Wiadomości

Mevo 2.0 dopiero w przyszłym roku? Nietypowy przetarg, wyższe opłaty


Nowy operator systemu roweru metropolitalnego Mevo ma zostać wybrany w tzw. dialogu konkurencyjnym. Nietypowa formuła przetargowa ma dać urzędnikom większą gwarancję wyboru tylko zweryfikowanych wykonawców, ograniczenie odwołań, mniejsze ryzyko braku ofert czy złożenia ofert zbyt drogich. Procedura ma potrwać ok. trzech miesięcy. Po wybraniu najlepszej oferty nowy operator będzie miał ok. sześć-siedem miesięcy na uruchomienie systemu. To oznacza, że inauguracja Mevo 2.0 w tym roku będzie bardzo trudna.



Jak często korzystałe(a)ś z roweru Mevo?

niemal codziennie 22%
kilka razy w miesiącu 20%
sporadycznie 14%
w ogóle 44%
zakończona Łącznie głosów: 2366
O tym, jak będzie ostatecznie wyglądać nowy system roweru metropolitalnego - roboczo nazwanego przez nas Mevo 2.0 - przekonamy się za kilka miesięcy. Ale już teraz można powiedzieć, że będzie to zupełnie inny system niż ten, z którym 160 tys. zarejestrowanych użytkowników miało do czynienia przez kilka miesięcy 2019 roku.

Zarys tego, co nas czeka, przedstawiono we wtorek wieczorem podczas kolejnego spotkania urzędników z Obszaru Metropolitalnego (odpowiadającego za wdrożenie Mevo) z mieszkańcami.

We wtorkowym spotkaniu udział wzięło ok. 30 osób.
We wtorkowym spotkaniu udział wzięło ok. 30 osób. fot. Trojmiasto.pl

Jakie będzie nowe Mevo?



Z punktu widzenia użytkownika Mevo 2.0 będzie droższe. To zarówno wniosek z warsztatów z mieszkańcami, którzy wyrazili gotowość do ponoszenia wyższych opłat za korzystanie z rowerów, jak i z trwającego kilka tygodni dialogu technicznego z potencjalnymi operatorami. Podczas spotkań z sześcioma wybranymi firmami urzędnicy Obszaru od każdej z nich usłyszeli, że system musi kosztować więcej, by działał co najmniej kilka lat, a nie miesięcy. O tym, o ile wzrosną opłaty abonamentowe, mają w dużej mierze zadecydować planowane badania, ale już teraz urzędnicy podkreślają, że abonamenty muszą być konkurencyjne wobec opłat za komunikację miejską. Jedną z propozycji jest, aby dotychczasowy abonament miesięczny w cenie 10 zł kosztował 25 zł.

Niewykluczone, że planowany system będzie mieszany - a więc do 1224 rowerów elektrycznych, które Obszar już posiada, zostaną dołożone rowery konwencjonalne. Na to, by je przygotować, firmy, z którymi podjęto rozmowy, potrzebują ok. pół roku od chwili podpisania umowy. O tym, że rowerów musi być więcej, przekonaliśmy się już w 2019 r., gdy z racji małej liczby dostępnych rowerów ich wypożyczenie graniczyło z cudem. Jednym z pomysłów na zwiększenie dostępności rowerów ma być możliwość jazdy z rozładowaną baterią oraz mniejsza liczba "darmowych" minut w abonamencie (np. 60 zamiast 90 min).

Zarówno urzędnicy, jak i potencjalni operatorzy są też gotowi do dużych zmian w kwestii ładowania rowerów. Z pewnością system ładowania będzie musiał zostać zdecentralizowany, by baterie można było ładować i wymieniać w wielu punktach metropolii. Pod uwagę brane są stacje samoobsługowe, bateriomaty oraz wymiana przez serwis.


Duży nacisk ma być kładziony także na skuteczniejsze egzekwowanie kar od użytkowników, którzy korzystają z systemu w niewłaściwy sposób (np. zamykają rower w prywatnych piwnicach czy jeżdżą jednośladem w dwie lub więcej osób w jednym czasie). Ma temu zapobiec podpięcie kart płatniczych pod każde konto użytkownika.

Z drugiej strony Obszar chce też zachęcić nowego operatora do większej dbałości o system i jego dostępność. Dlatego przewidywane są dodatkowe premie za zwiększoną liczbę wypożyczeń. Mówiąc inaczej: im więcej osób będzie korzystać z systemu, tym większe wynagrodzenie (nie tylko z opłat abonamentowych) ma otrzymać nowy operator.

