jednym z najlepszych żyjących artystów, wiadomo doskonale. To wspaniały pedagog, dyrygent, ambasador UNICEFu, ale przede wszystkim genialny wirtuoz, o czym przekonali się wszyscy, którzy mieli go okazję 8 sierpnia usłyszeć podczas koncertu inaugurującego czwartą edycję Solidarity of Arts.



Vengerov nie dokonał rewolucji jeżeli chodzi o materiał dźwiękowy, ponieważ wykonywane dźwięki były tymi, które zapisał kompozytor, jednak w każdej kompozycji przemycał siebie.
Vengerov nie dokonał rewolucji jeżeli chodzi o materiał dźwiękowy, ponieważ wykonywane dźwięki były tymi, które zapisał kompozytor, jednak w każdej kompozycji przemycał siebie. fot. Łukasz Unterschuetz
Duet skrzypcowy Maxim Vengerov - Maria Włoszczowska uzupełniał organista i dyrektor Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, Roman Perucki (w środku).
Duet skrzypcowy Maxim Vengerov - Maria Włoszczowska uzupełniał organista i dyrektor Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, Roman Perucki (w środku). fot. Łukasz Unterschuetz
Na scenie artyście towarzyszyli Maria Włoszczowska, młoda i utalentowana polska skrzypaczka oraz dyrektor Polskiej Filharmonii Bałtyckiej a zarazem jeden z najlepszych polskich organistów, Roman Perucki.

Maxim Vengerov rozpoczął koncert solowym wykonaniem Chaconne z II Partity d-moll BWV 1004, Jana Sebastiana Bacha. Artysta jest znany z tego, że całe życie poszukuje doskonałości muzycznego wyrazu. Słuchając jego wykonania Chaconne odniosłam wrażenie, że tą doskonałość udało mu się już odnaleźć. Vengerov nie dokonał rewolucji jeżeli chodzi o materiał dźwiękowy, ponieważ wykonywane dźwięki były tymi, które zapisał kompozytor. A jednak niesamowita barwa dźwięku oraz ekspresja wykonania sprawiły, że tak dobrze mi znana Chaconne brzmiała jak zupełnie nowy utwór.

Maria Włoszczowska, również zaprezentowała się znakomicie, choć różnica poziomu jej gry i Vengerova była ogromna. W wykonaniu artystki oraz Romana Peruckiego usłyszeliśmy utwory Piotra Czajkowskiego, Medytacja op. 42 nr 1 oraz Melodia op. 42 nr 3. Włoszczowska udowodniła, że klasę artysty poznaje się nie po tym, jak wykonuje karkołomne partie wirtuozerskie, ale na ile jest w stanie oddać charakter i piękno partii lirycznych.

Prawdziwą perełką koncertu była Wokaliza op. 34 nr 14 Siergieja Rachmaninowa, wykonana przez Maxima Vengerova, Marię Włoszczowską i Romana Peruckiego. Utwór wykonany w tak niecodziennej konfiguracji brzmieniowej, przez dwoje skrzypiec z akompaniamentem organowym, robił wrażenie niesamowite. Dodatkową ciekawostką była możliwość porównania brzmienia skrzypiec Stradivariusa Ex-Kreutzer z 1727 roku, z instrumentem Włoszczowskiej, najprawdopodobniej Luigi Rovatti 1906 oraz porównanie poziomu wykonawczego na linii mistrz - uczeń. Vengerov do utworów przemycał siebie, z kolei Włoszczowska była dużo bardziej zachowawcza. Chwilami miałam wrażenie, że kurczowo trzyma się tego, co zapisane w nutach i nie ma odwagi dać się ponieść muzyce, koncentrując się na jak najwierniejszym odtworzeniu dźwięków. Mając jednak na uwadze, że na scenie towarzyszył jej wybitny artysta, a na widowni znajdowali się inni wirtuozi skrzypiec oraz takie gwiazdy jak Tomasz Stańko i, pod koniec, Quincy Jones, jestem pod wrażeniem jej opanowania oraz bardzo dobrej gry, jak na tak młodą artystkę.