Jedna z firm rekomendowała też większe wpływy ze skuteczniejszego marketingu (reklamy przy stacjach, a nie na rowerach) oraz dotarcie do grupy seniorów 60+ (dotychczas to tylko 2 proc. spośród wszystkich użytkowników).

Jak i kiedy poznamy nowego operatora systemu?



Operator Mevo 2.0 zostanie wyłoniony w tzw. dialogu konkurencyjnym. To nieco inna formuła niż tradycyjny przetarg. O tym, dlaczego wybrano taką a nie inną ścieżkę, mówił we wtorek Michał Glaser, dyrektor biura Obszaru Metropolitalnego.

- Przy wyłanianiu operatora Mevo 2.0 będzie wykorzystywana procedura dialogu konkurencyjnego. Stosuje się ją przy projektach wymagających wykorzystania najlepszych dostępnych na rynku rozwiązań. Zamawiający określa swoje potrzeby i wymagania i razem z wykonawcami opracowuje rozwiązania najbardziej korzystne i najlepiej odpowiadające jego potrzebom - tłumaczy Michał Glaser.
Michał Glaser, dyrektor biura Obszaru Metropolitalnego
Michał Glaser, dyrektor biura Obszaru Metropolitalnego fot. Trojmiasto.pl
Dialog konkurencyjny to tryb dwuetapowy.

W pierwszym etapie wykonawcy w odpowiedzi na publiczne ogłoszenie o zamówieniu składają wnioski o dopuszczenie do udziału w postępowaniu, na podstawie których są kwalifikowani do dalszego udziału w postępowaniu. Z zakwalifikowanymi wykonawcami zamawiający prowadzi dialog, a po jego zakończeniu składają oni oferty. Charakterystycznym elementem tego trybu jest fakt, że dokładne opisanie przedmiotu zamówienia przez zamawiającego następuje dopiero po ukończeniu dialogu z wykonawcami.

Jak dodaje, wybór trybu dialogu konkurencyjnego jest konsekwencją rozmów, jakie zespół ds. Mevo odbył z potencjalnymi operatorami systemu podczas dialogu technicznego.

Zakłada on dopuszczenie do złożenia ofert tylko zweryfikowanych wykonawców, ustalenie założeń w porozumieniu z oferentami, ograniczenie odwołań, zmniejszenie ryzyka braku ofert lub złożenia ofert zbyt drogich.

Postępowanie ma ruszyć w połowie lutego po wcześniejszym zaakceptowaniu harmonogramu prac przez walne zgromadzenie stowarzyszenia OMGGS (6 lutego). Dialog potrwa co najmniej trzy miesiące i - jak mówią sami urzędnicy - to procedura bezpieczniejsza, ale nieco dłuższa od zwykłego przetargu.

To oznacza, że jeśli wyniki nie zostaną zakwestionowane w Krajowej Izbie Odwoławczej, nowy operator będzie znany tuż przed wakacjami. Gdy podpisze umowę, będzie miał jeszcze ok. pół roku na przygotowanie i uruchomienie systemu.

I choć przedstawiciele Obszaru chcieliby uruchomić I etap systemu (1224 rowery) jeszcze jesienią, to może okazać się to bardzo trudne.

Tak wygląda przyjęty harmonogram kolejnych działań ws. uruchomienia Mevo 2.0.
Tak wygląda przyjęty harmonogram kolejnych działań ws. uruchomienia Mevo 2.0. mat. OMGGS

Co zrobiono do tej pory?



Przypomnijmy: system Mevo został zawieszony pod koniec października. Obszar wypowiedział umowę firmie NB Tricity ze względu na opóźnienia w dostawie rowerów i ciągłe problemy z dostępnością rowerów.

W grudniu rozpoczął się dialog techniczny. Przystąpiło do niego 12 firm, ale do stołu zaproszono połowę z nich, bo tylko sześć firm posiadało doświadczenie w obsłudze rowerów "na minuty". Były to: Freebike, Geovelo, Nextbike Polska, Comdrev, Orange + Roovee oraz Clear Channel + Moventia.

Każda z firm dostała do testów i analiz po jednym rowerze. Sprawdziła ich podzespoły, dokonano też audytu wszystkich otrzymanych od Nextbike rowerów. Okazało się, że brakuje nie czterech, jak pierwotnie podawano, lecz 50 rowerów, które zostały zniszczone lub rozkradzione. 50 kolejnych nadaje się do kompleksowej naprawy - m.in. wymiany uszkodzonych lub wyeksploatowanych napędów elektrycznych.

Opinie (378) ponad 10 zablokowanych

  • No i dobrze. (16)

    Mniej nierozgarniętych rowerzystów na drogach.

    • 126 117

    • Szkoda że nie tyczy sie to także kierowców (3)

      bo jest coraz gorzej

      • 35 7

      • Kpicie sobie z młodych ludzi? (1)

        Gdańsk to syf!

        • 6 3

        • Ile w kopercie ?

          • 2 3

      • Ale mędrców mamy w UM

        Ja pie....e!

        • 4 2

    • (1)

      na chodnikach raczej

      • 8 6

      • Już dotacje przytulone?

        Kpicie sobie z nas?

        • 3 4

    • Stop socjalizm! (1)

      Stop PO. Stop PiS.

      • 4 6

      • Spadaj rusku

        • 4 0

    • Antyszczur (3)

      Myślę, że przekazywanie pełnych danych karty kredytowej lub karty płatniczej do zewnętrznego systemu będzie nie do zaakceptowania dla normalnych użytkowników.
      Na czym ma się opierać pewność, że te dane są bezpieczne i nie dojdzie do nadużycia?

      • 13 6

      • Żadnych gwarancji

        Ja PO nie ufam

        • 7 4

      • Pewnie, najlepiej niech w każdym rowerze będzie można wrzucać monety. (1)

        • 1 1

        • Co na to profesor Wałęsa ?

          • 3 2

    • Czyli Valek 2.0 ?

      Przestańcie się już kompromitować , w przyszłym roku?

      • 6 3

    • I wiecej samochodów z 1 pasażerem (1)

      • 4 2

      • Jak w Chinach

        • 0 2

    • I tu sie tobą zgadzam urzedasy poodwyzką abonamentu chca ograniczyc liczbe rowerzystów

      • 1 2

  • Dajcie spokoj z robieniem prywatnego biznesu (12)

    Za publiczną kasę! W tym mieście to oznacza z reguly niejasne interesy i powiązania oraz nasze miliony do cudzych kieszeni

    • 276 36

    • (7)

      Co oznacza "w tym mieście?", spadaj do siebie, kmiocie!, nie zanieczyszczaj swoim oddechem naszego pięknego miasta!

      • 4 43

      • Ooo wodogłowie gandksie w plenej klasie i życie w propagandzie pięknego miasta :) (2)

        • 23 2

        • Jak na razie, to propagandę uprawia farma trolli z ministerstwa (1)

          • 1 6

          • W Gdańsku jest ministerstwo?

            • 5 0

      • Sami się zaoracie POwoli

        Skandal z tym Mevo . Prosta sprawa was przerasta? Zmieńcie pracę i weźcie kredyt

        • 17 3

      • Zwykły rower PO przerasta ... (1)

        To jakas masakra

        • 16 3

        • To gdzie te mieszkania i samochody?

          • 1 3

      • odpowiedź

        rasowego platfusa, czyli prostak i gbur

        • 0 0

    • Parę lat temu Adamowicz ogłaszał rewolucje rowerowa (2)

      Urzędnicy mieli rowerami jeździć do pracy. Kłamał

      • 26 3

      • I jeżdżą, ale czy wszyscy muszą? Twój pracodawca nakazuje ci jeździć do pracy rowerem, samochodem, albo tramwajem?

        • 0 2

      • Pisz dalej, pisowski zakłamany frustracie.

        Ciekawe, dlaczego PiS nie spowodował u swoich wyborców wzmożenia dumy i bezpieczenstwa? Czemu wyborcy PiS nadal są zacietrzewionymi małymi wściekłymi gnomami?

        • 0 1

    • Dwie Wieże Kaczyńskiego to jasny biznes. Winnych nie ma.

      • 0 1

  • (5)

    Haha, a tamto od początku było przekrętem życia i urzędnicy dalej wierzyli w powodzenie i sukces...brawo!

    • 185 11

    • w takim razie to będzie przekręt życia 2.0

      w dodatku bez możliwości składania odwołań

      • 16 3

    • Urzednicy wierzyli? (1)

      Urzednicy mieli w tym swoj udzial, Ci wyzszego stopnia, ciekawe ile na tym zarobili na boku?

      • 13 3

      • widzę, że niektórzy mierzą innych swoją miarą..

        • 3 12

    • "dialog konkurencyjny"

      a co to za zwierzę? I co, jednak da się inaczej niż na ślepo wybrać najtańszą ofertę z nierealnym biznes planem?