Idea solidarności według ciebie:

jest ponadczasowa i warta propagowania 36%
jest piękną ideą, w praktyce sprawdza się rzadko 30%
to papierowa deklaracja nie mająca wiele wspólnego z rzeczywistością 18%
to pusty frazes, niestety 16%
zakończona Łącznie głosów: 67
Wspaniałym dopełnieniem koncertu było siedem sonat kościelnych Wolfganga Amadeusza Mozarta. Do trojga wirtuozów dołączyli na scenie muzycy Polskiej Filharmonii Bałtyckiej. W podziękowaniu za owację na stojąco Maxim Vengerov wykonał dla publiczności "Ave Maria" Franciszka Schuberta przy akompaniamencie organów, za którymi zasiadł profesor Perucki.

Choć tego wieczora najważniejsza była muzyka, należy również docenić innego wykonawcę, który w swojej roli spisał się bardzo dobrze - prowadzącego koncert Konrada Mielnika. Komentarz słowny w jego wykonaniu to prawdziwa lekcja muzyki, a z racji tego, że Mielnik przekazuje wyłącznie informacje istotne, z równym zaciekawieniem słuchali go ci, których wiedza muzyczna nie jest zbyt duża, jak i melomani. Fakt, że pustych miejsc na widowni Filharmonii Bałtyckiej było całkiem sporo, dowodzi, że nasza świadomość muzyczna jest nadal na zatrważająco niskim poziomie. Grał przecież jeden z najwybitniejszych artystów naszych czasów, na którego koncerty w innych krajach bardzo trudno się dostać.

Po koncercie Maxim Vengerov odcisnął swoją dłoń na dziedzińcu Filharmonii Bałtyckiej. Odsłonięto również odcisk dłoni Jose Carrerasa, który wystąpił w kwietniu w trójmiejskiej Ergo Arenie.

Już w sobotę 11 sierpnia najbardziej spektakularne wydarzenie tegorocznej edycji Solidarity of Arts - widowisko Stańko +. Na plenerowej scenie zbudowanej za budynkiem filharmonii wystąpi Tomasz Stańko oraz zaproszeni przez niego goście: Quincy Jones, Bigband Radia Północnych Niemiec, Richard Bona, Chaka Khan, Mika Urbaniak, R.U.T.A. Beat i Power of the Horns Brass Ensemble. Kompozycje Krzysztofa Komedy wykonają: Stanisław Soyka, Kayah, Monika Brodka, Urszula Dudziak oraz Bigband NDR. Pod koniec koncertu zaprezentowana zostanie jedna z najsłynniejszych kompozycji Komedy, kołysanka "Sleep Safe and Warm" napisana do filmu "Rosemary's Baby" w przygotowanej specjalnie na tę okazję aranżacji Adama Sztaby.

Podczas autorskiej części widowiska Tomasz Stańko zagra przynajmniej jeden z utworów, które znajdą się na jego najnowszej, mającej ukazać się na początku 2013 roku płycie zatytułowanej "Wislawa", zadedykowanej przez artystę Wisławie Szymborskiej. Stańko wykona również utwór pt. "Song for Solidarity", skomponowany specjalnie na tę okazję.

Opinie (8) 3 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

20

sierpnia

Kino Letnie Kino Polska Gdynia, Plac Grunwaldzki

20

sierpnia

22

sierpnia

Solidarity of Arts 2019 / O... Gdańsk, Europejskie Centrum Solidarności

Rozrywka

Tłumy na pokazach lotniczych Aerobaltic Gdynia
Aerobaltic Gdynia: tłumy na pokazach
Oceanarium Nautilus Gdańsk. Całoroczna plaża i rekiny
Nautilus Gdańsk. Całoroczna plaża i rekiny

Kulinaria

Znika Stacja Deluxe, będzie Radiostacja
Znika Stacja Deluxe, będzie Radiostacja

Planuj z nami tydzień

Pokazy lotnicze, Mozartiana i koncerty w stoczni. Planuj tydzień
Pokazy lotnicze, Mozartiana i koncerty

Sprawdź się

Który słynny polski reżyser rozpoczynał karierę teatralną w Teatrze Wybrzeże?