      • 3 0

    • To wszystko było źle zaplanowane, zorganizowanie od początku

      W komercyjnej firmie osoby odpowiedzialne za taką klapę wyleciały by z hukiem... A tutaj? Za hajs podatnika baluj

      • 9 0

  • a co z kasą za niewykorzystane abonamenty itp? (22)

    • 205 2

    • w sprawach nieuregulowanych zapisami umowy (7)

      zastosowanie mają przepisy ogólne kodeksu cywilnego. Możesz wnieść swoje roszczenie do sądu właściwego dla Twojego miejsca zamieszkania. Oczywiście po wniesieniu stosownych opłat sądowych.

      • 19 1

      • Już pędzę do sądu. 10 zł piechota nie chodzi

        Sąd, sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie!

        • 17 0

      • Nie pisz bzdur (5)

        Wysyłasz zgłoszenie z nunerem konta i oddają.

        • 2 15

        • Haha . Jak apka pobierala 2 , 3 zl za duzo to formularz i reklamacja , potrafili oddac a teraz jak czlowiek napisal jak zawsze

          To nagle potrzebny numer konta , imie , nazwisko , adres , pesel WTF

          • 3 0

        • oddawali, nie oddaja

          oddawali do chwili upadłości, ale tylko to co było na koncie a nie za niewykorzystane abonamenty

          • 8 0

        • Mnie nie oddali (1)

          a wyslalam zgloszenie w pazdzierniku.

          • 15 0

          • witam w klubie

            • 0 0

        • Tak jeszcze nr. I masz kredyt

          • 0 0

    • Zadaj pytanie, co z rowerami będzie (6)

      Jak przez prawie dwa lata będą gdzieś na magazynie stały, to się zdziwia jakie będą koszty serwisu przed ruszeniem kolejnego projektu. I wtedy się okaże, ze z 1200 rowerów czy ile ich tam maja, połowa będzie nie do uzytku tylko naprawy generalnej.
      I znów zaczną się wałki. Ale mieszkamy w małej sycylii, to normalne.

      • 25 1

      • (5)

        A co się dzieje z rowerem, który dwa lata stoi w piwnicy? Rozsypuje się jak na niego wsiądziesz? Pomyślcie ludzie!!!

        • 1 14

        • nie ładuj 2 lata baterii (2)

          to się przekonasz

          • 19 0

          • (1)

            Czyli rozleci się bateria czy rower? Już się pogubiłem.
            Ps: myślę że w związku metropolitalnym nie pracują idioci, którzy nie będą doładowywali baterii raz na miesiąc.

            • 0 3

            • a ja myślę że jednak pracują

              • 1 0

        • a co się dzieje z baterią?

          przecież nie przechowują ich doładowanych, dodatkowo w temperaturze pokojowej

          • 1 6

        • w piwnicy jest wilgoc

          rower zwyczajnie zardzewieje

          • 4 1

    • (1)

      Kolesie z UM przytulą każdą ilość

      • 12 1

      • Kasę biorą niestety tylko urzędnicy na wysokich stanowiskach, my zwykli referencji nic z tego nie mamy :

        • 10 0

    • Co cię to obchodzi, przecież i tak nie masz wykupionego abonamentu

      • 1 1

    • Pieniędzy nikt nie zwróci, bo nie ma z czego - spółka upadła. Natomiast jeśli chodzi o rowery to była to bardzo niedopracowana konstrukcja, jak wiadomo kilkanaście ram pękło. Sam napęd elektryczny również okazał się bardzo wadliwy. Rowery prawdopodobnie jeszcze w tym roku zostaną przekazane do utylizacji.

      • 7 1

    • Niewykorzystane abonamenty

      Można było (nie wiem czy jeszcze jest możliwość) napisanie emaila w sprawie zerwania umowy i mi odpowiedzieli na wiadomość w ciągu 3 tygodni i zwrócono mi pieniądze

      • 0 3

    • Poleciało

      • 0 0

    • Dwieście lajków mówi tylko tyle, że trolle lajkują trolli.

      • 0 0

  • Kto i w jaki sposób odpowiedział za ten niewypał? (9)

    • 242 3

    • Jak zwykle nikt

      i za drugą potencjalną fazę strzyżenia baranków tez nikt nie odpowowie. Na szczęście jest z kogo kroic. Wystarczy puścić w obieg w gda jakieś eko-vege bzdurki I juz każdy wyznawca wyznawca wyskakuje z kasy na abinamenty. Wystarczy tylko powiedzieć ze walka z globalnym ociepleniem i inne takie tam.

      • 71 6

    • podejrzewam, że tylko pracownicy upadłego wykonawcy (1)

      którzy stracili etaty/zlecenia

      • 39 0

      • najpewniej szybciutko znaleźli zatrudnienie

        w firmie nextbike polska, która została zaproszona na rozmowy w sprawie nowego przetargu. Wszak ma doświadczenie :D

        • 26 0

    • (1)

      Wszyscy urzednicy dostali nagrody.

      • 39 1

      • Nagrody "im się po prostu należały"

        • 21 1

    • Wszystko odbyło się zgodnie z prawem :)

      • 9 1

    • nikt!

      to jest przecież Wolne Miasto Gdańsk!

      • 2 0

    • Sprzedać Niemca te rowery

      Sprzedać te super modne elektryczne i kupić normalne

      • 0 1

    • Prezes Nextbike Tricity poleciał po kilku miesiącach.

      A sama spółka straciła 4 mln z bankowej gwarancji.
      OMGGS jest na kilka baniek do przodu ale z rowerami w magazynie a nie na ulicach.

      • 0 0

  • Czy tetsz zrobią to dobrze? (1)

    Zrobią uczciwie?

    • 39 0

    • W Gdańsku?

      XD

      • 14 3

  • 25 zł miesięcznie? (31)

    Nie wiedzą jak wycofać się z projektu więc chcą zniechecic do korzystania z roweru miejskiego. Jaka odpowiedzialność, jakie premie?

    • 154 25

    • NIecałe 6 EUR miesiecznie to dużo? (24)

      Wybierz się do Londynu, Mediolanu czy gdziekolwiek skąd dolecisz z naszego lotniska. Zobaczysz ile może kosztować skorzystanie z roweru miejskiego.

      • 8 36

      • Z ciekawosci to jakie to sa kwoty, Mackey? (2)

        • 9 2

        • Ok 100zl (1)

          • 2 0

          • za ~100 jest darmowa komunikacja

            w GDA powinno byc taniej 80 max za miesiaczny abonamnet na mevo i karta miejska.

            • 0 0

      • (3)

        A teraz zobacz jakie sa pensje w Londynie, Mediolanie, a jakie w Polsce.

        • 43 5

        • Londyn... (2)

          Jeśli dobrze się orientuję to w Londynie jest system który pozwala na jazdę przez 20 minut bez dodatkowych opłat.... Podobnie jest w Warszawie. Weźcie pod uwagę także to, że podwyżka będzie podwójna, bo abonament będzie droższy a czas jazdy przy okazji krótszy. Realnie podwyżka abonamentu będzie wynosić prawie 300% bo do kwoty 37,50 PLN!!! Gdańsk to patologia.

          • 17 2

          • Ja wyliczyłem, że będzie to kosztować ok 3.75 razy więcej niż dotychczas, zaklładając, że nie przekroczysz podstawowego czasu. Ale może się pomyliłem?

            • 0 0

          • Gdzieś jest darmoczas z elektrykami?

            chyba nie

            • 1 2

      • Ile? (5)

        Co mnie Mediolan. W Warszawie da się jeździć niemalże za darmo. Więc czemu miałbym w Trójmieście płacić 25zł miesięcznie?

        • 34 3

        • Bo Warszawa jest płaska (4)

          jak stół i tam w ogóle nie potrzeba rowerów ze wspomaganiem elektrycznym, co zmniejsza koszty roweru miejskiego ok. czterokrotnie. To raz. Dwa, w Warszawie masz w porównaniu z Gdańskiem dużo mniej ścieżek rowerowych, więc w praktyce co z tego, że masz za darmo 20 minut przejazdu, skoro możesz dotrzeć w mniejszą liczbę miejsc. Trzy, że korki w Warszawie są dużo gorsze niż w Gdańsku i motywacja do ich zmniejszenia jest większa, więc miasto woli dopłacić do interesu, byle jak najwięcej ludzi się przesiadło na rowery.

          Ja wolę płacić 25 PLN miesięcznie, co jest i tak śmieszną kwotą w porównaniu z cenami komunikacji miejskiej i mieć dobrze zarządzany rower miejski, do którego miasto w takiej sytuacji dopłacać z podatków by praktycznie nie musiało.

          • 14 19

          • Użyj nóg

            To ma być rower a nie miejski skuter lub hulajnoga

            • 10 6

          • Warszawa ma dużo mniej ścieżek rowerowych? (1)

            Niestety to tylko według propagandy urzędu miasta mamy tak dużo tras rowerowych (ale łącznie i tak mniej niż Warszawa).

            Warszawa: "W 2018 łączna długość szlaków rowerowych w Warszawie wynosiła 585 km, z tego 432,5 km stanowiły drogi rowerowe, 74 km ciągi pieszo-rowerowe, a 78,5 km pasy rowerowe i ruch pod prąd."

            Gdańsk: "Gdańsk posiada około 185 km dróg i ścieżek rowerowych: wydzielone drogi rowerowe: 105,9 km. ciągi pieszo-rowerowe z pierwszeństwem pieszych: 18,7 km. chodniki z dopuszczonym ruchem rowerów (od ciągu pieszo-rowerowego różni się tym, że rowerzysta nie jest zobowiązany z niego korzystać): 29,9 km."

            Miasto Gdańsk podaje łącznie 568,2 km tras rowerowych, ponieważ wlicza 388 km ulic z uspokojonym ruchem, o dopuszczalnej prędkości maksymalnej nie większej niż 30 km/h (39,3% dróg publicznych w mieście).

            • 9 0

            • Najlepsze jest to, ze te ulice z uspokojonym ruchem są często wybrukowane. W moich okolicach jest taka ulica - wybrukowana, jednokierunkowa, z dopuszczonym parkowaniem po obu stronach, z torowiskiem po środku, a na miejskich planach widnieje ona jako "trasa" rowerowa.

              • 12 0

          • porównanie prowincji z Warszawą...

            dobre sobie...

            • 1 1

      • (2)

        będę porównywał jak będę miał takie samo wynagrodzenie.

        Porównaj może wartości tych abonamentów do siły nabywczej - wtedy będzie uczciwie.

        • 11 3

        • Nie tak różowo, jak myślisz (1)

          Jeśli to jest rzeczywiście 100 PLN, to to jest mniej więcej równowartość 25 PLN, biorąc pod uwagę zarobki. Nie zarobisz w Londynie, średnio, więcej niż 4-5 razy więcej niż w Gdańsku. To by oznaczało zarobki na poziomie 4-5 tysięcy funtów i tyle mniej więcej średnio zarabia się w Londynie. Tak więc, koszt abonamentu byłby bardzo podobny, biorąc pod uwagę zarobki.

          • 5 1

          • Średnio 4-5 tysięcy?

            Mediana płac w Londynie to ok. 27000 GBP brutto. Czyli około 2250 GBP brutto miesięcznie.

            • 0 0

      • monachium np (2)

        min roznice miedzy zwyklym a elektrykiem
        -48e standart , z karta mvg 36e/rok 12e student /pol roku
        -8c/5c/5c za min
        30min free
        max oplata 12e /dzien -czyli kazdy slowak /romun /polak/pracuje okolo 1 h na calodniowe wypozyczenie roweru

        • 3 2

        • No to w Gdańsku byłoby lepiej (1)

          Bo 25 PLN, to mniej niż dwie godziny pracy przy płacy minimalnej, a dostajesz za to możliwość jeżdżenia przez minimum 30 godzin w miesiącu. Myślę, że nie ma sensu robić tylu porównań, tylko trzeba poczekać na wyłonienie operatora i na to, na ile sprawnie będzie ten system działał. To jest priorytet.

          • 4 2

          • Ale tam jest 30 min free

            • 6 0

      • Nie zarabiam Londyńskich pensji (2)

        Więc czemu mam tyle płacić

        • 14 2

        • (1)

          To zmień prace jak ci tak źle

          • 1 10

          • i weź kredyt

            • 6 1

      • Porównaj też

        Porównaj zarobki w Londynie, Mediolanie każdym innym miejscu, o którym sobie pomyślałeś pisząc co napisałeś

        • 1 0

      • Frau Mackey to nie Dojczland

        Chciałem przypomnieć, że w Polsce obowiązuje system polskiego złotego. 25 złotych to za dużo na usługę, która kosztowała 10 złotych. Jak czytam i słyszę wypowiedzi typu: że to sami mieszkańcy chcą podwyżek to pierwsza myśl jaka mi przychodzi to PO-rąbana propaganda. Mam znajomych w Gdyni, Gdańsku i mówią wprost. Celowe działania szkodowo-propagandowe. Ale cóż się dziwić kiedy Gdańskiem rządzi kasta.

        • 3 0

    • Od 25 zl

      ale nie więcej niz bilet miesięczny czyli ok 90 zł

      • 2 2

    • A później powiedzą, że zamykamy, bo było zbyt małe zainteresowanie rowerami. Było tyle osób chętnych, bo było tanie. Teraz będzie o 250% droższe to już nie będzie tak kolorowo. Powinny być jakieś progi cenowe. Jak już chcą dać tak drogo to niech rowery bez wspomagania kosztują 10-15 zł a Elektryki 25 zł.

      • 6 0

    • Prezydent gwarantował mi 10 zł miesiecznie ile sa dlanich warte jego słowa?Chca zniechecic ludzi (1)

      50 celów KWW Pawła Adamowicza wszystko dla gdańska, które wyborcy poparli w jesiennych wyborach 2018.Sprawniej i bezpieczniej poruszamy się po Gdańsku
      Ponad 2,2 tys. elektrycznych rowerów metropolitalnych MEVO we wszystkich dzielnicach Gdańska w miesięcznym abonamencie w wysokości 10 zł

      • 4 0

      • Zero

        Warte tyle samo, co obecnej.

        • 2 0

    • Uczciwa cena

      25zł za miesięczny abonament to mniej niż 1zł za dzień korzystania, przy codziennej jeździe, to jest drogo???

      • 2 4

    • Janusze

      Chyba nie rozumiecie, że jak nie zapłacą za abonament Ci co jeżdżą to zapłacimy wszyscy z publicznych pieniędzy za eksploatację i naprawę tych rowerów. Myślę, że 25 złotych to nie dużo za nieograniczoną możliwość korzystania z rowerów bez martwienia się o serwis itp.

      • 1 1

  • jakie kary i w jakiej wysokości zapłacił organizator? (2)

    Gdzie te pieniądze? ?

    • 128 3

    • W jego kieszeni najpierw udał ze bankrutuje by nie zaplacic wiecej kar, ateraz chce z czystym kontem startowac w przetargu

      i pewnie wygra bo powie ze oni maga najszybciej zaczynać bo już maja rowery gotowe na stanie!

      • 3 0

    • Olać kary. Polacy wraz z PiS dążą do przyłączenia Polski do Rosji.

      Nowe rowery zorganizuje nam Władimir Putin. Tego przecież wszyscy chcą.

      • 0 1

  • (2)

    No i okejka
    Lepiej dłużej a porządnie

    • 11 40

    • Pelikanie przeanalizuj całą sytuację, potem się wypowiadaj (1)

      Zzz

      • 6 2

      • Malkontencie

        wracaj do sprzątania.

        • 2 6

  • Panie Redaktorze (18)

    A może trójmiasto.pl poruszy temat braku wypłacenia przez Mevo środków finansowych, które pozostały na kontach użytkowników. Zaraz po ogłoszeniu upadłości przesłałem mailem wypowiedzenie umowy zgodnie ze wzorem na stronie mevo, a po miesiącu otrzymałem zwrotnego maila z prośbą o podanie adresu mailowego i numeru telefonu. Od tamtego czasu cisza... Gdzie te zapewnienia oficjalne, że wszyscy dostaną swoje pieniądze? To jest oszustwo i okradanie mieszkańców metropolii! Tylko takie interesy prowadzić, a miliony same się pojawią na koncie...

    • 266 6

    • Nie ma szans na pieniądze. (2)

      Ogłosili upadłość i wuja im zrobisz. Ja też pożegnałem się z moimi 16 złotymi.

      • 42 0

      • No niestety pewnie jest faktem co piszesz, tylko... (1)

        po co te zapewnienia o zwrotach pieniędzy i ten głupi mail niewnoszący nic do wypowiedzenia umowy, a tylko przedłużający proces jego rozpatrzenia. Wszystkie dane podane w piśmie wysłane z maila użytkownika, a oni się pytają o adres mailowy. Szkoda, że nie pytanie, ile pozostało mi na koncie niewykorzystanych środków :-D

        • 33 0

        • 30% nawet nie przeczy ta tego maila

          drugie 30% uwierzy w zapewnienia bez pokrycia. A pozostała garstka awanturujących się, to dla dłużnika zawsze lepiej niż wszyscy.

          • 18 0

    • boją się

      Znowu rzecznik urzędu miasta będzie straszył ich prokuratura

      • 21 0

    • Może da się przystąpić do postępowania w charakterze poszkodowanego? (1)

      Teoretycznie jakiś syndyk powinien przejąć zobowiązania wobec poszkodowanych. Chyba, że bank położył łapę na wszystkim co zostało, w takim przypadku o odzyskaniu czegokolwiek można sobie pomarzyć.

      • 5 0

      • Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę jaka jest kolejność zaspokajania roszczeń w przypadku ogłoszenia przez firmę upadłości:

        1. Urząd Skarbowy i ZUS
        2. Zaległe wynagrodzenia pracowników
        3. Roszczenia wierzycieli: tu są pieniądze które zostawiliście, ale też wszelkie niespłacone faktury itp
        Przez cały okres upadłości syndyk wypłaca sobie pensje i fikcyjne koszty jakie ponosi "prowadząc upadłość". Jak jest kasa to syndyk potrafi wypompowywać ~200tys. miesięcznie podsuwając sądowi wyimaginowane faktury za usługi których nie ma.

        Jesteście więc na szarym końcu z tą kasą, którą mieliście na virtualnych kontach Mevo ... ja bym na nią nie liczył.

        Przypadek Mevo pokazuje też jakie jest bezpieczeństwo wszelkich usług w firmach gdzie wpłaca się jakąkolwiek kasę na "virtualny rachunek" ... nie jesteś właścicielem rachunku, więc w przypadku upadłości żegnacie się z nią.
        ... np revoult ... niby Twoja kasa a jednak nie ;)

        • 17 0

    • Proponuje w przyszlosci nie byc fra.jerem (2)

      Kazdy kto kupowal abonament w tym talatajstwie robil to na wlasna odpowiedzialnosc.

      • 13 5

      • Dokładnie i to jeszcze podawanie swoich danych osobowych z których już pewnie też ktoś skorzystał. Jak ktoś tu napisał, GD to patologia w nic tu nie uwierzę.

        • 2 0

      • Nie bądź

        • 1 0

    • Skąd się biorą takie sknery (2)

      Ile mają Ci zwrócić 20 zł ?
      Jak używałeś to Ty powinieneś dopłacić bo opłaty były za małe w stosunku do kosztów.
      Jak nie używałeś to było nie robić opłaty.

      • 2 24

      • (1)

        Rozumiem, że jak zapłacisz kablówkę i jak Ci na drugi dzień odetną to tez Twoja wina, bo po co płaciłes comiesięczny abonament? Skąd takich kretynów jak Ty biorą?

        • 10 0

        • To nie kwestia winy, tylko świadomości.

          Jak operator kablówki ma kapitał zakładowy 5.000 PLN to nie spodziewaj się więcej niż odcięcie.

          • 0 1

    • z choinki się urwałeś?

      ogłoszenie upadłości spółki z o.o. implikuje oczywiście spłatę wierzycieli ale w miarę pozostałego majatku spółki i wg ustalonej kolejnosci. Jako klient jesteś na szarym końcu więc biorac pod uwage te okoliczności i stan posiadania spólki w momencie ogłoszenia upadłości nie masz na co liczyć. Ccze obietnice i zapewnienia wygłaszane przy likwidacji projektu Mevo to były po porstu kłamstwa wygłaszane przez przedstawicieli spółki i przez urzędników, którzy próbowali zachować twarz. Spółki nie ma, pieniedzy nie odzyskasz, żaden urzednik nie poniósł zadnych konskewencji, czyli dalej jest wszystko świetnie.

      • 7 0

    • (1)

      Ja po odeslaniu adresu i telefonu dostalam pieniadze na konto. Moze warto się upomniec

      • 0 0

      • A kiedy otrzymałaś zwrot środków? Jakoś po koniec listopada?

        Ja im wysłałem wypowiedzenie z uzupełnionymi danymi, ale było zero odzewu.

        • 0 0

    • Dane sprzedane

      Mevo wypad

      • 2 0

    • tak se wybrałeś

      to tak se masz, za drugim razem też po d.. dostaniesz

      • 0 0

    • Miasto odpowie, że to sprawa na procesy cywilne

      Czyli "gońcie się, rowerzyści". Bo miasto nie jest stroną, umowę każdy zawierał z MEVO i teraz od MEVO może dochodzić kasy. Tylko komu się będzie chciało procesować o dychę czy piątaka?
      Inna rzecz, że te dychy od 160 tys. użytkowników dają półtora miliona - warto się schylić

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Naukowiec z Gdyni w nowej edycji "Top Model"
Gdynianin walczy o sławę w "Top Model"
Od soboty jedzenie tylko na wynos. Nowe obostrzenia dla gastronomii
Nowe obostrzenia: jedzenie tylko na wynos

Kulinaria

Od soboty jedzenie tylko na wynos. Nowe obostrzenia dla gastronomii
Nowe obostrzenia: jedzenie tylko na wynos
Co warto mieć w domowej spiżarce? Mądre zakupy
Co warto mieć w domowej spiżarce?

Sprawdź się

Jaką premierą teatralną zainaugurowano działanie obecnego gmachu Teatru Muzycznego w Gdyni?